Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)


Dryagan

Rekomendowane odpowiedzi

Dzień dobry Wszystkim. Ja ledwo dycham w niedzielę, po ciężkim tygodniu w pracy próbuję trochę potatusiować i pomężować, bo przez nadmiar obowiązków zaniedbuję rodzinę. No i jakoś leci, słoneczko wyszło, trzeba iść na spacer.

Życzę miłej niedzieli

Są odpowiedzi, które przychodzą dopiero wtedy, gdy człowiek przestaje walczyć ze światem, a zaczyna słyszeć własną duszę (Aida)

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry

A ja za to dzisiaj umieram😏 całą noc i teraz boli mnie głowa. U mnie pogoda się zepsuła z pięknej wiosennej zrobiło się bardzo wietrznie i ponuro. 

Najgorszy jest lęk przed czymś, czego nie można nazwać. 

 

"Będziesz kiedyś bardzo szczęśliwa" - powiedziało życie, ale najpierw sprawie, że będziesz silna.....

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej, hej - coś cisza na Wronach. Gdzie się wszyscy podziali???

Miała być wczesna wiosna w lutym i ciepło, a tymczasem jest tak:

20240209_074427.jpg

20240209_074357.jpg

I na dodatek mi się fotki powywracały do góry nogami. 

Niemniej życzę miłego piątku, zaraz weekend!!! Więc pijemy

Są odpowiedzi, które przychodzą dopiero wtedy, gdy człowiek przestaje walczyć ze światem, a zaczyna słyszeć własną duszę (Aida)

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 10.02.2024 o 08:37, Jurecki napisał(a):

@Szczebiotka co tam u Ciebie słychać?

Ja mniej się pokazuje bo gorzej się czuje.

Jakoś tak ciężko mi. Jakbym wpadała w jakiś stan melancholii. Nic mi się nie chce, najchętniej zapadła bym się pod ziemię. Nie mogę spać. Dwie całe noce za mną bez snu, w dzień też nie śpię 😳 

A co się dzieje u ciebie? Melduj tutaj albo na priv szybko szczebiotce co się dzieje.

Godzinę temu, Heledore napisał(a):

Hej ho. Jest tu kto?

Ja ostatnio przyznaje bez bicia że bardzo mało mnie tutaj.

Najgorszy jest lęk przed czymś, czego nie można nazwać. 

 

"Będziesz kiedyś bardzo szczęśliwa" - powiedziało życie, ale najpierw sprawie, że będziesz silna.....

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Szczebiotka wiem co to znaczy nie spać. Jak byłem w szpitalu to 4 noce nic nie spałem. Myślałem że oszaleje. Później coś mi dali i trochę spałem.  Teraz w domu bardzo cieeenko śpię. Oby do wiosny to będzie lepiej :classic_smile:

Czas płynie szybko, chwile cierpienia się dłużą.

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

59 minut temu, Heledore napisał(a):

Nic wielkiego. Ot, depresja 

Coś wielka ta depresja. Też ją kiedyś miałem. Były myśli samobójcze i trudności w zrobieniu sobie kanapki do pracy związane z obsługą noża, więc poszedłem pierwszy raz do psychiatry. Mirtazapina, mianseryna, doksepina, amitryptylina + kwetiapina/promazyna i depresja z czasem ustąpiła pozostawiając po sobie jedynie bezsenność. Później pojawiły się zaburzenia lękowe, ale na żadnym etapie nie miałem elektrowstrząsów i nie byłem regularnie zapinany w pasy.

 

Daje popalić ta depresja, co? 🙄

Skąd to zapinanie w pasy bezpieczeństwa? Próby samobójcze? Długo to trwa?

No nie zazdroszczę w każdym razie 😮‍💨

@Dryagan przekręciłem fotki.

panorama.thumb.jpg.f571bb7c17b753c54514d606986db34b.jpg

 

Ładnie tam u ciebie. U mnie za dnia już od dawna prawie 10 stopni i ani śladu śniegu. Pozostały tylko kałuże wody i wiatr.

Edytowane przez Fobic

F41.2

Duloksetyna 30 mg

Kwetiapina 200 mg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Fobic jakie tam ładnie - tak jak na fotkach (dzięki za ustawienie jak trzeba) było tylko w piątek rano, bo po południu to wszystko się już stopiło i zrobiło się mokro. Też temperatura ok. 10 stopni dzisiaj

Są odpowiedzi, które przychodzą dopiero wtedy, gdy człowiek przestaje walczyć ze światem, a zaczyna słyszeć własną duszę (Aida)

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Doberek miśki 👋🙂😘 Życzę Wam radosnego dzionka 🤗🌹🍻

 

