Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Rekomendowane odpowiedzi

Czuje się dziś fatalnie.Mam już tego wszystkiego dosyć. Nie dość że zaczęły się gorsze dni to do tego pogoda jest strasznie dołująca a w dodatku mam na coś alergie. Ciężko mi oddychać, mam katar, i wrażenie, że coś mi siedzi w gardle. Całe życie się strasznie pociłem, ale teraz to już jest przegięcie. Odkąd biorę Tritico budzę sie nad ranem cały mokry. Wystarczy, że nie jest zimno i od razu ubranie mi sie klei do ciała. Może histeryzuje. Sam już nie wiem. Nic nie wiem. Ten świat jest jakiś po*****ny. Mam wrażenie, że albo ja czegoś nie rozumiem, albo ludzie to po prostu idioci. Większość nawet nie potrafi przyjąć do wiadomości , że nie ma racji. Można im podawać fakty jak na tacy, ale oni i tak swoje wiedzą i dopóki ich nie przekrzyczysz, albo nie ośmieszysz to nie odpuszczą. Oczywiście jeśli jesteś największym koksem w szkole to na starcie masz racje. Jeśli jesteś pizdowatym wojtusiem to cokolwiek powiesz, będą na cb patrzeć z politowaniem. Dla czego ja sie nie potrafie z nikim dogadać? jak jestem miły to to wykorzystują, jak chamski to po mnie jadą. Nie mam już przyjaciół, wszyscy albo mnie mają gdzieś bo np. znaleźli sobie chłopaka ,albo udają przyjaciół a za plecami pieprzą głupoty na mój temat. Nie mam dziewczyny. Każda znajomość się dobrze zaczyna żeby w pewnym momencie po prostu im się znudzić O.o co ja robię źle? Jeb**ć sex, ja sie chce mieć tylko kim zając. Moje życie nie ma sensu to przynajmniej mół bym komus pomoc. Ale do tego też sie oczywiście nie nadaje. I do tego jeszcze wybory. Nie rozumiem tych wszystkich ludzi którzy zostaną w domu. Niech juz sobie glosują na ten PiS jak muszą ale niech przynajmniej sie zaangażują.Po co ja sie mam uczyć? żeby harować całe życie na pare groszy emerytury? Co ja mam robić w życiu skoro nic mnie nie cieszy? Dlaczego nawet muzyka mnie nie cieszy. Wystarczy mi jedna rzecz. Nie zasługuje na to? czy ja coś komuś zrobiłem? za co mnie Boże tak karzesz? nie mam ani jednej chwili do której bym chciał wrócić. Całe życie w pizdu. Jedna wielka melancholia i walka. I najgorsze jest to że nie ma żadnych perspektyw że bedzie lepiej. Po co ja mam w ogóle zyć? Dlaczego ? za co... Dajcie mi chociaz jeden powód żeby sie nie zabić. Nie mam juz siły z gównem walczyć. To za dużo. Nie ma nawet siły i odwagi iść do sklepu i sie naj**ać. Ten bezsens mnie dobija. Wiem że to wszystko jest chaotyczne, bez większego sensu i akapitów, ale musiałem to gdzies napisać. Znając mnie to pewnie złe miejsce czy coś i nikt nie odpisze. Pomocy, prosze i przepraszam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej kolego. Jakbym ja pisal ten post. Ludzie to zwierzeta a ty jestes w ZOO. Uswiadom to sobie, ludzie to idioci, a kobiety ? Nie warte sa zachodu,

Ja na cale szczescie lubie muzyke i wsumie dla mnie to wlasnie ta odskocznia , do tego 200 km na budziku na moto i caly swiat moze dla mnie nie isniec. Ludzi traktuj przedmiotowo, na zadne uczucia nie zasluguja. Jakies uzywki bierzesz od czasu do czasu , w sumie jedynie one Tobie pomoga poczuc sie przez chwile dobrze, duzo lepiej niz Szaracy.

Ja zawsze mowie, ze w jeden dzien przezylem wiecej niz ludzie w calym swoim zyciu i znikim bym sie nie zamienil. Niestety ludzie tego nie rozumieja a ja przestalem sie do nich dopasowywac, niech oni sie kurwa dopasuja do mnie.

Glowa do gory,

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To nie jest życie, tylko je**ana wegetacja. Dalej nie wiem po co. Jak mam żyć skoro nigdy nie było we mnie życia? Równie dobrze mogę to skończyć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Eh,ja dokładnie Cie rozumiem.

Też mam teraz dni do d****

Czuje sie masakrycznie wśród ludzi i też nie pojmuje już tego świata...

Nie masz za co przepraszać.

Pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teraz...a co jeśli to trwa od urodzenia? Nawet lekarze mnie już nie biorą na serio. I jakoś "przypadkiem" zawsze jak do nich ide to mam znośny dzień i wszystkim sie wydaje że to nic poważnego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ziomek, zrozum niektorzy ludzie dopiero na lozu smierci zczaja to co ty wiesz do urodzenia . Zycie jest nic nie warte , jebana gonitwa szczurow. Albo sie z nimi spasujesz albo bedziesz sam. Ja juz dawno wybralem los samotnika, ale nie smutnika. Jestem szczesliwy, cale zycie walczylem z tym, nie warto, jest jakis wyzszy cel w tym. Musisz sobie zaufac, robic dla siebie co sie tylko da, na innych mniej wyjebane i wykorzystuj ile sie da, oni nie warci sa zlamanego grosza. pzdr

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Murinus, a ile masz lat? Bo teraz wiekszosc młodych dziewczyn jak i chłopakow nie nadaje sie do zwiazkow tylko do takiego pipsenia :) to nic dziwnego ze sie nudza, dla Ciebie to by dobra byłaby moze jakas filozoficzka, tylko seksi :D nie mega seksi, ale troche. Co do kolegów, moze staraj sie jakos wyposrodkowac. Do wyborow, kazdy ma prawo glosowac na kogo chce, chociaz sie nam to moze nie podobac. Po co sie masz uczyc? Zeby miec na chleb, chyba ze masz bogatych rodzicow ktorzy beda Cie utrzymywac. Tak, zycie jest bez sensu, bo sens kazdy musi sam znalezc, dla jednego to jest radocha ze co rano jest słonce, dla innego ciekawa praca, a dla trzeciego zdrowie. Zajac to sie soba zajmij, czy masz w ogole jakeis zainteresowania, hobby?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Hej kolego. Jakbym ja pisal ten post. Ludzie to zwierzeta a ty jestes w ZOO. Uswiadom to sobie, ludzie to idioci, a kobiety ? Nie warte sa zachodu,

Ja na cale szczescie lubie muzyke i wsumie dla mnie to wlasnie ta odskocznia , do tego 200 km na budziku na moto i caly swiat moze dla mnie nie isniec. Ludzi traktuj przedmiotowo, na zadne uczucia nie zasluguja. Jakies uzywki bierzesz od czasu do czasu , w sumie jedynie one Tobie pomoga poczuc sie przez chwile dobrze, duzo lepiej niz Szaracy.

Ja zawsze mowie, ze w jeden dzien przezylem wiecej niz ludzie w calym swoim zyciu i znikim bym sie nie zamienil. Niestety ludzie tego nie rozumieja a ja przestalem sie do nich dopasowywac, niech oni sie /cenzura/ dopasuja do mnie.

Glowa do gory,

 

o nie zgodze sie, sa fajne babki np ja i moje kolezanki, miłe, sympatyczne, madre itd, chociaz wady tez sa :shock:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Hej kolego. Jakbym ja pisal ten post. Ludzie to zwierzeta a ty jestes w ZOO. Uswiadom to sobie, ludzie to idioci, a kobiety ? Nie warte sa zachodu,

Ja na cale szczescie lubie muzyke i wsumie dla mnie to wlasnie ta odskocznia , do tego 200 km na budziku na moto i caly swiat moze dla mnie nie isniec. Ludzi traktuj przedmiotowo, na zadne uczucia nie zasluguja. Jakies uzywki bierzesz od czasu do czasu , w sumie jedynie one Tobie pomoga poczuc sie przez chwile dobrze, duzo lepiej niz Szaracy.

Ja zawsze mowie, ze w jeden dzien przezylem wiecej niz ludzie w calym swoim zyciu i znikim bym sie nie zamienil. Niestety ludzie tego nie rozumieja a ja przestalem sie do nich dopasowywac, niech oni sie /cenzura/ dopasuja do mnie.

Glowa do gory,

 

o nie zgodze sie, sa fajne babki np ja i moje kolezanki, miłe, sympatyczne, madre itd, chociaz wady tez sa :shock:

To sie spotkajmy razem co Wy na to ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Miałem hobby, ale wszystko szybko zaczynało mnie męczyć zamiast cieszyć. Jak tylko skończa mi sie opcje to kończe ten syf.

 

Co to spotkania to ja jestem za.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
To kiedy to spotkanie? :D

Chyba te fajne babki sie wystraszyly hehehehehe ;), tak zazwyczaj jest. Duzo gadania malo efektow. Ja nic moge nie mowic ale efekty sa zawsze .

pzdr

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie miały się czego wystraszyć, bo spotkania nie proponowały :D To raczej panowie się tutaj zapalili na spotkanie i nikt wam przecież nie zabrania czegoś sobie zorganizować:) Zresztą nie wiadomo nawet, gdzie kto mieszka i do organizacji zlotów i spotkań jest dział, gdzie spotkania dochodzą do skutku.

A autorka wypowiedzi o fajnych babkach, o ile dobrze pamiętam, jest w szczęśliwym związku, co oczywiście ne oznacza, ze nie miałaby się ochoty spotkać, ale chyba nie o to jej chodziło :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Nie miały się czego wystraszyć, bo spotkania nie proponowały :D To raczej panowie się tutaj zapalili na spotkanie i nikt wam przecież nie zabrania czegoś sobie zorganizować:) Zresztą nie wiadomo nawet, gdzie kto mieszka i do organizacji zlotów i spotkań jest dział, gdzie spotkania dochodzą do skutku.

A autorka wypowiedzi o fajnych babkach, o ile dobrze pamiętam, jest w szczęśliwym związku, co oczywiście ne oznacza, ze nie miałaby się ochoty spotkać, ale chyba nie o to jej chodziło :D

Hej, moja wypowiedz traktuj jako urozmaicenie tego watku a nie tak na serio ;), tak czy inaczej chetnie poznam "fajne babki" ,tylko watpie w to ze bede mial taka okazje bo STRASZNIEEEEEEEEE ich malutko.pzdr

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×