Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Gagugombro

Użytkownik
  • Zawartość

    39
  • Rejestracja

  1. Sam alkohol jest lękogenny jeśli przesadzimy z ilością, jeśli ktoś nie ma problemu z rozsądnym piciem (tj dla przyjemności i dobrego humoru nie do upadłego) to nie będzie problemu, ani restetu, ani dola. Wszystko w granicach zdrowego rozsądku. Mnie zdarzylo się raz tylko przesadzić na własnym ślubie i rano ratowałam się hydroksyzynka, przespałam pół dnia i wszystko było w porządku. Jeśli ktoś ma problem z rozsądnym piciem, niech alkoholu nie rusza, to jasne. Natomiast kolega pytał o 4 piwka - przy tej ilości nic mu absolutnie nie grozi pozdrawiam Was
  2. A ja Ci powiem z pełną odpowiedzialnością, że nic Ci nie będzie :), baw się dobrze, nie bój się a rano weź leki jak zwykle. Naturalnym jest ze piszą w ulotce - nie pić, znam mnóstwo osób które od lat biorą paro i funkcjonują normalnie-tzn piją okazjonalnie i to nawet sporo przy tych okazjach, mój lekarz powiedział-nie przesadzać z częstotliwością bo alkohol na drugi dzien może wywołać lęki, ale pić można rozsadnie
  3. Uzbroj się w cierpliwość i nie będziesz żałował, poranki też się poprawia, jestem o tym przekonana, głowa potrzebuje czasu żeby tą chemię sobie pozmieniać
  4. A ja Wam powiem tak, paro za drugim razem owszem chwyci ale po 2-3 miesiącach i w dawce co najmniej 40mg jeśli za pierwszym razem było 20mg albo 60mg gdy pierwszy raz było 40, skutki uboczne u mnie były dramatyczne przez pierwsze 3 - 4 tyg, z czego 1 tydzień myślałam że umrę - ataki paniki z drętwieniem całego ciała jeden za drugim, sztywnienie mięśni rano, roztrzęsienie, ogólnie dramat którego nikomu nie życzę, tyle że u mnie agorafobia z atakami panicznymi dwa razy już tak sparaliżowała życie że po kilka miesięcy z domu nie wychodziłam i nie mogłam zostawać sama, więc choroba angazowala cała rodzinę. Terapia pomogła tyle żeby zrobić pierwszy krok, męczarnia okropna, teraz po roku na paro jeżdżę autem ale jeszcze nigdy sama, z lekkim niepokojem za każdym razem wsiadam za kółko ale to przechodzi i póki co wygrywam każda bitwę, poza tym że przytyłam ok 10 kg i mimo dobrej lekkiej diety i ruchu nie potrafię tego zgubić. Jestem jednak w stanie to przełknąć bo po raz drugi paro wyciągnęła mnie z niesamowitego dołka, powodzenia dla Was
  5. Za pierwszym razem miesiąc i na 20mg była prawdziwa bajka, za drugim 3 miesiące i dopiero na 40mg zaskoczyła ale warto!
  6. A Hydroksyzyna? Brałam na początku 25mg na noc, fajnie uspokajała. Ja miałam potężne lęki, przez 3 miesiące z domu nie wychodziłam, nie mogłam też zostac sama, ataki paniki na okrągło, gdyby nie paro byłoby bardzo kiepsko. Ogólnie paro brane wcześnie rano nie powinno żadnych zaburzeń snu w nocy powodowac, ona u mnie ma tak jakby dwa wejścia, ok 10 rano (biorę o 8 ) i ok 16, później jest błogi wieczór i spokojne noce, trzymam kciuki żeby u iebie też tak było
  7. Śpię świetnie na paro, na początku wybudzałam się koło 3 i byłam wyspana a w dzień dosypialam, teraz po roku na 40mg nie ma problemu
