Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Angie89

Wizyty u psychologa i psychiatry

Rekomendowane odpowiedzi

Dzisiaj mam konsultacje psychiatryczna z NHS (UK) przez telefon. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 4.10.2019 o 16:24, alone05 napisał:

nigdy nie lubiłam chodzić do psychologów, ale oni się mną interesowali od dawien dawna i musiałam do nich chodzić, oni zazwyczaj prawią komplementy a ja w nie nie wierzę, bo myślę że wmawiają mi kłamstwa, ostatnio jedna psycholog mi powiedziała, że młodo wyglądam.
 

To trafiałaś na złych psychologów 🙂 Moja Pani, zanim podjęłyśmy próbę rozwiązania problemu, chciała znaleźć jego źródło, robiłyśmy wiele zadań, które miały na celu poruszenie człowieka, ale i znalezienie tych dobrych stron zdarzenia. Uważam, że był to jeden z lepszych momentów w moim życiu, ponieważ nauczyłam się doceniać siebie 🙂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 18.06.2020 o 08:44, mpConroe napisał:

Dzisiaj mam konsultacje psychiatryczna z NHS (UK) przez telefon. 

I jak?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, Lilith napisał:

I jak?

Przesunięta na dzisiaj. Podobno padł im wczoraj system. Eh, NHS...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, mpConroe napisał:
3 godziny temu, Lilith napisał:

 

Przesunięta na dzisiaj. Podobno padł im wczoraj system. Eh, NHS...

To daj znać jak się czujesz po wizycie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzisiaj miałem konsultacje psychiatryczna z NHS (UK) przez telefon. 
 

Psychiatra był bardzo gadatliwy, w sumie 45 minut na telefonie.

Lekarz zapytał mnie o kilka rzeczy:

czy słyszę głosy, mam halucynacje itp.

Jako ze nie mam, to uznał, że nie mam schizofrenii tylko depresje.

Zalecil stopniowe odstawienie Abilify, zostaje na Ketrelu i Setaloftcie.

Ogółem cieszę się, że zdjął ze mnie diagnozę schizofrenika. Czuje się znacznie lepiej, jakbym odżył. Moja mama i tata też się cieszą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
9 minut temu, mpConroe napisał:

Psychiatra był bardzo gadatliwy, w sumie 45 minut na telefonie.

Lekarz zapytał mnie o kilka rzeczy:

czy słyszę głosy, mam halucynacje itp.

Jako ze nie mam, to uznał, że nie mam schizofrenii tylko depresje.

Zalecil stopniowe odstawienie Abilify, zostaje na Ketrelu i Setaloftcie.

Ogółem cieszę się, że zdjął ze mnie diagnozę schizofrenika. Czuje się znacznie lepiej, jakbym odżył. Moja mama i tata też się cieszą.

Przez telefon zmienił Ci diagnozę?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
27 minut temu, Lilith napisał:

Przez telefon zmienił Ci diagnozę?

Tak. Za 6-8 tyg. bede miał już wizytę face2face.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kochani, może głupie pytanie. Do psychiatry trafiłam on line. Rozmawiamy przez skypa, ma dla mnie określony czas, jest w sumie ok. Ale może lepiej na żywo?? Jak myślicie??? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
19 minut temu, bialas55 napisał:

Żaden skype, telefon nie zastapi wizyty osobistej

Jasne, zdaję sobie z tego sprawę, ale trafiłam do niego w czasie, gdy nic innego nie było możliwe... A potem się okazało, że jest z Łodzi, a ja z Lublina ;) I tak jakoś zostało, że konsultuję się z nim przez skype. Ale zaczynam się zastanawiać nad zmianą na kogoś stacjonarnego. Czy to mam sens?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziś psycholożka. Dała mi zadanie,dokończyć wyrazy.Znaleść rymy,słynne budowle.Na moje pytanie czy umie kląć po angielsku.Powiedziała motherfucker.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Spisuje sobie mój życiorys aby wszystko sobie uporządkować i lepiej zrozumieć przyczyny moich problemów. Jedną z rzeczy która wpłynęła na moja psychikę były problemy seksualne. Nie wiem czy o czymś takim mówić, oczywiście nie chodzi mi o to by rozwiązywać seksuologiczne problemy u psychiatry tylko raczej dać pełniejszy wgląd na to jak kształtowała się moja pewność siebie, co na nią wpływało itd.

