Skocz do zawartości
Nerwica.com

Myśli samobójcze


Gość

Rekomendowane odpowiedzi

PanSardela,

stawiam na pośladek jednak , bo ja sobie wyobraziłam jak stoisz schowany za drzewem strzelasz i jakis skin sie łapie za dupe i rozgląda i boli i skacze a nie wie co się stało a dupsko swedzi i boli

Kto utraci raz będzie zawsze czekać

Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść

Zostaje smutek i tylko smutek

Ostry jak nagły serca głód

Wiatr co zwala z nóg

Smutek i ty

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

PanSardela,

mniom dobre to było hehe, to było piekne po prostu jak ten Pitbul sie na niego rzuca, świetny film.

Kto utraci raz będzie zawsze czekać

Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść

Zostaje smutek i tylko smutek

Ostry jak nagły serca głód

Wiatr co zwala z nóg

Smutek i ty

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzisiaj dokuczają. Rozwala mnie własna bezużyteczność i zewsząd otaczająca mnie beznadzieja.

Wchodzę na wyższą dawkę leków bo tak mi zalecił lekarz. Źle mi ze samym sobą, pocieszam się myślą że to może przez senność spowodowaną lekami ale sam nie wiem.

Wszystko jest szare, nawet nie mam już siły na wstanie rano. W sumie praktycznie nic mnie już tutaj nie trzyma... Nic sobie oczywiście nie zrobię ale jestem dziś totalnie przygnębiony...

Oby mi to minęło bo czuję teraz tylko smutek, samotność i żal do samego siebie.

I'm diggin' my way to somethin' better,

I'm pushin' to stay with something better,

I'm sowing the seeds I take for granted,

This thorn in my side is from the tree I've planted,

It tears me and I bleed...

 

http://chwilepisanemuzyka.blogspot.com/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hey... Widzę, że wiele osób pisze ze chce zniknąć, a nie umrzeć...

 

Przeżyłam śmierć kliniczną... Nie żyłam 8 minut.

śmieszy mnie trochę to, ze nie mam zmian w mózgu.

Od tamtego czasu tylko mam częstsze migreny i tyle.

 

Uwierzcie mi to nie było przyjemne...

Nie próbujcie się zabić.

Skrzywdzicie wszystkich na około i siebie również...

Nie chcę już być popychadłem i zabawką, chcę być kimś innym...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzisiaj chciałam skończyć ,skończyć to beznadziejne życie ,myśląc o najbliższych bo wydawało mi się to jedynym rozwiązaniem ,nie mam perspektyw na pracę,oszczędności starczą na 1 miesiąc ,na pomoc MOPS-u nie mogę liczyć,rodzina ma mnie w d...e,pomyślałam, że jak mnie nie będzie to państwo zapewni moim dzieciom "dach nad głowę"

ktoś powie głupie myślenie ,ale co ja niby mam zrobić ,nie jestem w stanie zapewnić normalnego życia ani sobie ani dzieciom.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

violik, tak się wtrącę ;) uważam, że jesteś supersympatyczną i empatyczną osobą, troszczysz się nie tylko o siebie, ale też o tych, którzy są wokół Ciebie. Mam nadzieję, że jednak Ci się wszystko uda :

'Każdy z nas jest łodzią, w której może się z potopem mierzyć,

cało wyjść z burzowej chmury, musi tylko w to uwierzyć"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×