nerwica a przeczkole

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

nerwica a przeczkole

przez Margaryna9 06 mar 2009, 22:12
Ktos mi powiedział że dzieci nie posyłane do przeczkola maja częściej problemy z psychiką.
Ja nie chodziłem do przedszkola zamiast tego moja mamusia wolała mnie zostawiac z moja " babcia " najwieksza kurw** jaka w życiu spotkałem bez żadnego podejścia do dziecka.
Czy wy chodziliście do przedszkola ?
Ostatnio edytowano 11 mar 2009, 11:00 przez ALEKS*OLO, łącznie edytowano 2 razy
Powód: koli w oczy..."przeczkole"
DziwnySwiat00.blog.interia.pl wejdz i skomentuj :)
Biorę Abilify , Pernazyna , Lenuxin , tegretol i chyba zdrowieje :)
Offline
Posty
259
Dołączył(a)
24 lut 2009, 18:29

Re: nerwica a przeczkole

Avatar użytkownika
przez LucidMan 06 mar 2009, 22:31
Ja nie chodziłem ani do przeczkola ani do przedszkola. Od razu od zerówki zacząłem przygodę z edukacją.

Pozdrawiam 8)
Lucid life
Avatar użytkownika
Offline
Posty
785
Dołączył(a)
09 sty 2009, 23:55
Lokalizacja
NeverLand

Re: nerwica a przeczkole

przez betty_boo 06 mar 2009, 22:44
tak, ja chodzilam od zawsze (odkąd pamiętam), wspominam to raczej dobrze choć byly tez traumatyczne chwile, byłam bardzo wrazliwym dzieckiem i przezywalam straszne pierdoły moja mama robi dziś wielkie oczy jak opowiadam jej historie mojego skradzionego przez córke kucharki slonika którego moglam odzyskać za cene zlamania zakazu wchodzenia do kuchni (widzialam ze tam jest) i inne tego typu przezacia...mam nadzieje ze moje dziecko nie bedzie takie wrazliwe...

nie sądze zeby przedszkole mialo jakikolwiek zawiązek z nerwica, mnie nauczyło za to zyc wsrod ludzi i byc zwierzeciem stadnym, co pozostało mi do dzis.
Offline
Posty
1232
Dołączył(a)
11 maja 2008, 08:58

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: nerwica a przeczkole

Avatar użytkownika
przez Roman Tyczny 07 mar 2009, 09:21
Też zacząłem edukacje od zerowki, i nie wydaje mi sie by przedszkole mialo jaki kolwiek wplyw na nerwice.Pozdrawiam :-)
UWAGA ! ! ! Nadmierne życie w stresie może spowodować nieprzewidywalne w skutkach konsekwencje, w razie przedawkowania; niezwłocznie skonsultuj się z psychiatrą lub z najbliższym psychoterapętą!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
178
Dołączył(a)
07 lut 2009, 01:25
Lokalizacja
Chicago

Re: nerwica a przeczkole

Avatar użytkownika
przez Princessa 07 mar 2009, 14:11
Ja, jak pamietam zawsze chcialam isc do przedszkola, ale mama mnie tam nigdy nie poslala. Od zerowki zaczelam swoja edukacje. I na poczatku plakalam, chociaz bardzo chcialam juz isc do szkoly i nie moglam sie doczekac.
Wydaje mi sie, ze przedszkole nic nie ma do naszej psychiki..To pozniejsze zycie i doswiadczenia zrobily z nami to co zrobily.
Otulmy chmury marzeń... i z podniesioną głową lećmy ku słońcu...:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
72
Dołączył(a)
02 lut 2009, 18:21
Lokalizacja
Chorzów

Re: nerwica a przeczkole

Avatar użytkownika
przez Victorek 07 mar 2009, 15:17
A ja z kolei uważam, że może przedszkole nie ma wpływu jako tako na nerwice ale bardzo dobrze pamiętam, że ja bardzo nie lubiłem przedszkola, nie potrafiłem się znaleźć w większej grupie dzieci, zawsze stałem na boku, rzadko z kimkolwiek rozmawiałem i płakałem, że chce do domku :) Potem w podstawówce tez miałem podobne problemy a na koniec szkoła średnia kiedy fobia społeczna osiągneła apogeum :) Tak więc myśle że pewno rzeczy mogą być już wtedy widoczne.
Jak by ktoś chciał pogadać, szczególnie o depersonalizacji jestem na GG
Możesz wcisnąć świnię we frak ale nie powstrzymasz chrumkania :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1137
Dołączył(a)
10 wrz 2008, 13:31
Lokalizacja
Łódź

Re: nerwica a przeczkole

Avatar użytkownika
przez ALEKS*OLO 07 mar 2009, 15:50
przeczkole... -_-
"Kobiety i koty zawsze będą robić to, co chcą, a mężczyźni i psy powinni się zrelaksować i powoli oswajać z tą myślą."

"Panować nad sobą to największa władza" - Seneka
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
2384
Dołączył(a)
01 mar 2008, 00:25
Lokalizacja
Śląsk

Re: nerwica a przeczkole

Avatar użytkownika
przez cytrynkaaa88 07 mar 2009, 17:37
ALEKS*OLO napisał(a):przeczkole... -_-

dla mnie to off topic, ale - o zgrozo - do podstawówki też chyba ktoś nie chodził...
Kropla drąży skalę nie siłą, lecz ciągłym padaniem...

Aktualna tendencja spadkowa...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
136
Dołączył(a)
07 lut 2009, 20:30
Lokalizacja
Tarnów

Re: nerwica a przeczkole

Avatar użytkownika
przez offtopic 07 mar 2009, 23:09
Ja chodzilem i z tego co pamiętam wszystko bylo bardzo dobrze. nie mialem zadnych problemow....
Zmiany nadeszły, małe bo małe ale cieszą :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
306
Dołączył(a)
16 cze 2007, 12:05

Re: nerwica a przeczkole

Avatar użytkownika
przez Sorrow 08 mar 2009, 01:25
Ja chodziłem. Nic ciekawego.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

Re: nerwica a przeczkole

Avatar użytkownika
przez linka 08 mar 2009, 13:21
ALEKS*OLO napisał(a):przeczkole... -_-
:roll:
Chyba do szkoły podstawowoej też nie było dane ci uczęszczać.....
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: nerwica a przeczkole

Avatar użytkownika
przez Inez77 11 mar 2009, 01:19
Chodziłam do przedszkola, nie wspominam dobrze ...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
66
Dołączył(a)
23 wrz 2007, 22:24

Re: nerwica a przeczkole

przez LSDisland 11 mar 2009, 10:13
A ja lubiałem przedszkole :) przynajmniej mi się nie nudziło w domu :D
Wolny od leków?
Offline
Posty
232
Dołączył(a)
26 lut 2009, 12:32

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 24 gości

Przeskocz do