Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)


Dryagan

Rekomendowane odpowiedzi

@selenaciowyja się spodziewalam odmowy ale Fuji tak pewnie przekonywał że nerwica przechodzi. Az sama zaczęłam wierzyć ze może faktycznie puszczą bo tak potrzebują XD chodziło o dobrowolną 

Ale właściwie czemu bys nie chciał? :D Ja się interesuje taktyka pola walki strategia itp. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

5 godzin temu, Dalila_ napisał(a):

@selenaciowyja się spodziewalam odmowy ale Fuji tak pewnie przekonywał że nerwica przechodzi. Az sama zaczęłam wierzyć ze może faktycznie puszczą bo tak potrzebują XD chodziło o dobrowolną 

Ale właściwie czemu bys nie chciał? :D Ja się interesuje taktyka pola walki strategia itp. 

Niestety psychika i stabliość to podstawa gdy gdy masz do czynienia z wojskiem i policją itp itp. Z drugiej strony od środka tak kolorowo myślę, że nie jest więc do końca nie ma co żałować :P 

 

 

 

Jak pokonasz sam siebie to już nic nie stanie Ci na drodze...

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

8 godzin temu, Dalila_ napisał(a):

@selenaciowyja się spodziewalam odmowy ale Fuji tak pewnie przekonywał że nerwica przechodzi. Az sama zaczęłam wierzyć ze może faktycznie puszczą bo tak potrzebują XD chodziło o dobrowolną 

Ale właściwie czemu bys nie chciał? :D Ja się interesuje taktyka pola walki strategia itp. 

No cóż, w wypadku zgłoszenia się do wojska należy najpierw sprawdzić jak to wygląda na stronie Ministerstwa Obrony Narodowej - jest tam wprost napisane w wymogach podstawowych, że trzeba mieć "zdolność fizyczną i psychiczną"

Ktoś kto jest niestabilny psychicznie nie ma szans. Wojsko to nie jest samo „potrzebują ludzi”, tylko stres, presja, rozkazy, dyscyplina i dostęp do broni. Tu stabilność psychiczna naprawdę ma znaczenie, bo od opanowania i przewidywalności jednej osoby może zależeć bezpieczeństwo innych. To nie jest ocenianie człowieka, tylko elementarna ostrożność.

Są odpowiedzi, które przychodzą dopiero wtedy, gdy człowiek przestaje walczyć ze światem, a zaczyna słyszeć własną duszę (Aida)

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

48 minut temu, Dryagan napisał(a):

Ktoś kto jest niestabilny psychicznie nie ma szans. Wojsko to nie jest samo „potrzebują ludzi”, tylko stres, presja, rozkazy, dyscyplina i dostęp do broni. Tu stabilność psychiczna naprawdę ma znaczenie, bo od opanowania i przewidywalności jednej osoby może zależeć bezpieczeństwo innych. To nie jest ocenianie człowieka, tylko elementarna ostrożność.

To zabawne, bo jak była zsw to chcieli brać każdego kto ma 2 ręce i 2 nogi, o psychikę na komisji mnie przynajmniej nikt nie pytał.

Chicken-hearted

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

59 minut temu, Grouchy napisał(a):

To zabawne, bo jak była zsw to chcieli brać każdego kto ma 2 ręce i 2 nogi, o psychikę na komisji mnie przynajmniej nikt nie pytał.

Nikt cię nie byłam i stan zdrowia?

 

 

Jest sobota przed południem i jest duża szansa,  że wstanę z łóżka. Jak mi się uda, to będzie ewenement.

Odkryłem, że odwaga to nie brak strachu, ale pokonanie go. Odważny człowiek to nie ten, kto nie czuje lęku, ale ten, kto przezwyciężył ten strach. 

 

Nelson Mandela

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

28 minut temu, bei napisał(a):

Nikt cię nie byłam i stan zdrowia?

Kazali rozebrac sie do majtek, zmierzyli, zważyli. Sprawdzili wzrok, ciśnienie, pewnie pytali czy sie na coś leczę - dokładnie nie pamiętam. Zapytali czy mam 2 jajka, przepuklinę (jakby mieli oglądać to bym im oczy wydrapał). Samo "badanie" jak widać wiele stwierdzić nie mogło bez żadnych papierów. O jakimś badaniu psychologicznym nie było mowy. Na tej podstawie dostałem A i według nich nadawałem się do kilkunastomięcznego skoszarowania i funkcjonowania w reżimie wojskowym. Żal.pl

Chicken-hearted

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

30 minut temu, Grouchy napisał(a):

Sprawdzili wzrok, ciśnienie, pewnie pytali czy sie na coś leczę - dokładnie nie pamiętam.

Czyli pytali. 

31 minut temu, Grouchy napisał(a):

Samo "badanie" jak widać wiele stwierdzić nie mogło bez żadnych papierów

No może i nie mogło, ale tutaj chodzi o uczciwość. Jak ktoś pyta czy bierze się leki to jak się je bierze, uczciwość nakazuje żeby powiedzieć że tak, nie potrzeba badania które potwierdzi ich obecność w organiźmie.

