Skocz do zawartości
Nerwica.com

Zaburzenia psychiczne i leki a wygląd zewnętrzny


Gość

Rekomendowane odpowiedzi

Teraz, brum.brum napisał(a):

Coś jak „Ciekawy przypadek Benjamina Buttona”?

 

Mi mówią że odwrotnie. Wyglądam starzej niż bez leków. Ale nie wiem w sumie jak to teraz wygląda bo leki biorę kupe lat, bez przerwy w sumie

Znalazłem swoje zdjęcia z przed 5 lat, gdy miałem okres wolności od leków. Zdziwiłem się, że tak męsko i dojrzale wtedy wyglądałem. 

 

Ostatnio miałem sporo kompleksów z powodu mało męskiego wyglądu - wyglądałem strasznie dupowato. Leków nie biorę dwa miesiące i wygląd zauważalnie mi się poprawił, nawet kolega, który widział mnie kilka miesięcy temu, powiedział od razu, że dużo dojrzalej wyglądam obecnie.

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kiedyś miałam zdjęcie po szpitalu i wyglądałam mega obco i choro. Faktycznie tak się czułam. obecnie moje spojrzenie jest wyraziste i pewne. Moja twarz wygląda roznie. Czasem lepiej, czasem gorzej. Zależy od cyklu menstruacyjnego i ilości snu itd. Na szczęście istnieją kosmetyki. Kremy, maseczki , podkłady i bronzery. Jak ja kocham makijaż!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie wydaje mi się to zgodne z prawdą stwierdzenie. Może A na pewno są ludzie co jedzą leki latami i nie będzie po nich widać. Może niweluja efekty uboczne sportem dieta kosmetykami może stać ich na spa masaże itp. Zdrowszy tryb życia prowadzą.

Ale ja nie uwierzę że ktoś cierpi na nerwice depresję zaburzenia co się bardzo mocno łączy też z samopoczuciem fizycznym, jak nie od samego mechanizmu nerwicy to właśnie efekty leków. No nie da się jeść chemii w lekach i zeby to nie miało żadnego wpływu. Na jedno pomoże i poprawi ale na drugie pogorszy. I to na pewno nie wiąże się tylko z psychotropami tylko ogólnie farmakologia na każde choroby.

A co do męskiego wyglądu, chyva musisz poczekać i nic nie zrobisz. Ale czaję że to może denerwować Cię. No ale starość i tak Cię dopadnie i wtedy zaczniesz tęsknić za chlopiecym wigorem w wyglądzie bo będziesz wyglądać coraz starzej. Choć wielu ludzi nie zauważa nawet że się zestarzalo Tak to już jest :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja próbowałem różnych sposobów na poprawę wyglądu, ale niemalże nic nie pomaga jak mnie weźmie spsucie wyglądu na tle psychicznym czy polekowym.

 

Stosowałem różne krople do oczu, gdy zdarzały się przeszklone, zaczerwienione oczy. Kremy i serum z kofeiną, na zmęczone okolice oczu i mazidła na mordę, gdy nie wygląda zdrowo. Kompletne 0.

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

13 minut temu, Dalila_ napisał(a):

Nie wydaje mi się to zgodne z prawdą stwierdzenie. Może A na pewno są ludzie co jedzą leki latami i nie będzie po nich widać. Może niweluja efekty uboczne sportem dieta kosmetykami może stać ich na spa masaże itp. Zdrowszy tryb życia prowadzą.

Ale ja nie uwierzę że ktoś cierpi na nerwice depresję zaburzenia co się bardzo mocno łączy też z samopoczuciem fizycznym, jak nie od samego mechanizmu nerwicy to właśnie efekty leków. No nie da się jeść chemii w lekach i zeby to nie miało żadnego wpływu. Na jedno pomoże i poprawi ale na drugie pogorszy. I to na pewno nie wiąże się tylko z psychotropami tylko ogólnie farmakologia na każde choroby.

A co do męskiego wyglądu, chyva musisz poczekać i nic nie zrobisz. Ale czaję że to może denerwować Cię. No ale starość i tak Cię dopadnie i wtedy zaczniesz tęsknić za chlopiecym wigorem w wyglądzie bo będziesz wyglądać coraz starzej. Choć wielu ludzi nie zauważa nawet że się zestarzalo Tak to już jest :D

Ale ja nie muszę czekać na męski wygląd, bo go mam, plus jest wzmacniany różnymi atrybutami. Wygląd zanika, jak właduję się w leki i tutaj nawet te atrybuty nie pomagają. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja też widzę po sobie od razu kiedy wyglądam źle a kiedy lepiej. Przykre że w pewnym sensie jesteśmy skazani na leki i te efekty wyniszczenia, ale chyba nie ma tu rozwiązania. Trzeba by było czekać na leki bez żadnych ubokow A to chyba nie możliwe takie wynalezc

Niemozliwe*

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Odnośnie zmiany w wyglądzie na skutek zaburzeń to kiedyś taka ciekawa rzecz przeczytałam w książce o zaawansowanych zaburzeniach dysocjacyjnych po traumie (dysocjacja strukturalna, pDID, DID itp), że osoby, które mają w sobie cześć/części dziecięce czy młodzieńcze, który powstały na skutek traumy, której człowiek doświadczył będąc w takim właśnie wieku z reguły wyglądają młodziej niż wynika to z ich wieku metrykalnego. Ja mam i taką część dziecięcą i nastoletnią, moim zdaniem wyglądam normalnie na swój wiek ale spotykam się czasem z ekstremalnymi reakcjami, jak mówię ile mam tyle lat a nawet mnie ktoś wyzwał od nastolatki jakiś czas temu więc może coś w tym jest. Może chodzi o jakąś mimikę, delikatność, nie wiem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U mnie nie zawsze jest efekt wyniszczenia. Po prostu rysy twarzy mocno łagodnieją i w dodatku wzmacniają się u mnie cechy ciepłej kluchy. Co ciekawe nawet barwa głosu mi łagodnieje.

