Skocz do zawartości
Nerwica.com

SERTRALINA (ApoSerta, Asentra, Asertin, Miravil, Sastium, Sertagen, Sertralina Krka, Sertranorm, Seraloft, Stimuloton, Zoloft, Zotral)


shadow_no

Czy sertralina pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?  

128 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Czy sertralina pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

    • Tak
      76
    • Nie
      32
    • Zaszkodziła
      20


Rekomendowane odpowiedzi

Powiem inaczej, chęć to może i jest bo w okresie brania tego leku dużo się umawiałem i przerwałem swój niekrótki celibat, ale jakość seksualna jest trochę słaba. U Pań zapewne to inaczej wygląda:)

Nie znam roli którą gram, wiem tylko, że jest moja - niewymienna.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mnie tam wszystko funguje a nawet lepiej. Dopamina ubija prolaktyne i inne zenskie hormony. Jest nawet lepiej bo dziewczyny mi sie bardziej podobaja i nie trzese sie na sama mysl ze mam do jakiejs zagadac.

Bo i tak wszyscy umrzecie, toteż czym się przejmujecie?

Turbolaxa 600mg

Owyksztyrytymytyrinanol 5mg

Hipermegazajebiścina 100mg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dark Knight, bardzo dobrze. Nie ma cpalni hipomanii czy dolkow. Stabilny nastroj. Serce mi sie uspokoilo. Lepsza niz fluoksetyna

Bo i tak wszyscy umrzecie, toteż czym się przejmujecie?

Turbolaxa 600mg

Owyksztyrytymytyrinanol 5mg

Hipermegazajebiścina 100mg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie miałem sraczki po sertralinie, ale faktycznie dużo osób się na nią skarży. Co do ziewania to po fluoksetynie mógłbym wciągnąć 10 kresek i wypić 2 litry kawy i dalej ziewać, przy sercie czegoś takiego nie miałem.

There is no wonder drug, there are only lies...

escitalopram 30mg

pregabalina 600mg

bisoprolol 5mg

umeklidynium 55ug

wilanterol 22ug

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A daj spokoj te ziewanie to porazka, az mi z nosa cieklo ;) a ty jak tam dark sie trzymasz u mnie normalnie cuda wianki na kiju

Bo i tak wszyscy umrzecie, toteż czym się przejmujecie?

Turbolaxa 600mg

Owyksztyrytymytyrinanol 5mg

Hipermegazajebiścina 100mg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cześć Wam :)

niedawno zdiagnozowano u mnie depresję i przepisano tytułowy lek, ale boję się go brać. możliwe, że po części nie jestem jeszcze gotowa, żeby z wyjść z tego stanu, bo zniechęca mnie perspektywa tego, że miałabym tak po prostu, sztucznie, wzbudzić chęci do życia i niczym się nie martwić (choć jakby nie patrzeć teraz też nic mnie nie obchodzi :P). z drugiej strony w obecnym stanie funkcjonować też już nie umiem i powinnam coś zrobić w kierunku "normalnego życia". ale do rzeczy, jakie są moje obawy- byłabym wdzięczna gdyby ktoś mógł się do nich odnieść:

* nie ufam lekarzom- dla mnie to w większości dilerzy leków-i również nie zaufałam psychiatrze, która powtarzała mi tylko, że sama sobie z tym nie poradzę, czy faktycznie nie można powstać samemu?

* czego się boję to, że leki mnie jakoś zmienią (taki ich cel w końcu), wpłyną na osobowość, będę "fałszywa", stracę ten stan świadomości np. teraz jestem smutna, melancholijna i to ma odejść? czym będę bez tego. czy po odstawieniu poprzednie stany wracają czy jest to bardziej "trwałe"?

* zdarza mi się odczuwać depersonalizację/derealizację, czy ten lek tego nie pogłębi? tak samo problemy ze snem- nie pogłębi bezsenności?

* boję się tego, że mogłabym bardziej przytyć (raczej jest więcej przypadków utraty masy ciała, ale nie wiem, co mi się "trafi") a tego bym nie zniosła.

* mam problemy z pamięcią i koncentracją, dość poważne, jak mi się zdaje, i choć lekarka przypisała je depresji, nie sądzę żeby sertralina je rozwiązała

* jest zalecana dla dorosłych a ja mam 16 lat.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

stukot, no kurwa mac, to Ty nie masz problemu.

specjalista ds. fobii społecznej, depresji i nerwicy.

propagator asertinu i trittico.

setralin [high speed resource] 200mg - 100 mg - 0 mg

trazodon [so good to back home] 75mg/ 0 mg

benzo one day dancer

live yourself.

watch, see your chances, live now.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cześć Wam :)

niedawno zdiagnozowano u mnie depresję i przepisano tytułowy lek, ale boję się go brać. możliwe, że po części nie jestem jeszcze gotowa, żeby z wyjść z tego stanu, bo zniechęca mnie perspektywa tego, że miałabym tak po prostu, sztucznie, wzbudzić chęci do życia i niczym się nie martwić (choć jakby nie patrzeć teraz też nic mnie nie obchodzi :P). z drugiej strony w obecnym stanie funkcjonować też już nie umiem i powinnam coś zrobić w kierunku "normalnego życia". ale do rzeczy, jakie są moje obawy- byłabym wdzięczna gdyby ktoś mógł się do nich odnieść:

* nie ufam lekarzom- dla mnie to w większości dilerzy leków-i również nie zaufałam psychiatrze, która powtarzała mi tylko, że sama sobie z tym nie poradzę, czy faktycznie nie można powstać samemu?

