Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
atrucha

Najbliższe wybory

W najbliższych wyborach zamierzam głosować na:  

35 użytkowników zagłosowało

  1. 1. W najbliższych wyborach zamierzam głosować na:

    • PiS
      2
    • PO
      17
    • LiD
      8
    • Samoobrona
      0
    • LPR
      1
    • PSL
      0
    • inne
      0
    • Nie pójdę na wybory
      7


Rekomendowane odpowiedzi

nie mam sensownych odpowiedzi ... sam się już zgubiłem, ale wszystko dlatego, że tak krzyczysz ... na spokojnie i tak dałoby się udowodnić, że ... nieważne

 

Pytałem spokojnie, nie dałeś żadnych odpowiedzi. Tylko omijałeś temat. Więc skoro wylalismy naszą żółć to pytam ponownie - czy możes zudowodnic którekolwiek swoje stwierdzenie z wczesniejszych postów?

 

chwalisz się czy żalisz ?

 

Żalę się. Nie jest to przyjemne.

 

OK,Chłopaki.. Wystarczy już.

*atrucha

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Olimp Bathory

nie nie mam i przepraszam, że nazwałem publicznie PO komunistami ... wszystko

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dlatego nie lubię, i nie mieszam się w politykę :mrgreen: Wywołuje tylko waśnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Kiedyś sobie robiłam testy w internecie i wyszło mi, że mam niemal idealnie umiarkowane poglądy polityczne, chociaż w sensie ekonomicznym zwracam się w kieruku prawicy, a w sensie społecznym jestem trochę bardziej liberalna niż konserwatywna. A w polityce zależy mi na tym, żeby ludzie potrafili rozmawiać i chociaż próbowali zrozumieć poglądy przeciwników.

 

W związku z powyższym nie ma w tym kraju partii , która mogłaby mnie reprezentować.

 

PiS, Samoobronę oraz blok wyborczy Rydzyk i przyjaciele skreślam po tym co zaprezentowali sobą ostatnio. Na lewicę głosować nie mogę, chociaż tam są ludzie, którzy sobie troszkę lepiej radzą, no ale mam inne poglądy.

 

Zostaje PO na które mogłabym głosować, ale:

1) boję się, że gdyby wygrali chcieli by mieć rząd większościowy, i zrobili by na siłę koalicję z PiSem albo z lewicą :?

2) mogą mnie jeszcze czymś zdenerwować przed wyborami, a wtedy to chyba pójdę i wrzucę głos nieważny, pustą kartkę, słonika narysuję, cokolwiek, ale pójdę, żeby nie było że krajem rządzą reprezentanci małej grupki obywateli, bo reszta miała to gdzieś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mogę tylko powodzenia w fotografowaniu życzyć ;) (piszę bez ironii).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

to ja sie też wypowiem na PiS głosować nie będę bo ma odruch wymiotny na wszystkich znanych mi "członków" tej partii z ich liderem na czele, brudasem jednym ,który ma taki syf na swoim podwórku, że słabo się robi i niebawem szczury się zalęgną u tego gwiazdora :twisted: zapaszek roznosi się na pół Zoliborza :roll: jego orientacja mi nie przeszkadza bom tolerancyjna jest dla mniejszości seksualnych więc uprzedzając pytania nie dla tego nie będę na nich głosować ;) . J ogólnie mam problem na kogo głosować bo osobiście ot ja lubię tylko dwóch polityków a mianowicie Rokitę ( który odszedł w siną dal choć nie bardzo czaję to akcję :? ) i Kalisza, którego lubię bardzo bo jest śmieszny i bardzo sympatyczny również prywatnie ( dla mnie potwierdza stereotyp, że grubi ludzie są sympatyczni) i na tym moje skrajne sympatie i antypatie się kończą reszta naszych rządowych oszołomów z takimi okazami jak Giertych, Lepper, Ziobro, i ten jak mu tam co mamusia Radio Maryja uwielbia nadają się na temat prac doktorskich co najmniej :mrgreen:

 

Poważnie pisząc ja nie znam się na polityce mało tego zaczynam się nią brzydzić bo polityka w wykonaniu naszych miłościwie nam panujących jest żałosna do granic ludzkiej głupoty :roll:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

http://www.toys4boys.pl/Duck-Vader-item740.html

 

obrazek740.jpg

 

Czyżby maskotki na kampanię wyborczą?