 

Interesuje mnie też czy jeśli psychiatra sporządzałaby jakieś notatki to co by się z nimi działo, czy ktoś inny miałby w to wgląd, czy byłyby zniszczone itd

 

Ostatnie pytanie, jeśli pójdę prywatnie i dam swój dowód osobisty z peselem to taka wizyta będzie odnotowana w mojej oficjalnej elektronicznej kartotece medycznej ? Jeśli miałbym przepisane jakieś leki to czy też byłoby odnotowane w mojej kartotece czy gdzieś indziej ?

 

Edytowane przez t8523

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mów o wszystkim, nic nie ryzykujesz a wiele możesz zyskać. Myślę, że jak w przypadku psychologa - notatki podchodzą pod tajemnicę lekarską, są tylko do wglądu lekarza prowadzącego i Twojego. Moja psycholożka pozwoliła mi je zabrać, gdy zdecydowałam się przerwać terapię. A czy coś zostaje "w papierach"? Na pewno na profilu pacjent.gov możesz znaleźć wszelkie przepisane recepty, ale w sumie tylko Ty powinieneś mieć do tego dostęp. Nie wiem czy inni lekarza to widzą. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, ehempatia napisał:

Nie wiem czy inni lekarza to widzą. 

Jest możliwość udostępnienia tego innym lekarzom, ale to już każdego wola czy ustawi widoczność leków i wszystkiego dla innych placówek medycznych ;) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Drażnią mnie te telewizyty. Wolałabym po staremu iść do gabinetu. Nie lubię rozmawiać z lekarzem, którego nie widzę. Niestety, nadeszły takie a nie inne czasy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, Lilith napisał:

Drażnią mnie te telewizyty. Wolałabym po staremu iść do gabinetu. Nie lubię rozmawiać z lekarzem, którego nie widzę. Niestety, nadeszły takie a nie inne czasy.

A nie masz takiej możliwości? Ja w sumie na 90% wizyt chodzę stacjonarnie, chyba że faktycznie potrzebuję np. tylko receptę na przedłużenie leków to wtedy wybieram teleporadę u internisty (tzn. Jak mi się rozjedzie termin wizyty u psychiatry z końcem tabletek)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, nieprzenikniona napisał:

A nie masz takiej możliwości?

Nie. Lekarze w mojej przychodni przyjmują tylko przez teleporady.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
3 minuty temu, Lilith napisał:

Nie. Lekarze w mojej przychodni przyjmują tylko przez teleporady.

No to faktycznie kiepsko...U mnie psychiatra przyjmuje normalnie (chodzę na nfz), do poz w sumie nie chodzę więc nawet nie wiem (tzn. korzystam z prywatnej opieki zdrowotnej i tam nie ma żadnych problemów z dostaniem się do specjalisty stacjonarnie, w sumie od początku pandemii nie było problemów...oczywiście jest to mega chore bo nagle Ci sami lekarze w poz nie mogą przyjąć a w placówkach typu luxmed, medicover jak najbardziej...)

Edytowane przez nieprzenikniona

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@nieprzenikniona ja właśnie chodzę na NFZ. Faktycznie jak chodziłam prywatnie, to nie było problemu. Inna sprawa, że trafiłam na konowała, który tylko przepisywał mi benzo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
32 minuty temu, Jurecki napisał:

@Lilith co jaki czas masz na wizytę z NFZ?

Różnie. Czasami jest to półtora miesiąca, czasami dwa tygodnie a czasem 3 miesiące. Wszystko zależy od mojego stanu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Lilith ja mam wizyty co 3-4 miesące.

A te wizyty co dwa tygodnie to tak bez trudu Cię przyjmuje? Jaieś lepsze są tam terminy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Teraz, Jurecki napisał:

A te wizyty co dwa tygodnie to tak bez trudu Cię przyjmuje? Jaieś lepsze są tam terminy

Jest kierownikiem przychodni, więc On  decyduje kiedy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, Lilith napisał:

Jest kierownikiem

U nas kierowniczką przychodni jest taka frania delikatnie mówiąc.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×