  8. Witaj, masz sporo racji ale i myślę, że odrobinę się mylisz - żeby wyjść z choroby trzeba ją przepracowac i trochę się natrudzić żeby przy pomocy terapii i leków zmienić myślenie, żaden lek sam nie pomoże. Paro biorę drugi raz również z 8 miesięczna przerwa gdzie jak u Ciebie, wszystko wróciło spotęgowane, jednak 10 lat temu już brałam SSRI, tyle że wówczas Sertraline (depresja i zaburzenia lękowe z agorafobia), wyszłam z tego po 8 miesiącach z terapia, teraz uważałam że jest ona niepotrzebna bo było mi z Paro dobrze, wygodnie i bez wysiłku, równowaga chemiczna nie wróci jeśli sam jej nie przywrócisz. Teraz już to wiem. Kilka lat temu wystarczało mi 20 mg, teraz po przerwie już 40, wiem, że bez porządnego przeleczenia łączonego z dobra terapia nie mogę pozwolić sobie na odstawienie leku, bo kolejny powrót do niego będzie jeszczd dłuższy, boleśniejszy a działanie będzie mniej efektywne. Pozdrawiam i życzę zdrowia
  9. Ja zwiększyłam i co dziwne przy zwiększeniu nie było skutków ubocznych, a jak wcześniej wchodziłam na 20mg był dramat. 40 mg pomaga, zdecydowanie teraz dopiero czuje się lepiej.
  10. Witajcie. Proszę o radę. Wczoraj po raz pierwszy podczas leczenia Parogenem pozwoliłam sobie na alkohol, sporo bo Ok półtora wina, trudno- stało się tylko co teraz, brać tabletkę normalnie czy zrobić dzień przerwy? Przerwy też nigdy nie robiłam... poradzcie proszę
  11. @Don Corleone serdecznie dziękuję Ci za odpowiedź. Nie mam na szczęście problemu alkoholowego, jednak lęki po alko zawsze wracają. Mam nadzieję że niewielka ilość jednorazowo mi nie zaszkodzi, pozdrawiam i jeszcxe raz dzięki, miłego weekendu
  12. Witaj, jeśli mogę Ci doradzić, z własnego doświadczenia i odstawiania paro po 2,5 roku brania. Za szybkie tempo obraliscie z lekarzem, nie dziwię się że źle się czujesz, ja wychodziłam z paro 1,5 miesiąca bez żadnych objawów podstawowych 15mg przez 2 tyg, 10 mg przez 2 tyg, 5mg przez dwa tyg. Polecam o życzę Ci powodzenia
  13. Witaj, jeśli mogę Ci doradzić, z własnego doświadczenia i odstawiania paro po 2,5 roku brania. Za szybkie tempo obraliscie z lekarzem, nie dziwię się że źle się czujesz, ja wychodziłam z paro 1,5 miesiąca bez żadnych objawów podstawowych 15mg przez 2 tyg, 10 mg przez 2 tyg, 5mg przez dwa tyg. Polecam o życzę Ci powodzenia
  14. Witajcie Kochani! Mam do Was pytanie. Za 3 tygodnie biorę ślub i chciałabym mieć w końcu normalna impreze- tzn wypić 2-3 drinki albo kilka lampek wina. Czy coś mi grozi na paro? Biorę 30mg, jakie są Wasze doświadczenia? Można czy lepiej nie ryzykować? Pozdrawiam Was ciepło
  15. Witaj. Cieszę się, że paroksetyna Ci pomogła jednak czytając, postanowiłam Cię ostrzec. 3 miesiące to krótko przy hipochondrii I lękach, radzilabym wykupić leki i kontynuować leczenie zgodnie z zaleceniem psychiatry, do 6 miesięcy co najmniej, dobrze sie czujesz- swietnie, terapia - jeszcze lepiej, natomiast z doświadczenia własnego i innych forumowiczów wiem, że zbyt krótkie leczenie = nawrot po 3-4 miesiącach z nasileniem objawów, nie straszą, tylko uczulam i życzę zdrowia
×