Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Rekomendowane odpowiedzi

@Illi Myślę, że to i tak szybciej od dużej części ludzi, także szacun! Muszę przyznać, że miałaś niezły pomysł na nick, Illi, a może llli?

 

Podsumowanie:

#1. Pisanie

U0hN5K6.png

 

#2. Słówka

Iue62lI.png

 

#3. Projekt (prawie skończony, została refaktoryzacja kodu i drobne poprawki)

Projekt - https://codepen.io/matmaka/pen/vYrdLjx

UIuBWRx.png

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Szczebiotka Dziękuję 🙂 O tak! Byłoby świetnie zobaczyć więcej podobnych tematów. Jeśli się zdecydujesz, to codziennie będę Ciebie w Twoim odwiedzał. 😛

 

Oczywiście, że śpię... w nocy. Co ciekawe, odkąd ograniczyłem długość snu, zauważyłem, że mam problem z zaśnięciem. Zamiast się odprężyć i zasnąć, myślę o tym, co jeszcze mógłbym zrobić, co zrobiłem etc. Myślę nad wprowadzeniem jakichś ćwiczeń przed snem (aby zmęczyć ciało), i medytacją (aby się wyciszyć), ale to w wolnej chwili doczytam, co i jak. Oczywiście, sztuczne światło też będę musiał ograniczyć.

 

W porównaniu do tego co było, to jest niewielka różnica i czuję się odrobinę bardziej senny, ale głównie rano. Przez poranki przechodzę w ten sposób, że nie siedzę w wygodnym fotelu, a głównie stoję, piję dużo wody, słucham muzyki, i wietrzę pomieszczenie w którym przebywam. Później np. teraz jest lepiej.

 

Dzisiejsza lekcja słówek i pisania, to już przeszłość - zaliczone.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, Kawa Szatana napisał:

@Szczebiotka Dziękuję 🙂 O tak! Byłoby świetnie zobaczyć więcej podobnych tematów. Jeśli się zdecydujesz, to codziennie będę Ciebie w Twoim odwiedzał. 😛

No nie wiem😅 ja to mam taki słomiany zapał więc nie wiem czy dała bym radę. Po za tym to u mnie było by ciągle to samo, typu posprzątaj to a to, ugotuj obiad, odrobić lekcje z młodym, poświęcić czas na zabawę z małą, pamiętać o spacerach zwierząt, itp 😅 więc nuda 🤪

10 minut temu, Kawa Szatana napisał:

@Szczebiotka

Oczywiście, że śpię... w nocy. Co ciekawe, odkąd ograniczyłem długość snu, zauważyłem, że mam problem z zaśnięciem. Zamiast się odprężyć i zasnąć, myślę o tym, co jeszcze mógłbym zrobić, co zrobiłem etc. Myślę nad wprowadzeniem jakichś ćwiczeń przed snem (aby zmęczyć ciało), i medytacją (aby się wyciszyć), ale to w wolnej chwili doczytam, co i jak. Oczywiście, sztuczne światło też będę musiał ograniczyć.

 

4 rano to noc 😅 

Ja też ostatnio mam problemy z zaśnięciem, albo często wybudzam się w nocy 😏 

12 minut temu, Kawa Szatana napisał:

 

W porównaniu do tego co było, to jest niewielka różnica i czuję się odrobinę bardziej senny, ale głównie rano. Przez poranki przechodzę w ten sposób, że nie siedzę w wygodnym fotelu, a głównie stoję, piję dużo wody, słucham muzyki, i wietrzę pomieszczenie w którym przebywam. Później np. teraz jest lepiej.

 

Ja niestety rano też najbardziej senna jestem i przez to nic mi się nie chce.

13 minut temu, Kawa Szatana napisał:

Dzisiejsza lekcja słówek i pisania, to już przeszłość - zaliczone.

Gratuluję, i powodzenia dalej 🙂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Kawa Szatana napisał:

@Szczebiotka

 

Oczywiście, że śpię... w nocy. Co ciekawe, odkąd ograniczyłem długość snu, zauważyłem, że mam problem z zaśnięciem. Zamiast się odprężyć i zasnąć, myślę o tym, co jeszcze mógłbym zrobić, co zrobiłem etc. Myślę nad wprowadzeniem jakichś ćwiczeń przed snem (aby zmęczyć ciało), i medytacją (aby się wyciszyć), ale to w wolnej chwili doczytam, co i jak. Oczywiście, sztuczne światło też będę musiał ograniczyć.