 

Młodociany, delikatny wygląd, to tylko może być atutem dla kobiety, bo dla chłopa to wg. mnie przekleństwo. Szczególnie jak wygląda się chłopcowato.

 

Na lekach dają mi gdzieś 29 lat, a bez leków 35 czyli tyle ile mam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

8 minut temu, MiśDuży napisał(a):

U mnie nie zawsze jest efekt wyniszczenia. Po prostu rysy twarzy mocno łagodnieją i w dodatku wzmacniają się u mnie cechy ciepłej kluchy. Co ciekawe nawet barwa głosu mi łagodnieje.

 

Młodociany, delikatny wygląd, to tylko może być atutem dla kobiety, bo dla chłopa to wg. mnie przekleństwo. Szczególnie jak wygląda się chłopcowato.

 

Na lekach dają mi gdzieś 29 lat, a bez leków 35 czyli tyle ile mam.

A bierzesz leki z grupy przeciwpsychotycznych? Bo teoretycznie mogłoby tak być, że powodują u Ciebie wzrost prolaktyny i w efekcie spadek testosteronu. 
 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

8 minut temu, MiśDuży napisał(a):

Właśnie na neuroleptykach miałem najsilniejszy ten efekt, ale z proklaktyną nie miałem problemu i testosteron miałem bardzo wysoki, bo był podawany sztucznie.

W teorii to jeszcze neuroleptyki mogą powodować wysoki poziom białka SHBG, które wiąże hormony płciowe czyniąc je niedostępnymi dla tkanek ale to daleki strzał. 
Można próbować tak dobrać leki, żeby ten efekt, który Ci przeszkadza był jak najmniejszy ale pamiętaj, że zawsze zdrowie ważniejsze jest niż wygląd.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Shgb miałem bardzo niskie, bo spada na sztucznym testo.

 

Akurat neuroleptyki to taka grupa leków, która wybitnie mi nie służy i głównie szkodzi niż pomaga. Więc wyglądałem kiepsko i to tylko nasilało zakompleksienie i miałem szereg innych objawów pochodzących od neuroleptyków.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

9 godzin temu, 123she napisał(a):

osoby, które mają w sobie cześć/części dziecięce czy młodzieńcze, który powstały na skutek traumy, której człowiek doświadczył będąc w takim właśnie wieku z reguły wyglądają młodziej niż wynika to z ich wieku metrykalnego.

I ja się z tym stwierdzeniem zgadzam w 100% U mnie traumy wystąpiły w wieku dziecięco-nastoletnim i przez wiele lat wyglądałem o +/- 5 lat młodziej. Każdy praktycznie mi to mówił. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

39 minut temu, Dalila_ napisał(a):

Mam nadzieję że nie będę musiała nigdy brać neuroleptykow zaczynać. Oby max benzo i dziękuję xd

Tego Ci życzę, bo sam biorę i niestety bardzo mocno wpływają negatywnie nie tylko na wyglądą, ale inne parametry pomiarowe jak prolaktyna czy testo. Niestety muszę je brać, mając nadzieję na szybkie zaprzestanie, mimo wszystko 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@MiśDuży Pozwoliłem sobie połączyć Twój wątek z podobnym, który został już kiedyś założony. Można też zapoznać się z dawnymi postami na ten temat.

Ja ze swojej strony myślę, że czasem jednak po nas widać, że bierzemy leki i/lub mamy jakieś zaburzenia. Nie wiem co dokładnie za to odpowiada ale pare razy "trafiłem", że dana osoba może być z naszej bajki.

U facetów myślę, że najbardziej rzuca się w oczy to, że gdy nie jesteśmy w najlepszej kondycji to spada nam pewność siebie a to jest widoczne. Nie zawsze da się mieć w pełni szczerą maskę. I gdy ktoś nas znał "z lepszych czasów" to momentalnie widzi, że coś się dzieje. Chociaż lata praktyki robią swoje i czasami da się bardzo dobrze to ukryć. Dla mnie jest to słabość i często jednak udaje bardziej pewnego siebie niż w rzeczywistości jestem. 

 

  

W dniu 4.05.2026 o 08:42, MiśDuży napisał(a):

Czasami zwracają mi uwagę ludzie, że niezbyt zdrowo wyglądam, choć wcale nie czuję się jakoś tragicznie.

A to to jest najgorsze. Jak ktoś mi powie np. "coś blado wyglądasz" to momentalnie mi się nakręcają nerwicowe objawy.

 

🗨️ Dołącz do naszej grupy na czacie:

💬 Discord

 

 

neptron.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×