Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Lusesita Dolores

Czy można żyć bez leków?

Rekomendowane odpowiedzi

Pytanie mam, czy można żyć bez leków?

 

Moja lekarka twierdzi że ja musze brać leki.

czy nadejdzie taki moment kiedy nie bede musiała brac leków?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ahma, wszystko zależy od rodzaju zaburzeń. W niektórych przypadkach się nie da, w innych po jakimś czasie można próbować, obserwując, czy stan pacjenta się nie pogarsza.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niestety wątpię. Chyba że w przyszłości opracują metody pozwalające na całkowitą eliminację, a nie tylko chwilowe zaleczenie, zaburzeń psychicznych, ale minie trochę czasu zanim wymyślą te dobre metody, kolejne lata miną, zanim zostaną one dogłębnie przetestowane na szczurach i dopuszczone do stosowania na ludziach i pewnie okres czekania wydłuży się o czas, w którym te terapie będą dostępne tylko dla co bogatszych.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Nie wierzę w życie pozalekowe.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja wierzę,że da się żyć bez leków tylko tak jak pisze Arasha, wszystko zależy od rodzaju zaburzeń

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oczywiście w ciężkich przypadkach, gdzie chory zagraża otoczeniu lub sobie, leczenie jest niezbędne i to raczej do końca życia.

Tak samo w ciężkiej depresji, czy nerwicy, gdzie jesteśmy zamknięci w czterech ścianach.

W lżejszych przypadkach, to już od nas zależy czy godzimy się na taki poziom życia jaki mamy, czy też szukamy farmakologicznej poprawy komfortu psychicznego.

Niestety jak ktoś już raz odczuł tę sztuczną poprawę, to ciężko mu się pogodzić z obniżką samopoczucia, gdy leki są na wyciągnięcie ręki. I raczej będzie szukał, sprawdzał nowe leki i kombinacje żeby osiągnąć pożądany stan. Ciężko się pogodzić z faktem, że świat jest tak mało kolorowy a nasze problemy tak trudne do pokonania. Na lekach wszystko wydaje się prostsze. Dlatego tak łatwo wpaść w lekową pułapkę, zamiast zmieniać życie na trzeźwo.

Piszę to z własnej perspektywy, 1.5 miesiąca po odstawieniu paroksetyny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

veni_vidi_vici_80, jak się teraz czujesz po odstawieniu paro ? Czujesz się na tyle wy- / zaleczony, aby być w stanie normalnie funkcjonować ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Arasha, jestem bardziej drażliwy, łatwiej wpadam w doły, życie mniej cieszy. Wolałem poprzednią wersje siebie :) Ale może mam gorszy dzień i jutro będzie lepiej.

Funkcjonuje w miarę normalnie, pracuje, w domu robię co do mnie należy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ciekawy artykuł dla wszystkich co mysla ze mozna zyc bez leków, na koncu ciekawy film dokumentalny pt chemiczny spokoj

 

http://opsychiatrii.pl/psychotropy-powoduja-zaburzenia/

 

i jeszcze jeden

 

://kefir2010.wordpress.com/2012/03/31/zabijanie-i-okaleczanie-psychotropami-mocny-tekst-oskarzam-lekarzy-media-kartel-farmaceutyczny-o-zbrodnie-z-art-konwencji-genewskiej-dotyczacej-zbrodni-ludobojstwa/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

veni_vidi_vici_80, a jak długo brałeś paroksetynę ? Wspierasz się psychoterapią ? Oby każdego dnia było lepiej, tego Ci życzę :great:

 

macieywwa, z chęcią luknę na ten filmik ... zaintrygował mnie :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Jeśli zaburzenia psychiczne mają podłoże biologiczne to życie bez leków może być mało prawdopodobne.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

macieywwa, mocne te artykuły, nie dla ludzi o słabych nerwach :)

 

Arasha, bardzo dziękuję, wierzę że będzie dobrze.

Brałem paroksetynę 14 miesięcy. W ogóle był to mój pierwszy antydepresant.

Co do psychoterapii, to chodziłem ok. 7 m-cy. Przestałem, bo uznałem że jestem zdrowy. Takie złudzenie dają leki. Tak jak pisałem wcześniej, zamiast zająć się problemami, łatwiej łyknąć tabletkę i "po problemie".

