Lęk przed śmiercią

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

przez FiRe86 08 mar 2007, 12:50
malaczarna_8Musisz to polubic i spróbowac z tym walczyc ja juz prawie zdrowym jestem jupiii
Życie jest piękne i cudowne,
Lecz nerwica jes tylko utrusnia,
Warto ją pokonać dzielnie... :)
Offline
Posty
28
Dołączył(a)
24 lut 2007, 12:02
Lokalizacja
Katowice

negattywne mysli gdy nie ma lęku

przez laryssa 16 mar 2007, 14:17
Witajcie
Na tym forum jestem pierwszy raz na nerwice lękowa choruje juz ponad 7 łat a mam 21 lat ... czesto mamtak ze nei majac lęku mam mysli katastroficzne cyli ze np dostane zawału lub nie bede panowac nad soba i wyskocze przez okno czy ktos tez tak ma ... prosze odpisac ;) :oops: :oops: :oops: :oops: :oops:
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
07 mar 2007, 00:15
Lokalizacja
legnica

Avatar użytkownika
przez Crystalia 16 mar 2007, 14:35
Ja też miałam takie katastroficzne myśli i czasem nadal mam, gdy są takie myśli to jest też lęk, przecież boisz się że wyskoczysz przez okno, czy dostaniesz zawału.
Odwaga jest podążaniem w nieznane wbrew swoim obawom. Nie oznacza ona braku lęku.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
62
Dołączył(a)
12 maja 2006, 14:09
Lokalizacja
dobre pytanie!

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez laryssa 16 mar 2007, 15:03
W sumie poniekad masz racje tylko ze ten lęk nie jest taki nasilony malo go wtedy odczuwam nie jest to panika ... jednak przewazaja tu jednak mysli takie natrectwo myślowe bleeeee :oops:
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
07 mar 2007, 00:15
Lokalizacja
legnica

Avatar użytkownika
przez black cats 18 mar 2007, 23:55
Ja się nie boje śmierci jestem zaprawiony w bojach z nią. Kilka nieudanych prób samobójczych no i wada serca która może w każdej chwili spowodować zawał. Ale strasznie sie boje śmierci bliskich mi osób. To mnie wręcz przerażą.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
14 mar 2007, 16:48

przez anonima 19 mar 2007, 02:38
Nie wiem czy ktoś tu zmierza do rozmowy na temat lęku przed śmiercią. Niestety jest coś takiego. Jest to poważna choroba..
Nie dotyczy mnie bo ja się śmierci nie boję, ale znam osobę której próbuje pomóc choć niebardzo wiem jak. Mianiowicie lęki jakie ma ta osoba powodują strach przed wyjściem z domu w obawie, że coś jej się stanie. Głupi spacer, wyjscie gdziekolwiek to wielkie wyczyny ale z jednymz rodziców bo lęki jakie tą osobą kierują zniżają na dolny poziom a w połączeniu z niską samooceną prowadzi jedynie na dno dna Czy jest ktoś kto przechodził przechodzi kto może dać rade?

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 1:42 am ]
a tym wszystkim , którzy panicznie boją się śmierci którzy myślą o tym intensywnie a nie boją się z tego powodu wychodzić z domu proponuje żyć chwilą Carpe diem!!!!! to bezsens zastanawiać się nad tym kiedy umre po co? do niczego to normalnego nie prowadzi jedynie do tego.. że zabijamy siebie od wewnątrz co jest najgroszą metodą
CARPE DIEM!!
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
16 mar 2007, 22:57

Avatar użytkownika
przez maiev 19 mar 2007, 03:58
ten problem mnie niestety tez dotyczy. Może to głupie ale...dopada mnie zawsze!! jak sobie kupie (uszyję, zrobię) coś do ubrania albo ogólnie coś z garderoby (jakies torebki, korale itp), (no bo przecież może nie zdążę tego założyć :? i będzie leżeć).; Strasznie to dziwne, ale tak mam. Nie wiem skąd to się bierze. Moment i jest. Ja to chyba przestanę na zakupy chodzić. A mówią że kobietom zakupy (szczzególnie odzieży) poprawiają humor. :?
Ten lęk dopada mnie też czasem w innych sytuacjach ale o wiele rzadziej.
Na szczęście (tfu tfu) coraz lepiej sobie z nim radzę.
"I need a new version of me..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1417
Dołączył(a)
19 lis 2006, 17:01
Lokalizacja
to tu to tam....

