Skocz do zawartości
Nerwica.com

ESCITALOPRAM(Aciprex, ApoExcitaxin ORO, Betesda, Depralin, Depralin ODT, Elicea, Elicea Q-Tab, Escipram, Escitalopram Actavis/ Aurovitas/ Bluefish/ Genoptim, Escitil, Lexapro, Mozarin, Mozarin Swift, Nexpram, Oroes, Pralex, Pramatis, Symescital)


Martka

Czy escitalopram pomógł Ci w Twoich zaburzeniach?  

420 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Czy escitalopram pomógł Ci w Twoich zaburzeniach?

    • Tak
      256
    • Nie
      124
    • Zaszkodził
      59


Rekomendowane odpowiedzi

5 minut temu, klarka2115 napisał(a):

Jest ktoś w stanie mi doradzić? Od 2 dni biorę escitalopram na nerwice lekowa w najmniejszej dawce. Czuję się strasznie, mam szumy uszne, nie czuję radości, tak właściwie czuję depresję w połączeniu z chęcią robienia rzeczy ale bez przyjemności, nie wiem czym się zająć bo wszystko mnie nudzi, mam bezsenność i jakieś dziwne paranoje i halucynacje. Myślicie że warto męczyć się dalej czy spróbować z innym lekiem? 

To tylko dwa dni, pełne działanie leku pojawia się po około 3-4 tygodniach. Daj sobie czas. Początki są ciężkie. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, kamilcia85 napisał(a):

To tylko dwa dni, pełne działanie leku pojawia się po około 3-4 tygodniach. Daj sobie czas. Początki są ciężkie

Dzięki za tak szybką odpowiedź. Kurczę tylko że ja już po tych 2 dniach się czuję jakbym przeżywała tortury jakies. Nie wyobrażam sobie 3 tygodni takiego samopoczucia 😕 boję się że będzie gorzej i nie wytrzymam psychicznie jednocześnie chcę być zdrowa wreszcie i nie wiem co robić jeszcze jestem tera na skraju załamania.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, klarka2115 napisał(a):

Dzięki za tak szybką odpowiedź. Kurczę tylko że ja już po tych 2 dniach się czuję jakbym przeżywała tortury jakies. Nie wyobrażam sobie 3 tygodni takiego samopoczucia 😕 boję się że będzie gorzej i nie wytrzymam psychicznie jednocześnie chcę być zdrowa wreszcie i nie wiem co robić jeszcze jestem tera na skraju załamania.

Musisz się uzbroić 3 cierpliwość, z czasem będzie lepiej. Lek też musi mieć czas żeby zacząć działać. Wiem o czym piszesz bo na początku miałam podobnie jak ty. Albo nie chciało mi się nic i leżałam jak kłoda albo łzy lały mi się jak z kranu. Ale po pewnym czasie było już tylko lepiej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@mała_mi123 

"Obrzęk naczynioruchowy czasem połączony z utrudnionym oddychaniem lub opuchlizną warg, języka, gardła lub twarzy, trudności w oddychaniu, nadmierne pocenie się, nudności, spadek ciśnienia krwi, wstrząs, wstrząs anafilaktyczny"

To jest cytat z ulotki paracetamolu. Leku podawanego wszędzie i na wszystko... to oczywiste, że każdy lek może mieć niepożądane skutki, dlatego się o tym informuje. Jednak straszenie kogoś, żeby uważał bo lek źle wpływa na serce jest jednak przegięciem. Lekarz po wywiadzie z pacjentem przepisał mu lek, więc raczej przeanalizował zyski i starty. 

 

Tym razem ostrzeżenie słowne, następnym razem za wpisy, które straszą userów dostaniesz osta z punktem. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

19 minut temu, zburzony napisał(a):

Brałem escitalopram sam i z innymi lekami, mam skłonności do zaburzeń kardiologicznych ale nawet przy 20 mg nie było żadnych problemów. Inna sprawa że praktycznie nie działał na depresję i lęk, u mnie jednak większy kaliber potrzebny.

A z psychoterapią probowałeś?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@kamilcia85 nie, dlatego że na taką porządną, prywatnie mnie nie stać a terapia raz na miesiąc na NFZ to lipa. W szpitalu powiedzieli mi wyraźnie że potrzebuję intensywnej, wieloletniej terapii, nie jakiejś śmiesznej namiastki.