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ahma, ale Ty nie masz tylko nerwicy. Bo w innym przypadku nie dostawałabyś takich leków, jakie dostajesz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na mnie leki nie działają nie potrafili dobrać lekarze, testowali tyle tego ustrojstwa

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ahma, leki, które zażywasz, nie są tylko na nerwicę. Np. taki Clopixol to lek przeciwpsychotyczny, pochodna tioksantenu, stosowany w leczeniu m.in. schizofrenii.

 

Czy da się żyć bez leków? Owszem, ale zależy to od charakteru zaburzeń, jego głębokości, przebiegu leczenia, subiektywnego samopoczucia pacjenta itd.

 

Pozdrawiam!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

biorę leki przeciwdepresyjne od 10 lat z niewielkimi przerwami, każdy z czasem zaczynał źle działać, ostatnio próbowałem wszystko odstawić, ale czuję się wtedy całkowicie wyczerpany, wyssany z energii, jest też dużo stanów lękowych, przy próbie wprowadzenia po raz kolejny SSRI następuje ich gwałtowne nasilenie, nawet po słabej tianeptynie dostałem silnej tachykardii połączonej z drżeniem ciała, nie wiem co mam już robić, wytworzył się u mnie też lęk przed braniem leków, boje się ze będę miał przez nie jakieś problemy z sercem i ogólnie boje się ze tak długo je biorę, czy mógłby mi ktoś coś doradzić co mam z tym zrobić

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czesc ja bralem antydepresanty parenascie lat zaczalem je odstawiac bo zauwazylem ze jak wychodze z domu np.do sklepu to ciezko mi jest wrocic bo bylem w tak ciezkim stanie  ze sie wszystkiego balem glosy i zawroty glowy sie nasilily zaczalem je odstawiac bralem jedna tabletke anty jak juz nie wytrzymalem tak to nie bralem teraz juz nie biore rok i w wiekszosci sie wszystko uspokoilo nie mam juz takich stanow a jesli chodzi o sile to biore czasami zelazo albo witamine b12 ktora znosi zmeczenie ale staram sie tego nie brac .ogolnie to zmuszam sie do roznych rzeczy albo umilam sobie ze np wlanczam sobie muzyke jak mam cos zrobic 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No u mnie okazuje się, że nie jestem w stanie w ogóle żyć bez leków. Nie da się opisać tego co się ze mną dzieje w momencie nie brania ich. I po jakiś dodatkowy jeszcze pójdę. Najbardziej mnie boli jak 2 lata temu mi namieszała inna lekarka w szpitalu i tamtejsza psycholożka, że nie potrzebne są. Tragedia

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak do tej pory próbowałem łącznie cztery razy... Najdłużej trzy lata bez leków... ;(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@zabijakaTo w sumie długo te 3 lata. Nie chcę się jakoś tak wtrącać, ale coś musiało pstryknąć( jakiś silny bodziec stresowy) i zaistniała potrzeba zażycia. Mylę się?

Wszędzie te piekielne trudności...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 18.02.2020 o 11:45, siege napisał:

@zabijakaTo w sumie długo te 3 lata. Nie chcę się jakoś tak wtrącać, ale coś musiało pstryknąć( jakiś silny bodziec stresowy) i zaistniała potrzeba zażycia. Mylę się?

Wszędzie te piekielne trudności...

W listopadzie, dwa miesiące po odstawieniu leku wkradła się bezsenność. Miałem wtedy problemy w związku, dużo kłótni itd. Byłem u lekarza to stwierdził, że to nawrót depresji.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@zabijaka
Mam nadzieję że teraz już wszystko się ułoży

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
W dniu 14.01.2015 o 18:34, Lusesita Dolores napisał:

Pytanie mam, czy można żyć bez leków?

  

EEE  

 zapytaj kalekę czy możE żyć bez  swoich protez 

zapytaj ślepawego czy może żyć bez swoich szkieł 

 zapytaj dziecko czy może żyć bez swoich  najlepszych kolegów 

 ZAPYTAJ BOGA CZY PŁYNIE W NIM JESZCZE ŻYWA KREW

                                                          zapytaj Jezusa  czy przez 33 lata był choć raz przeziębiony, zmęczony i leczył się tylko praną z wysoka .

 ZAPYTAJ SIĘ TY I TY I TY >>>

Edytowane przez Kalebx3 Gorliwy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×