Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)


Dryagan

Rekomendowane odpowiedzi

1 minutę temu, Jurecki napisał:

Dobrze że to już prawie koniec dnia...

Uważam tak samo jak ty. Ja mam dzisiaj tak że nawet się nie ubrałam😜 nawet moje dzieci latają w piżamach 😅 zrobiliśmy sobie piżama party 🤪 

Najgorszy jest lęk przed czymś, czego nie można nazwać. 

 

"Będziesz kiedyś bardzo szczęśliwa" - powiedziało życie, ale najpierw sprawie, że będziesz silna.....

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, Jurecki napisał:

@Szczebiotka jak spię to nic nie czuje prawie a sny nie mam z tak bardzo porąbane.

Zazdroszczę. Ja się bardzo często budzę w nocy 😮💨 a sny czasami mam bardzo realistyczne i głupie

Najgorszy jest lęk przed czymś, czego nie można nazwać. 

 

"Będziesz kiedyś bardzo szczęśliwa" - powiedziało życie, ale najpierw sprawie, że będziesz silna.....

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry w ten lany poniedziałek 😁 

Ja już dzisiaj wszystkich w domu zlałam 🤪 szkoda że oni tacy sztywni i wody się boją 😏 poszła bym do sąsiada ale wiem że on jest przygotowany już i wiadro wody stoi 😮💨😅 

 

No nic. 

💦💦💦💦💦💦

Udanego mokrego dyngusa 😁

Najgorszy jest lęk przed czymś, czego nie można nazwać. 

 

"Będziesz kiedyś bardzo szczęśliwa" - powiedziało życie, ale najpierw sprawie, że będziesz silna.....

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

33 minuty temu, Jurecki napisał:

Ciebie ktoś zlał?:smile:

No nie tak jakbym chciała🤪 ale może być 😅

 

33 minuty temu, Jurecki napisał:

Sztywni bo może się boją jak diabeł wody święconej :mrgreen:

Fakt, moje nie chrzczone to może wody się boją 🤨 

Ale chyba jednak nie bo od godziny na dworze jesteśmy i już trzeci raz przebierać się nie idę 😏

Najgorszy jest lęk przed czymś, czego nie można nazwać. 

 

"Będziesz kiedyś bardzo szczęśliwa" - powiedziało życie, ale najpierw sprawie, że będziesz silna.....

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzisiaj byłam w kościele. Była ładna, słoneczna pogoda, więc do domu wróciłam na pieszo. Potem oblałam mamę wodą, mama mnie oblała wodą, dzisiaj miała do nas przyjść druga siostra z dzieckiem, ale dziecko zachorowało i ma gorączkę, więc siostra nie przyszła do nas. Mama dała siostrze prezent na jej urodziny i upominek dla dziecka z okazji świąt.

Sometimes I pretend to be normal but it gets boring so I go back to being me

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 godziny temu, Szczebiotka napisał:

 

Fakt, moje nie chrzczone to może wody się boją 🤨 

A Jezus został ochrzczony przez Jana w wieku 33 lat, także nic straconego:) nawet zatwardziała dusza może się nawrócić. Kolega co u mnie pracuje też nie jest ochrzczony, a ma 34lata. Wszystko można zmienić w swoim życiu, skoro dotychczasowe doprowadziło nas do skraju wytrzymania psychicznego, czyli ciągle robiliśmy coś źle i się trzeba z tym pogodzić. Czasem to towarzystwo jakim się otoczymy. Sami tworzymy swoje światy

"LUDŹMI WŁADA CHEMIA, TEN KTO ZAWŁADNIE CHEMIĄ, ZAWŁADNIE LUDŹMI" P. A.:) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 godziny temu, DEPERS napisał:

Jezus został ochrzczony przez Jana w wieku 33 lat

No właśnie. Ja uważam że każdy powinien mieć prawo wyboru do której wiary chce należeć, a nie mieć narzucaną jako dziecko🤷 ja zrobiłam to starszemu synowi i teraz ma mi za złe. Bo wbrew pozorom trudno się wypisać z tego😜 

 

Najgorszy jest lęk przed czymś, czego nie można nazwać. 

 

"Będziesz kiedyś bardzo szczęśliwa" - powiedziało życie, ale najpierw sprawie, że będziesz silna.....

