Skocz do zawartości
Nerwica.com

Szalone precle z pieprzem i ziemniakami


Krejzi1

Rekomendowane odpowiedzi

29 minut temu, Żaba Monika napisał(a):

Jak dla mnie dziwne hobby, a przez to ze takie skomercjalizowane to nie robi juz takiego wrazenia.

Nie wiem czy bym chciala moje imie w wikipedii jako tej, ktora z pomoca niewolnikow wchodzila na Mount Everest, jednak nie jest to takie osiagniece jak samodzielne zdobycie szczytu. Teraz nawet jak ktos samodzielnie tam wejdzie to i tak kazdy mysli, ze szerpowie mu niesli sprzet i przygotowywali szlaki.

ale oni od zawsze wszystkim nosili nie wiem co cie dziwi. dzisiaj tylko niektorych tam agencje "na plecach wnosza" a szerpowie od zawsze nosili plecaki wszystkim poza moze pierwszymi ktorzy przypinali te zabezpieczenia i wytyczali drogi

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja pewnie bym wszedł z 4km i wrócił do domu grać w gierkę Xd. 

Fajnie jest pewnie umrzeć na szczycie Mount Everest. Lepiej niż w szpitalu na oddziale, to z pewnością. Może to nawet bezbolesna i przyjemna śmierć?

Edytowane przez KochamBabkęBożą

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×