Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Radosnek

Założyłem gumkę. To działa

Rekomendowane odpowiedzi

Witajcie. Z nerwicą zmagam się od około 7 lat. Dopiero dziś mogę powiedzieć, że dość dobrze sobie z nią radzę. Moja nerwica z biegiem lat przeistaczała się i przybierała wciąż nowe formy. Począwszy od objawów psychosomatycznych - co skutkowało dziesiątkami badań w szpitalach - do natręctw myśli, lęków, napięć nerwowych itp.

 

Lęków nie dało się określić. Podobne sytuacje przeżywałem raz w towarzystwie lęków, innym razem na spokojnie, bez nich. W końcu zacząłem dostrzegać gdzieś w tle myśli, które wcześniej były niemal niedostrzegalne, a które natychmiast mnie napinały. Były to natręctwa, które gdzieś w tle wciąż mnie nakręcały. Zacząłem stosować technikę, która jest dość dyskretna i w moim przypadku, ale i też w przypadku kilku innych osób - bardzo skuteczna. Należy zaopatrzyć się w nieco większą gumkę recepturkę i przełożyć ją przez dłoń, żeby utrzymywała się nam na nadgarstku. Gdy tylko dostrzeżemy natrętne myśli naciągamy gumkę i strzelamy sobie z niej w wewnętrzną stronę nadgarstka. Tym sposobem nagle "trzeźwiejemy" i wracamy na normalne tory. Po dłuższym stosowaniu tej techniki o wiele lepiej dostrzegać będziemy natręctwa które nam towarzyszą i o wiele szybciej będziemy przerywać nerwicowe koło.

 

Uwaga! Początkowo nie potrafiłem rozróżnić czy pojawiające się myśli są natręctwami czy zwykłymi myślami, które pojawiają się u każdego człowieka, dlatego z gumki strzelałem już w momencie napinania mięśni i innych objawów nerwicowych. To była pewnego rodzaju kara. Ważne jest też, żeby ustalić sobie 15 minut dziennie w którym będziecie mogli najzwyczajniej poddać się tym myślom. Mogą to być wolne godziny po pracy lub poranne. Ważne, by nie było to przed snem, wtedy ma to na nas zły wpływ. W moim przypadku była to chwila o 16:00 - 16:15, choć z czasem nawet nie będziemy mieli już na to "ochoty".

 

Nie rezygnujcie nawet jeśli nadgarstek będzie swędział z bólu, ani też jeśli kilka razy po prostu Wam się to nie uda i zapomnicie o tym by się w taki sposób ukarać. Po prostu próbujcie dalej. Do skutku. Być może znacie już ten sposób, może nie u każdego to działa, ale było to dla mnie pomocne, więc się tym z Wami dzielę. Piszcie czy spróbujecie/próbowaliście/stosujecie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie interesują mnie historyjki o pedałach. Ten sposób to najnormalniejsza forma terapii zalecana przez psychoterapeutów. Widzę, że szkoda się tutaj wysilać, by komukolwiek tutaj proponować jakiekolwiek rozwiązania.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Zacząłem stosować technikę, która jest dość dyskretna i w moim przypadku, ale i też w przypadku kilku innych osób - bardzo skuteczna. Należy zaopatrzyć się w nieco większą gumkę recepturkę i przełożyć ją przez dłoń, żeby utrzymywała się nam na nadgarstku. Gdy tylko dostrzeżemy natrętne myśli naciągamy gumkę i strzelamy sobie z niej w wewnętrzną stronę nadgarstka.
Ten sposób to najnormalniejsza forma terapii zalecana przez psychoterapeutów.

 

To ciekawe co piszesz, bo jak bylam na oddziale nerwic to proponowana przez ciebie technika byla zaliczana do metod samookaleczania siebie, co kwalifikowalo do przeniesienia na oddzial zamkniety.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Radosnek,

ja stosuje od dawna cos podobnego , tylko w samej formie psychicznej, bez żadnych akcesoriów, mozna sie tego wyuczyć spokojnie , działa, teraz mam w miare spokoj , nic nie musze stosowac za bardzo :mrgreen::P:D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Może w takich oddziałach wyczuleni są na tego typu metody, ale teraz zadam dwa pytania czy gumka recepturką można sie okaleczać? Zamiast tego można sie za każdym razem uszczypnąć, ale gumkę zauważamy, wiec moim zdaniem skuteczniej o tym pamiętamy. Kolejne moje pytanie to czy czlowiek samookalaczający sie to nadal człowiek dotknięty tylko nerwica? Nigdy nie mialem ochoty sie okaleczać ani nie znam żadnego nerwicowca który by sie okaleczał, wręcz przeciwnie my sie takich rzeczy obawiamy.

 

Trzecie pytanie do koleżanki której udalo sie to bez dodatkowych atrybutów. Możesz opowiedzieć mi cos więcej o tym? No i swojej przygodzie z nerwica?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Jak przeczytałam tytuł to myslalam, ze bedzie o seksie :(

Bo chwytliwy tytuł miał przyciągnąć dyskutantów, a odepchnął, 90% wchodzących miało nadzieję poczytać o seksie. Gumka na nadgarstku - nie słyszałem o tym wcześniej, z opisu wynika, że ma to sens i może działać, za to nazwa tematu beznadziejna :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tytuł miał przyciągnąć uwagę. Jesli odepchnął to w takim razie slabo mi z nim poszlo :P sposób byl mi pomocny bo przerywał nerwicową pętlę. Ale jedno działanie nerwicy nie powstrzyma. Musi to być szereg działań. Ja staram się co chwilę czymś zajmować. Nie dopuszczać do bezczynności :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

O tej gumce i innych metodach stopowania niechcianych myśli czytałam w super książce "Optymizmu można się nauczyć" Seligmanna. Uwaga ode mnie, ja w ten sposób stopowałam nie tylko natrectwa, ale także pesymistyczne myśli o sobie, o przyszłosci itd. Podpowiem, ze umysł nie znosi prózni, po zastopowaniu negatywnej myśli najlepiej od razu przywołać pozytywna, żeby zastapic czyms niechciane treści.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bittersweet bardzo fajna porada z tym, że umysł nie znosi próżni, warto o tym pamiętać. A z czym Ty się zmagasz? Z nerwicą natręctw czy masz jeszcze inne zmagania?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ciężkie to nasze życie... Udaje ci sie jakos funkcjonować w społeczeństwie? Dajesz rade pracować? Zalozylas rodzine? Jakieś życie towarzyskie prowadzisz? NN bardzo przytlacza i napędza organizm. Mnie najtrudniej zapanować nad tym we wczesnej porze dnia

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ala1983:

"To ciekawe co piszesz, bo jak bylam na oddziale nerwic to proponowana przez ciebie technika byla zaliczana do metod samookaleczania siebie, co kwalifikowalo do przeniesienia na oddzial zamkniety."

Ja na Twoim miejscu (gdyby stan psychiczny pozwalał) zapytał pana/panią szpecjalistę czy piercing też się kwalifikuje pod oddział zamknięty.

lucy1979:

"Jak przeczytałam tytuł to myslalam, ze bedzie o seksie"

Polska szkoła marketingu ;)

BTW, chujowe cytowanie, szacunek dla tego komu się chce cytować po kilka postów o_O

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×