 

cytuję:

"Dawno dawno temu w odległej galaktyce Zło czaiło się głośno i groźnie kwacząc (no dobrze, może brzmi to mało demonicznie, ale wiemy o co chodzi z tym groźnym kwakaniem...). "

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja się długo zastanawiałem i stwiedziłem, że zagłosuję na LiD.

 

Przedtem rozważałem PO, ale poczytałem sobie o konserwatywnym liberalizmie i mi się odechciało. PO to po prostu PiS w wersji light, tyle, że kompletnie bez charakteru.

 

LiD mnie przekonało w tym, że w swoim programie ma zapowiedź eliminacji cenzury sztuki, co jest dla mnie bardzo ważne jako gracza i Metala, szczególnie, że ostatnio zdegenerowane obce bestie przypuszczały ataki na moją chwalebną Kulturę.

 

Po prostu mam dosyć życia pod żądami partii, która niszczy naród polski próbując wmówić ludziom, że ci, którzy się z tą partią nie zgadzają do tego narodu nie należą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chyba mimowolnie wszyscy popełniamy tu błąd logiczny.

 

Od kilku (czy nawet kilkunastu) lat w światowej demokracji kształtuje się taki oto trend, że wszystkie partie startujące w wyborach mają zbliżone programy wyborcze (róznice są w detalach). Efektem tej tendencji jest to, że wyniki wyborów nigdy nie dają jednej partii na tyle miażdżącej przewagi, że mogłaby rządzić samodzielnie.

Nie inaczej jest w tych wyborach; o ile można się spierać kto wygra, o tyle jest niemal pewne, że wygrana partia będzie zmuszona tworzyć koalicję (tylko jaką skoro trzech faworytów wyborów nie chce bądź nie powinno ze sobą rozmawiać ?).

Co zatem da zagłosowanie na tę czy inną partię ? Czy po wyborach będziemy bliżej tego, o czym chyba wiekszość Polaków marzy, a więc o stabilnym rządzie realizującym swój program ? Zaryzykuję odpowiedź, że nie będziemy bliżej tego celu ani o krok.

 

Może więc demokracja to juz przeżytek ? Może sen części Polaków o "drugim Piłsudskim" powinien się ziścić ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Może więc demokracja to juz przeżytek ? Może sen części Polaków o "drugim Piłsudskim" powinien się ziścić ?

Szczerze, im dłużej żyję, tym bardziej nie cierpię demokracji.

Jak ktoś ładnie powiedział, demokracja polega na tym, że większość wybiera kto będzie w danej kadencji uciskany.

 

Problem z różnymi wodzami i dyktatorami, polega na tym, że ci ludzie nie potrafią się ograniczać i wpieprzają się w życie prywatne obywateli.

Jak dla mnie, najlepsza byłaby stabilna, konstytucjonalna władza gwarantująca wolność osobistą, wolność słowa, wolność sztuki, itd.. Tyle, że jednocześnie nie mająca oporów przed eliminowaniem osób, które dokonują napadów, gwałcą, mordują, itd.

 

A demokracja ma jedną zaletę - rządy są wymienialne i często nie są w stanie wprowadzać w życie swoich chorych zamysłów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Problem z różnymi wodzami i dyktatorami, polega na tym, że ci ludzie nie potrafią się ograniczać i wpieprzają się w życie prywatne obywateli.

Jak dla mnie, najlepsza byłaby stabilna, konstytucjonalna władza gwarantująca wolność osobistą, wolność słowa, wolność sztuki, itd.. Tyle, że jednocześnie nie mająca oporów przed eliminowaniem osób, które dokonują napadów, gwałcą, mordują, itd.

Jak dla mnie w tym co napisałeś zarysowuje się sprzeczność oczekiwań.

Mianowicie weźmy dla przykładu państwo (USA) z wielkimi tradycjami demokratycznymi i 2 aspekty w jego działalności: gospodarka i bezpieczeństwo.

Z jednej strony jest tam wielka wolność gospodarcza, a z drugiej państwo nie zapewni żadnej osłony socjalnej, pomocy, gdy jakieś przedsiębiorstwo zbankrutuje.