* czego się boję to, że leki mnie jakoś zmienią (taki ich cel w końcu), wpłyną na osobowość, będę "fałszywa", stracę ten stan świadomości np. teraz jestem smutna, melancholijna i to ma odejść? czym będę bez tego. czy po odstawieniu poprzednie stany wracają czy jest to bardziej "trwałe"?

* zdarza mi się odczuwać depersonalizację/derealizację, czy ten lek tego nie pogłębi? tak samo problemy ze snem- nie pogłębi bezsenności?

* boję się tego, że mogłabym bardziej przytyć (raczej jest więcej przypadków utraty masy ciała, ale nie wiem, co mi się "trafi") a tego bym nie zniosła.

* mam problemy z pamięcią i koncentracją, dość poważne, jak mi się zdaje, i choć lekarka przypisała je depresji, nie sądzę żeby sertralina je rozwiązała

* jest zalecana dla dorosłych a ja mam 16 lat.

Tak ! powinnaś brać te leki :) depresja jest jak ze złamaną ręką albo przeziebieniem wtedy też idziesz do lekarza co nie :) i przypisuje Ci leki i pomaga a to nadal będziesz ta sama Ty tylko ze zdrowa tak jak z ręką w gipsie a leki nie robią nic sztucznego tylko wspomagają naturalne procesy mózgu które są osłabione w depresji a lekarze po to studiują 6 lat żeby pomagać i leczyć ludzi :)

powodzenia :D

 

-- 18 sie 2015, 09:06 --

 

Czy Was również sertralina przyjemnie wyluzowała, opuściło Was wewnętrzne napięcie? Bo u mnie tak jest.

a po jakim czasie to u Ciebie nastąpiło ?

 

-- 18 sie 2015, 09:12 --

 

czy to jest tak że najpierw występuje działanie przeciwdepresyjne po 2-4 tyg a potem po paru miesiącach dopiero działanie przeciwlekowe jak lek się rozkręcić i nastąpi dowredulacja receptorów odpowiedzialnych za lęk ... ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dominik_wot, ale sie usmialem, lekarze to studiuja 6 lat. Ja poszedlem do psychiatry to ta nie wiedziala co to jest mao-b. Kolezanka ma racje wiekszosc umie tylko leki przepisywac. Depresja to nie jest tylko chemia mozgu.

Kolezanko goraco apeluje do ciebie by sie zastanowic nad psychoterapia bo 16 lat to zly wiek by od razu walic sie na psychotropy. Uwierz mi. Psychoterapia jest lepsza ale trwa dlugo. Widze u ciebie brak zdecydowania, latwiej ci trwac w tym bo zawsze jest wymowka"a bo mam depresje". Ogarnij sie i nie uzalaj nad soba. Nikt za ciebie szczesliwy nie bedzie.

Bo i tak wszyscy umrzecie, toteż czym się przejmujecie?

Turbolaxa 600mg

Owyksztyrytymytyrinanol 5mg

Hipermegazajebiścina 100mg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Poprawka- 6 lat studiów+ 13 miesięcy stażu+ 5 lat specjalizacji z psychiatrii+ lata praktyki klinicznej, a i tak wielu z nich to kretyni.

There is no wonder drug, there are only lies...

escitalopram 30mg

pregabalina 600mg

bisoprolol 5mg

umeklidynium 55ug

wilanterol 22ug

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dominik_wot, ale sie usmialem, lekarze to studiuja 6 lat. Ja poszedlem do psychiatry to ta nie wiedziala co to jest mao-b. Kolezanka ma racje wiekszosc umie tylko leki przepisywac. Depresja to nie jest tylko chemia mozgu.

Kolezanko goraco apeluje do ciebie by sie zastanowic nad psychoterapia bo 16 lat to zly wiek by od razu walic sie na psychotropy. Uwierz mi. Psychoterapia jest lepsza ale trwa dlugo. Widze u ciebie brak zdecydowania, latwiej ci trwac w tym bo zawsze jest wymowka"a bo mam depresje". Ogarnij sie i nie uzalaj nad soba. Nikt za ciebie szczesliwy nie bedzie.

Tak ! psychoterapia to też dobry pomysł :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dark Passenger, to prawda. wiekszosc to kretyni.

specjalista ds. fobii społecznej, depresji i nerwicy.

propagator asertinu i trittico.

setralin [high speed resource] 200mg - 100 mg - 0 mg

trazodon [so good to back home] 75mg/ 0 mg

benzo one day dancer

live yourself.

watch, see your chances, live now.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×