 

 

Trening relaksacyjny Jacobsona oraz trening autogenny Schulza - tych dwóch Panów sprawdź w sprawie metod osiągnięcia odprężenia. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Szczebiotka Nie wiem jak inni, ale ja by czytał. 🙂 Co do godzin, to z jakiegoś powodu godzina publikacji posta różni się o godzinę do tyłu od mojej godziny, tj. u mnie jest 5, a komentarz został opublikowany o 4. Być może dzieje się tak przez jedno z moich rozszerzeń jakie mam zainstalowane w Firefoxie. Dzięki za słowa wsparcia! 🙂

 

@Wirginia Zachodnia Dzięki Wirginia, już wiem jakie będzie jedno z jutrzejszych zadań.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
26 minut temu, Kawa Szatana napisał:

 Co do godzin, to z jakiegoś powodu godzina publikacji posta różni się o godzinę do tyłu od mojej godziny, tj. u mnie jest 5, a komentarz został opublikowany o 4. Być może dzieje się tak przez jedno z moich rozszerzeń jakie mam zainstalowane w Firefoxie. Dzięki za słowa wsparcia! 🙂

Nie, to jest błąd po stronie WP i on jest od dawna. Nie ma co liczyć na naprawę tego. Wszyscy tak mamy 🙂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry,

 

Plan na dzisiaj:

#1. Pisanie - 1h

#2. Słówka - 2h

#3. "Trening relaksacyjny Jacobsona oraz trening autogenny Schulza - tych dwóch Panów sprawdź" - sprawdzenie, poczytanie

#4. Obejrzeć film: Czekając na Joe - 2003

#5. Dokończenie wczorajszego projektu

#6. "polecam jeśli chodzi o angielski Profesora Henry'ego (inne języki też są)." - sprawdzenie, poczytanie

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@acherontia styx Aha, rozumiem. Dzięki za info :)

 

btw. Zmiana czasu snu z 8 na 6 wpłynęła w pewnym stopniu na moje sny. Wcześniej ich praktycznie nie pamiętałem (czytałem, że zawsze je mamy, ale pamięć jest problemem), a teraz po przebudzeniu je pamiętam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 godzin temu, Kawa Szatana napisał:

@Szczebiotka Nie wiem jak inni, ale ja by czytał. 🙂 Co do godzin, to z jakiegoś powodu godzina publikacji posta różni się o godzinę do tyłu od mojej godziny, tj. u mnie jest 5, a komentarz został opublikowany o 4. Być może dzieje się tak przez jedno z moich rozszerzeń jakie mam zainstalowane w Firefoxie. Dzięki za słowa wsparcia! 🙂

 

@Wirginia Zachodnia Dzięki Wirginia, już wiem jakie będzie jedno z jutrzejszych zadań.

Zobaczymy jak będzie 😅 chwilowo mi się nie chce 🤪 

Co do godziny to Twój ostatni post tutaj widzę jako wstawiony o godzinie 4:23 🤪 

1 godzinę temu, Kawa Szatana napisał:

@acherontia styx Aha, rozumiem. Dzięki za info 🙂

 

btw. Zmiana czasu snu z 8 na 6 wpłynęła w pewnym stopniu na moje sny. Wcześniej ich praktycznie nie pamiętałem (czytałem, że zawsze je mamy, ale pamięć jest problemem), a teraz po przebudzeniu je pamiętam.

A ja nie zawsze pamiętam, tzn jak się obudzę to pamiętam bardziej lub mniej, a często mam tak że niby coś tam pamiętam a jak chce opowiedzieć to zapominam 🤨 

 

Powodzenia w dalszym działaniu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Podsumowanie:

#1. Pisanie:

t7PHX3D.png

#2. Słówka:

u7iFaBk.png

@Wirginia Zachodnia

#3. Trening relaksacyjny Jacobsona I trening autogenny Schulza

Poczytałem trochę I chcę powiedzieć, że oba brzmią fajnie. Od jutra wprowadzę trening Jacobsona do swojego planu dnia, jeśli będę zadowolony z efektów, to zostanę przy nim, a jak nie to zmienię na trening Schulza.

 

#4. Film pt.: “Czekając na Joe”

@Illi @Melodiaa Właśnie jestem po seansie filmu "Czekając na Joe". Wrażenia? Bomba! Nie nudziłem się ani chwili.

 

Wnioski:

  • Wszyscy jesteśmy alpinistami i wspinamy się na swoje góry - zmagamy się ze swoimi problemami,

  • W górach nie można być niczego pewnym i pogoda nie zawsze jest pogodna - życie jest nieprzewidywalne i okoliczności się zmieniają,

  • Czasami nie mamy drogi odwrotu i pozostały nam dwa wyjścia: iść dalej lub się poddać - znaleźliśmy się w trudnym położeniu z którego możemy wyjść tylko poprzez wędrówkę w nieznane i zdanie się na los,

  • Zdobycie góry jest łatwiejsze z partnerem, aniżeli samemu - nie mierz się sam ze swoimi problemami, znajdź wsparcie!

