Medytacja - nasza forumowa GRUPA WSPARCIA

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

Medytacja - nasza forumowa GRUPA WSPARCIA

Avatar użytkownika
przez abrakadabra xx 09 cze 2015, 00:54
Próbowałem medytować już kilkukrotnie, udało mi się wytrzymać jedynie po kilka dni. Przyznam, że chciałbym wejść w to głębiej bo nawet po tych kilku dniach odczuwałem pozytywne efekty, umysł się uspokajał a tego właśnie mi trzeba. Chyba brakuje mi cierpliwości w czekaniu na efekty...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1208
Dołączył(a)
25 sty 2015, 03:04

Medytacja - nasza forumowa GRUPA WSPARCIA

przez Introwertyczka 09 cze 2015, 00:58
Kiedyś próbowałam medytować, ale nie mogę się skupić i niewiele z tego wyszło.
Introwertyczka
Offline

Medytacja - nasza forumowa GRUPA WSPARCIA

Avatar użytkownika
przez abrakadabra xx 09 cze 2015, 01:02
Introwertyczka, podobno skupienie przychodzi samo wraz z praktyką...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1208
Dołączył(a)
25 sty 2015, 03:04

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Medytacja - nasza forumowa GRUPA WSPARCIA

Avatar użytkownika
przez jetodik 09 cze 2015, 01:13
był czas kiedy mocno interesowałem się medytacją, kupowałem książki, chodziłem nawet na spotkania grup buddyjskich, oprócz tego codziennie stosowałem medytacje w domu na specjalnej poduszce.

próbowałem różnych metod, jednak najbardziej upodobałem sobie zazen, czyli po prostu siedzenie. chodzi w niej o to aby siedzieć w odpowiedniej pozycji i gdy się spostrzega, że się myśli to należy przestać myśleć, tzn. przerwać konkretnie tą myśl która aktualnie występuje.

w książce "otwieranie dłoni myśli" był taki opis, że myślenie polega na chwytaniu czegoś i aby przerwać myślenie należy zauważyć jak chwytamy coś myślą (każda myśl ma swój obiekt), należy zauważyć jaki obiekt (temat, wspomnienie, idea itp.) właśnie chwytamy tą myślą i poluzować ten chwyt, puścić ten obiekt, robiąc w ten sposób bardzo łatwo udawało mi się opróżnić umysł.
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Medytacja - nasza forumowa GRUPA WSPARCIA

Avatar użytkownika
przez abrakadabra xx 09 cze 2015, 01:20
jetodik, mnie właśnie ten natłok myśli wkurzał, nie mogłem tego opanować. Ile trzeba praktykować żeby się w miarę szybko wyciszyć?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1208
Dołączył(a)
25 sty 2015, 03:04

Medytacja - nasza forumowa GRUPA WSPARCIA

Avatar użytkownika
przez jetodik 09 cze 2015, 01:27
abrakadabra xx, kilka miesięcy, ale można już od początku jak się przyłozysz to wejdziesz w stan niemyślenia.
Jest też taki sposób przedstawiony przez Brada Warnera, twierdzi on, że miedzy każdą myślą nawet w natłoku jest przerwa, jak pojawia się myśl to nic z nią nie należy robić poczekać aż przejdzie i wbić się w tą lukę i staraj się utrzymać jak najdłużej na tej luce (to jak surfing) :)

stosując takie podejście otwieranie dłoni myśli czy wbijanie się w lukę nie trzeba się przejmować myślami, bo są one jak fale dla surfera - okazje do zastosowania swojego triku ;)


jest też inne podejście które zwróciło kiedyś moją uwagę, polegające na stopniowym budowaniu procesu medytacji, czyli najpierw się buduje fundamenty medytacji, później się osiąga głębsze stany oparte na tych fundamentach.
tutaj jest instruktaż do medytacji w takim podejściu:

http://sasana.wikidot.com/podstawowa-metoda-medytacji
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Medytacja - nasza forumowa GRUPA WSPARCIA

Avatar użytkownika
przez abrakadabra xx 09 cze 2015, 01:37
jetodik, czyli mieć tylko w świadomości żeby pozwolić być i odejść tym wszystkim zbędnym myślom? Gdzieś też słyszałem, że można skupiać się na oddechu, żeby odwrócić uwagę od zbędnych myśli.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1208
Dołączył(a)
25 sty 2015, 03:04

Medytacja - nasza forumowa GRUPA WSPARCIA

Avatar użytkownika
przez jetodik 09 cze 2015, 01:43
abrakadabra xx, może to Cię zainteresuje - http://sasana.wikidot.com/podstawowa-metoda-medytacji, to jest instruktaż krok po kroku, w tej tradycji, osiąga się tzw. jhany, czyli poziomy medytacji,

a tutaj jest ciekawy artykuł opisujący co się dzieje w mózgu na różnych poziomach (jhanach) medytacji https://sites.google.com/site/buddyzmip ... dniki-jhan
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Medytacja - nasza forumowa GRUPA WSPARCIA

Avatar użytkownika
przez abrakadabra xx 09 cze 2015, 01:47
jetodik, poczytam, dzięki:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1208
Dołączył(a)
25 sty 2015, 03:04

Medytacja - nasza forumowa GRUPA WSPARCIA

Avatar użytkownika
przez Denial 09 cze 2015, 10:53
Introwertyczka napisał(a):Kiedyś próbowałam medytować, ale nie mogę się skupić i niewiele z tego wyszło.


