Skocz do zawartości
Nerwica.com

To chyba nerwica… szukam wsparcia…


Tochybanerwica1

Rekomendowane odpowiedzi

Hej, 

chcialabym porozmawiac z osobami, ktore zmagają sie z podobnymi problemami jak ja, trudno mi o tym mowic, ale czuje, ze potrzebuje… to chyba nerwica lekowa, ciągły strach, o siebie, o najbliższych, ze ktos zachoruje, ze ktos umrze, ze cos sie stanie, ze wydarzy sie cos złego… ciagle czarne mysli, ciągły lęk, niepokój, masa objawów, ktore potrafię sobie wmówić… ehhhh… naprawde mi ciezko, tak bardzo chciałabym zyc normalnie i byc szczesliwa 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wygadanie się pewnie trochę pomoże, no i tutaj wielu ludzi ma to samo. Ale terapia nerwicy nie polega tylko na tym, przynajmniej większość nurtów nie ogranicza się do „wygadania”. 
Ja miałam kurs z przeprowadzania terapii kognitywnej w leczeniu zaburzeń lękowych, to w większości opiera się różnych ćwiczeniach. 
Tu chodzi przede wszystkim o nauczenie się przerywania tego błędnego koła katastroficznego myślenia. No i niestety trzeba tez zaakceptować niepewność. Tak, w każdej chwili Ty albo ktoś Ci bliski może umrzeć, lub zachorować. Albo i nie. Martwienie się tym to tak naprawdę strata czasu, bo jeszcze nic się nie stało (i pewnie się nie stanie) a Ty już jesteś nieszczęśliwa prawie tak, jakby się stało. 
Mi zwykle w takim złym stanie nie udawało się nad tym pracować. Lekarz na początek na pierwszy tydzień-dwa dawał mi jakiś lek uspokajający albo przeciwlękowy i jak największe napięcie zeszło i troszkę odpoczęłam, praca nad pozbyciem się lęku szła lepiej. Ale jak robiłam terapie dzieciom to oczywiście bez leków i tez działa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 23.10.2022 o 18:58, Tochybanerwica1 napisał:

Hej, 

chcialabym porozmawiac z osobami, ktore zmagają sie z podobnymi problemami jak ja, trudno mi o tym mowic, ale czuje, ze potrzebuje… to chyba nerwica lekowa, ciągły strach, o siebie, o najbliższych, ze ktos zachoruje, ze ktos umrze, ze cos sie stanie, ze wydarzy sie cos złego… ciagle czarne mysli, ciągły lęk, niepokój, masa objawów, ktore potrafię sobie wmówić… ehhhh… naprawde mi ciezko, tak bardzo chciałabym zyc normalnie i byc szczesliwa 

Hej. Tak, ja mam podobnie. Boje się niemal o wszystko. Jest to ciężkie. Też często potrzebuje się wygadać o tym jak się czuje, co mnie boli itp ale niestety w domu mają już mnie dość i jak coś zaczynam mówić to od razu rzucają tekst " przestań". 

Możesz pisać tutaj. Ja też często piszę w wątku który jest o leku który biorę bo są tam ludzie którzy mnie rozumieją. 

Jeśli chcesz to możesz też napisać na priv.

 

Pozdrawiam

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 23.10.2022 o 18:58, Tochybanerwica1 napisał:

Hej, 

chcialabym porozmawiac z osobami, ktore zmagają sie z podobnymi problemami jak ja, trudno mi o tym mowic, ale czuje, ze potrzebuje… to chyba nerwica lekowa, ciągły strach, o siebie, o najbliższych, ze ktos zachoruje, ze ktos umrze, ze cos sie stanie, ze wydarzy sie cos złego… ciagle czarne mysli, ciągły lęk, niepokój, masa objawów, ktore potrafię sobie wmówić… ehhhh… naprawde mi ciezko, tak bardzo chciałabym zyc normalnie i byc szczesliwa 

cześć tez tak mam , zamartwiam sie dosłownie wszystkim , licze na kontakt  🙂

Edytowane przez Barska

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×