Skocz do zawartości
Nerwica.com

Odstawianie leków i objawy abstynencyjne.Wątek zbiorczy


małpeczka

Rekomendowane odpowiedzi

Witam i przepraszam jeśli takie pytanie już było, ale jestem w bardzo złym stanie i nie mam siły wertować wszystkiego. Odstawiłam paxtin pod kontrolą lekarza, schodziłam z dawki 40 mg do 10 mg. Skończyłam ok.2 tygodni temu nie zaczęły się uboki?, nawrót depresji? Emocjonalną rozwałka, wrócił żal do ludzi, świata, lęki, złość, nie panuję nad sobą momentami, w ludziach widzę wrogów. Przez długi czas miałam balans wewnętrzny, pracowałam nad tym ciężko, a teraz mam wrażenie, że odstawiłam leki i została pustka, że nie ma mnie, tak jakbym nie istniała bez leków. Mam takie dziwne "lupniecia" wewnętrzne, jakby moje wnętrzności waliły na zewnątrz, trwa to sekundę i tak co parę minut. Nie cały czas oczywiście, mam koszmary senne, a jak zasypiam to takim totalnym, kamiennym snem. Czy ktoś przechodził przez coś podobnego?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Do mojej lekarki, nie mogę się dodzwonić. Schodzilam z paro przez 14 tygodni, 30-cztery tygodnie, następnie 20 przez taki sam okres i 10 przez 6 tygodni. Teraz od dwóch tygodni nie biorę nic i się zaczęło. Ja jestem trzeźwą alkoholiczką, terapia, AA i program 12 kroków. Mam zestaw narzędzi, którymi wiem jak się posłużyć, ale w tej chwili jest po prostu źle, powtarzam sobie, że to minie, że to moment. Dziękuję za odpowiedzi 🙂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@saranna40, ja tez jestem nie pijacym alkoholikiem i uczeszczam regularnie na mitingi AA ;) 
Wlasnie odstawienie paro poglebilo moj alkoholizm. Zjechalem z paro na zero, zbyt szybko, i te symptomy odstawienne byly takie nie do zniesienia, ze wypijalem butelke Whiskey dziennie. Trwalo to okolo 3 miesiecy i zakonczylo sie 21 dniowym detoxem alkoholowym w szpitalu. Po tych 3 tygodniach wyszedlem ze szpitala oczyszczony od alku i od paro. Niestety po 3 miesiacach pojechalem na urlop i zaczalem pic. Potem depresja i powrot do paroksetyny. Dopiero AA dalo mi trwala trzezwosc i nie pije ponad 10 lat ;)   Paro biore w dalszym ciagu i nie zanosci sie na kolejna probe odstawienia. Musze co prawde duzo trenowac, zeby nie przytyc, ale pozatym jest ok ;) 

 

Co bylo przyczyna, podjecia decyzji o odstawieniu ?  
Jak dlugo bralas paro?

Jak dlugo jestes trzezwa ?

;) 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 4.01.2020 o 14:59, saranna40 napisał:

Witam i przepraszam jeśli takie pytanie już było, ale jestem w bardzo złym stanie i nie mam siły wertować wszystkiego. Odstawiłam paxtin pod kontrolą lekarza, schodziłam z dawki 40 mg do 10 mg. Skończyłam ok.2 tygodni temu nie zaczęły się uboki?, nawrót depresji? Emocjonalną rozwałka, wrócił żal do ludzi, świata, lęki, złość, nie panuję nad sobą momentami, w ludziach widzę wrogów. Przez długi czas miałam balans wewnętrzny, pracowałam nad tym ciężko, a teraz mam wrażenie, że odstawiłam leki i została pustka, że nie ma mnie, tak jakbym nie istniała bez leków. Mam takie dziwne "lupniecia" wewnętrzne, jakby moje wnętrzności waliły na zewnątrz, trwa to sekundę i tak co parę minut. Nie cały czas oczywiście, mam koszmary senne, a jak zasypiam to takim totalnym, kamiennym snem. Czy ktoś przechodził przez coś podobnego?

A dlaczego schodzisz?