A w sferze bezpieczeństwa: po 11 wrzesnia 2001, by zapewnić bezpieczeństwo mieszkanców USA, władze podjęły decyzję o inwigilowaniu obywateli bez zezwoleń sądów, albo o łamaniu praw człowieka wobec podejrzanych o terroryzm. A to wszystko po to, by chronić obywateli USA.

Inaczej mówiąc, nie ma nic za darmo: im większe oczekiwania ma obywatel wobec państwa, tym więcej państwo będzie żądało od obywatela.

A demokracja ma jedną zaletę - rządy są wymienialne i często nie są w stanie wprowadzać w życie swoich chorych zamysłów.

Przy okazji tej zalety jest też i wada - kadencyjne rządy niechętnie podejmują decyzje o znaczeniu strategicznym skutkujace na długie lata. Wolą "zrzucić" taki problem na "kolejną władzę".

 

Tak więc jak to w zyciu bywa - coś za coś ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Problem z różnymi wodzami i dyktatorami, polega na tym, że ci ludzie nie potrafią się ograniczać i wpieprzają się w życie prywatne obywateli.

Jak dla mnie, najlepsza byłaby stabilna, konstytucjonalna władza gwarantująca wolność osobistą, wolność słowa, wolność sztuki, itd.. Tyle, że jednocześnie nie mająca oporów przed eliminowaniem osób, które dokonują napadów, gwałcą, mordują, itd.

Jak dla mnie w tym co napisałeś zarysowuje się sprzeczność oczekiwań.

Widzisz, ta sprzeczność jest pozorna. Dla mnie nie ma różnicy pomiędzy takim Piłką, Giertychem, Nowakie, Jackiem Thompsonem, Hilary Clinton i innymi wrogami mojej kultury a np. bandytą, czy gwałcicielem.

Wszyscy oni próbują mnie zniszczyć. Dla mnie nie ma różnicy pomiędzy mną a moją kulturą. Tak więc każdy atak na moją kulturę jest jednocześnie atakiem na mnie.

 

Tyle, że z jakiegoś powodu są "ludzie", którym wydaje się, że mogą gwałtem narzucać innym ludziom jak mają żyć, czy to jakiej mogą słuchać muzyki, w jakie grać gry. Tak czy siak jest to wtargnięcie obcych, bestialskich sił w czyjeś życie, które nie może być tolerowane.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a ja tam powiem jawnie i otwarcie że ide zagłosować na LiD

 

Bo jak włączam telewizor i patrze na to co wyprawia PIS i PO w swoich reklamówkach wyborczych to jest mi normalnie wstyd, jak patrze co wyprawiał PIS wchodząc Ameryce w D.... w zasadzie nie umiejąc czerpać z tego żadnych korzyści to mnie krew zalewa!!!!! A tam gdzieś giną za Amerykanów Polacy!!! żenada.... Warto by tym panom przeprowadzić lekcje z Historii pt tytułem JAŁTA... może zobaczą kto ponosi winę że psychopata stalin dostał nas w łape....

 

Do tego LiD to nie komuniści tacy jak kiedyś, to lewicowcy, socjaliści... Bo dawny ustrój nie wróci...

 

Każdy z tych prawicowych polityków wytyka ile ludzi zgineło za komuny itp... Ale czemu nikt nie powie że to po jej upadku zaczęto ludzi traktować jak ścierwo tworząc kapitalizm w wydaniu z przed 1920r

 

Czemu nikt z nich nie powie o ludziach grzebiących w śmietnikach, o głodnych dzieciach, o dzieciach nie wiedzących co to kolonie, wczasy itd... o robotnikach, których urlop ogranicza się do podpisania fikcyjnej karty urlopowej... Tak!! To są nasze realia...

 

W poprzednim ustroju byłem dzieckiem i choć wychowywała mnie matka, bez ojca i była zwykłym robotnikiem. Mimo to nie pamiętam głodu, mimo to pamiętam wczasy, kolonie... Pamiętam też że większość ludzi na około było w podobnych sytuacjach i jakoś jeden na drugiego nie patrzył tak wilkiem...