Odkryłem, że odwaga to nie brak strachu, ale pokonanie go. Odważny człowiek to nie ten, kto nie czuje lęku, ale ten, kto przezwyciężył ten strach. 

 

Nelson Mandela

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

32 minuty temu, bei napisał(a):

Czyli pytali. 

No właśnie czyli pytali. Gdybyś @Grouchyw tym czasie leczyl się psychiatrycznej to by ci dali co najmniej B

32 minuty temu, bei napisał(a):

No może i nie mogło, ale tutaj chodzi o uczciwość. Jak ktoś pyta czy bierze się leki to jak się je bierze, uczciwość nakazuje żeby powiedzieć że tak, nie potrzeba badania które potwierdzi ich obecność w organiźmie.

Nawet nie tylko o uczciwość ale są konsekwencje prawne jeśli sklamiesz. Niektórzy na grupach pisali żeby się nie przyznawać bo nie skapna się. Ale mogłaby być sytuacja że to wyjdzie i wtedy co do sądu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Melodiaa @DryaganNo ja wiedziałam o tym wydawało mi się to oczywistością. Ale no Fuji był taki pewny i nawet miał rzekomo rozmawiać ze znajomym pułkownikem. I ten mu że nerwice przechodzą komisje xd i że na dobrowolną na miesiąc choćby to każdy się dostanie a odpadna dna na egzaminie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja uważam,  że jesli człowiek z powodów zdrowotnych się do czegoś nie nadaje to się nie nadaje i tyle.

Można albo liczyć na to że zdrowie kiedyś na cos pozwoli, albo poszukać alternatywy.

 

 

Odkryłem, że odwaga to nie brak strachu, ale pokonanie go. Odważny człowiek to nie ten, kto nie czuje lęku, ale ten, kto przezwyciężył ten strach. 

 

Nelson Mandela

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

56 minut temu, bei napisał(a):

Czyli pytali. 

No może i nie mogło, ale tutaj chodzi o uczciwość. Jak ktoś pyta czy bierze się leki to jak się je bierze, uczciwość nakazuje żeby powiedzieć że tak, nie potrzeba badania które potwierdzi ich obecność w organiźmie.

Ale skoro badają to niech zbadają konkretnie. Jest wiele schorzeń, o których się nie wie albo nie leczy a powinno. Ta cała komisja jest jakimś nieporozumieniem.

Chicken-hearted

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

9 minut temu, Grouchy napisał(a):

Ale skoro badają to niech zbadają konkretnie. Jest wiele schorzeń, o których się nie wie albo nie leczy a powinno. Ta cała komisja jest jakimś nieporozumieniem.

Ale spotkałes sie w życiu z tym, żeby gdzieś przebadano cie konkretnie od stóp do głów? Jeśli chodzi o schorzenia o których sie nie wie, to też jest tak że ludzie nie do końca dbają o profilaktyke.

Odkryłem, że odwaga to nie brak strachu, ale pokonanie go. Odważny człowiek to nie ten, kto nie czuje lęku, ale ten, kto przezwyciężył ten strach. 

 

Nelson Mandela

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

7 minut temu, bei napisał(a):

Ale spotkałes sie w życiu z tym, żeby gdzieś przebadano cie konkretnie od stóp do głów? Jeśli chodzi o schorzenia o których sie nie wie, to też jest tak że ludzie nie do końca dbają o profilaktyke.

Ale do wojska, gdzie żyje się w stresie, intensywnie fizycznie i psychicznie to powinni chyba zbadać konkretnie, tak, jak teraz badają do zawodowej wraz z testami fizycznymi i psychicznymi. Widać od razu podejście państwa do żołnierza z poboru a żołnierza zawodowego. Po prostu druga kategoria, mięso armatnie, które w razie czego zastąpi się innym od tak, bo musi się stawić a jak nie to pucha. Gardzę.

Edytowane przez Grouchy

Chicken-hearted

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

40 minut temu, Dalila_ napisał(a):

Gdybyś @Grouchyw tym czasie leczyl się psychiatrycznej to by ci dali co najmniej B

W sumie powinienem był się już leczyć przez moje problemy w szkole ale chciałem być jak najdalej od tego wszystkiego i nie chciałem się nikomu przyznawać, że jestem ofiarą klasową 😕

Edytowane przez Grouchy

Chicken-hearted

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, Grouchy napisał(a):

Ale do wojska, gdzie żyje się w stresie, intensywnie fizycznie i psychicznie to powinni chyba zbadać konkretnie, tak, jak teraz badają do zawodowej. Widać od razu podejście państwa do żołnierza z poboru a żołnierza zawodowego. Po prostu druga kategoria, mięso armatnie, które w razie czego zastąpi się innym od tak, bo musi się stawić a jak nie to pucha. Gardzę.

