Skocz do zawartości
Nerwica.com

Nieleczony alkoholizm


why_she

Rekomendowane odpowiedzi

jestem pijakiem ,ktory jeszcze panuje nad nalogiem,ale to od pewnego czasu ze wzgledu na zdrowie.pijed od 15 roku zycia,a mam 37.czasami pilem jednym ciegiem 2 lata czasami mniej,a przewaznie 2 dni w tyg.ostatnio mialem cug od 23 grudnia do 10 stycznia 2x dnia zwala.powiedzielm sobie,ze tak dalej byc nie moze i musi sie cos stac bo nie odczuwam zadnych efektow ubocznych kompletni zadnych.wykrakalem...przezylem taka traume ,ze w glowie sie nie miesci.48 godz dusznosci,zreszta do teraz je odczuwam,drgawki,pocenie sie nog i stop,leki zwiazane z zawalem serca,sciskanie za gardlo,nadcisnienie,dyskonfort w okolicach klatki piersiowej i serca,glupie mysli.odwiedzielm wszystkich lekarzy,ale zaczalem od domowego,palant leczyl mnie na wlasna reke.diagnoza:dusznosci z powodu oskrzeli lub pluc-skierowanie do pulmunologa.przepisal tab na rozszezenie oskrzeli czy cos takiego.miedzy czasie zaliczylem psychiatre bo nie moglem wytrzymac przepisal mi belergot i cloraxen 10mg.zaczalem od belergotu co nieby pomoglo zaczalem troche panowac nad soba,ale dolegliwosci nie ustepowaly.poszedlem do kardiologa wyslal mnie do szpitala po badaniach usg serca ,holter itd wyszly mi epizody tachykardi zatokowej no i nadcisnienie.staralem sie nie brac lekow hardcorowych bralem validol robil blogosc w oklicach klatki ,ale nie na dlugo.fajna byla hydroxyzyna 10mg bo 25mg mnie zamulala,rolki tez sa ok do tego pozytywne myslenie i bedzie ok.nie naduzywac alkoholu !!! pamietajcie nigdy nie wysiada sie z pedzacego pociagu !!!!!!!!! moze sie komus przyda

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie jesteś ewenementem. Dużo osób uzależnionych od alkoholu tak ma. Potrafią nie pić tydzień, miesiąc, a jak zaczną znowu to nie skończy się na jednym piwie.

 

Mity na temat alkoholizmu.

Mit: Alkoholicy piją codziennie.

Fakt: Istotnie, niektórzy alkoholicy nadużywają alkoholu codziennie. Bardziej typowym sposobem picia w zaawansowanym stadium choroby alkoholowej jest jednak picie nieumiarkowane przerywane dłuższymi lub krótszymi okresami całkowitej abstynencji.

Jak chcesz czytać dalej to tu masz źródło; http://www.alkoholizm.akcjasos.pl/133.php

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kiedy można właściwie nazwać człowieka alkoholikiem?
Kiedy stając przed wyborem, wypić alko, lub nie czuje nieodpartą chęć, żeby wypić.

Kiedy zaczyna się usprawiedliwiać, że pije mało, nie tyle ile inni, gdy zaczyna planować picie, kupuje na zapas.

Kiedy czeka z niecierpliwością na moment kiedy będzie mógł się napić.

Gdy jedyną metodą na relaks i rozładowanie stresu, jaka przychodzi mu na myśl jest sięgnięcie po %.

Jeśli nawet rzadko, ale odczuwa silną chęć połączoną z wew. niewygodą, którą czuje, że można usunąć tylko poprzez napicie się.

Kiedy często rozmyśla o alkoholu, gdy staje się on ważną częścią w planie dnia/tygodnia. Można by jeszcze wymieniać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×