Skocz do zawartości
Nerwica.com

Ogromny lęk,brak siły do życia proszę o pomoc


dankan20

Rekomendowane odpowiedzi

Witam,piszę do was,ponieważ odczuwam ogromny lęk,uczucie że ktoś mnie śledzi,coś mi grozi.Problemy osobiste i finansowe doprowadziły do tego że jestem wrakiem człowieka a siłę do działania i w miarę normalność odczuwam dopiero po kilku piwach,wiem że psychiatra mnie czeka itd,ale jakie leki dadzą mi ulgę taką jaką daje alkohol.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witaj!

 

Nie będę pisała truizmów, że alkohol może zniszczyć Twoje życie, bo to wiesz sam. Zauważ, że i tak masz wiele problemów - osobistych, finansowych. Zaglądając do kieliszka, dokładasz sobie trudności. Nikt nie da recepty-wytrychu, dzięki któremu ot tak będzie lepiej. Jeśli czujesz, że pojawiły się niepokojące objawy (lęki, niepokój, wrażenie, że toś Cię śledzi itd.), koniecznie skonsultuj się z lekarzem w celu postawienia rzetelnej diagnozy i podjęcia leczenia. Nie zwlekaj i nie bagatelizuj problemu, a tym bardziej nie próbuj uśmierzać bólu alkoholem, bo to pseudo-rozwiązanie i równia pochyła ku gorszemu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czesc,

mialem podobnie,

na kazdym kroku czulem sie sledzony,

przestalem wychodzic z domu,

 

na poczatek najlepszym wyjsciem jest psychiatra,

serio leki duzo pomoga na poczatku.

 

Alkohol tez na mnie dzialal, ale to jest rozwiazanie na krotka mete...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witaj!

 

Nie będę pisała truizmów, że alkohol może zniszczyć Twoje życie, bo to wiesz sam. Zauważ, że i tak masz wiele problemów - osobistych, finansowych. Zaglądając do kieliszka, dokładasz sobie trudności. Nikt nie da recepty-wytrychu, dzięki któremu ot tak będzie lepiej. Jeśli czujesz, że pojawiły się niepokojące objawy (lęki, niepokój, wrażenie, że toś Cię śledzi itd.), koniecznie skonsultuj się z lekarzem w celu postawienia rzetelnej diagnozy i podjęcia leczenia. Nie zwlekaj i nie bagatelizuj problemu, a tym bardziej nie próbuj uśmierzać bólu alkoholem, bo to pseudo-rozwiązanie i równia pochyła ku gorszemu.

 

Problemy psychiczne mam od około 7 lat,pisałem na tym forum dawno temu.Ataki lękowe itd,później przeszło i kilka lat było naprawdę ok bez leków i lekarza,jednak teraz wszystko wróciło ze zdwojoną siłą...Chcę pójść do psychiatry ale panicznie boję się leków,boję się że stanę się ich niewolnikiem o czytaniu skutków ubocznych nie wspomnę...Dlatego chciałbym poznać kilka podstawowych leków które naprawde pomagają,choć wiem że to sprawa indywidualna.Podobno osoby chore na schizofrenię nie widzą tego,ja od dawna obawiam się że to właśnie mój wyrok...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mogę napisać Ci z własnego doświadczenia. Też miałem podobnie. Podobne wizje, lęki, scenariusze. Byłem wypalonym wrakiem. Leki bardzo ale to bardzo mi pomogły. Dzięki nim, zacząłem myslec racjonalnie i nie od razu ale rozwiązałem swoje problemy, które tak mnie dręczyły wtedy. Będąc na lekach naprawde odpoczałem od choroby. Maja one różne skutki uboczne, ale różni ludzie różnie na nie reagują i nic nie jest przesądzone, że Ty też je będziesz miał.

 

Zdecudujesz sam, ale ja powiem, że warto walczyć z nerwicą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×