Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
marioagas

DIAZEPAM (Relanium,Valium,Relsed,Neorelium)

Czy diazepam pomógł Ci w Twoich zaburzeniach?  

27 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Czy diazepam pomógł Ci w Twoich zaburzeniach?

    • Tak
      24
    • Nie
      3
    • Zaszkodził
      1


Rekomendowane odpowiedzi

biorę seroxat i xanax od 2miesięcy jak zapomne wziąśc

 

xanaxu a zdażyło miśię to 2 razy odrazu mam napad . napiszcie co myślicie o relanium i w iakich dawkach . jestem juz załamany

 

wiem że relanium uzależnia ale nie wnikam w to chcę funkcjonowac

 

.pozdro.marioagas

 

Temat przeniesiony do dzialu leki. Nastepnym razem staraj

 

sie precyzowac temat posta. (dop. lith)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja biorę Relanium 5mg. Fakt, że niestety uzależnia, ale to jest jedyny lek, który mi pomaga w nagłych atakach paniki. Działa szybko, w ciągu kilku minut. Potem reakcja organizmu jest różna. Albo jest wszystko oki, zero otępienia, i nie dzieje się nic, albo idę spac. Przy wcześniejszym leczeniu nerwicy, kilka lat temu dochodziło do tego, ze mogłam zjesć całe opakowanie w ciagu dnia ( 20 tabletek) i dopiero mnie to uspokajalo na tyle, że moglam normalnie funkcjonowac. Teraz, przy nawrocie okazało sie, że już jedna tabletka to za duzo i zasypiam. Tak, że w razie potrzeby biorę połówkę ( strasznie trudno się je dzieli bo są malutkie :) ). Co do uzależnienia: odstawiałam je powoli. Zmniejszając ilość, aż do zupełnego odstawienia. Mimo to po podleczeniu, zdarzał sie 1 atak na miesiac, ale słabiutki, i był efektem odstawienia leków. Potem ponad póltora roku spokoju i znowu od grudnia powtórka z rozrywki :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam!

 

Wczoraj przez przypadek (ponieważ tego nie planowałem, podczas wizyty u ciotki) zażyłem jedną tabletkę relanium i muszę powiedzieć, że czułem się bardzo dobrze.

Jako, że po świętach wybieram się do lekarza może warto zasugerować mu, aby zapisał mi ten lek.

 

Czy miał ktoś dłuższe doświadczenie z tym lekiem: uzależnienia, skutki uboczne? Czy jest to lek właściwy dla objawów nerwicy. Czy można go kupić bez recepty?

Pozdrawiam i proszę o sugestie!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Wrzucasz w google tytuł relanium i masz wszystko na jego temat ,swoją drogą jak tak sobie o tym leku poczytałam to już odrazu mi się odechciało go wypróbować.Zresztą nie jestem obiektywna bo nie biorę żadnych prochów leczę się ziółkami też są dobre efekty!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja zarzywam relanium od ponad 5lat.teraz biore tylko 2mg wczesniej 5 mg.niestety uzalerzniłam sie i jest mi bardzo ciezko go odstawic :(

pozdrawiam!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Relanium to jedna z najbezpieczniejszych benzodiazepin; dodatkowo działa dość solidnie; okres pótrwania wynosi do 100 godzin. a aktywnych metabolitów do 200 godzin.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wszystkie leki na nerwice uzalezniaja. Ja mialam nerwice, lekowa nawet o tym nie wiedziałam. Pieknego dnia wracam z zakupami. Zawroty głowy,nogi jak z waty, Badali mnie na wylot. Nerwica. Brałam leki coraz silniejsze,bo nie pomagały słabe. Przy tym jeszcze nie mozna prowadzic auta. Wiec musiałam wybrac albo leki albo prowadzenie auta. Po za tym skonzcyłam z przyczyna jak powiedział lekarz a nie skutkiem nerwicy i mam jaki taki spokoj czasami zazywam leki ziolowe,.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cclaire a co może być przyczyną nerwicy lękowej?

Tak się składa,że ja też niedawno dowiedziałam się,że cierpię na tą chorobę i przyznam szczerze ,że troche mnie to zaskoczyło...

Ws umie to nawet sama nie wiem na czym to wszysto polega :cry:

 

[ Dodano: Pon Wrz 04, 2006 6:15 pm ]

Czy ktos mi odpisze???????????????/ Prosze!!!!!!!!!!! :cry:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Radzę uważać na ten lek. Mam znajomego z nerwicą wegetatywną, który leczy się już od dłuższego czasu tym lekiem i teraz nie może bez niego żyć. Mówi, że "żre relanium jak cukierki". Czasami dochodzi nawet do dawki 15 mg - 30 mg i śpi po tym kilka godzin. Radzę naprawdę uważać, to nie przelewki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Malcolm No to piszesz widzę o mnie :) Witam na tym forum.