Z tego co ja wiem i co mi pomaga - trzeba pozwolić myślom przejść, a potem spokojnie wracać do oddechu.
Jak się sobie pozwala myśleć - to się mniej myśli. Jak się nie pozwala - to myśli próbują pochłonąć całkowicie. Dzikuski jedne :P

Właśnie to lubię w uważności. Że nie muszę się wyciszać. Że to nie jest cel tej medytacji. (Choć z czasem jest to przyjemny efekt uboczny).
Avatar użytkownika
Offline
Posty
348
Dołączył(a)
23 lut 2011, 13:56

Medytacja - nasza forumowa GRUPA WSPARCIA

Avatar użytkownika
przez monk.2000 09 cze 2015, 22:43
Ja od kiedy medytuję raczej zauważyłem, że świat wcale nie jest bardziej realny. To znaczy czuję jak piję herbatę jej smak, znam uczucie mycia naczyń, znam dobrze drogę którą przejeżdżam autobusem. Z tym, że to jest trochę inne poznanie. Najbardziej mi się rzuca w oczy, że czuję jak rzeczy się pojawiają, a potem znikają. Czyli niby czuję ten smak herbaty, ale jednocześnie wiem, że zaraz go przestanę czuć. Czyli to jest tak pół na pół.

Również niekiedy odczucia są silniejsze gdy się zamyślam, a potem coś dostrzegam. Czyli idę ulicą zamyślony przez całą drogę, a potem nagle spoglądam na coś. Wtedy ta rzecz jest bardziej świeża niżbym był wyciszony wcześniej. To jest jak z plasteliną, jak zmiesza się wszystkie kolory to wychodzi szara kulka. Dlatego moja medytacja pozwala widzieć proste rzeczy, ale na tyle się do nich przyzwyczajam, że mało co jest niezwykłe.

Stąd konkluzja, stan medytacyjny nie jest wiele lepszy od zwykłego stanu, jest po prostu inny. To jak różnica między Pepsi a Mirindą. Nie widzę wielkiego zła w ego, bo na przykład potrafi tworzyć ciekawe dzieła, np. osiągać mistrzowski poziom w szachach. Ja od momentu gdy zacząłem medytować mam bardziej wyłożone na to czy wygram, czy nie. A to nie sprzyja wygranej. :D
Awatar to skarb Atlantydy: starożytny Scion.

:( F.20
:smile: Solian 600mg
8) Akineton
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8369
Dołączył(a)
26 lis 2011, 14:49
Lokalizacja
mój pokój

Medytacja - nasza forumowa GRUPA WSPARCIA

przez kaatarzynaa 07 sie 2016, 12:33
Ja mam bardzo duże problemy ze sobą. Wynikają one z różnych etapów mojego życia, raczej mniej udanego. Większość rzeczy już od najmłodszych lat nie układała się tak jak powinna. Teraz w dorosłym już życiu próbuję walczyć ze wszystkimi problemami i przeciwnościami. Niestety, raz jest lepiej, raz gorzej. Teraz rozpoczynam medytować, bo zostało mi to polecone. Nie wiem jak będzie, czy takie rozwiązanie się dobrze sprawdzi ale mam nadzieję, że tak. Zaczęłam już powoli się przygotowywać do tego i widzę, że jestem spokojniejsza. Może właśnie ta droga będzie dla mnie dobra.
Medytacja - stosuję.
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
04 sie 2016, 21:13
Lokalizacja
Katowice

Medytacja - nasza forumowa GRUPA WSPARCIA

Avatar użytkownika
przez jeruka9 07 sie 2016, 13:34
medytacja hmm niby najlepsza to styl wschodu : buddyjska czy zen
polecam tez medytacyjna muzyke oraz
skupic sie na tym co robisz dac sie temu pochlonac bez myslenia o niczym to tez bedzie forma medytacji
*w kazdym razie powinna byc
Poznałem kobiete swego zycia jestem na zawsze Mai :105:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
103
Dołączył(a)
07 sie 2016, 09:42

Medytacja - nasza forumowa GRUPA WSPARCIA

Avatar użytkownika
przez Kontrast 07 sie 2016, 13:39
Tez bym pomedytował ale nie ma z kim.
Nie znam roli którą gram, wiem tylko, że jest moja - niewymienna.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4234
Dołączył(a)
13 cze 2014, 22:18
Lokalizacja
TKI

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do