Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Czy arypiprazol pomógł Ci w Twoich zaburzeniach?  

70 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Czy arypiprazol pomógł Ci w Twoich zaburzeniach?

    • Tak
      44
    • Nie
      13
    • Zaszkodził
      24


Rekomendowane odpowiedzi

Mdlałam i miałam problemy z sercem, poza tym nie pomagał na objawy. Brałam przez jakąś chwilę i przerzuciłam się na inny lek.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U każdego inaczej. U mnie nic nie powoduje, nie czuję, że go biorę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 godzin temu, Elme napisał:

U każdego inaczej. U mnie nic nie powoduje, nie czuję, że go biorę.

 

U mnie tak samo. 

Poza tym, że dobrze działa na natręctwa. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W teorii ten neuroleptyk powinien powodować najmniej działań niepożądanych z wszystkich (nie powoduje wzr. prolaktyny, wydłużenia QT, ma minimalny wpływ na masę ciała, nie wywołuje hipotonii ortostatycznej, sedacja jest słaba, jedynie występuje dość wysokie ryzyko EPS i akatyzji). Z uwagi na nietypowy mechanizm (częściowy agonizm D2/D3, zamiast antagonizmu) powinien regulować zarówno układ mezolimbiczny, jak i mezokortykalny, czyli zarówno obj. pozytywne i negatywne. No ale tak jest "na papierze". Dziwne, że niektórzy "nie czują" jego działania.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a ja miałem zacząć brać ten lek , ale wczoraj pomyliłem godziny wizyty i zamiast na 8 poszedłem na 10:30. Lekarz ze zdziwieniem spojrzał na mnie i w ogole milion emocji na twarzy 🙂 i powiedział ze mnie nie przyjmie mimo że prosiłem o wcześniejszą wizytę ze względu na brak leków. Dodam , że to gabinet prywatny. Nawiasem mówiąc takie są efekty dotychczasowego leczenia, że mam dziury w mózgu i tyle. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@kucharz takiego lekarza skreśliłabym od razu. 

 

U mnie zawsze dzwonią, jeśli ktoś się spóźnia, poza tym przypominają telefonicznie o wizycie dzień wcześniej i przychodzi multum smsów. 

Z tym, że to duża klinika. W małych, prywatnych gabinetach może być inaczej. 

Poza tym lekarz zawsze przeznacza na wizytę tyle czasu, ile potrzeba. Kiedyś siedziałam ponad godzinę, ale miałam duży kryzys. 

 

A żeby nie odbiegać od głównego tematu tego wątku, dodam, że arypiprazol nadal się u mnie sprawdza, zarówno w kwestii natręctw, jak i zapobiegania epizodom hipomaniakalnym. 

Poza tym na pewno nie powoduje wzrostu prolaktyny, bo ostatnio robiłam badania i jest u mnie niska. Takie neuroleptyki to ja mogę brać 😁

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niesamowite jak ogromna jest roznica miedzy dawkami 7,5 a 15 mg. Na 15 mg po godzinie mialem odlot i sennosc, jakiej nie doswiadczylem na zadnym innym neuroleptyku. Na 7,5 mg o 180 stopni na odwrot.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Po tygodniu zazywania, teraz 15 mg dziala lepiej pobudzajaco niz 7,5 mg. Jednak to prawda, ze na poczatku arypiprazol zamula, a potem na odwrot. Nie dziala jak flupentiksol albo amisulpryd, ze aktywizuje od pierwszego, czy drugiego dnia. W sumie podobnie jest z typowymi agonistami D2 jak np. pirybedyl, ktory zazywalem, ze z poczqtku usypia, a potem pobudza.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak narazie jestem zadowolony z dzialania, zdecydowanie najlepsze samopoczucie niz na innych neuroleptykach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
25 minut temu, Natrętnik napisał:

zdecydowanie najlepsze samopoczucie niz na innych neuroleptykach.

 u mnie ten lek okazał się kanaaałem .