  • Musisz liczyć się z tym, że jeśli będziesz zbyt dużym balastem dla swojego otoczenia, to w pewnym momencie, najprawdopodobniej, przetną sznur, którymi jesteście związani i się od Ciebie oddalą. Nie dopuść do takiej sytuacji, bądź rozważny i doceń oferowane Tobie wsparcie.

  • Człowiek jest w stanie znieść wiele bólu i cierpienia, ale musi mieć kogoś lub coś dla czego warto jest przez nie przechodzić,

  • Stawiaj sobie cele, takie "20 minutowe" (osiągalne), aby nie stracić motywacji i się napędzać ich realizowaniem,

Na koniec mam jedną radę od Simona do Ciebie, a brzmi ona tak: "Rusz tę cholerną dupę, Joe!".

Żeby nie było, powyższe zdanie kieruję do ogółu, a nie tylko do Was, drogie Panie 🙂

 

#5. Dokończenie projektu

Dzisiaj się nie wyrobię. Jutro go ogarnę. Pierwszy fail, ale spoko, zdarza się.

 

@acherontia styx

#6. Profesor Henry

Co do tego kursu, to myślę, że sobie odpuszczę. Podstawy myślę, że mam ogarnięte I uważam, że powinienem się przede wszystkim skupić na poznawaniu słówek I na używaniu języka w zwykłych, codziennych sytuacjach. Ot, pisanie np. na różnych zagranicznych forach, a jeśli chodzi o mowę, to rozmawiać z kimś lub nawet sam ze sobą, słuchanie mp3 I powtarzanie fraz za wykonawcą również, myślę, że w pewnym stopniu, pomaga.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
13 minut temu, Kawa Szatana napisał:

 

 

@acherontia styx

#6. Profesor Henry

Co do tego kursu, to myślę, że sobie odpuszczę. Podstawy myślę, że mam ogarnięte I uważam, że powinienem się przede wszystkim skupić na poznawaniu słówek I na używaniu języka w zwykłych, codziennych sytuacjach. Ot, pisanie np. na różnych zagranicznych forach, a jeśli chodzi o mowę, to rozmawiać z kimś lub nawet sam ze sobą, słuchanie mp3 I powtarzanie fraz za wykonawcą również, myślę, że w pewnym stopniu, pomaga.

 

Jak tam Ci pasuje 🙂 ja właśnie większość słówek nauczyłam się z prof. Henrego a i tak całego jeszcze nie przerobiłam, bo teraz się przerzuciłam na czytanie książek po angielsku ;) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@acherontia styxCo do książek to czasami czytam coś na: Projekt Gutenberg Gdyby skończyły Ci się książki do czytania, to tam możesz zajrzeć :)

 

Plan na dzisiaj:

#1. Pisanie

#2. Słówka

#3. Dokończenie poprzedniego projektu

#4. Trening Jacobsona,

#5. Rozpoczęcie kolejnego projektu

 

Spałem dzisiaj tylko jakieś 4h i stwierdzam, że jest to zdecydowanie za mało do poprawnego funkcjonowania - przez chwilę da się wytrzymać, ale nie cały dzień. Jeśli nie zdrzemnę się jeszcze godzinki lub 2, to nic z dzisiejszej nauki nie będzie.

Wracam w kimę :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
12 minut temu, Kawa Szatana napisał:

@acherontia styx Świetnie! Mam nadzieję, że solidnie się zmęczysz 😜 Bardzo podoba mi się Twój entuzjazm 🙂

To nie tyle entuzjazm co bardziej dyscyplina. Nie chce mi się ani trochę, ale wyznaję zasadę, że zrobione, nawet z niechęcią (nie mylić z robieniem na odpierdziel) jest lepsze od nie zrobionego :D a przeważnie gdy się najbardziej nie chce, to wychodzą najlepsze treningi 🙂 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@acherontia styx Podzielam ten pogląd. Przyjemnie jest wieczorem popatrzeć na swoją listę zadań do zrobienia i przy każdym zadaniu zobaczyć 'fajkę'. Nie wiem, jak to działa na Ciebie, ale na mnie działa to budująco i mam ochotę stawiać sobie kolejne cele. Od dawna ćwiczysz?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, Kawa Szatana napisał:

Przyjemnie jest wieczorem popatrzeć na swoją listę zadań do zrobienia i przy każdym zadaniu zobaczyć 'fajkę'.

