Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Margaret

Zaburzenie schizofreniczne/schizotypowe

Rekomendowane odpowiedzi

W internecie mało jest napisane o tym zaburzeniu. Chciałabym się dowiedzieć o nim nieco więcej... może ktoś z Was na nie cierpi? Chętnie porozmawiam z takowa osobą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam,

 

Moja mama od kilku dobrych lat cierpi na zaburzenia typowo schizofreniczne, zaburzenia urojeniowe (tak stwierdziliśmy z psychiatrą). Nigdy nie była leczona - było to zaniedbane głównie przez rodzinę. Być może nikt nie posiadał wystarczającej wiedzy z dziedziny psychologii, aby stwierdzić, że z mamą jest coś nie tak (a nawet jeżeli ktoś coś stwierdził to nie myślał o leczeniu). Mama ma 42 lata. Niestety, za żadne skarby nie chce pójść do psychiatry, unika tego, czuje przed tym lęk, ma jakąś obawę. Raz ze mną była - to cud, że udało się mi się ją nakłonić. Psychiatra już wcześniej wiedział na co cierpi moja mama. Miał tylko pierwszy kontakt z mamą. Minęły 2tyg. i mama powiedziała mi, że tam więcej ze mną nie pójdzie. Chce uniknąć poradni zdrowia psychicznego, ucieka od tego miejsca, dla niej leki psychotropowe to już tragedia. Co z tego, że dam jej odpowiednie leki psychotropowe (neuroleptyki w dużych dawkach), jak i tak nie weźmie - nic na siłę niestety. Mama pracuje, ale wiem, że ciężko jej to idzie - dusi się w środku (cierpi). Powinna dostać rentę, bo lepszej/innej pracy podjąć nie może - nie pozwolę na to, bo wiem że nie da rady. Może jakbym powiedział dla mamy, że dostanie tylko jakieś depresanty, witaminki itp. to nawet jeżeli wykupię dla mamy leki i ona będzie tego chciała to potem np. weźmie ulotkę i przeczyta od czego jest dany lek, jeżeli zobaczy coś w stylu "schizofrenia, psychozy" to dostanie szału i pomyśli, że ludzie (wszyscy) uważają ją za chorą psychicznie. Niestety u mamy występuje taka dysymulacja. Sprawa jest bardzo poważna. Nie chce się leczyć, leków nie będzie brała żyje jak żyje. Staram się ją nakłonić do wizyty u psychiatry, ale jest ciężko - będę walczył i ją nakłaniał. Jeżeli mimo to nic nie zdziałam to czeka niestety szpital psychiatryczny, przymusowe leczenie.

 

Moje pytanie jest następujące:

 

Czy ktoś zna jakieś ciekawe metody dzięki którym będę mógł nakłonić mamę do leczenia? Może ktoś miał podobną sytuację?

 

PS. Dziedzina psychologii jest mi bardzo dobrze znana. Sam nad mamą pracuję codziennie. Może Wy macie jakieś ciekawe pomysły? Mam nadzieję, że są tutaj na forum kompetentni użytkownicy.

 

Pozdrawiam,

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witaj,

trudna sprawa, nie da się ukryć. Może prościej byłoby zacząć od terapii u psychologa, na którą wybierzecie się we dwoje? Czasem działa, ale to tak indywidualne sprawy..

Wiem, że schizofreni nie leczy się psychologicznie (bo pewnie zaraz ktoś mnie będzie chciał uświadamiać), jednak chodzi mi o zmianę nastawienia mamy do tego obszaru nauki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Aj.. widzę, że mnie totalnie nie rozumiesz, albo nie do końca zrozumiałeś to co napisałem. Jakby mama chciała skorzystać z porad psychologa to skorzystałaby z pomocy psychiatry. Sam nad mamą pracuję, więc psycholog mówiąc szczerze nie jest mi tutaj potrzebny bo i tak nic nie zdziała.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Forumowicze! Mam ogromną prośbę, jestem pierwszy raz na takim forum, więc nie hejtujcie... Mianowicie chodzi o tekst, który co rusz pojawia się na różnych forach, a ja poszukuje jego źródła - z jakiej jest on książki (autor itd). Piszę pracę o zaburzeniach schizoafektywnych, więc pomóżcie, proszę!

Zaburzenia schizoafektywne

 

Zaburzenia schizoafektywne (schizoafektywne psychozy) - grupa zaburzeń charakteryzująca się połączeniem objawów typowych dla zaburzeń afektywnych oraz schizofrenii. Objawy pojawiają się zwykle między 20. a 30. rokiem życia. Choroba objawia się nawracaniem stanów schizo-afektywnych, przedzielonych dość długimi okresami wolnymi od zaburzeń. Obniżenie zdolności przystosowania do warunków życiowych jest większe niż w chorobach afektywnych ale mniejsze niż w schizofrenii.