 Radził sobie z lękami ( to w nim zapamietałem najbardziej ) nie otumaniając wcale ,,, ale weż kurwisszona odstaw , to lęki przyjdą i  Cię za dupsko chwycą . Jednak idzie wytrzymać .

 Lek dobry jeśli chodzi o neurozjeby ,śmiesznie ale skuteczny  ,,, ale zupełnie nienadający sie u mnie do mieszania z Metylo , Królem Dyskoteki (-; makumbą wieczoru 😛🤨😗

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czy Abilify poprzez agonizm 5ht1a wzmacnia dzialanie lpd ? Na logike wychodzi, ze teoretycznie tak, ale czytalem w necie, ze niektorzy sie uskarzaja, ze nasila stany depresyjne.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czy na ktos z Was mial na arypiprazolu sytuacje, ze przebudzajac sie gada glupoty ? :D bo zozona sie ze mnie smieje, ze majacze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I niech ktos powie, kto bierze oryginalne Abilify 15 mg, czy tabletki sie dziela na pol, czy jest podzialka ? Bo 15 mg to chyba dla mnie za duzo, a z firmy Stada nie da sie rowno podzielic.

Edytowane przez Natrętnik

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
6 godzin temu, Natrętnik napisał:

I niech ktos powie, kto bierze oryginalne Abilify 15 mg, czy tabletki sie dziela na pol, czy jest podzialka ? Bo 15 mg to chyba dla mnie za duzo, a z firmy Stada nie da sie rowno podzielic.

 

Kup sobie taką specjalną gilotynkę do leków w aptece. Koszt 5-6 zł. Wszystko da się podzielić. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
7 godzin temu, Natrętnik napisał:

I niech ktos powie, kto bierze oryginalne Abilify 15 mg, czy tabletki sie dziela na pol, czy jest podzialka ?

Nie ma podziałki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Spoko, jakos sobie radze i dzieli sie rowno "na oko" najostrzejszym nozem, ale gilotynke tez kupie. Abilify to mocny neuroleptyk, 15 mg za bardzo mi siada na glowe.

Edytowane przez Natrętnik

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziwnie zaczal na mnie dzialac. Praktycznie nie ma juz zadnej aktywizacji, tylko charakterystyczne odrealnienie i konkretna sennosc przez godzine po zazyciu tabletki. W ciagu dnia nie ma sennosci.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na mnie 7,5 mg dziala subtelnie aktywizujaco, nie to ze bezposrednio fizycznie pobudza, tylko w sensie mentalnym. Na 15 mg juz na odwrot, czuje sennosc, zwlaszcza zaraz po zazyciu, a w dzien chodze jakby otumaniony i napiety emocjonalnie, szybko odczuwam zmeczenie. Dzis czwarty dzien na dawce 7,5 mg i czuje sie lepiej, jakby realniej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
W dniu 10.09.2019 o 10:51, Lord Cappuccino napisał:

W teorii ten neuroleptyk powinien powodować najmniej działań niepożądanych z wszystkich (nie powoduje wzr. prolaktyny, wydłużenia QT, ma minimalny wpływ na masę ciała, nie wywołuje hipotonii ortostatycznej, sedacja jest słaba, jedynie występuje dość wysokie ryzyko EPS i akatyzji). Z uwagi na nietypowy mechanizm (częściowy agonizm D2/D3, zamiast antagonizmu) powinien regulować zarówno układ mezolimbiczny, jak i mezokortykalny, czyli zarówno obj. pozytywne i negatywne. No ale tak jest "na papierze". Dziwne, że niektórzy "nie czują" jego działania.

No wlasnie. Na papierze jedno, w praktyce dziala absurdalnie odwrotnie, przynajmniej na mnie. W zasadzie z antypsychotykow, oprocz arypiprazolu, to tylko Solian mnie tak oglupial, totalny odlot.

Edytowane przez Natrętnik

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×