To nie jest tak, że jak jest wojna to wszyscy są zobowiązani do obrony? 

Odkryłem, że odwaga to nie brak strachu, ale pokonanie go. Odważny człowiek to nie ten, kto nie czuje lęku, ale ten, kto przezwyciężył ten strach. 

 

Nelson Mandela

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

4 minuty temu, Grouchy napisał(a):

Ale to było badanie do zasadzniczej służby wojskowej.

Czyli? Nie wzieli cie do wojska.

 

13 minut temu, Grouchy napisał(a):

Ale do wojska, gdzie żyje się w stresie, intensywnie fizycznie i psychicznie to powinni chyba zbadać konkretnie, tak, jak teraz badają do zawodowej wraz z testami fizycznymi i psychicznymi.

Nie zostałes zmuszony do zycia w stresie itd.

Odkryłem, że odwaga to nie brak strachu, ale pokonanie go. Odważny człowiek to nie ten, kto nie czuje lęku, ale ten, kto przezwyciężył ten strach. 

 

Nelson Mandela

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

7 minut temu, bei napisał(a):

Czyli? Nie wzieli cie do wojska.

 

Nie zostałes zmuszony do zycia w stresie itd.

Nie wzięli mnie bo studiowałem a w międzyczasie zniesiono to niewolnictwo. Ale według nich nadawałem się do funkcjonowania w tych warunkach i dali mi A.

Chicken-hearted

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

4 minuty temu, Grouchy napisał(a):

Nie wzięli mnie bo studiowałem a w międzyczasie zniesiono to niewolnictwo. Ale według nich nadawałem się do funkcjonowania w tych warunkach i dali mi A.

Dawniej ludzie podejmowali różne działania żeby nie iść do wojska, albo kontynuowali naukę, albo odcinali sobie pacle... . 

Mój kuzyn postanowił zostać zawodowym żołnierzem. Zawód pewnie ma swoje plusy i minusy jak inne.

Odkryłem, że odwaga to nie brak strachu, ale pokonanie go. Odważny człowiek to nie ten, kto nie czuje lęku, ale ten, kto przezwyciężył ten strach. 

 

Nelson Mandela

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, bei napisał(a):

Dawniej ludzie podejmowali różne działania żeby nie iść do wojska, albo kontynuowali naukę, albo odcinali sobie pacle... . 

Mój kuzyn postanowił zostać zawodowym żołnierzem. Zawód pewnie ma swoje plusy i minusy jak inne.

Co innego iść tam z własnej woli a co innego z przymusu, bez motywacji a raczej z nienawiścią do systemu.

Edytowane przez Grouchy

Chicken-hearted

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

20 godzin temu, Esim napisał(a):

 

Gówno mnie obchodzi co inni myślą. Gówno mnie obchodzi co myślisz sam. I nie prowokuj mnie, bo taki nie jesteś.

 

Chodzi o nasze spotkanie, proszę o pilny kontakt. 

 

shadow_no udzielił ostrzeżenia Esim za tę odpowiedź

Użytkownik zbanowany za multi-multi-konto

No @Fuji nie spierdziel tego :D 

To bardzo fajny znak. Może to będzie krok do przodu, oderwanie się od przeszłości. Trzymam kciuki 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

9 godzin temu, Dryagan napisał(a):

No cóż, w wypadku zgłoszenia się do wojska należy najpierw sprawdzić jak to wygląda na stronie Ministerstwa Obrony Narodowej - jest tam wprost napisane w wymogach podstawowych, że trzeba mieć "zdolność fizyczną i psychiczną"

Ktoś kto jest niestabilny psychicznie nie ma szans. Wojsko to nie jest samo „potrzebują ludzi”, tylko stres, presja, rozkazy, dyscyplina i dostęp do broni. Tu stabilność psychiczna naprawdę ma znaczenie, bo od opanowania i przewidywalności jednej osoby może zależeć bezpieczeństwo innych. To nie jest ocenianie człowieka, tylko elementarna ostrożność.

Myślałam o tym co napisałeś mi i chyba już zrozumialam. Ten pomysł byl trochę jak dorosłego który jak dziecko chce cukierka albo zabawkę swoją i kropka:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

15 minut temu, brum.brum napisał(a):

No @Fuji nie spierdziel tego :D 

To bardzo fajny znak. Może to będzie krok do przodu, oderwanie się od przeszłości. Trzymam kciuki 

Przecież jak prosi go o kontakt to znaczy że z jakiegoś powodu on ten kontakt przerwał?

No a fajnie by było you to akurat taka kruszynka jak w jego typie :D

I różnica wieku lekko mniejsza;)

5 godzin temu, bei napisał(a):

To nie jest tak, że jak jest wojna to wszyscy są zobowiązani do obrony? 

Tak właśnie jest. Również cywile którzy nie będą powolani

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×