Przerwa w studiach?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Przerwa w studiach?

przez Aga18 10 paź 2008, 17:23
Czy myślicie, że dobrze jest zrobić sobie przerwę od tego co was stresuje? Ja ogólnie nie miałam już nerwicy prawie 2 lata i z miesiąc temu powróciła ze zdwojoną siłą. Bardzo się boję jak wychodzę sama z domu. W autobusie i na uczelni to już masakra. Kiedyś stresowałam się tylko jak musiałam coś gadać publicznie a teraz to się boję nawet jak siedzę na wykładzie. Myślę, żeby wziąsć urlop dziekański, odpocząć zmienić środowisko a potem znowu spróbować. Czy ktoś z Was przerywał studia z powodu nerwicy?
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
14 lis 2005, 18:07
Lokalizacja
Wroclaw

Re: Przerwa w studiach?

Avatar użytkownika
przez linka 10 paź 2008, 19:57
Aga18, z tego co wiem, to jest tu masa ludzi którzy wzięli dziekankę przerwali studia, przenieśli się na zaoczne by ratować swoje zdrowie.

Wszystko zależy w jakim jesteś stanie i czy możesz sobie pozwolić na urlop.
Może wystraczy terapia i/lub leki?
Konsultowałaś to z psychiatrą lub jakimś psychologiem?
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Przerwa w studiach?

przez arturk 10 paź 2008, 20:00
Dokładnie o tym samym pomyślałem, jestem na 2 roku studiów magisterskich na Politechnice. Studiuję zaocznie, ale ten 2 rok zaczął się tak stresująco dla mnie, że nie potrafię sobie poradzić i myślę dokładnie tak jak Ty, ale nie wiem czy jest w ogóle taka możliwość. Powstrzymuje mnie fakt, że pozostał tylko rok i obrona, nie jestem pewien jednak czy sobie poradzę (sam ze sobą). Najgorsze w tej zasranej nerwicy jest to, że w większości sytuacji dawalibyśmy sobie radę bez problemu, ale w dodatku musimy prowadzić ciągłą walkę z samym sobą! Jeśli sytuacja sama w sobie jest problemowa i dochodzi nerwica to mamy w zasadzie 50% szans na wygraną - tak na to patrze od jakiegoś czasu. To tak utrudnia życie!
Offline
Posty
177
Dołączył(a)
04 paź 2007, 17:22
Lokalizacja
Koszalin

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Przerwa w studiach?

Avatar użytkownika
przez eligojot 10 paź 2008, 20:10
Aga18, po pierwsze musisz iść do lekarza, ewentualnie psychologa, ale psychiatra na pierwszym miejscu. Musisz mieć "podkładkę", aby przydzielili Ci urlop zdrowotny. Jeżeli studiujesz na szanującej się uczelni, to na innych zasadach nie wyżebrzeżesz dziekanki.

Możliwe, że jakoś to przejdzie - wstrzymaj się trochę, no może do świąt. Dziekankę możesz wziąć nawet tydzień przed sesją. Stajesz na komisji lekarskiej, i jezeli decyzja jest pozytywna, to podpis dziekana to tylko formalność.

Nigdy w życiu nie idź na zaoczne, bo po pierwsze są one płatne, a na czesne trzeba jeszcze zarobić, a skoro studiujesz dziennie, to widocznie musiałeś się na nie dostać.

Po drugie, to studia zaoczne to żadna nauka, zjazdy co dwa tygodnie nie zastąpią regularnej nauki, a w naszej chorobie, do regularności jest się ciężko zmusić.
Bóg zawsze odpowiada na prośby. Czasem jednak odpowiedź brzmi: "Nie".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
710
Dołączył(a)
09 paź 2007, 17:05

Re: Przerwa w studiach?

Avatar użytkownika
przez pecek 10 paź 2008, 20:37
Z jednej strony taka przerwa może pomóc.
Ale równie dobrze może też pogłębić Twoje problemy.
Co tak kukosz jak rekin do łódki ?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
50
Dołączył(a)
28 wrz 2008, 12:34

Re: Przerwa w studiach?

Avatar użytkownika
przez linka 10 paź 2008, 20:46
Moim zdaniem to bardzo poważna decyzja i powinna być dobrze przeanalizowana.....bo może to niekoniecznie studia są przyczyną twoich lęków a tylko je wzmacniają, a może jak pisze pecek, weźmiesz urlop, będzie super, nie zaczniesz leczenia tylko potem jak tu wrócić do szkoły skoro w domu tak bezpiecznie.
Nie da się z naszego życia wyeliminować takiego czynnika stresogennego jak ludzie, tłum.....z tym lękiem trzeba walczyć.
Oczywiście lepiej wziąć urlop dziekański niż zawalić studia - gdy jest to potrzebne to jest jak najbardziej wskazane wtedy skupiamy się na leczeniu, psychoterapii żeby wyjść na prostą.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Przerwa w studiach?