 

Szczerze to udało mi się zejść do dawki 10 mg/dobę. Rzeczywiście jest to uzależnienie dość poważne. Fakt, po zażyciu dawki 10mg mogę normalnie funkcjonować i pracować (a jestem informatykiem o specjalizacji symulotory kolejowe), jednak martwi mnie zupełnie coś innego. Od jakichś 3 lat mam dziwną swędzącą wysypkę na nodze która (zdiagnozowana jako alergen) wogóle nie chce zejść pomimo iż używałem już różnych maści. W ulotce informacyjnej Relanium coś jest wspomniane o skórnych alergiach jako objawie uboczym ale czy rzeczywiście tego typu objaw może być aż tak silny???? Dziwnie też od dłuższego czasu bolą mnie nogi, nawet przy najmniejszym wysiłku. Kiedyś słyszałem, że może to mieć związek z zażywaniem Relanium ale czy rzeczywiście???

 

 

Rafik 30mg to trochę przesadzone. Maximum brałem 25mg/dobę w dawkach podzielonych 5/5/15 ale to był okres kiedy objawy nerwicy były tak nasilone, że nie potrafiłem inaczej dać sobie rady. Jednak czy Relanium jest aż takie niebezpieczne w porównaniu z innymi lekami??? Od kilku lat jestem nosicielem wirusa HIV i badania odpornościowe (poziom limfocytów CD4/CD8) utrzymują się jak na razie na poziomie osoby niezakażonej (640-820). Kiedyś, jeszcze w OLK w Sosnowcu dr Olszenko (zdecydowanie odradzam tego szarlatana) zapisywał mi Clonazepam. Czułem się po tym jak ćpun a lekarze z poradni AIDS zdecydowanie odradzili stosowanie tego leku (ponoć narkomani biorą to zamiast działek). Niestety u dr Olszenki Clonazepam był lekarstwem na wszystko.

 

Pozdrawiam, Marcin

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam może opowiem o swoim doświadczeniu z Relanium....Niestety nie wspominam tego leku dobrze...Po zażyciu owszem uspokoił , ale jednocześnie strasznie osłabił.Ten lek jest dosyć mocny(nawet dla mnie) i nie biorę go bo po jednej tabletce leżałem 1 dzień w łóżku...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Relanium jak dla mnie jest najlepszym lekiem z grupy benzoazepin. Ma długi czas działania, a odstawienie tego leku w porównaniu z afobamem czy xanaxem jest nieporównywalnie łatwiejsze.

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Leczę sie sporo czasu i jak na razie to tylko relanium i inne benzoazepiny mi pomagają. Biorę relanium bo długo działa. Pewnie jestem od tego uzależniony, ale lepsze to niż kolejne napady lęku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja przez rok bralam alprox.Jak dla mnie to cudowny lek.Musialam go odstawic bo dawka 0,5mg przestala dzialac.Kilka dni temu zaczelam brac relanium.Najpierw wzielam pol tabletki,potem cala, dzis 1,5.I nic.Tesknie juz za alproxem:)Moje objawy sa troche nietypowe bo nie mam atakow paniki tylko drżenie i napiecie mięśni,no i natrectwa.W ulotce jest napisane ze na drgawki pomaga ale na natretctwa nie.Mi nie pomaga na nic :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No właśnie, relanium w porównaniu z alproxem jest słabiutkie. Twój organizm nie oczyścil się z tego leku i relanium nie może zadziałać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja z relanium miałam tylko jedno 'spotkanie pierwszego stopnia'. Przy moim pierwszym w życiu napadzie, gdy czułam ze ze strachu trace przytomnosc, byłam przekonana ze zaraz umre... i zadzwonilam na pogotowie. W szpitalu dostalam solidna dawke tego leku domięśniowo. Całą resztę dnia i noc przespałam, kolejnego dnia byłam jak warzywko, a zanim nastapil kolejny napad minal caly miesiac. Teraz biore xanax sr doraznie i trittico cr raz na dobe. Skutkuje, ale mam problemy z koncentracja. Pozdrawiam wszystkich.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
biorę seroxat i xanax od 2miesięcy jak zapomne wziąśc

 

xanaxu a zdażyło miśię to 2 razy odrazu mam napad . napiszcie co myślicie o relanium i w iakich dawkach . jestem juz załamany

 

wiem że relanium uzależnia ale nie wnikam w to chcę funkcjonowac

 

.pozdro.marioagas

 

Temat przeniesiony do dzialu leki. Nastepnym razem staraj

 

sie precyzowac temat posta. (dop. lith)

 

Relanium wykańcza serce i życie!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

Relanium wykańcza serce i życie!

