Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)


Dryagan

Rekomendowane odpowiedzi

Dzień dobry 

U mnie dzisiaj mega deszczowo, aż wstać się nie chciało. Niestety nie ma że boli 😏 

Nie wiem jak ja dzisiaj ten dzień przetrwam bo miałam jechać do miasta i na zakupy ( moje lęki już siedzą pod skórą). 

Zrobiłam kawę, ktoś wpada? 🤔☕

Najgorszy jest lęk przed czymś, czego nie można nazwać. 

 

"Będziesz kiedyś bardzo szczęśliwa" - powiedziało życie, ale najpierw sprawie, że będziesz silna.....

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć Ludziki :D 

Kawę sama chętnie przygarnę. 
Co u Was słychać? U mnie już bliżej wiosny niż dalej, co raz więcej energii przez to 🙂

Twoje własne oczekiwania ranią cię bardziej niż cokolwiek innego. 

 

Dbanie o siebie jest największym wyrazem dbania o najbliższych. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

9 minut temu, Illi napisał:

Co u Was słychać?

Deszczowo jest, przez co nic się nie chce 🤪 ale ja w sumie lubię taką pogodę. Na szczęście widać że jest już wiosna i to daje trochę energii. 

Najgorszy jest lęk przed czymś, czego nie można nazwać. 

 

"Będziesz kiedyś bardzo szczęśliwa" - powiedziało życie, ale najpierw sprawie, że będziesz silna.....

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, spidi napisał:

A co na śniadanie,jajecznica ,tosty ? :D

Skąd wiedziałeś? 🤨 

Najgorszy jest lęk przed czymś, czego nie można nazwać. 

 

"Będziesz kiedyś bardzo szczęśliwa" - powiedziało życie, ale najpierw sprawie, że będziesz silna.....

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

8 minut temu, spidi napisał:

he he Ale nie skorzystam bo teraz trzymam linie i jem tylko 2 razy dziennie,śniadanie po 12 dopiero ;)

A to właśnie źle robisz. Powinno być 5 posiłków dziennie, w odpowiedniej porze i z odpowiednią ilością kalorii🤪 serio mówię. Kiedyś chodziłam do dietetyka bo mam problem z wagą, i miałam problemy z tarczycą. 

Najgorszy jest lęk przed czymś, czego nie można nazwać. 

 

"Będziesz kiedyś bardzo szczęśliwa" - powiedziało życie, ale najpierw sprawie, że będziesz silna.....

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 minuty temu, spidi napisał:

MNie jak dobrze wiesz ulało od leków i staram sie mniej jesć i bez glutenu który mnie nadmiernie pompuje 😕

No tak jak większość z nas. Paro niestety nieźle daje tutaj po doopie. Ale nie mów że aż tak🤨 wyślij zdjęcie na mesa bo aż jestem ciekawa czy tak bardzo dużo ci przybyło 🤨😅 

A teraz lecę, muszę zacząć coś robić

Najgorszy jest lęk przed czymś, czego nie można nazwać. 

 

"Będziesz kiedyś bardzo szczęśliwa" - powiedziało życie, ale najpierw sprawie, że będziesz silna.....

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Właśnie siedzę sobie na dworze, Maleństwo śpi w wózku, ptaszki ćwierkają :D tak to można żyć. 

Twoje własne oczekiwania ranią cię bardziej niż cokolwiek innego. 

 

Dbanie o siebie jest największym wyrazem dbania o najbliższych. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, Melodiaa napisał:

Mogę się przysiąść? 😁

Wpadaj 🙂 zaraz bateria mi padnie więc zacznę się delektować tylko tym co mnie otacza :D więc kompan do rozmowy wskazany :D

Twoje własne oczekiwania ranią cię bardziej niż cokolwiek innego. 

 

Dbanie o siebie jest największym wyrazem dbania o najbliższych. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 19.03.2023 o 10:45, Blokada napisał:

Ja w dużym stresie lubię sobie pośpiewać hehe ale uciekam wtedy od ludzi.

 

Wiesz, nucenie czy śpiewanie pod nosem to co innego 😉 no ale ogolnie ta kobita juz tak nie robi, wiec wyglada na to ze byłem w błedzie,mało tego miałem z nią ostatnio dwie fajne rozmowy i troche ja polubiłem 😂

Im dłużej tkwisz w swojej niszy, tym coraz bardziej obcy, a tym samym groźny bedzie swiat.

Idź, bo tylko tak zostaniesz przyjęty

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 20.03.2023 o 11:28, Fobic napisał:

Również witam z kawką. Miałem raz na jakiś czas odezwać się we Wronkach, więc jestem. Widzę, że głównym tematem, który tutaj się przewija jest pogoda, więc u mnie jest ok. 10 stopni, bezchmurnie, bezwietrznie, jak dla mnie 👌

 

Nie przepadam natomiast za wysokimi temperaturami, ogólnie latem. Jestem raczej zwolennikiem deszczu, śniegu i niskich temperatur. Boję się za to burzy, uderzeń piorunów dokładniej, wtedy dostaję konkretnego ataku paniki zwłaszcza kiedy wiem, kiedy jestem w jej centrum, czekając w ciszy na kolejne potężne wyładowanie. Może to kolejna fobia, bo trochę ich mam. Mój nick nie wziął się znikąd.

 

Pozdrawiam :papa:

https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Roy_Sullivan

"LUDŹMI WŁADA CHEMIA, TEN KTO ZAWŁADNIE CHEMIĄ, ZAWŁADNIE LUDŹMI" P. A.:) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

to może coś optymistycznego. u mnie ostatnio troche się pozmieniało.
jeszcze w styczniu czułem się paskudnie.

w pracy nikt nie chciał ze mną rozmawiać, a większość osób nawet nie chciała

się ze mną przywitać.

nic nie mogłem zapamiętać przez co wkurzałem kierownika.

 

dzisiaj sytuacja zmieniła się o 180 stopni.

dwie panie z którymi siedzę, bardzo chętnie ze

mną rozmawiają, jedna rozśmiesza mnie codziennie.

przypominam innym pracownikom żeby oddawali pożyczone narzędzia,

żeby podpisywali się na liście obecności, żeby kierownik zamawiał surowce.

łatwo przychodzi mi pomaganie innym w pracy.

 

co spowodowało tą zmianę ? nie wiem.

ale jest to fajne i życzę tego wam wszystkim.

 

 

Wszystkie wymienione tutaj porady moga byc nieprawidłowe. Stosujesz na własne ryzyko !

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 godziny temu, DEPERS napisał:

Średnie pocieszenie 🤪 wystarczy że prąd mnie nie raz trzepnął. 😅 

 

 

Ale jestem mega zmęczona. Jednak wyjście z domu, załatwianie kilku spraw i zakupy robią swoje 😅 

Może dzięki temu będzie mi się lepiej spać 🤔 chciała bym, chociaż nie lubię tego głupiego budzika o 6 rano 😏

Najgorszy jest lęk przed czymś, czego nie można nazwać. 

 

"Będziesz kiedyś bardzo szczęśliwa" - powiedziało życie, ale najpierw sprawie, że będziesz silna.....

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×