Skocz do zawartości
Nerwica.com

Co robić.


Nekotka

Rekomendowane odpowiedzi

Już nie wiem co mam ze sobą robić. Mam 18 lat i od kilku miesięcy mam depresję, nie biorę leków, nie byłam u lekarza rodzina udaje ze nie widzi. Mama twierdzi, że nie mam problemów i tylko "w dupie mi się przewraca". A ja z dnia na dzień czuje się coraz słabsza psychicznie, zdemotywowana i już nic mnie nie cieszy.Mam problem z samo okaleczaniem i od jakiegoś czasu coraz poważniej zastanawiam się nad samobójstwem. Sama zaczynam się siebie bać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mama twierdzi, że nie mam problemów i tylko "w dupie mi się przewraca"
rodzice myślą że jak dziecko ma co jeść i nie jest poważnie chore( chodzi mi o chorobę fizyczną) to musi być szczęśliwe i nie może mieć depresji. Samookaleczenia i myśli samobójcze to nie przelewki pewnie wizyta u psychologa, psychiatry by się przydała.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mama twierdzi, że nie mam problemów i tylko "w dupie mi się przewraca". A ja z dnia na dzień czuje się coraz słabsza psychicznie, zdemotywowana i już nic mnie nie cieszy.Mam problem z samo okaleczaniem i od jakiegoś czasu coraz poważniej zastanawiam się nad samobójstwem. Sama zaczynam się siebie bać.

Spoko. Mam to samo. Problem może być taki, że jeżeli sama pójdziesz do psychologa i postawisz ją przed faktem dokonanym, może mieć żal. Dlaczego chodzisz do obcych? Co ty tam nagadałaś? Czemu nie poprosiłaś jej o pomoc? Przecież by ci pomogła! I tak dalej. A "najlepsze" jest "Zobacz, XYZ też mają problemy a jakoś sobie radzą"

Jeżeli tak będzie - trudno. Świadoma pomoc sobie to bardzo mądra i dobra decyzja. Radzę Ci ją podjąć.

Poszukaj w internecie poradni psychologicznej w okolicy. Jeżeli boisz się iść stanąć "oko w oko" z recepcjonistką - zadzwoń. Zapisz się. Chociaż potem i tak trzeba będzie się z nimi wszystkimi zmierzyć.

Jeżeli po prostu czujesz się źle, nikt Ci nie zabroni wygadać się specjaliście. Najwyżej zaleci więcej uśmiechu i czekoladę co wieczór. I co się stanie? Nic :) Jeżeli odkryje jakies głębsze rzeczy - zaprosi raz jeszcze lub skieruje gdzie indziej.

Ja Ci tak pięknie piszę... a sama w życiu tak nie zrobilam. Jest to moje myślenie życzeniowe o sytuacji, w jakiej mogłabym się znaleźć ...;) Dlatego prosze Cię IDŹ TAM, ZDECYDUJ SIĘ NA TO. Trzymam kciuki i gorąco kibicuję.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×