Skocz do zawartości
Nerwica.com

Stres przed dziewczyną-żałosne.proszę o rady


madafakasd

Rekomendowane odpowiedzi

Swoją historię opowiedziałem w dziale witam(w skrócie-historia wychudzonego frajera, który po 10 przejebanych latach w szkole i jej opuszczeniu ogarnął się w koncu i wyszedł na prostą,jednak kosztem nabawienia się konkret nerwicy).Było kijowo, ale jakimś cudem zrobiłem z siebie faceta.ale nerwica została,i to na fest.najbardziej mnie boli fakt,że mimo że po długich próbach znalazłem sobie dziewczynę i jestem z nią już pare miesięcy,wciąż mam fatalne lęki przed spotkaniami z nią.Mam awersję do kobiet(nie koleżanek,tylko obcych,które w teorii mogę traktować jako potencjalne partnerki seksualne,oraz...swojej własnej kobiety). Jak mam rozmawiać z jakąś albo nawet o tym pomyślę,mam totalny ścisk w zołądku.nieźle potrafię to ukryć.ale dyskomfort jest niemożliwy.niestety ze swoją dziewczyną mam tak samo,mimo że zdążyłem się do niej przyzwyczaić.można kolokwialnie powiedzieć,że boję się jej(może podświadomie,że coś nie wyjdzie).ona wie o tym i wie też,że to niezależne ode mnie.ale co ja mam z tym zrobić???chodzę juz do psychologa,ale może jakaś afirmacja albo coś?...;/ dodam że to tylko pewna część nerwicy, ale z tematem seksu i kobiet jest to mocno powiązane u mnie. mam z tym bardzo duże lęki i fobie.boję się kobiet.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×