Skocz do zawartości
Nerwica.com

Witam i ja


Czarna38

Rekomendowane odpowiedzi

Dobry wieczór wszystkim, pisząc to czuje jak rozrywa mi klatke piersiową. Serce bije nie tak jak potrzeba...i czekam aż sie uspokoi...i modle sie do Boga by mi pomógł. To smutne.

Przyszłam do Was bo szukam ukojenia? zrozumienia? może rozmowy o wszystkim i o niczym.

 

Mam nadzieje,że będzie mi tu dobrze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem czy tutaj moge akurat wyrzucic to z siebie...byłam dzis u lekarza ze wzg na to serce bijące jak mu sie widzi.

Nie mieszkam w PL, wiec brakuje mi naszych lekarzy.Ci miejscowi to zal..ale trafiłam na panią doktor,ktora chyba sie ciut przejeła moja osoba.

Krótko rzuciła,ze mozliwe,ze to arytmia serca.Na pierwszy ogien idzie krew do badania- hormony tarczycy.Bo jak rzekła, tarczyca jak szwankuje daje rozne objawy jesli chodzi o pikawe.

 

Na bank wizyta u kardiologa i przypiecie aparatu,ktory bedzie rejestrował balagan,ktory ma miejsce w moje klatce.

 

Z czym sie musze pożegnac na te chwile?z wysiłkiem fizycznym.Boli jak jasna cholera,poniewaz udzielam sie fitnesowo i siłowo. Nie wiem co bedzie z praca,,,bo mam jakby nie patrzec z udziałem stresu.

 

Nie tak miało byc...nie tak wyobrazałam sobie moje zycie gdy przyszła na swiatmoja córka. Jaki widok ma kazdego dnia? matka trzesąca sie jak galareta, blada z cisnieniomierzem na łapie. Mam dosc...moj dzien od palpitacji do palpitacji i innych cyrków.

 

Dziękuje ,ze mogłam sie wygadac :cry:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×