Ja jak schodzilam z antydepresantow to nie mialam takich jazd. Czulam sie dobrze i przy zmniejszaniu dawki tylko jakies zawroty, trzaski w glowie chwilowe. Depresja wracala po paru miesiacach. Z cala swoja moca. Ale nie od razu po odstawieniu albo podczas. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bezsenność. Po 4 latach brania pregabaliny, powoli bo przez 6 tygodni z rozpiską lekarza zeszłam do zera. Kilka dni po odstawieniu zaczęły się bóle żołądka i ataki gorąca. Minęły. Po około trzech tygodniach pojawiły się problemy ze snem. Najpierw kilka nocy z płytkim, mało regeneracyjnym snem, następnie w ogóle brak snu. Lekarz przepisał trzy dni temu trittico aby przetrwać ten czas. Nie działa, albo jeszcze nie działa,wiec wspieram się xanaxem żeby móc przespać chociaż kilka godzin. Czy ktoś tak miał? Kiedy wróci wszystko do normy? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wyczytalem ze wenlaflaksyna i paroksetyna to leki ktore najtrudniej odstawic. 10 lat temu odstawialem z 20 razy 75 mg wenlaflaksyny, skonczylo sie to nienajlepiej. Od ok. 7 lat biore 75 mg wenlaflaksyny a od ok. 4 lat 150 mg wenlaflaksyny. Czy po tylu latach juz na 100 % nie bede w stanie jej odstawic? Tamto odstawianie robilem na wlasna reke a teraz lekarz mi zaproponowal zamiane wlasnie na paroksetyne tylko czy jest sens pakowac sie w jeszcze gorszy lek pod wzgledem odstawienia? Czy komus z was udalo sie taka dawke odstawic i jesli tak to co ile zmniejszaliscie dawke? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 12.05.2020 o 05:39, Pawel.770 napisał:

Wyczytalem ze wenlaflaksyna i paroksetyna to leki ktore najtrudniej odstawic. 10 lat temu odstawialem z 20 razy 75 mg wenlaflaksyny, skonczylo sie to nienajlepiej. Od ok. 7 lat biore 75 mg wenlaflaksyny a od ok. 4 lat 150 mg wenlaflaksyny. Czy po tylu latach juz na 100 % nie bede w stanie jej odstawic? Tamto odstawianie robilem na wlasna reke a teraz lekarz mi zaproponowal zamiane wlasnie na paroksetyne tylko czy jest sens pakowac sie w jeszcze gorszy lek pod wzgledem odstawienia? Czy komus z was udalo sie taka dawke odstawic i jesli tak to co ile zmniejszaliscie dawke? 

Da się odstawić można odstawićdzięki fluoksetynie i nie będzie w zasadzie żadnych skutków ubocznych.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zapomniałam jeszcze o Rispolepcie. Czy też 2-3 tygodnie maksymalnie? Aha, i czy bycie na tym dłużej sprawia że dłużej będą te objawy abstynencyjne trwały czy po kilku latach brania mogę się spodziewać takiego samego czasu ich trwania jak po kilku miesiącach?

Edytowane przez Karynakruk

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam Wszystkich

 

Mam pytanie do osób, które odstawiały ZOLOFT i miały skutki uboczne. 

Jak długo u Was trwały? Jestem na 5 dniu od odstawienia i męczą mnie bardzo objawy odstawienia. Prawie się już przyzwyczaiłam do zawrotów głowy i uczucia prądu przechodzącego przez głowę ale dzisiaj dodatkowo mam problem ze słuchem. Jedno ucho jest jakby przytkane, drugie nadwrażliwe. 

Zastanawiam się ile czasu objawy będę się jeszcze nasilać zanim zaczną odpuszczać. 

Z góry dziękuje za wszystkie odpowiedzi. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja 8 lat temu odstawialam seronil pod okiem psychiatry (po ok 3 latach brania), najpierw 2 tygodnie na połowie dawki, pozniej kolejne na 2 na 1/4 dawki a następnie jeszcze 2 tygodnie 1/4 dawki co drugi dzień, poszło sprawnie i bez skutków ubocznych/ odstawiennych (do tego dołożyłam sobie suplementy magnezu i B-complex)

 