 

Właśnie dlatego LiD

 

Pozdrawiam tych, którzy się zgadzają z moim zdaniem, jak i tych którzy mają inne lecz potrafią uszanować moje poglądy...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

hehehehe mam zamiar zrobić to samo hehehe

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sorrow, pisząc o sprzeczności co innego miałem na myśli.

Mianowicie, nie podoba Ci się, gdy władza ingeruje i inwigiluje w prywatne życie obywateli, a z drugiej strony oczekujesz, że ta sama władza "rozprawi się" z tymi, którzy zagrażają większości.

Nie wyobrażam sobie innego sposobu na takie "rozprawienie się" z przestępcami, jak właśnie poprzez ingerowanie w prywatne życie (zbieranie danych) obywateli po to, by w ten sposób "wyłuskać" ten "szkodliwy element".

A Tobie najwyraźniej chodziło o to, by jakaś grupka oszołomów (fanatyków) politycznych nie narzucała innym swoich poglądów wbrew ich woli.

 

, układ jałtański powstał m.in. w wyniku chłodnej kalkulacji. Polska w porównaniu do wielkości kraju nie stanowi zbyt dużej wartości gospodarczej czy geo-politycznej, dlatego bronienie jej w Jałcie przez mocarstwa zachodnie wiązałoby się z większymi kosztami, niż z ewentualnymi zyskami. Jednocześnie od kilkunastu lat chyba na tym polega Polska polityka zagraniczna, by podnieść "wartość" Polski w oczach państw zachodnich. Stąd przystępowanie Polski do NATO, UE i próba założenia baz USA w Polsce - to wszystko po to, by opłacało się Amerykanom ruszyć "4 litery" choćby do obrony swoich baz w Polsce w przypadku zagrożenia lub do wypełnienia zobowiązań sojuszniczych. A USA zręcznie miga się od takiego "uzależnienia".

 

Kiedy porównujesz poprzedni i obecny ustrój, myślę, że bardziej boli Cię obecna utrata godności ludzkiej (człowieka nie szanuje zarówno drugi człowiek jak i instytucja państwa) w porównaniu do tego, co było 20 lat temu (wtedy państwo nie szanowało człowieka, ale za to szanował go drugi człowiek). W moim przekonaniu to wynika bardziej z naszej, Polskiej wady narodowej (egoizmu), niż z tego jaki ustrój panuje. :roll:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przepraszam Cię bardzo, ale europa odwraca głowe od stanów a my za nich wysyłamy żołnierzy... więc chyba nie do końca jest jak mówisz...

 

Odwracamy się tymczasem od rosji co z kolei nie jest rozsądne tak politycznie jak też gospodarcze, ale nie tylko tych sąsiadów mamy po przeciwnej stronie barykady, dzięki polityce pis jako przeciwników mamy też niemcy....

 

Dodam... że jednak osłony socjalne ze strony Państwa były bardziej rozwinięte w poprzednim ustroju niż teraz... zresztą rządy nie tylko komunistyczne, a socjalistyczne nawet w krajach starej uni w których rządzą lewicowcy, Jest większy nacisk na pomoc człowiekowi...

 

I nie uważam się za egoiste, a jestem Polakiem i myśle że znam dużo ludzi którzy też nimi nie są, więc jaka wada narodowa...

 

Powiedz co takiego zyskujemy dzięki Ameryce, po za grozbą iż zamachy terrorystyczne przeniosą się na teren naszego kraju, ja nie mam osobiście nic przeciw arabom i ich odmiennej kulturze... więc to nie moja wojna... To wojna palestyny i USA... Tylko oni bogacą się na tej wojnie, a my biedniejemy... Ja nie chce ze swoich podatków dokładać do tej sprawy...

 

Do tego wracając do PISowskich rządów... wszyscy cieszą się że spada bezrobocie... i co z tego??? Złudny spadek... bo pustoszeją ulice naszych miast a zostają tu jedynie ludzie starsi... więc gdzie tu jest plus???