Avatar użytkownika
przez inez3 10 paź 2008, 22:09
ja studiowalam dziennie tylko rok... popierwszym roku zaczely sie problemy. w rezultacie poztanowilam zmienic studia na zaoczne zeby moc sobie pomoc, miec czas na terapie, zeby stanac na nogi. poniewaz mialam problem z wyjsciem gdziekolwiek na poczatku tez mi bylo trudno, na pierwszy zjazd jechala ze mna mama autobusem (nie siedziala ze mna oczywiscie na zajeciach).
ja nie zaluje... dzieki temu zajelam sie swoimi problemami, poznalam fantastycznych ludzi, wcale nie twierdze, ze studia zaoczne to zadna nauka - wiecejmusialam sie uczyc sama. potem znalzlam prace, jednym slowem wszystko sie zmienilo...
decyzja nalezy do ciebie. mi tez mowiono, ze zaoczne to nie to samo itd., ale ja nie zaluje dla mnie to byl wlasciwy wybor.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1928
Dołączył(a)
06 cze 2007, 10:31

Re: Przerwa w studiach?

Avatar użytkownika
przez eligojot 11 paź 2008, 00:09
Okej, wszystko zależy co się studiuje, jeżeli masz ponad 20 godzin samych zajęć w laboratorium tygodniowo to przecież tego nie da się nadrobić w weekend. Ale jeżeli są to tylko wykłady plus parę ćwiczeń, no to można.
Bóg zawsze odpowiada na prośby. Czasem jednak odpowiedź brzmi: "Nie".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
710
Dołączył(a)
09 paź 2007, 17:05

Re: Przerwa w studiach?

Avatar użytkownika
przez inez3 11 paź 2008, 11:24
oczywiscie, dlatego mowie, ze to jej decyzja...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1928
Dołączył(a)
06 cze 2007, 10:31

Re: Przerwa w studiach?

przez Misiek 11 paź 2008, 11:26
Ja chciałbym zacząć szkołę od nowa, ale czuje że jeszcze nie czas na to... :( Może kiedyś... jak już będzie lepiej ze mną.. :smile:
Offline
Posty
1874
Dołączył(a)
28 cze 2008, 15:11

Re: Przerwa w studiach?

przez Aga18 11 paź 2008, 12:48
No ja studiuje na politechnice i mojego kierunku nawet nie da sie zaocznie. W przyszłym tygodniu idę do psychiatry a na zajęcia na razie nie chodzę i już zaczynam mieć tyły;/ w domu czuję się dobrze a lęki zaczynają dopadać jak wychodzę gdzieś. Ja już miałam kiedyś przerwę w liceum i to mi pomogło wyjść z nerwicy. Na studiach nie mogę sobie zrobić tak po prostu wolnego tylko muszę wziąśc urlop. A na zajęcia nie dam rady na razie chodzić bo od jakiegos czasu dostawalm tam po prostu ataków paniki;/
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
14 lis 2005, 18:07
Lokalizacja
Wroclaw

Re: Przerwa w studiach?

Avatar użytkownika
przez pecek 11 paź 2008, 13:24
Jeżeli będziesz cały czas przebywać tylko i wyłącznie w strefie swojego bezpieczeństwa usprawiedliwiając się , nie pomoże Ci to.
Co tak kukosz jak rekin do łódki ?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
50
Dołączył(a)
28 wrz 2008, 12:34

Re: Przerwa w studiach?

Avatar użytkownika
przez IceMan 12 paź 2008, 02:02
Ja "szkolnych" problemów pozbyłem się w trakcie szkoły. Jakakolwiek przerwa mi je spowrotem pogłębiała gdy z nimi walczyłem. A w ogóle, Aga18, zapraszam tutaj: l-kowcy-z-wroc-awia-czmy-si-t1135.html
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Re: Przerwa w studiach?

Avatar użytkownika
przez kangurekkk 17 lis 2010, 21:22
JA też podobnie jak wy myślę o dziekance ,albo urlopie zdrowotnym .Oj wiem jak jest ciężko. Z jednej strony chcę normalnie chodzić na zajęcia z innymi ,a z drugiej nie mogę bo się po prostu boję tych dojazdów i itd.
eligojot !!!!!!!!
A jeśli chodzi o tą komisję co wiesz jak to wszystko wygląda .To uczelnia daje skierowanie. Czy oprócz tego oczywiście potrzebuję opinii mojego psychiatry. Czy jak bym chciała nawet na miesiąc ten urlop to też muszę stawać na komisję ?
Jeśli jesteś geniuszem w swojej dziedzinie ludzkość doceni cię dopiero za lata po tym jak zginiesz
Your own life, cuts you like a knife
Avatar użytkownika
Offline
Posty
222
Dołączył(a)
18 gru 2008, 20:46

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości

Przeskocz do