Skocz do zawartości
Nerwica.com

PAROKSETYNA (Arketis, ParoGen, Paroxetine Aurovitas, Paroxinor, Paxtin, Rexetin, Seroxat, Xetanor)


Ania

Rekomendowane odpowiedzi

19 minut temu, Kalebx3 Gorliwy napisał:

 

 

  spokojne, bez żadnych sensacji .

 

 

 

Wiesz Bracie,na  paro 20 już było tak fajnie,że coś mnie na kusiło kupić paczkę fajek,kolejny dzień i kolejny dzień znowu paczka fajek i tak przez miesiąc i coś się zesrało z działaniem paro.Dzwoniłem do lekarki kazała zwiększyć do 30.

"Tak fajnie żarło i zdechło" i tak mi się coś widzi ,że przez te fajki.

Pozdro!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chciałabym się z Wami podzielić moją drugą już przeprawą z paro. Minął miesiąc, w tym niecałe 3 tygodnie na pełnej dawce 20mg. Pierwsze kilka dni spoko, poza sensacjami żołądkowymi, pierwszy dzień na całej tabletce - absolutny koszmar - atak paniki za atakiem - przetrwałam tylko na hydroksyzynie i siedmiu telefonach do psychiatry, myślałam że zjadę. Kolejny tydzień słabo - roztrzęsienie poranne, niepokój, sensacje żołądkowe. Z hydroksyzyną dawałam radę. Teraz od kilku dni na prawdę dobrze. Bardzo się cieszę, że przetrwałam i mam ogromną nadzieję, że paro po raz drugi uwolni mnie od lęków. Tym razem też chodzę na terapię i mam nadzieję, że raz na zawsze będę miała spokój. Było bardzo źle, nie wychodziłam z domu przez dwa miesiące, nie przyjmowałam gości, bałam się wszystkiego. Teraz powoli zaczynam normalnie funkcjonować, jeszcze nie jeżdżę samochodem, zaczęłam od kilkukilometrowych spacerów - jest lekki niepokój, ale daję radę i każdy taki mały krok do przodu bardzo mnie wzmacnia. Jestem stabilniejsza, nie histeryzuję, zaczynam logicznie myśleć i mieć więcej siły. Jeśli chodzi o papierosy - bo widzę, że to aktualny temat - palę i nie widzę, żeby jakoś niekorzystnie wpływały na działanie paro, ale jak tylko wszystko się ustabilizuję mam zamiar rzucić fajki, bo tak jak lęku byłam i jestem niewolnicą, tak palenia również, a już chcę być całkiem wolna. Pozdrawiam Was serdecznie, Agata

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, Gagugombro napisał:

Chciałabym się z Wami podzielić moją drugą już przeprawą z paro. Minął miesiąc, w tym niecałe 3 tygodnie na pełnej dawce 20mg. Pierwsze kilka dni spoko, poza sensacjami żołądkowymi, pierwszy dzień na całej tabletce - absolutny koszmar - atak paniki za atakiem - przetrwałam tylko na hydroksyzynie i siedmiu telefonach do psychiatry, myślałam że zjadę. Kolejny tydzień słabo - roztrzęsienie poranne, niepokój, sensacje żołądkowe. Z hydroksyzyną dawałam radę. Teraz od kilku dni na prawdę dobrze. Bardzo się cieszę, że przetrwałam i mam ogromną nadzieję, że paro po raz drugi uwolni mnie od lęków. Tym razem też chodzę na terapię i mam nadzieję, że raz na zawsze będę miała spokój. Było bardzo źle, nie wychodziłam z domu przez dwa miesiące, nie przyjmowałam gości, bałam się wszystkiego. Teraz powoli zaczynam normalnie funkcjonować, jeszcze nie jeżdżę samochodem, zaczęłam od kilkukilometrowych spacerów - jest lekki niepokój, ale daję radę i każdy taki mały krok do przodu bardzo mnie wzmacnia. Jestem stabilniejsza, nie histeryzuję, zaczynam logicznie myśleć i mieć więcej siły. Jeśli chodzi o papierosy - bo widzę, że to aktualny temat - palę i nie widzę, żeby jakoś niekorzystnie wpływały na działanie paro, ale jak tylko wszystko się ustabilizuję mam zamiar rzucić fajki, bo tak jak lęku byłam i jestem niewolnicą, tak palenia również, a już chcę być całkiem wolna. Pozdrawiam Was serdecznie, Agata

 

Hejka, dużo zdrówka dla Ciebie, najważniejsze, że widać poprawę 🙂 trzeba o siebie zawalczyć.

u mnie lęki zaczęły się podczas rzucania papierosów właśnie i tak skończyłam na citalopramie, teraz od miesiąca paro.

ciekawe jak będzie jak zacznę odstawiać a planuję to max do końca roku :(

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

18 minut temu, Ilus napisał:

14dzien na Arketis 10mg. Okropne lęki że sobie coś zrobię. Czy u kogoś wystąpiło coś podobnego?