Ogólnie nie robię list, żadnych 😅 nawet kalendarza nie prowadzę. Większość mam w głowie.

 

3 godziny temu, Kawa Szatana napisał:

Od dawna ćwiczysz?

Na siłowni od 3-4 lat ale miałam dłuższą przerwę w międzyczasie i w sumie wracam do tego teraz. Dodatkowo akrobatykę powietrzną trenuję od prawie roku 🙂 konkretnie aerial silks i aerial hoop (chociaż od tego drugiego robię sobie chyba przerwę).

Edytowane przez acherontia styx

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Podsumowanie:

#1. Pisanie:

n6RUATi.png

 

#2. Słówka:

fx6EvLx.png

 

#3. Poprzedni projekt:

https://github.com/MatMaka/profile-card-component

 

tfzpzAm.png

 

#4. Trening Jacobsona

Zrobię go przed snem, po odejściu od laptopa.

 

#5. Kolejny projekt – się tworzy

ym9VrUy.png

 

@acherontia styx

aj tam, w głowie sobie odhaczasz 😜

 

Co do akrobatyki, to fajna sprawa, obejrzałem jak to wygląda I myślę, że mogłoby mi się spodobać. Tylko legginsy muszę załatwić… 😜 aby nie narobić sobie obtarć, czy siniaków. A właśnie, pozwolę sobie zapytać, dużo razy spadałaś? Sport wygląda na kontuzjogenny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
48 minut temu, Kawa Szatana napisał:

A właśnie, pozwolę sobie zapytać, dużo razy spadałaś? Sport wygląda na kontuzjogenny.

Z koła spadłam max 2x, z szarf raz (oczywiście mówimy o niezamierzonych upadkach, bo dropy na kole też są w jakimś sensie spadkami). Jakieś drobne urazy w stylu otarcia, czy poparzenia szarfą się zdarzały. No i na początku treningów na kole siniaki - z tym była masakra, wyglądałam jakby mnie ktoś pobił 😅 ale ja też na kole nie robię nie wiadomo jakich trików, bo na to za słaba jeszcze jestem. Szarfy znowu trenuje króciutko, bo 3 miesiące dopiero, także same początki na razie.

Kontuzje miałam jedną, mięśnia czworobocznego, której nabawiłam się na pole dance dla odmiany (nie, nie trenuje już pole dance, nie moja bajka) i długo mnie bolało, a wystarczyło iść do fizjo i ogarnął mi to w 3 dni :D 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Plan na dzisiaj:

#1. Słówka - 2h,

#2. Pisanie - 1h,

#3. Trening Jacobsona - 30min.,

#4. Dokończenie wczorajszego projektu,

#5. Rozpoczęcie nowego projektu.

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@acherontia styx Grunt, że robisz, to co lubisz :) Wtedy przez ten drobny(pewnie nie zawsze) ból, siniaki etc. da się przejść, aby następnie przywitać rozwój. Rozwijaj się dalej, moja droga! i powodzenia w dalszych treningach oraz mam nadzieję, że nie utracisz motywacji do działania :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dobry wieczór,

Podsumowanie:

#1. Słówka:

Do 07:42 - szybkie powtórki.

Od 07:42 - trudniejsze słówka.

06V0vbn.png

 

#2. Pisanie:

Jest postęp, palce coraz rzadziej się gubią i tym samym nie tracą prędkości. W niektórych lekcjach (1 min.) moja prędkość potrafi się zbliżyć do 100, a czasami ją przekroczyć. Długo nie utrzymuje tej prędkości z powodu błędów i tym samym wypadnięcia z rytmu.

Cel na przyszły tydzień: osiągnięcie 95 znaków. Być może będę musiał zwiększyć czas treningu do 2h.

n1YMy75.png

 

#3. Trening Jacobsona

Zrobię go przed snem, po odejściu od laptopa.

 

#4. Dokończenie wczorajszego projektu:

Za dużo się zastanawiam nad pierdołami (perfekcjonizm) – dlatego tyle schodzi. Pozostało dopieścić tj. kwestie responsywności, refaktoryzacji.

https://github.com/MatMaka/social-proof-section

XkaHapb.png

 

#5. Rozpoczęcie nowego projektu?

Nie dzisiaj. Liczy się praca I rozwój danego dnia, a nie osiągnięcie celu. Cel jest jedynie wisienką na torcie. Z dzisiejszego dnia jestem zadowolony, wiem, że nie mogłem zrobić więcej, a zatem był to dobry dzień.

 

no i dobranoc.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×