Poza tym bardzo słabo wierzę w jej skuteczność w moim przypadku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

6 godzin temu, kamilcia85 napisał(a):

Przestań straszyć.

Nie straszę, znam kilka osób które autentycznie miały po tym leku zaburzenia rytmu serca. Ale każdy kowalem własnego losu. Może te osoby miały jakieś zaburzenia elektrolitowe, wady organiczne albo miażdżycę na wczesnym etapie, nie wnikałam. Myślę, że dobrze wiedzieć takie rzeczy przed zażywaniem leków. 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, mała_mi123 napisał(a):

Nie straszę, znam kilka osób które autentycznie miały po tym leku zaburzenia rytmu serca. Ale każdy kowalem własnego losu. Może te osoby miały jakieś zaburzenia elektrolitowe, wady organiczne albo miażdżycę na wczesnym etapie, nie wnikałam. Myślę, że dobrze wiedzieć takie rzeczy przed zażywaniem leków. 

 

Izzy, to chyba jeden z łagodniejszych antydepresantów , z tego co mi lekarz mówił …

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, acherontia styx napisał(a):

@mała_mi123 a ja znam kogoś kto wypitej wodzie wylądował w szpitalu. W ogóle 100% osób pijących wodę umiera - potwierdzone info. Dlaczego nadal pijesz wodę? Przecież nie wiesz co wodociągi dodają, a dodają różne rzeczy do wody.

Piję tylko przegotowaną butelkowaną ze sklepu. Wodociągowa wali chemia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

15 minut temu, Jurecki napisał(a):

Miewa sie dobrze. U mnie w domu kranówka jest dobra. Byłem parę lat temu w szpitalu i tam rzeczywiście była inna woda kranowa, zła. Nie dało jej się pić.

U mnie w domu woda ze studni też była swego czasu super do picia. Teraz mieszkam w takim miejscu ze nawet woda spod prysznica wali dziwnym zapachem - ni to nadwiślański muł, ni to woń spaliny..coś jest nie tak, bo włosy i cialo po umyciu walą właśnie takim mixem. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 15.01.2025 o 14:45, zburzony napisał(a):

Brałem escitalopram sam i z innymi lekami, mam skłonności do zaburzeń kardiologicznych ale nawet przy 20 mg nie było żadnych problemów. Inna sprawa że praktycznie nie działał na depresję i lęk, u mnie jednak większy kaliber potrzebny.

A co teraz bierzesz jak można widzieć ? Bo na mnie też ten esci słabo działa w dawce 30 mg a boję się na co innego zmienić aby nie było gorzej ? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@powerade33no ja to od kilku lat kombinuję z miksami leków, aktualnie biorę wenlafaksynę, paroksetynę i trazodon i jest średnio. Ale wenlafaksyna brana solo bardzo pomagała mi na lęk i fobię społeczną. Trazodon biorę któryś tam raz, poprzednio działał lepiej to znaczy dobrze spałem a w dzień byłem trochę nakręcony i chyba też jest efekt przeciwlękowy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

4 godziny temu, zburzony napisał(a):

@powerade33no ja to od kilku lat kombinuję z miksami leków, aktualnie biorę wenlafaksynę, paroksetynę i trazodon i jest średnio. Ale wenlafaksyna brana solo bardzo pomagała mi na lęk i fobię społeczną. Trazodon biorę któryś tam raz, poprzednio działał lepiej to znaczy dobrze spałem a w dzień byłem trochę nakręcony i chyba też jest efekt przeciwlękowy.

Kurde ja to jestem dziwny przypadek bo nie mam lęków , żadnych fobi chodze wszędzie do pracy na siłownię itp , ale mam takie męczące napięcie psychiczne które mnie dołuje i przez to depresja , biorę esci pregabaline i teraz właśnie też na noc lekarz przepisał mi trazadon abym nie brał zolpidemu bo dość długo go brałem i od niego może się tworzy takie napięcie , bo mocno chce mi się go wieczorem wziąsc i jak go wezmę albo jakiś xanax to schodzi te napięcie , może gaba rozregulowane od tego zolpidemu . Sam już niewiem gdzie szukać przyczyny hmmm 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×