Skocz do zawartości
Nerwica.com

Ku lepszemu


Sigrid

Rekomendowane odpowiedzi

No I znowu nie wymieniłam PODKARPACIA! Co ten mój mózg jakie dziury myśli o czymś i robi polowe z tego 😭

 

13 minut temu, libed napisał(a):

bzdura na pole sie wychodzi na wsi czyli w malopolsce i podkarpaciu pewnie

na slasku nie ma za duzo pol wiec nie wychodza na pole. 

 

Ale no coś Ty jaki głupi argument przecież pola uprawne są prawie w całym kraju. Poza tym jak te nazwy powstawały to były wszędzie folwarki. Na Śląsku poza górnym choć tam też są to jest rolnictwo zajebiscie się trzymające bo tam najcieplej i najlepsze ziemie mają, nie licząc czarnoziemow. Okres wegetacyjny najdłuższy 

Chyba że to żart i nawiązujesz do historycznej Galicji :D to smiechlam :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, Dalila_ napisał(a):

No I znowu nie wymieniłam PODKARPACIA! Co ten mój mózg jakie dziury myśli o czymś i robi polowe z tego 😭

 

Ale no coś Ty jaki głupi argument przecież pola uprawne są prawie w całym kraju. Poza tym jak te nazwy powstawały to były wszędzie folwarki. Na Śląsku poza górnym choć tam też są to jest rolnictwo zajebiscie się trzymające bo tam najcieplej i najlepsze ziemie mają, nie licząc czarnoziemow. Okres wegetacyjny najdłuższy 

no slask to gorny slask tam od zawsze wegiel fedrowali a nie pola uprawiali

 

jak ktos pisze o dolnym to zawsze pisze dolny a nie slask :D

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, libed napisał(a):

no slask to gorny slask tam od zawsze wegiel fedrowali a nie pola uprawiali

 

jak ktos pisze o dolnym to zawsze pisze dolny a nie slask :D

 

No nie niekoniecznie jak ktoś pisze o dolnym to powinien pisać o górnym. Śląsk to duży obszar :D ale zapewne mieszczuchy mają takie myślenie jak to się nazywa te proste skojarzenia brakuje mi słowa więc jak na libeda jest ok :D :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, libed napisał(a):

no slask to gorny slask tam od zawsze wegiel fedrowali a nie pola uprawiali

Słyniemy z górnictwa i ciężkiego przemysłu jednak pole uprawialiśmy też więc to nie prawda. Oczywiście te czasy zanikły bo pola pozabierali urzedasy. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

17 minut temu, Melodiaa napisał(a):

Słyniemy z górnictwa i ciężkiego przemysłu jednak pole uprawialiśmy też więc to nie prawda. Oczywiście te czasy zanikły bo pola pozabierali urzedasy. 

pewnie dawno temu 

wychowalem sie w sosnowcu ja tam pol uprawnych nie widzialem 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ślązacy są mega fajni. Mam rodzinę, ale oni są z mojego miasta. A jeśli chodzi o ludzi urodzonych tam na Śląsku, to są przeciekawi. Najbardziej zauważyłam to w szpitalu, gdy tam byłam. Ludzie mocno alternatywni i liberalnie myślący i podchodzący do ludzi i polityki również. Dużo osób LGBTQ, co było dla mnie nieco nowe, no bo pochodzę z innego świata. Ale jestem tolerancyjna i bardzo cieszyłam sie, że mogę poznać ich. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, Sigrid napisał(a):

Idę do szpitala na zmianę leków. Czekam na telefon od lekarza kiedy znajdzie się wolne miejsce. 

Może to i dobrze, dobiorą Ci lepiej leki i może będzie lepiej.

Ja też wczoraj prawie wylądowałam w szpitalu, ale ja w Klinice na Szpitalnej😅

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

5 minut temu, Catriona napisał(a):

Może to i dobrze, dobiorą Ci lepiej leki i może będzie lepiej.

Na to liczę. Ale nie będę ukrywać, trochę się boję.

