Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
sara84

czy to nerwica?

Rekomendowane odpowiedzi

Witam!

jestem nowa, i mam pytanie, od pewnego czasu mam nawroty dziwnych stanów z którymi zupełnie sobie nie radzę(występują one raz na jakiś czas i przerwy raczej są dłuższe niż krótsze), na początku myślałam, że to minie lub jest związane z jakimiś sytuacjami stresowymi które każdy z nas przechodzi w życiu. Ale po wczorajszym ataku już nie jestem pewna. właściwie nawet nie potrafię tego opisać, jestem młodą żoną, jeszcze studiuję i powinnam być uznana za szczęśliwą. A jednak wewnątrz cierpię choć nie mam do tego racjonalnych powodów. Wcześniej objawiało się to płaczem zmianami nastroju z normalnego stanu po histerię, i myśli samobójcze. towarzyszyły mi stany napięcia, czasem bule w klatce piersiowej jak przy silnym stresie. Wczoraj miałam nagłe problemy żołądkowe zupełnie bez przyczyny. Nie mogłam się uspokoić , płakałam aż zasnęłam po paru godzinach. Czuje się samotna, choć nie jestem i to przyprawia mnie o lęk. widzę w swoich myślach sprzeczności uczuć i emocji, choć mam wspaniałego męża który bardzo mnie kocha. nie potrafię mu powiedzieć nic o tym co się dzieję, a on niczego nie zauważa. Zresztą ja do tej pory sama uważałam że jestem po prostu mało odporna na stres. Dziś po ataku czuję się bardzo zmęczona, napięta jakbym była po wielodniowym stresie. Trzęsą mi się nogi.

Czy to może być nerwica czy też po prostu wejście w nowe role społeczne i nowe sytuacje, (od dwóch miesięcy jestem żoną) jest przyczyną takich ataków.

Proszę o radę.

 

_________________

sara84

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

witaj!może być to zwykły przejściowy stres.a czasem nawet organizm odreagowuje stres który był już jakiś czas temu.ale może to też być początek nerwicy.spróbuj ignorowac złe myśli jak cię nachodzą to wtedy natychmiast myśl sobie o czyms miłym.jeśli to bedzie się często powtarzało to idz do lekarza rodzinnego opowiedz mu o tym a on zdecyduje o tym czy wysłac cię do psychologa czy do psychiatry.jeśli od początku sie zabierzesz za swoje zdrowie to szybciej dasz sobie rade.może powiedz męzowi o swoich odczuciach to w końcu twoja najbliższa osoba i powinien ci pomóc.zobaczysz ze poczujesz ulge.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Cześć sara84. Miło Cię poznać.

 

Podobnie jak moja poprzedniczka uważam, że to, co się z Tobą dzieje może być spowodowane stresem, na przykład wywołanym przygotowaniami do ślubu i jak sama zauważyłaś, "zmianą stanu". Tak czy siak, konsultacja z lekarzem nie zaszkodzi.

Pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej sara84

miło Cię poznać.

Ja jestem mężatką od 10lat.W domu sytuacja bardzo ustabilizowana, więc niby czego więcej?Jednak okropne przeżycia z dzieciństwa i wczesnej młodości zaprocentowały mi teraz wstrętną nerwicą i doprowadziło to do tego, że ja nie umiem się cieszyć tym co mam. Odganiaj złe myśli póki możesz.

Pozdrowionka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×