 

Koncepcję psychoz mieszanych wysunął Kahlbaum (1863), a termin „psychoza schizoafektywna” pochodzi od Kasanina (1933), który określił nim ostre formy schizofrenii o przebiegu okresowym, w których pojawiają się zaburzenia afektywne. Pierwotne znaczenie terminu uległo istotnej zmianie w czasie ostatnich 60 lat. Obecnie nie jest ono jednoznaczne. W niektórych ośrodkach i krajach zaburzenia schizoafektywne stały się synonimową nazwą schizofrenii o przebiegu okresowym (schizofrenia cykliczna) lub zaburzeń psychicznych wykazujących przebieg okresowy i tendencję do remitowania. Zwykle definuje się je jako zaburzenia, w których jednoczasowo (tj. w trakcie tego samego epizodu choroby) i w porównywalnym nasileniu występują objawy typowe dla chorób afektywnych (depresji, manii) i schizofrenii. Cechuje je okresowy przebieg w postaci nawrotów, przedzielonych okresami względnie dobrej remisji (powrotu do zdrowia). Zajmują one pośrednie miejsce między psychozami schizofrenicznymi a afektywnymi, bez jednoznacznego podporządkowania nozologicznego.

 

Zaburzenia schizoafektywne zostały umieszczone w odrębnej grupie (wg ICD X- F25). Często stanowią one „worek diagnostyczny”, do którego trafiają różnorodne stany o nieznanej etiologii, których obraz kliniczny jest na tyle nietypowy, że nie mieści się w ramach przyjętych systemów nozografii i klasyfikacji zaburzeń psychicznych.

 

Klasyfikacja ICD-10 :

 

F25.0 Zaburzenie schizoafektywne, typ maniakalny

 

F25.1 Zaburzenie schizoafektywne, typ depresyjny

 

F25.2 Zaburzenie schizoafektywne, typ mieszany

 

F25.8 Inne zaburzenia schizoafektywne

 

F25.9 Zaburzenia schizoafektywne, nieokreślone

 

W typie maniakalnym i depresyjnym musi być wyraźnie obecny co najmniej jeden, a lepiej dwa typowe objawy schizofrenii, które łączą się jednocześnie z objawami maniakalnymi (podwyższony nastrój, idee wielkościowe, zwiększenie napędu) lub depresyjnymi (utrata zainteresowań, poczucie winy, pesymistyczne perspektywy na przyszłość).

 

Przy mieszanych zaburzeniach schizoafektywnych występują jednocześnie objawy maniakalne i depresyjne lub ich nagłe zmiany.

 

Etiologia i patogeneza

 

Specyficzna etiopatogeneza „psychoz mieszanych” nie jest znana. Dotychczasowe badania nie dostarczyły odpowiedzi na pytanie, czy zaburzenia schizoafektywne są szczególnym wariantem klinicznym grupy schizofrenii, czy też chorób afektywnych, a zwłaszcza choroby afektywnej dwubiegunowej. Z punktu widzenia genetycznego są one bliskie chorobie afektywnej dwubiegunowej, natomiast obraz psychopatologiczny wskazuje, że depresje występujące w psychozie schizoafektywnej wykazują wiele cech endogennego zespołu depresyjnego lub w istocie są tym zespołem. Jednak adaptacja społeczna chorych i zejścia choroby, w odniesieniu do części chorych, są podobne do obserwowanych w przypadku schizofrenii paranoidalnej. Może tu chodzić o warianty schizofrenii i psychoz afektywnych, które ujawniają się nietypowo pod wpływem czynników genetycznych lub niegenetycznych. Wielu autorów traktuje zaburzenia te jako „trzecią endogenną psychozę”, odrębną od psychoz schizofrenicznych, afektywnych czy „prapsychozy”.

 

Pośród krewnych osób cierpiących na psychozę schizoafektywną występują zarówno zaburzenia schizoafektywne, jak i schizofrenie i psychozy afektywne. Ryzyko ujawnienia psychozy u krewnych pierwszego stopnia wynosi 12- 42%.

 

Przebieg i rokowania

 

Zaburzenia schizoafektywne mają korzystniejszy przebieg niż zaburzenia czysto schizofreniczne, lepiej reagują na leczenie. Zejście procesu sytuuje się między zaburzeniami schizofrenicznymi a afektywnymi. W obrębie tej psychozy pacjenci z towarzyszącą przeważającą symptomatyką maniakalną wykazują, w porównaniu z pacjentami depresyjnymi, przebieg bardziej fazowy z pełną remisją i rzadszy rozwój przebiegu rezydualnego.

 

Terapia

 

W ostrej fazie podstawę stanowi leczenie neuroleptykami. W przypadku postaci maniakalnej leczenie to jest wystarczające, a w razie niedostatecznej skuteczności łączy się je niekiedy z litem albo karbamazepiną. W leczeniu postaci depresyjnej można dodatkowo stosować leki przeciwdepresyjne. Przy nawracającym przebiegu, w leczeniu długotrwałym, często wystarczy długotrwała profilaktyczna terapia z użyciem neuroleptyków. Jeśli istnieje przewaga symptomatyki afektywnej, wskazane jest jej wyłączne leczenie lub skojarzenie z litem, karbamazepiną lub kwasem walproinowym.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Mam zaburzenia schizotypowe

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

nazywam się niewarto, tak, ale na papierze schizofrenia niezróżnicowana dla spraw Zuzowskich :mhm:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

nazywam się niewarto, wypisy mam zaburzenia schizotypowe a wcześniej schizoidalne a jeszcze wcześniej schizofrenie z młodzieżówki

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

ladywind, to był błąd lekarski

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×