 

To dpresja wykańcza a nie leki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja brałam relanium w szpitalu jednak mam pytanie. Czy można dostać ten lek bez recepty??

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bardzo sobie chwalę działanie Relanium. Brałem tylko doraźnie, ale już 5 mg działało na mnie długo i w sposób wyraźnie kojący lęk. Szczególnie w stosunku do chwalonego przez wielu alprazolamu diazepam jest dla mnie znacznie lepszy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mi lekarka zapisala teraz zomiren powiedzila ,ze jest to nowsza odmiana relanium.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Cclaire a co może być przyczyną nerwicy lękowej?

Tak się składa,że ja też niedawno dowiedziałam się,że cierpię na tą chorobę i przyznam szczerze ,że troche mnie to zaskoczyło...

Ws umie to nawet sama nie wiem na czym to wszysto polega :cry:

 

[ Dodano: Pon Wrz 04, 2006 6:15 pm ]

Czy ktos mi odpisze???????????????/ Prosze!!!!!!!!!!! :cry:

 

Przyczyną nerwicy lękowej może być przede wszystkim frustracja i nierozwiązane problemy.

 

Relanium jest uniwersalny na wszelkiego rodzaju lęki i ataki. Ale można go brać co drugi miesiąc i wtedy się nie można uzależnić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja powiem wam tak od bardzo dawna jestem chory na nerwice lękową i brałem juz rużne leki jak chlorprotixen 15 mg tisercin finlepsin było ich mnustwo ostatnim razem brałem przez dwa lata chlorprotixen i finlepsin i powiem wam tak po wyjeżdzie do angli miałem całą torbe leków gdy mi ich zabrakło złapała mnie choroba tak poważnie że niewiedziałem jak mam naimie trafiłem przez to na komisariat angielski gdzie zatrzymano mnie do przyjazdu lekarza psychiatry i ludzi ze stanu kryzysowego gdy mnie zbadali zawieżli mnie do domku w angli i przychodzili przez dwa tygodnie do domu dzień dnia z tłumaczem lekarz przepisał mi diazepam 5mg to jest to samo co relanium i kazał brać tylko wtedy kiedy mam napad albo złe myśli i powiem wam tak biore go jakieś 2 razy w miesiącu i czyje się wspanial;e nieraz mam doły ale jeżeli zauważam że niedam rady poradzić sobie sam biore lek więc bięście leki jeżeli jest wam to potzrebne bo ja już przez to że niemiałem leku mogłem stracić życie przez atak więc leczcie się i niepatrzcie na innych to wam ma być dobrze a nie komuś pozdro polecam angileskiego lekaża jest o wiele lebrzy niż nasz

Hm...mi lekarka zamieniła Afobam na Relanium właśnie. Powiedziała, że Afobam to świństwo i że cholernie uzależnia, natomiast Relanium jest o wiele bezpieczniejsze. I muszę powiedzieć, że jestem bardzo zadowolony z tej zamiany. Relanium działa na mnie łagodniej, jestem bardziej rozluźniony, przestają mi drżeć ręce, i co najważniejsze, bardzo pomaga zasnąć, z czym zawsze mam ogromne problemy. Dla mnie to świetny lek.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja powiem wam tak od bardzo dawna jestem chory na nerwice lękową i brałem juz rużne leki jak chlorprotixen 15 mg tisercin finlepsin było ich mnustwo ostatnim razem brałem przez dwa lata chlorprotixen i finlepsin i powiem wam tak po wyjeżdzie do angli miałem całą torbe leków gdy mi ich zabrakło złapała mnie choroba tak poważnie że niewiedziałem jak mam naimie trafiłem przez to na komisariat angielski gdzie zatrzymano mnie do przyjazdu lekarza psychiatry i ludzi ze stanu kryzysowego gdy mnie zbadali zawieżli mnie do domku w angli i przychodzili przez dwa tygodnie do domu dzień dnia z tłumaczem lekarz przepisał mi diazepam 5mg to jest to samo co relanium i kazał brać tylko wtedy kiedy mam napad albo złe myśli i powiem wam tak biore go jakieś 2 razy w miesiącu i czyje się wspanial;e nieraz mam doły ale jeżeli zauważam że niedam rady poradzić sobie sam biore lek więc bięście leki jeżeli jest wam to potzrebne bo ja już przez to że niemiałem leku mogłem stracić życie przez atak więc leczcie się i niepatrzcie na innych to wam ma być dobrze a nie komuś pozdro polecam angileskiego lekaża jest o wiele lebrzy niż nasz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×