Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
lakakakak

CZy można wyjść z bezsenności po ponad 2 latach ?

Rekomendowane odpowiedzi

Witam mam 29 lat moje problemy ze snem zaczęły się 3 lata temu,zacząłem mieszkać w akademiku z dwoma współlokatorami którzy mnie nie lubili i nie dawali mi w nocy spać,w dzień chodziłem na zajęcia a oni odsypiali,byli wyjątkowo dla mnie złośliwi bo robili to w taki sposób bym nie miał szans mieć do nich pretensji,nie mogłem iść do innego pokoju bo były zajęte chciałem wynająć jedynkę bo wole jednak samotność niż tłok, ale bałem się że matka na mnie nakrzyczy ze wydaje za dużo pieniędzy dopiero po 4 miesiącach się z nią porozumiałem na ten temat i się wyprowadziłem.Od tamtej pory mam problemy ze snem wybudzam się po 2 3 godzinach i nie śpię a potem po paru godzinach zasypiam nma kolejne 2-3.Lekarze mnie zbywają zapisują leki nasenne i to wszytko co mają do mi od zaproponowania. CZy jest szansa ze po 3 latach uda mi się spać jak wcześniej,bo moje życie jest w rozsypce byłem szczęśliwym człowieczek byłem zdolny miałem dobre oceny na studiach chciałem iść na doktorat teraz zawaliłem studia 2 stopnia choć licencjat na trudnym kierunku skończyłem z samymi ocenami bardzo dobrymi, nie poszedłem na egzamin ani na zjecie mieszkam teraz w rodzinnym domu wegetuje z dnia na dzień czasami mam myśli samobójcze jest nie do zniesienia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

lakakakak, ja tu widze inne probemy niz tylko bezsennosc. Moze dobrze byloby je ogadac ze specjalista. Ja nie spie od 7 lat i wiem jakie to upierdliwe

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

lakakakak, pewno ci jakieś doraźne na sen walą co się uodparniasz

są leki co polepszają jakość zdrowego snu trazodon -na receptę

i bez melatonina lub 5htp

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ferdynand Zapomniałem dodać, trittico próbowałem lerivon ketrel czułem się po nich fatalnie a i tak nie pomagały.Ja mam problem z płytkim snem, z zaśnięciem ani lękami problemów nie mam.

Candy14 7 lat to dużo a co u ciebie mówią specjaliści ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ferdek a nie lepiej przpracowac przyczyne niespania niz brac prochy od ktorych mozna sie uzaleznic?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Candy14, od trittico? ;):lol:

 

-- 29 lip 2014, 11:38 --

 

lakakakak, widocznie stres +że ci się mózg zaprogramował na takie pobudki

ja gdy wstaję na 8.00 o 6.00 też mam potem w weekend budzę się o 6.00

tylko ja zasypiam po minutach jak dupy nie ruszę

odpocznij spróbuj supli zmień dietę

więcej warzyw owoców chude mięso ryby

nie pij za późno kawy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ferdynand k wybudzasz się ale potem śpisz i się wysypiasz. Ja się nie wysypiam bo śpię snem płytkim.Nie stresuje się zdrowo się odżywiam choć mało bo mało mi trzeba,kawy nie pije . Gdy człowiek ma 3 lata bezsenność przerobił juz wszytko.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

lakakakak, może za małe dawki ?

ile których leków i jak brałeś?

 

-- 29 lip 2014, 11:53 --

 

albo potrzebujesz wypoczynku od pracy?

5htp nie łykałeś?

 

 

a z ciekawości co studiujesz?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Candy14 7 lat to dużo a co u ciebie mówią specjaliści ?

 

zebym wziela prochy... mnie to zostalo po depresji... zasypiam nad ranem ale prochy nie sa dla mnie rozwiazaniem. Dam rade tylko wory pod oczami i sie powiekszaja :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
nie poszedłem na egzamin ani na zjecie mieszkam teraz w rodzinnym domu wegetuje z dnia na dzień czasami mam myśli samobójcze jest nie do zniesienia.

lakakakak, oprócz problemów ze snem pojawiają się u Ciebie inne objawy, jak myśli s, unikanie towarzystwa, samotnictwo, brak motywacji do działania. Podejrzewam, że bezsenność nie jest Twoim zasadniczym problemem, ale może być wtórna do problemów z emocjami, wtórna np. do depresji. Czy konsultowałeś się z jakimś lekarzem psychiatrą? Czy oprócz leków nasennych "przerabiałeś" coś innego?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Podejrzewam, że bezsenność nie jest Twoim zasadniczym problemem

Tez tak uwazam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Witam mam 29 lat moje problemy ze snem zaczęły się 3 lata temu,zacząłem mieszkać w akademiku z dwoma współlokatorami którzy mnie nie lubili i nie dawali mi w nocy spać,w dzień chodziłem na zajęcia a oni odsypiali,byli wyjątkowo dla mnie złośliwi bo robili to w taki sposób bym nie miał szans mieć do nich pretensji,nie mogłem iść do innego pokoju bo były zajęte chciałem wynająć jedynkę bo wole jednak samotność niż tłok, ale bałem się że matka na mnie nakrzyczy ze wydaje za dużo pieniędzy dopiero po 4 miesiącach się z nią porozumiałem na ten temat i się wyprowadziłem.Od tamtej pory mam problemy ze snem wybudzam się po 2 3 godzinach i nie śpię a potem po paru godzinach zasypiam nma kolejne 2-3.Lekarze mnie zbywają zapisują leki nasenne i to wszytko co mają do mi od zaproponowania. CZy jest szansa ze po 3 latach uda mi się spać jak wcześniej,bo moje życie jest w rozsypce byłem szczęśliwym człowieczek byłem zdolny miałem dobre oceny na studiach chciałem iść na doktorat teraz zawaliłem studia 2 stopnia choć licencjat na trudnym kierunku skończyłem z samymi ocenami bardzo dobrymi, nie poszedłem na egzamin ani na zjecie mieszkam teraz w rodzinnym domu wegetuje z dnia na dzień czasami mam myśli samobójcze jest nie do zniesienia.

 

Szpital. Leki na bezsenność Cię tylko uzależnią, a po pewnym czasie nie będą już działać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A w szpitalu zrobią nie co innego jak dobiorą leki. Mi mój psychiatra po kilku miesiącach bezskutecznego leczenia też zaproponował

szpital na bezsenność, na szczęście poprawiło mi się w końcu. Ale przez pewien czas brałam taką opcję pod uwagę, sądzę, że to może

nie być taki zły pomysł jeśli tyle się już męczysz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Wg mnie jezeli odstawisz lek i zasniesz to wyszedles z bezsennosci a jak nie to trzeba brac leki. Spróbuj kupic Benosen w aptece to jest bez recepty moze Ci pomoze, picie tez melisy przed snem. Mysle, ze jak piszesz problem sie wzial stad ze byles poddawany presji kolesgow i stad ta besennosc. Bezsennosc moze sama w sobie prowadzic wlasnie do takich objawow jak masz. Dobrym wyjsciem byłaby terapia, sprobowac zawsze mozna. Ja cierpie na bezsennosc 14 lat i niestety ale biore lek, malutka dawke bo jak pracuje to musze byc wyspana.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×