Obudziłam się dziś o piątej rano głodna jakaś 😁 Ale wszamałam parówki z keczupem, i dalej nie mogłam usnąć. Więc wstałam już oficjalnie 🙂 Posiedzę trochę na necie, a potem może coś poczytam 📖

 

Zostawiam pyszną kawkę ☕

Albo znajdziesz drogę, albo ją zbudujesz

Pamiętaj, zawsze znajdzie się ktoś, kto Ci kibicuje

Naucz się doceniać to, co masz, zanim czas sprawi, że docenisz to, co miałeś

Pamiętaj, że po każdej burzy kiedyś wyjdzie słońce. Ale tylko od Ciebie zależy, czy będziesz chciał je dostrzec

Myśl to, co prawdziwe, czuj to, co piękne, kochaj to, co dobre

W wielu rzeczach są plusy, których nie dostrzegamy

Czasem przyczyna jest ważniejsza, niż efekt

Bardzo późno zdobywamy się na odwagę wiedzenia tego, co wiemy

Myśląc pozytywnie przyciągasz pozytywne zdarzenia

Pierwszym warunkiem szczęścia jest rozsądek

Postrzegasz rzeczy i osoby nie takimi, jakimi one naprawdę są, ale takimi, jakimi Ty je uczyniłeś

Rozwój i zmiany bywają bolesne, ale nic nie jest tak bolesne, jak tkwienie w miejscu, w którym Ci bardzo źle

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja lubię deszczyk 🙂

Albo znajdziesz drogę, albo ją zbudujesz

Pamiętaj, zawsze znajdzie się ktoś, kto Ci kibicuje

Naucz się doceniać to, co masz, zanim czas sprawi, że docenisz to, co miałeś

Pamiętaj, że po każdej burzy kiedyś wyjdzie słońce. Ale tylko od Ciebie zależy, czy będziesz chciał je dostrzec

Myśl to, co prawdziwe, czuj to, co piękne, kochaj to, co dobre

W wielu rzeczach są plusy, których nie dostrzegamy

Czasem przyczyna jest ważniejsza, niż efekt

Bardzo późno zdobywamy się na odwagę wiedzenia tego, co wiemy

Myśląc pozytywnie przyciągasz pozytywne zdarzenia

Pierwszym warunkiem szczęścia jest rozsądek

Postrzegasz rzeczy i osoby nie takimi, jakimi one naprawdę są, ale takimi, jakimi Ty je uczyniłeś

Rozwój i zmiany bywają bolesne, ale nic nie jest tak bolesne, jak tkwienie w miejscu, w którym Ci bardzo źle

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dorobiłem się po teściu i teściowej telewizora. Przyda się, będę miał telewizor w swoim pokoju. A co do teścia i teściowej to tęsknie za nimi :-|

@Szczebiotka @Dryagan @Melodiaa wzywam Was i resztę wiary, co porabiacie?

Czas płynie szybko, chwile cierpienia się dłużą.

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Jurecki trudny czas... Mam ojca w szpitalu i biegam pomiędzy domem, pracą i szpitalem, dlatego tylko z doskoku jestem na Forum. Nie mam czasu i siły nic napisać. Ale zaglądam z doskoku

Są odpowiedzi, które przychodzą dopiero wtedy, gdy człowiek przestaje walczyć ze światem, a zaczyna słyszeć własną duszę (Aida)

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, Melodiaa napisał(a):

@Jurecki zaglądam ale milczę.

Milczenie jest złotem ale nie zawsze :D

 

2 godziny temu, Melodiaa napisał(a):

Trudy życia codziennego mnie pochłaniają na chwilę obecną. 

Rozumiem to całkowicie :-|

 

Witam Panie i Panów w ten piękny niedzielny dzień ;)

Czas płynie szybko, chwile cierpienia się dłużą.

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 1.03.2024 o 19:47, Jurecki napisał(a):

Dorobiłem się po teściu i teściowej telewizora. Przyda się, będę miał telewizor w swoim pokoju. A co do teścia i teściowej to tęsknie za nimi :-|

@Szczebiotka @Dryagan @Melodiaa wzywam Was i resztę wiary, co porabiacie?

Żyje.... Chyba. 

Ostatnio mam jakiś ciężki czas, sama nie wiem jak to nazwać. Niby były ferie a tu cyk i starsza córka covid. Od kilku dni ledwo żyje bo chyba mnie zaraziła a do tego alergia i astma. Znowu często nie mogę spać, trochę problemów się zebrało. Czasami zaglądam tutaj, patrzę czy jesteście grzeczni ale nic nie pisze. Jakoś tak ostatnio mam ochotę milczeć.

Najgorszy jest lęk przed czymś, czego nie można nazwać. 

 

"Będziesz kiedyś bardzo szczęśliwa" - powiedziało życie, ale najpierw sprawie, że będziesz silna.....

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×