Za to jak po szpitalu odstawiono mi benzo z dnia na dzień po 3 mc brania ich 3 razy dziennie to miałam gorszy zjazd niż po jakimkolwiek narkotyku ever ;) całe szczęście, że następnego dnia trafiłam od razu w ręce innych lekarzy i finalnie odstawiono mi je stopniowo...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czesc,mam pytanie co do zespolu odstawiennego. Zaczelam schodzic po ok 1 roku z escilatopramu. Schodzac z dawej, wedlug zalecen lekarza. Teraz jestem z miesiac bez leku calkowicie i po prostu drazliwosc i irytacja osiaga momentami poziom tak wysoki, ze sobie nie radze. Leczylam nerwice lekowa, zawsze bylam raczej depresyjna osoba niz agresywna. Nie wiem co robic, jak sobie pomoc... :/ Czasami jak juz osiaga to apogeum to biore pol tabletki Afobamu albo ziolowe uspokajacze z nadzieja, ze pomoga. Macie jakies sprawdzone sposoby? Czy jest szansa, ze to sie unormuje i minie?  

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mowi sie ze to powinno trwac kilka tygodni najdluzej... ale kwestia taka jak sie zchodzi z dawki. Ja zchodzilem ze 150 mg wenlaflaksyny praktycznie bez zadnych problemow wlasnie przechodzac na esci.

 

Czy ktos wie dlaczego od czasu jak zaczolem zmieniac wenlaflaksyne na esci potem duloksetyna a potem fluwoksamina to mam objawy podraznienia skory na sferach infymnych ktore zalezne sa od wysokosci dawki... im wieksza tym bardziej podrazniona skura na strefie intymnej itp. oraz na glowie i nad czolem? Do tego smierdzi odemnie gnojem i moczem jak biore antydepresanty... dodam ze ponad rok temu na wenli ktora bralem 8 lat tego nie mialem a jak zaczolem zmieniac to pojawilo sie i nie moge sobie z tym poradzic teraz... 

 

Moze jestem uczulony na natydepresanty albo mam uszkodzone drogi zoladkowo jelitowe lub uklad narzadow moczowych?

Edytowane przez Pawel.770

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej.
Próbowałem z ecitalopram, dutoxil. Nie pomagało. Dopiero połączenie Brintelixu i wenli plus Tritico na noc, nakierowało mnie na jakiś tor. 
Ten zestaw trzymałem ze sobą przez około rok. Potem zostałem na samej wenli.
Robię drugie podejście do odstawienia wenlafeksyny.
Dwa miesiące temu z dnia na dzień odstawiłem 75mg ale wytrzymałem trzy dni. Pociłem się, telepałem, co chwila zamglenia/zamroczenia, nudności,  oderwanie od rzeczywistości, ból głowy itd.
Teraz lekarz zalecił zejście do 37,5. Od czterech dni zaprzestałem. 
To samo się powtarza, na dodatek zaczynam zastanawiać się nad sensem tego wszystkiego. Siedzę, leżę, myślę. Zero chęci do czegokolwiek. Choć jestem sam, zaczyna mnie drażnić wszystko wokół. Czuję się, jakby mnie nie było, niczego nie ogarniam.

 

Mieliście podobnie z wenlą?
Nwm czy za krótko zażywałem, czy za mała dawka. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 30.08.2021 o 13:03, alexandra1305 napisał:

Gdy odstawiałam wenlafeksynę to dwa razy na izbę trafiłam z telepaniem,lękami itp 

Niestety trzeba to przetrzymać i po kilku dniach będzie dobrze. 


Wytrzymałem pięć dni i objawy fizyczne, choć są nie przyjemne -dam radę znieść. Tylko nie psychiczne. W sobotę już myślałem, żeby pojechać na SOR, totalna dolina. Wszystko mi się przypomina, wszystko wraca. Wczoraj się poddałem i zapisałem natychmiast na wizytę. Nie dam rady. Przywróciłem lek ale nadal czekam aż wrócą te lepsze chwile... 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam 3tygodnie temu odstawilem dulokstetyne która brałem 6miesiecy 3miesiace 60mg 3miesiace 30mg od tego momentu gdy odstawilem jestem osłabiony zmęczony bol stawów uderzenia goraca nasilony lęk i strach jakimi lekami mogę zlagodzic te skutki odstawienne od 2 dni jestem na moklobemid mam brać kilka dni brać 75mg i później stopniowo wejść na 300mg co radzicie ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×