Avatar użytkownika
przez didado1 19 mar 2007, 10:41
xxx
Ostatnio edytowano 12 mar 2008, 14:29 przez didado1, łącznie edytowano 1 raz
znikłam i mnie nie ma .........
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1189
Dołączył(a)
03 mar 2006, 14:35

Avatar użytkownika
przez gusia 19 mar 2007, 10:46
didado1 napisał(a):najlepszym lekarstwem na lęk przed śmiercią sobie powiedziec ok umrę jasne że umrę ale kiedys nie tu i nie teraz

Ja własnie tak myslę...nigdy chyba sie tego niebałam ,,,,bardziej boję się tego stanu który pojawia się przy ataku agorafobii...bllleee ale spoko....radze sobie ;)
Posdroooo
Płyń mój bluesie,płyń...
Avatar użytkownika
Offline
niebieski kwiat i kolce
Posty
2236
Dołączył(a)
23 cze 2006, 18:41
Lokalizacja
Sosnowiec

Avatar użytkownika
przez Mała Mi 19 mar 2007, 19:44
A ja panicznie boję się, że karetka zabierze mnie do szpitala - absurd - przecież tam mają nam pomagać. W ogóle boję się chodzić do lekarza, bo a nuż coś mi znajdzie i tak się męczę pomiędzy strachem, że coś mi jest i strachem przed sprawdzeniem tego. A lęk na ulicy - boję się tego, że zemdleję, albo dostanę zawału i nikt, absolutnie nikt mi nie pomoże. Skąd tak mało wiary w innych?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
17 paź 2006, 19:10

Avatar użytkownika
przez koopa 19 mar 2007, 21:44
boje sie że moje szczęście zniknie, rozwieje sie.......... BOJE SIĘ OKROPNIE
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
16 mar 2007, 10:51
Lokalizacja
bardziej Rzeszów

Avatar użytkownika
przez Aklo 20 mar 2007, 17:48
Ja również boję się śmierci, chociaż jakoś sobie z tym radzę. Zawsze jak miałam kołatanie serca odrazu pojawiał się lęk że mam zawał itp. Od ponad roku nie mam już lękó, nie wiem jak sobie dałam radę, przestałam się poprostu przejmować, stwierdziłam że muszę wziąść się za siebie, że nie mogę żyć w ciągłym strachu że za chwilę padnę dostanę zawału i umrę. Nauczyłam sięjakoś odpierać tą myśl i owszem mam jeszcze kołatania serca jakieś bóle w sercu i różne inne objawy ale nie towarzyszy temu już ten paniczny lęk. Owszem myślę czasemi jak żełądek mnie w nocy rozbolał już jakiś niepokój że coś nie tak, ale nie miałam już tego ataku lęku.
Mówię sobie poprostu że i tak kiedyś umrę ale napewno jeszcze nie teraz myśle że pogodziłam się z tym że umrę że i tak mnie to czeka i już siętak tego nie boję :D staram się teraz odstawić leki mam nadzieję że będzie ok :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
20 mar 2007, 01:27

Avatar użytkownika
przez CIALO liceum DUSZA muzeum 20 mar 2007, 20:07
chcialabym, zeby ten lęk przed smiercia sie wreszcie skonczyl :shock:
NIEMOGE ZMIENIĆ ŚWIATA, NIEMOGE ZMIENIC LUDZI......NIEPOTRAFIE TEZ ZMIENIĆ SIEBIE.....
Posty
376
Dołączył(a)
27 lut 2007, 09:38
Lokalizacja
lodz

przez FiRe86 21 mar 2007, 11:12
didado1 napisał(a): dokładnie, latałam po domu jak balonik ze spuszczającym się powietrzem

Tak jak ja na początku, ale teraz juz zdrowy jestem :))

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 10:12 am ]
koopa napisał(a):boje sie że moje szczęście zniknie, rozwieje sie.......... BOJE SIĘ OKROPNIE

Czego się boisz?? TO TYLKO NERWY... OPANUJ SIE dziefcynko xD
Życie jest piękne i cudowne,
Lecz nerwica jes tylko utrusnia,
Warto ją pokonać dzielnie... :)
Offline
Posty
28
Dołączył(a)
24 lut 2007, 12:02
Lokalizacja
Katowice

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 32 gości

Przeskocz do