Skocz do zawartości
Nerwica.com

depresją, znów to samo. proszę o wyrozumiałość.


Rekomendowane odpowiedzi

No właśnie o tym samym jej mówiłem. Ale jak można za kimś tęsknić i nie chcieć się z nim przytulać i widzieć ? Dziwne. I mówię jej. A ona ze nie chciała mi mieszkać w głowie spotkaniem bo chciałem być kimś więcej. Ze się klocisimy i dlatego tonsie tak potoczyło. A klocilsimy się głównie o jej byłego. Mówiła ze dała mi do zrozumienia ze nie. A jednak coś widzisz. Jak moglem nie chciec byc kims wiecej ? Po randce takiej i po tym co pisala.

 

Odpisała że nie chce się kłócić.

 

Dla mnie to dziwne strasznie. Tęskni za mną jak za przyjacielem. To jest chore. Mówi że przyzyczaila się do naszych rozmów i mam zaj***bisty charakter. Nie kumam...

 

Mam zajecie spoko. I właśnie znów napisała. Co słychać.

 

Mam wrażenie że ona żałuję chyba

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Obawiam się że to tylko mrzonki w Twojej głowie, jesteś samotny, zraniony i zapędzony do Ciemnej jamy, zamiast iść upolować atrakcyjniejszą samicę siedzisz tam i tworzysz sobie pod swoje marzenia że a może jednak się uda. A tamta laska jak zdarta płyta powtarza, czego możesz od niej oczekiwać. Friend zone, nic więcej. I to takie friendzone nastawione na wzdychanie do niej.

 

Jeśli czegoś żałuje, to tego że nie chcesz się jej podporządkować. Znaj swoje miejsce! Do szeregu i bądź jej najlepszą psiapsiółą! Lajkuj jej focie z kija jak się tuli z innym!

 

Zobacz jak łatwo Tobą manipulować, ta Ci rzuci kawałek kiełbaski, że masz zajebisty charakter, a Ty już biegniesz jak piesek z wywieszonym ozorem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pisze do mnie znów wczoraj. Czy pojedzony jestem. Odpisuje jej że jak wrócę to zjem. A ona ze cały dzień w domu siedzi. I taka nie mrawa jest. To pisze jej ze się musi obudzić że snu zimowego . A ona ze nie ma nikogo kto by ja obudził. Kto bybja otrzasnal ze snu zimowego. I do mnie z tekstem . Czy zapuszczam włoski. No to ja ze zapuszczam. Dorastają. A ona. A krótkich nie wyglądasz tak słodko. I tekst. Jeju tesknilam za twoimi oczkami. Boże w co ona gra

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I dzisiaj znow do mnie pisze.I tam gadamy. Ja na na dystans. Ze by mnie do wanny pociagla i razem byśmy wpadli. I coś tam ze by mnie rozebrala do bokserek lepiej bo mogła by być w szoku albo mogła by się zacząć potem śmiać. To ja z tekstem żeby lepiej stanika nie rozpinala. I mówi ze klate już zmacala. A ja mówię. Ze na tym poprzestaniemy. I przez bluzę to żadna przyjemność. A ona. Wiem gdzie mieszkasz nie zapominaj. Jeszcze będzie okazja. Ja mówię ze nie można mnie macac od tak. A ona. Dobrze. Ale spotkać się i pogadać można.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ten wątek zrobił się żałosny i to wyłącznie z powodu autora. ramos22 stworzyłeś temat, zadałeś pytania i otrzymałeś odpowiedzi. A teraz urządzasz jakiś stream. Czego oczekujesz? Mamy ją linczować za każdą wiadomość? Czy Ty nie jesteś przypadkiem masochistą, bo mam wrażenie, że z jednej strony ranią Ciebie jej jej wiadomości, ale z drugiej masz jakąś nieopisaną satysfakcję, że laska za Tobą się ugania. Wiesz dlaczego to przysłowiowe "chamy i dupki" tak często zaliczają? BO SIĘ ZA SIEBIE NIE OGLĄDAJĄ. Nie wyszło z jedną, to próbują dalej i dalej. Gdyby tak rozdrapywali i przeżywali każdą dziewczynę nieudaną i jej wiadomości jak TY teraz, to by nie mieli takiej opinii jaką mają. :-))

 

Przemyśl to sobie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiem przepraszam już nie będę nic pisać. Po prsotu przykro mi i tyle.

 

Dostałem tylko od niej wiadomość wczoraj "Przepraszam ze wczoraj nie odpisalam. Spotkalam sie z wiktorem i zobaczyl ze piszemy i sie wściekł. "

Nic nie trzeba mówić. Jestem idiota wiem. A to dlatego że mi zależało.

 

Pisze jej Po co tak do mnie pisała. A ona. Taka już jestem. Żarty z kolegą. Co za.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×