Tak, dokładnie tak miałam. Postaraj się to ignorować, organizm Cię oszukuje, nic Ci nie będzie i to wszystko minie. Na początku paro właśnie dość mocno wzmacnia nerwicę natręctw- Twoje myśli to nic innego. Nie martw się, to minie. Zwiększ dawkę dopiero jak poczujesz się lepiej. Pozdrawiam!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 minuty temu, Gagugombro napisał:

Tak, dokładnie tak miałam. Postaraj się to ignorować, organizm Cię oszukuje, nic Ci nie będzie i to wszystko minie. Na początku paro właśnie dość mocno wzmacnia nerwicę natręctw- Twoje myśli to nic innego. Nie martw się, to minie. Zwiększ dawkę dopiero jak poczujesz się lepiej. Pozdrawiam!

Dziękuję za odpowiedź i uspokojenie. Bardzo się wystraszyłam. Leżałam w łóżku i się nie ruszałam żeby sobie niczego nie zrobić. Dzięki i pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 9.02.2020 o 05:26, Natrętnik napisał:

Ja na spanie polecam amitryptyline, to jest prawdziwy lek orkiestra, szkoda ze przy ocd nie można brac jej solo. I ciekawe jest to, ze lek na noc usypia a w dzień pobudza. Nie to co mirta i miansa, która jak się wezmie rano to usypia.

Lekarz przpisal Ci 2 TLPD Moj k#rwa nawet do paro nie chcial dodac trittico bo stwierdzil ze dojdzie do zs  zawsze myslalem ze to debil ale teraz juz wiem na 100% w jakiej dawce usypia i czy mozna do ssri dodac

Edytowane przez Vegeta

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 godziny temu, Gagugombro napisał:

Na początku paro właśnie dość mocno wzmacnia nerwicę natręctw- Twoje myśli to nic innego. Nie martw się, to minie. Zwiększ dawkę dopiero jak poczujesz się lepiej. Pozdrawiam!

Gugugombro ,

 myślę i uważam dokładnie tak jak Ty . Jesli dany lek TYLKO ( do 4-max 6 tygodni ) na początku leczenia nasila i zaostrza objawy nerwicy  to jest to jego dobry zwiastun na następne dni i kolejny KROK KU ZDROWIU .

 Ilus , spokojnie ,,, tak to często bywa przy tych lekach ,że zanim sie rozkręcą to można się obsrać , ale potem jest juz tylko LEPIEJ .

 Wytrwałości życzę przede wszystkim ,,, i nie zwiększaj dawki dopuki to co teraz odczuwasz nie zmniejszy się , a dawka 10 mg nie będzie juz tak dobrze działać( wyrażnie to poczujesz ) . Ja jadę na 10 mg Paro ( + na noc 25-do 50 mg Amitryptyliny ).

 Pamiętaj ,że im wyższa dawka tym silniejsze uboki . Przy paro mogą  to być trudności  w zasypianiu , ociężałość , zlewka psychiczna , czy też mniej satysfakcjonyujący seks , słabsza erekcja, apetyt  i tego typu aspekty . Coś za coś ,,, jednak teraz trzymaj się dawki 10 mg i cierpliwie czekaj .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

4 godziny temu, Gagugombro napisał:

Na początku paro właśnie dość mocno wzmacnia nerwicę natręctw- Twoje myśli to nic innego. Nie martw się, to minie. Zwiększ dawkę dopiero jak poczujesz się lepiej. Pozdrawiam!

Gugugombro ,

 myślę i uważam dokładnie tak jak Ty . Jesli dany lek TYLKO ( do 4-max 6 tygodni ) na początku leczenia nasila i zaostrza objawy nerwicy  to jest to jego dobry zwiastun na następne dni i kolejny KROK KU ZDROWIU .

 Ilus , spokojnie ,,, tak to często bywa przy tych lekach ,że zanim sie rozkręcą to można się obsrać , ale potem jest juz tylko LEPIEJ .

 Wytrwałości życzę przede wszystkim ,,, i nie zwiększaj dawki dopuki to co teraz odczuwasz nie zmniejszy się , a dawka 10 mg nie będzie juz tak dobrze działać( wyrażnie to poczujesz ) . Ja jadę na 10 mg Paro ( + na noc 25-do 50 mg Amitryptyliny ).

 Pamiętaj ,że im wyższa dawka tym silniejsze uboki . Przy paro mogą  to być trudności  w zasypianiu , ociężałość , zlewka psychiczna , czy też mniej satysfakcjonyujący seks , słabsza erekcja, apetyt  i tego typu aspekty . Coś za coś ,,, jednak teraz trzymaj się dawki 10 mg i cierpliwie czekaj .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 9.02.2020 o 18:30, Slayer napisał:

"Tak fajnie żarło i zdechło" i tak mi się coś widzi ,że przez te fajki.

 też mi się tak zdaje .

Ja rzuciłem palenie , ok 17 lat temu . Na początku było ciężko , podchodziłem kilka razy ,aż zatrybiło ,,,niepalenie

Obecnie jakbym nawet chciał zapalić to dostaję po nikotynie takich lęków ,że palenie mnie już w ogóle nie kręci .