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no i mam dylemat miałam glosować na PO ale oni wydaja mi się jacyś bezradni z drugiej strony ja osobiście chcę za wszelką cenę pozbyć się Pis-u więc głosując na PO, która do tej pory miała dość wysokie notowania mogłabym się do tego przyczynić, ale zabija mnie ta ich bezradność poza tym nie ma mojego kochanego Rokity ;) ( za to jego żonka jest :twisted: ) no i ogólnie gdybym miała głosować tak z czystym sumieniem to zagłosowałabym na LiD tylko obawiam się, ze LiD nie da rady PiS no sama nie wiem jednak chyba więcej ludzi będzie na PO głosowało niż na LiD??? Jestem zdesperowana ktokolwiek aby nie PiS :twisted:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Europa (UE) chce stworzyć ekonomiczną przeciwwagę dla USA. Natomiast w sferze militarnej UE nia ma żadnego spójnego planu. Stąd uwaga naszego MSZ kieruje się w stronę "światowego żandarma", jakim jest USA.

Poza tym USA potrzebuje udziału Polski w swoich "zbrojnych awanturach" jako swojego rodzaju alibi przed opinią międzynarodową. Stąd i nasze kontyngenty są liczebnie symboliczne wobec wojsk USA.

Nie twierdzę tutaj, że jest to najwłaściwsza droga postępowania. Jednak staram sie zrozumieć powody polityki zagranicznej Polski. A jak to zwykle w polityce bywa, jest to wybór "mniejszego zła" (przynajmniej w oczach naszych rządzących).

 

Czy odwracanie się do Rosji plecami jest "nierozsądne" ? Chyba do dnia dzisiejszego w Polakach istnieje spory uraz do Rosji, stąd jakakolwiek siła polityczna, która głosiłaby ideę pojednania z Rosją, jest w Polsce skazana na polityczne samobójstwo (Lepper kiedyś próbował grać "tą kartą" i jak sądzisz czemu już o tym nie wspomina ?).

Co do awanturnictwa PiSu na arenie międzynarodowej - pełna zgoda. Jednak to akurat jest niechlubny wyjątek od polskiej polityki międzynarodowej ostatnich kilkunastu lat.

 

Osłony socjalne były w PRLu inaczej zoorganizowane. Mianowicie każdy kto chciał, miał pracę, tak, że mógł utrzymać siebie i rodzinę. Stąd ingerencja państwa w opiekę socjalną ograniczała się do dopłacania do nierentownych zakładów. Dziś opieka socjalna polega na bezpośrednim dawaniu pieniędzy do rąk potrzebujących. A przy tym ci potrzebujący nie muszą wykazywać się zbyt wielką aktywnością w wychodzeniu z takiego położenia. W krajach zachodnich ta pomoc kierowana jest w stronę istotnej pomocy potrzebującym polegającej na wyjściu z tego trudnego położenia w ich życiu.

 

Nie jest egoizmem ze strony Polaków zrywania Sejmów przez "liberum veto" dla własnej prywaty ? Nie jest egoizmem bezpłodne trwanie polityków przy "korycie" ? Nie jest np. egozimem, kiedy lekarz decyduje się na taką formę protestu, która najboleśniej dotyka najmniej winnego pacjenta ? Nie jest egoizmem, kiedy np. policjant (bądź egzaminator) "puszcza" kierowcę łamiącego przepisy (a więc potencjalnie stwarzającego zagrozenie na drodze) za łapówkę ?

Przykładów możnaby mnożyć, kiedy to dla prywaty poświęcane jest dobro nas wszystkich. W nich wszystkich można zobaczyć, że Polak to egoista, który nie potrafi myśleć o drugim człowieku. Brak nam obywatelskiego wychowania. Liczy się tylko to co mamy w genach od kilkuset lat - kombinowanie, bo trzeba coś ukryć, trzeba jakoś przechytrzyć zaborcę/okupanta. Może czas się obudzić ? - nie ma już zaborców, teraz to nasz kraj, za który może każdy powinien wziąść odpowiedzialność. I to nie tylko raz na kilka lat przy wyborach, ale każdego dnia. ;)

 

Co do opustoszenia naszego rynku pracy - równiez pełna zgoda. Trudno w tym dostrzec plus.

 

PS przepraszam za takie przydługie wypisanie moich radykalizmów ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Sorrow, pisząc o sprzeczności co innego miałem na myśli.

Mianowicie, nie podoba Ci się, gdy władza ingeruje i inwigiluje w prywatne życie obywateli, a z drugiej strony oczekujesz, że ta sama władza "rozprawi się" z tymi, którzy zagrażają większości.