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Starajcie sie powierzać swoje problemy Bogu, ponieważ zgubicie sie w sprawach tego świata bez jego wstawiennictwa,nie zaznacie spokoju

Im dłużej tkwisz w swojej niszy, tym coraz bardziej obcy, a tym samym groźny bedzie swiat.

Idź, bo tylko tak zostaniesz przyjęty

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@neon a Ty co?  Robisz za pastora forumowego? Guru?

Dzień dobry wszystkim, a właściwie dobry wieczór (albo niedobry), jakoś tak się gorzej czuję po tych świętach znowu, więc mało się pojawiam, żeby Was nie dołować... Pozdrawiam wszystkich

 

Nikt nie przyjdzie cię uratować. Nowy partner czy awans nie naprawią twojego wnętrza, bo masz 100% odpowiedzialności za swój własny umysł

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam wszystkich. 

8 godzin temu, Dryagan napisał:

jakoś tak się gorzej czuję 

Ja od jakiegoś czasu też😮💨 nie wiem co jest grane ale lęki itp mnie nie opuszczają. Czuję się fatalnie i nie wiem dlaczego 😥 

40 minut temu, spidi napisał:

Dobry.Wstajemy,poranna kawusia i do pracy

 

Wstałam o 6 i już jestem po kawie.

Najgorszy jest lęk przed czymś, czego nie można nazwać. 

 

"Będziesz kiedyś bardzo szczęśliwa" - powiedziało życie, ale najpierw sprawie, że będziesz silna.....

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam się i ja po świętach. 
Kawę kto w tym tygodniu serwuje? 
Dzisiaj ja, a jutro? 

Kawa dla wszystkich ☕x30
smacznego ;)

Twoje własne oczekiwania ranią cię bardziej niż cokolwiek innego. 

 

Dbanie o siebie jest największym wyrazem dbania o najbliższych. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, Szczebiotka napisał:

nie wiem co jest grane ale lęki itp mnie nie opuszczają.

Jak wytrzymujesz te lęki?

Ja jak byłem w szpitalu to kilka razy miałem takie lęki co przychodzą nie wiadomo skąd to się można było zesrać.

Tak w życiu i teraz to nie mam lęków ale cierpię na duże napięcie psychiczne i mięśniowe.

 

Witam wronki ;)

Czas płynie szybko, chwile cierpienia się dłużą.

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, Jurecki napisał:

Jak wytrzymujesz te lęki?

Walczę z nimi, chociaż jest mega ciężko. Przydało by się coś takiego co mogła bym wziąć w danej chwili i się wyciszyć. Niby mam sympramol ale trochę kiepsko się po nim czułam i lekarz powiedział żebym nie brała, chociaż przy lękach nawet mi pomagał. Ale teraz nie wiem czy mogę brać jak mi dołączył esci do paro. 

2 godziny temu, spidi napisał:

Szczebiotka i mi po pół roku Paro jakby przestaje działać,mieszanie z sertalina i esci nic nie dało 😕

 

No ja już nie wiem co się dzieje. Nie chciała bym zmieniać leków bo nie wiem czy dała bym radę przejść wszystko na nowo, no i po za tym u mnie jest ciężko coś dobrać.

Najgorszy jest lęk przed czymś, czego nie można nazwać. 

 

"Będziesz kiedyś bardzo szczęśliwa" - powiedziało życie, ale najpierw sprawie, że będziesz silna.....

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

10 minut temu, Szczebiotka napisał:

sympramol

Szukam w necie co to jest? Jakieś benzo?

Nie to chyba nie jest benzo https://www.medonet.pl/leki,sympramol---wskazania--dawkowanie,artykul,1726471.html

Edytowane przez Jurecki

Czas płynie szybko, chwile cierpienia się dłużą.

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

4 godziny temu, Szczebiotka napisał:

Witam wszystkich. 

Ja od jakiegoś czasu też😮💨 nie wiem co jest grane ale lęki itp mnie nie opuszczają. Czuję się fatalnie i nie wiem dlaczego 😥 

Ja akurat doskonale wiem dlaczego gorzej się czuję. Zwiększone dawki leków miały mnie pozbawić ewentualnego dobrego nastroju i tak też się stało 😞 Jednym słowem, żeby nie wariować nie mogę się czuć zbyt dobrze. Przykre, ale prawdziwe. 

Nikt nie przyjdzie cię uratować. Nowy partner czy awans nie naprawią twojego wnętrza, bo masz 100% odpowiedzialności za swój własny umysł

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×