 

5 minut temu, Catriona napisał(a):

Ja też wczoraj prawie wylądowałam w szpitalu, ale ja w Klinice na Szpitalnej😅

A co się stało? Ja idę do HCP

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

19 minut temu, Sigrid napisał(a):

A co się stało? Ja idę do HCP

Źle zniosłam wczorajszą esketaminę i lekarka chciała mnie zostawić na oddziale do piątku na obserwacji jak już i tak tam byłam, żeby czegoś nie przeoczyć.  Przekonałam ją, że poobserwuje się sama w domu xD a zobaczymy się jutro na kolejnej dawce esketaminy ;) długo negocjowała żebym została jednak, ale nie miałam ze sobą rzeczy ani nic i odcinka wstępnego bym nie zdzierżyła :P 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziękuję @Heledore @Lusesita Dolores. Niestety z góry mi powiedział, że klozapolu nie odstawi, a jedynie zmniejszy dawkę. Chociaż coś.

 

1 godzinę temu, Catriona napisał(a):

Źle zniosłam wczorajszą esketaminę i lekarka chciała mnie zostawić na oddziale do piątku na obserwacji jak już i tak tam byłam, żeby czegoś nie przeoczyć.  Przekonałam ją, że poobserwuje się sama w domu xD a zobaczymy się jutro na kolejnej dawce esketaminy ;) długo negocjowała żebym została jednak, ale nie miałam ze sobą rzeczy ani nic i odcinka wstępnego bym nie zdzierżyła :P 

To jest ten lek w fazie eksperymentalnej?? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

18 minut temu, Sigrid napisał(a):

Dziękuję @Heledore @Lusesita Dolores. Niestety z góry mi powiedział, że klozapolu nie odstawi, a jedynie zmniejszy dawkę. Chociaż coś.

To jednak szpital? Pewnie odstawia Ci benzo. Może nie od razu. Ja początkowo bralam, a potem całkiem z tego zeszłam. Było ciężko, ale potem jakoś do siebie wróciłam powoli. 

 

 

Klozapolu nie odstawi, bo to najsilniejszy lek przeciwpsychotyczny. Może coś dodatkowo dadzą, żeby było lepiej. Oby Twój pobyt był skuteczny i w miarę przyjemny lub znośny. Trzymam kciuki 💗

Edytowane przez Morvena

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

9 minut temu, Morvena napisał(a):

To jednak szpital? Pewnie odstawia Ci benzo. Może nie od razu. Ja początkowo bralam, a potem całkiem z tego zeszłam. Było ciężko, ale potem jakoś do siebie wróciłam powoli. 

Biorę dużo ostatnio, bo bez tego sobie nie radzę. Wspominał coś o amisulprydzie i o tym, że wszystkie "poboczne" leki mi odstawi. No będzie rewolucja mam nadzieję, że to przeżyję. No i poparł mój pomysł co do szpitala bo sam powiedział, że tak dalej być nie może.

I dziękuję. ❤️ 

Edytowane przez Sigrid

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

46 minut temu, Sigrid napisał(a):

To jest ten lek w fazie eksperymentalnej?? 

On nie jest w fazie eksperymentalnej. Jest stosunkową nowością, ale od 2 lat ponad jest normalnie dopuszczony a od ponad roku refundowany przez NFZ, na razie tylko w programie lekowym, który swoimi wymaganiami odzwierciedla badanie kliniczne, ale taki los nowych leków, tym bardziej leków z takiej grupy. Z czasem jedynie pewnie bardziej rozluźnią kryteria włączenia i wyłączenia z programu, ale podawany pod nadzorem personelu medycznego pewnie będzie już zawsze. O ile wcześniej przez problemy finansowe NFZ nie zlikwidują programu bo to jednak leczenie kosztujące kilkadziesiąt tysięcy złotych za 39 dawek (bo tyle maksymalnie przewiduje program).
 

18 minut temu, Sigrid napisał(a):

Biorę dużo ostatnio, bo bez tego sobie nie radzę. Wspominał coś o amisulprydzie i o tym, że wszystkie "poboczne" leki mi odstawi. No będzie rewolucja mam nadzieję, że to przeżyję. No i poparł mój pomysł co do szpitala bo sam powiedział, że tak dalej być nie może.

I dziękuję. ❤️ 

Pamiętaj, że w szpitalu lekarze na więcej mogą sobie pozwolić w kwestii testowania leków, dawkowania itd., niż ambulatoryjnie, bo mają Cię cały czas na oku i mogą zareagować od razu, a na pewno szybciej idzie dobranie leków niż w warunkach ambulatoryjnych gdzie z lekarzem widzisz się raz na x czasu. 

Edytowane przez Catriona

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×