Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
vegge

Kronika dobrych zdarzen :)

Rekomendowane odpowiedzi

depresja wypacza nam postrzeganie swiata, dostrzegamy ciagle te zle barwy i bagatelizujemy dobre zdarzenia

 

proponuje zeby kazdy zalozyl sobie zeszyt w ktorym codziennie bedzie zapisywal co mu sie przydarzylo dobrego, co go choc na chwile wprawilo w dobry nastroj

 

nie musi to byc cos wielkiego, poprostu czyjs spontaniczny usmiech skierowany w nasza strone, obserwacja jakiegos zabawnego wydarzenia ktore nas wprawilo w lepszy nastroj, moze gonitwa psow cz smieszna rozmowa w tramwaju

 

 

musicie sobie uswiadomic ze swiat nie jest szaroscia i smutkiem, a zagladajac w zeszyt kronike dobrych zdarzen to sobie udowodnicie :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Świetny pomysł, ale jeszcze lepiej będzie, gdy będziemy o tym pisać, tu, w tym temacie!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja to chyba sobie zacznę takie coś pisać. Znając siebie po dwóch dniach stwierdzę że to głupie i co by sobie ktośtam pomyślał jakby się dowiedział o tym. Cała ja. Ale potrzebne mi coś co by mi przypominało że jednak coś dobrego się zdarza. Bo często o tym zapominam - ciekawe że złe chwile pamiętam i pamiętam i ...pamiętam - bardzo długo. tak więc może to jest jakieś rozwiązanie. Taki przypominacz. ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Świetny temat. Pół dnia przeleżałam na podłodzę bawiąc się z kotem, ale dopiero teraz uświadomiłam sobie, że moje problemy zostały wtedy daleko za drzwiami

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

świetny temat!!! piszmy tu jak najwiecej dobrych zdarzen. Moje: dzisiaj bylam z moimi przyjaciólmi na lodach, a potem odwiedzilismy nasze stare gimnazjum i mielismy niezly polew z nauczycieli. Bylo cudnie, jak zawsze w milym towarzystwie. Aha i żeby bylo śmiesznie: wakacje się jeszcze nie zaczęly a my już planujemy wypad pod namioty z grilem na zakończenie hihi :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Aha i żeby bylo śmiesznie: wakacje się jeszcze nie zaczęly a my już planujemy wypad pod namioty z grilem na zakończenie hihi

My jeszcze przed maturami próbnymi planowaliśmy pomaturalną imprezę :lol:

 

A ja dzisiaj byłem z kumplami na basenie... a że dawno się nie widzieliśmy to było więcej gadania w jacuzzi niż pływania :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
a że dawno się nie widzieliśmy to było więcej gadania w jacuzzi niż pływania

hehe, ja też często mam tak ,że ide na basen i przegadam z kumpelą 3/4 czasu :lol: No ale pogadać trzeba ;)

Obcy ludzie się do mnie usmiechali- to jedno z dobrych zdarzeń. I skakalam ze szczęścia bez powodu, tak poprostu ono dzisiaj przeze mnie przeplywa :smile: i kumpela chciala mnie wykonczyc ze smiechu :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Spotkałam dawno niewidzianego kolegę, przegadaliśmy kupę czasu, czułam się świetnie, na moment zapomniałam o kłopotach dnia codziennego

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wpisujcie sie do kroniki, na pewno macie jakieś dobre zdarzenia :)

to bardzo optymistyczny wątek :)

Ja wczoraj pojechalam z kumpela na caly dzień do Wrocka na zakupy, bylo super mialyśmy fajne przygody no i zakupy owocne ;) Caly dzień super humor i dużo śmiechu :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
:shock: To dobre jest, bo np. osoby z borderline mają słabą pamięć z dużą skłonnością do zapamiętywania tylko złych rzeczy, więc faktycznie :mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tyle dobrych rzeczy się u mnie dzieje :) u Was na pewno też piszcie!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Byłem 3 dni u babci gdzie czułem się świetnie (jak to Ashley gdzieś indziej napisała - nie ma to jak ten spokój :D ) ... a poza tym wreszcie śmigałem autkiem po okolicy (kurs) - czyli to na co czekałem tak długo :mrgreen::mrgreen::mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Po 3 dniach udało misię napraić komputer, a magikowi z Pogotowia Komputerowego naprawić mi internet. Fajnie, że takie rzeczy też potrafią cieszyć

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×