Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Marazmad

Męty ciała szklistego - pomocy

Rekomendowane odpowiedzi

Witam!

Mam 15 lat. Ponad pół roku temu pojawiły mi się latające wężyki, punkciki itp. Byłem u wielu okulistów i każdy zapewniał mnie, że nie ma się czym przejmować, że wystarczy nie patrzeć na jasne obiekty. Przez kilka miesięcy żyłem spokojnie, nie zwracałem uwagi na owe punkciki. Ale od paru miesięcy nie dają mi one żyć, denerwują mnie i często mnie boli głowa, oraz pogorszył mi się wzrok na lewe oko. Byłem u lekarza rodzinnego, który przepisał mi magnez. Ból ustąpił na kilka tygodni. Teraz gdy go biorę pod wieczór odczuwam lekki ból głowy, zawsze wracając ze szkoły jestem wykończony. Badania, które zlecił mi lekarz wyszły znakomicie. Okulista badając moje oczy nic nie widział niepokojącego. Tych latających punkcików jest bardzo dużo, przeszkadzają mi one w nauce. Często o nich myślę i nie dają mi spokoju. I tutaj pytanie. Czy można w jakimś stopniu pozbyć się tych latających punkcików?

 

Dziękuję za pomoc.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Te punkciki czy tam wężyki to zmętnienie lub też rozbicie ciała szklistego. Też to mam. Na to nie ma lekarstwa, z tym trzeba po prostu żyć. :smile:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To nic strasznego. W tym wieku co Ty pojawiła się pierwsza kropka w moim prawym oku. Z czasem tego przybyło, a teraz jest ich tyle samo cały czas.

 

Poczytaj:

http://swiatmetow.fm.interia.pl/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czytałem, że krople z jodem w pewnym stopniu mogą pomóc. Czy to prawda?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jak przestaniesz sie skupiać w te punkciki , to nawet tego nie bedziesz zauwazac i zapomnisz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Witam

 

Ja mam te menty w ciele szklistym od 2001 roku. Najpierw były to tylko pojedyncze "wężyki" w prawym oku. Pomyślałem sobie może przejdzie. Byłem z tym u okulisty. Okulista nie wiedział co mi jest. Po kilku miesiącach przybywały nowe, i nowe. W 2004 roku w nastepnym oku się pojawiły. I już mam w jednym i w drugim "piękne" obrazy :( . I tak te męty mi przybywają do dnia dzisiejszego. Mam krótkowzroczność. W lewym -2 dpi w prawym -0,5 dpi. Męczę się z tym ale co zrobić. Do tego doszedł mi jeszcze mieniące się punkciki przed oczyma, tak jakby przed oczywma mienił mi się śnieg. I to też się pogarsza. Lekarze mówią mi tylko że się tego nie da wyleczyć bezinwazyjnie. A inwazyjna metoda jest niestety ryzykowna i stwarza bardzo duże ryzyko powikłań. Także wyleczy mnie z tego tylko...... (wiecie co). Przez te męty moja nerwica była silniejsza, nie mam ochoty na nic. Ciągle to widzę. Najgorzej jak mam czytać gazetę w pokoju przy świetle słonecznym. A mam dopiero 24 lata :(. Do kitu.

 

Pozdrawiam Wszystkich tych co mają tę męty :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×