Problem z mamą

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Problem z mamą

przez Pusiaa 26 kwi 2014, 14:32
Pracuje, mam rentę socjalną, nie chodzę i poruszam się na wózku inwalidzkim, mieszkam z rodzicami.

Jeszcze rok temu rodzicom dawałam swoją część pieniędzy na media. Oni płacili za moje wyżywienie i korzystałam z ich innych środków które używa się na co dzień (płyn do naczyń, papier toaletowy, mydło itd). Leki i inne sprawy dotyczące swojej choroby (a jest tego trochę) płaciłam za swoje.

W tym roku matka kłótnią wymusiła na mnie, że muszę sama za swoje się teraz utrzymywać (wyżywienie, leki, środki ortopedyczne, higieniczne z powodu choroby, kosmetyki, sprzęt agd, garnki itd), ale nie daje im na media. Teraz ciągle się ze mną kłóci i chce jeszcze ode mnie pieniądze na media. Wiem jak to prawnie wygląda, ale czy to jest normalne zachowanie?

Mama gotuje sobie i ojcu, ja gotuje sobie sama po pracy. Nie dostaje zaproszenia nawet na niedzielny rodzinny obiad (świąteczny zresztą też nie). Sama robi zakupy dla siebie i taty, ja sobie też sama jadę wózkiem na zakupy. Czasami muszę iść do sklepu kilka razy, bo nie mam jak tego przewieź.

Ostatnio w czasie kłótni zarzuciła mi, że ja najwięcej w domu używam prądu (korzystam przez prawie cały dzień komputera. Na nim pracuje, przeglądam neta i i tv) i na 3 godziny wykręciła korki. Zdarzyło się też, że nie mogłam ugotować obiadu po odkręciła dostęp do butli gazowej...Zdarza się że, czasami mnie uderzy albo szturchnie...

Co wy o tym myślicie? Czy z mamą wszystko w porządku?
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
26 kwi 2014, 14:24

Problem z mamą

Avatar użytkownika
przez Lusesita Dolores 26 kwi 2014, 15:08
Pusiaa, współczuje Ci mamy. Ja nie wiem czemu musi byc tak że jedno z rodziców jest zawsze popierdolone, mój ojciec to alkoholik. Ja mieszkam z rodzicami, na razie nie pracuje , mam cos w rodzaju renty i nie musze im za nic płacić bo po prostu wiedzą że nie mam za bardzo z czego. A Ty jeszcze na wózku jesteś. No naprawde współczuje matki.
chodze boso po ulicy


Ketrel 600mg
Solian 800mg
Haloperidol 8mg
Deprexolet 30mg
Tisercin 25mg
Afobam 0,5mg doraźnie

opium

riflessione.blog.pl
Posty
7666
Dołączył(a)
16 cze 2013, 12:25
Lokalizacja
Chaos

Problem z mamą

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 26 kwi 2014, 15:28
Nic nowego nie napiszę,można tylko współczuć.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
18699
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Problem z mamą

przez Pusiaa 26 kwi 2014, 16:58
Ahma - dzięki za zrozumienie. Mój ociec też był alkoholikiem i pewnie byłby nim nadal tylko że kilka lat temu dostał udaru i teraz jest lewostronnie sparaliżowany. Chodzi jakoś o kulach, ale już nie tak gdy był zdrowy. Do swoich kumpli iść już nie może więc i alkohol przestał się lać.

Mamie od zawsze brakowało pieniędzy, bo jak tata pił to i wypłaty prawie wcale nie dawał. Mama miała nas czworo (ja jedna zostałam w domu i tylko ja jestem niepełnosprawna) i musiała sobie jakoś radzić. Za dziecka bardzo byłyśmy ze sobą zżyte i była ze mną w każdym szpitalu a bywałam w nich i często i czasami długo.
Problem pieniędzy więc był u nas od zawsze. Gdy dawałam jej na media i byłyśmy razem w jakiś marketach to rachunek szedł zawsze na pół - raz płaciłam większą część, raz mniejszą, ale nie było nigdy, że za nic nie płaciłam.
W styczniu tego roku skończyła mi się umowa o pracę i od tego momentu zaczęły się problemy. Chciała żebym oddawała jej prawie całą rentę... mówiła, że teraz z niej będę doić, że ona może mi teraz wszystkiego odmówić itd. że jeżeli się nie dorzucę finansowo to mam się sama żywić a nie przychodzić do kuchni jak do restauracji no i zaczęłam to robić kiedy firma w której pracowałam ponownie zaproponowała mi pracę. Wiedziałam wtedy, że dam sobie jakoś radę i nie muszę brać od niej ani jednego grosika. Teraz w domu czuję się jak ktoś obcy który za wszystko musiałby płacić gdyby wynajmował tu pokój. Nie mogę używać piekarnika ani zmywarki a najlepiej niczego co pobiera więcej prądu niż zużywamy go na co dzień. Mama codziennie sprawdza licznik (mamy go w domu) ile pobrało prądu. Teraz nazywa mnie złodziejką, bo za darmo używam wody, prądu, gazu a nawet papieru toaletowego.
Jestem po prostu swoja mamą bardzo rozczarowana.
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
26 kwi 2014, 14:24

Problem z mamą

Avatar użytkownika
przez Ferdynand k 26 kwi 2014, 17:05
i dobijać teraz własne dziecko co tyle przeszło? :hide:

masz objawy depresji od tego?
Avatar użytkownika
Offline
Naczelny Użyszkodnik
Posty
8617
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:32
Lokalizacja
ćwiartki 3/4

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 23 gości

Przeskocz do