Jak słyszę słowo "zagrożenie", sięgam po mojego Browninga!

 

Zagrożenie jest ostatnio popularnym słowem - ostatnio na przykład dowiedziałem się że słucham niebezpiecznej muzyki dlatego, że ileś tam lat temu, ktoś, kto słuchał podobnej muzyki kogoś tam zabił (i to zdarzył się tylko jeden taki przypadek) - normalnie jakaś paranoja. To samo z grami.

 

Co ciekawe ci sami ludzie, którzy wyznają tą zasadę niszczenia czegoś z powodu rzekomego związku z jakąś zbrodnią nagle stają się jej przeciwnikiem, gdy np. osoba wyznająca ich religię przychodzi do szkoły i morduje 30 osób, których ta religia nie lubi uznając to za naśladowanie przywódcy duchowego tej religii.

 

Nie wierzę w takie bzdury jak zagrożenie większości. Wierzę w odpowiedzialność osobistą tych, którzy dokonują napadów.

 

no i mam dylemat miałam glosować na PO ale oni wydaja mi się jacyś bezradni z drugiej strony ja osobiście chcę za wszelką cenę pozbyć się Pis-u więc głosując na PO, która do tej pory miała dość wysokie notowania mogłabym się do tego przyczynić, ale zabija mnie ta ich bezradność poza tym nie ma mojego kochanego Rokity ;)

Też mam takie wrażenie, jeśli chodzi o ich bezradność - moim zdaniem to są ludzie, którzy w ogóle się nie nadają do rządzenia - szczególnie Tusk z tą jego miną skrzywdzonego chłopca.

 

Pozbywanie się PiSu, pozbywaniem się PiSu, ale przydałoby się też myśleć perspektywicznie.

 

Ja po prostu nie widzę czegoś takiego jak rządy PO - przede wszystkim z powodu ich braku charakteru i ich wcześniejszego zachowania.

Jeszcze bardziej nie widzę polityki zagranicznej w ich wykonaniu - tam nie ma miejsca na bezradność.

 

no i ogólnie gdybym miała głosować tak z czystym sumieniem to zagłosowałabym na LiD tylko obawiam się, ze LiD nie da rady PiS no sama nie wiem jednak chyba więcej ludzi będzie na PO głosowało niż na LiD??? Jestem zdesperowana ktokolwiek aby nie PiS :twisted:

Biorąc pod uwagę to, że PiS zaczął od debaty z Aleksandrem Kwaśniewskim, sądzę, że LiD jest silniejsze niż się wydaje - głównym problemem moim zdaniem jest to, że PO zaczęło służyć jako taki zsyp do wrzucania głosów przeciwko PiSowi.

 

Właśnie skończyłem czytać program PO - w zasadzie żadnych gwarancji wolności kultury i sztuki.

Na dodatek wymyślili sobie tekst o wolnych obywatelach w bezpiecznym państwie, w, którym nie ma praktycznie nic o wolności. Czyli kolejne populistyczne puste hasła.

 

Czy odwracanie się do Rosji plecami jest "nierozsądne" ? Chyba do dnia dzisiejszego w Polakach istnieje spory uraz do Rosji, stąd jakakolwiek siła polityczna, która głosiłaby ideę pojednania z Rosją, jest w Polsce skazana na polityczne samobójstwo (Lepper kiedyś próbował grać "tą kartą" i jak sądzisz czemu już o tym nie wspomina ?).

Co tak swoją na dłuższą metę nie wyjdzie Polsce na zdrowie.

 

Nie jest egoizmem ze strony Polaków zrywania Sejmów przez "liberum veto" dla własnej prywaty ? Nie jest egoizmem bezpłodne trwanie polityków przy "korycie" ? Nie jest np. egozimem, kiedy lekarz decyduje się na taką formę protestu, która najboleśniej dotyka najmniej winnego pacjenta ? Nie jest egoizmem, kiedy np. policjant (bądź egzaminator) "puszcza" kierowcę łamiącego przepisy (a więc potencjalnie stwarzającego zagrozenie na drodze) za łapówkę ?