 Nie bagatelizował bym u Ciebie ( i w ogóle ) wpływu nikotyny na działanie SSRI . Nikotyna i setki innych substancji w papierosie zapewne mocno rozpierdula( i tak względny  porządek w układzie nerwowym ).Tytoń to SYF i im szybciej rzucisz tym zawsze lepiej .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

14 minut temu, Ilus napisał:

16dzien na Arketis. 2 dzień na 20mg. A ja nadal mam lęki. Budzę się z lękiem i niepokojem. Do tego mrowienie drętwienie brak apetytu mdłości. Nie wiem co robić. Czekać czy co

Czekać cierpliwie, wszystko minie za tydzien, góra dwa. Miałam to samo dokładnie przez dwa tygodnie na pełnej dawce.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

4 minuty temu, Gagugombro napisał:

Czekać cierpliwie, wszystko minie za tydzien, góra dwa. Miałam to samo dokładnie przez dwa tygodnie na pełnej dawce.

 

Masakra. Już nie daje rady. I takie napięcie psychiczne jak tylko wstaje. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

30 minut temu, Ilus napisał:

Masakra. Już nie daje rady. I takie napięcie psychiczne jak tylko wstaje. 

Masz hydroksyzyne? Ja się wspomagalam tym, pół godziny przed Paro brałam hydro i ranki były lepsze. Do teraz po wstaniu mam takie napięcie mięśniowe i nerwowe, ale już zdecydowanie słabsze i trwa tylko ok 10 minut.

Edytowane przez Gagugombro

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

14 minut temu, Gagugombro napisał:

Masz hydroksyzyne? Ja się wspomagalam tym, pół godziny przed Paro brałam hydro i ranki były lepsze. Do teraz po wstaniu mam takie napięcie mięśniowe i nerwowe, ale już zdecydowanie słabsze i trwa tylko ok 10 minut.

Mam Alprox 0,5mg. Biorę połówkę rano. A długo już bierzesz? Kiedy poprawa przyszła? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, Ilus napisał:

Mam Alprox 0,5mg. Biorę połówkę rano. A długo już bierzesz? Kiedy poprawa przyszła? 

Drugi raz wchodzę na paro po 4 miesiącach przerwy i drugi raz jest tak samo ciężko. Pocieszające jest że im trudniej się wykręca, tym lepiej później działa. W tej chwili biorę 5- Ty tydzień i już widzę wyraźną poprawę. Poprzednim razem już po miesiącu było na prawdę dobrze. Cierpliwości i jestem pewna że nie pożałujesz 🙂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja biorę już 80 dni, 20 mg, potem 30 i 60. Od 3 tygodni 70 mg, czasem 80 mg, no jakoś nie robią na mnie wrażenia te dawki. Odczuwam po tych 80 dniach jakiś efekt przeciwlękowy, ale oczekiwania po paro miałem większe. Albo ona właśnie działa w ten sposób, a ja za dużo oczekuje od niej. W czwartek mam wizytę, widzicie jakiś sens dalej to ciągnąć? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, bialas55 napisał:

Ja biorę już 80 dni, 20 mg, potem 30 i 60. Od 3 tygodni 70 mg, czasem 80 mg, no jakoś nie robią na mnie wrażenia te dawki. Odczuwam po tych 80 dniach jakiś efekt przeciwlękowy, ale oczekiwania po paro miałem większe. Albo ona właśnie działa w ten sposób, a ja za dużo oczekuje od niej. W czwartek mam wizytę, widzicie jakiś sens dalej to ciągnąć? 

Wydaje mi się, że jeżeli na takiej dawce nie poczules że złapałes wiatr w żagle i złapałes Boga za nogi - to to nie jest lek dla Ciebie, na mnie paro podziałalo poprzednim razem tak bardzo dobrze, że nawet się nie spodziewałam że może być tak dobrze. Teraz po miesiacu jest lepiej, ale bez rewelacji - może jeszcze potrzebuje czasu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, bialas55 napisał:

Od 3 tygodni 70 mg, czasem 80 mg,

 ja raczej bym poszukał innego leku , tylko jakiego- skoro Paro w takiej dawce działa u Ciebie tak słabo ?

 Znowu jak odstawisz to nie wiadomo jak zareagujesz na sama odstawkę , czy lęki nie wrócą ?

 Nie wiem , mało kto Tutaj bierze tak kosmiczne dawki tego leku .

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Myślałem o anafranilu , ale palenie papierosów ponoć obniża skuteczność leku. Dużo nie pale, ale jednak. Jest jeszcze sertralina i wenlafaksyna, tylko problem w tym że one pobudzają też, a mi energii to nie brakuje i bardziej jest potrzebne uspokojenie, które miała dać paro, ciężkie te życie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, bialas55 napisał:

a mi energii to nie brakuje i bardziej jest potrzebne uspokojenie, które miała dać paro, ciężkie te życie.

 czy mogę wnioskować po tym fragmencie Twojej wypowiedzi ,że zauważasz u siebie pewne elementy ADHD , tak zwany <nieogar energetyczyny z impuslwywnym napędem ?, /ciągły chaos i brak spokoju umysłu pomimo wysokiej puli energii ciała ?

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×