Do tego dodałbym jeszcze religijnych/ideologicznych psycholi kierowanych poczuciem własnej słuszności, próbujących wszystkim narzucić swoją drogę życia i traktujących ludzi jak rzeczy, tym samym niszcząc naród polski (to też jest objawem skrajnego egoizmu.).

 

Przykładów możnaby mnożyć, kiedy to dla prywaty poświęcane jest dobro nas wszystkich. W nich wszystkich można zobaczyć, że Polak to egoista, który nie potrafi myśleć o drugim człowieku. Brak nam obywatelskiego wychowania. Liczy się tylko to co mamy w genach od kilkuset lat - kombinowanie, bo trzeba coś ukryć, trzeba jakoś przechytrzyć zaborcę/okupanta. Może czas się obudzić ? - nie ma już zaborców, teraz to nasz kraj, za który może każdy powinien wziąść odpowiedzialność. I to nie tylko raz na kilka lat przy wyborach, ale każdego dnia. ;)

Ja myślę, że ta degeneracja nie jest spowodowana okupacją - już dawno Polska została określona jako "nierządne królestwo i zginienia bliskie" a o Polakach powiedziano, że najlepszym sposobem na to by się zniszczyli jest pozwolenie by rządzili się sami.

Zresztą sama utrata niepodległości przez Polskę też miała źródło w czymś takim.

 

Z tego co widzę, to panuje wśród młodzieży hedonizm i cwaniactwo - zero uczciwości, zero honoru, zero poczucia obowiązku - najważniejsze to się nie przejmować.

Nawet się o Wolność nie troszczą.

 

W zasadzie nie ma nic gorszego niż bierność, cwaniactwo i bezideowy hedonizm - jest to postawa prowadząca prosto do zniewolenia.

Uważam, że by Wolność mogła przetrwać potrzebny jest ogień w sercach ludzi i gotowość poświęcenia życia w jej obronie.

 

Dla dzisiejszej młodzieży to jest niezrozumiałe - dla nich lekarstwem na problemy nie jest Walka a upicie się albo znalezienie sobie dziewczyny, czyli środki zastępcze. Co swego czasu skomentowałem w jednym z moich rysunków

 

Chociażby w przypadku zdegenerowanych obcych bestii spiskujących, by zniszczyć moją chwalebną Kulturę - te bestie nie powinny budzić strachu - one powinny się bać.

One nie powinny stawiać warunków - powinny otrzymać warunki postawione na ostrzu bagnetu - powinny usłyszeć najważniejsze stwierdzenie i pytanie - "Jesteśmy gotowi oddać życie w obronie naszej Kultury - czy jesteście gotowi oddać wasze życia by ją zniszczyć?"

 

A tak, to wszystkich mogą łatwo sterroryzować. Bo co ktokolwiek będzie się przejmować - wyobrażają zawsze będą mogli sobie cwaniaczyć.

 

Swego czasu narysowałem rysunek na temat heroizmu i poświęcenia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Swickość państwa... otóż to!!!!

 

A z tym marketingiem pisu... hmmm chyba mam odmienne zdanie, Jesteśmy już zmęczeni przepychankami a ich retoryka jest zbyt agresywna... Mam nadzieje że odniesie to skutek przeciwny...

 

Jeszcze żeby przed wyborami po zakłócać radio maryja :D:D:D:D:D:D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co tam PiS i PO! Ostatnio zobaczyłam jak Ędward Ącki wparował na polityczne śniadanie do tvn i rozłożył na łopatki polityków, m.in. Millera (nie mógł się powstrzymać od śmiechu). Niech żyje partia ĘĄ.

PS. Jej dodatkowym atutem jest fakt, że jako lokomotywa promocyjna występuje sam Iwan Komarenko. Do urn!!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja pójdę głosować na UPR. Mam dość bycia okradanym przez kolejne socjalistyczne rządy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja jak już mówilem będe głosował na PO ;)

Jak oglądałem debate to Tusk wręcz zmiażdżył Kaczyńskiego,premier nie wiedzial czasami co odpowiedzieć Donaldowi ;) .

DONALD RZĄDZI :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nie bądzdurny idz do urny ale widze w sondazach iz PO kroluje widze ze naprawde ludzie chca zmian w tej Polsce

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×