Skocz do zawartości
Nerwica.com

Zjawiska paranormalne


White Rabbit

Rekomendowane odpowiedzi

Według mnie wygląda na naprawdę prawodopodobne, że w tym, co dostrzegłem, są powiązania i zależności liczbowe oraz że nie pojawiły się one w moim życiu przez "przypadek". Bóg wie o wszystkim, z czego wynika, że przypadki nie istnieją...

 

Holographic Generation Set - 27, 37, 73. Związany z Biblią. 

 

1. Jaka cyfra powtarza się w każdej z liczb tego trypletu? 7. Jest tylko jedna taka cyfra. Ona występuje najczęściej spośród wszystkich cyfr w tym tryplecie (jego liczbach).
2. Ile wynosi suma cyfr tworzących tryplet 27, 37, 73? 29. 2+7 = 9, 3+7 = 10, 7+3 = 10. 9+10+10 = 29.
3. Ile wynosi suma liczb 27, 37 i 73? 137. Liczba 137 ma taki sam iloczyn cyfr, co dwie spośród liczb HGS. Iloczyn ten wynosi 21.

 

Mamy więc tryplet: 7, 29, 137. Jest on ciekawy...

 

Po pierwsze, 7, 29, 139 jest bardzo podobny do "pierwszego trypletu Al-Fatihy" - 7, 29, 139. Dwie pierwsze liczby są identyczne. Trzecia różni się tylko ostatnią cyfrą. Pięć cyfr z sześciu jest takich samych w obydwu trypletach. Te pięć cyfr znajduje się na tych samych pozycjach. Obydwa tryplety są złożone z addytywnych liczb pierwszych.

 

Sumy cyfr w trypletach: 7, 29, 137 i 7, 29, 139 są liczbami pierwszymi (odpowiednio: 29 i 31). Sumy cyfr w liczbach trypletów:
- 7, 29, 137 -> 7, 11, 11 (sumy cyfr w liczbach 7, 11, 11 -> 7, 2, 2; suma liczb 7, 2, 2 to 11 (liczba pierwsza, i to addytywna)),
- 7, 29, 139 -> 7, 11, 13 (sumy cyfr w liczbach 7, 11, 13 -> 7, 2, 4; suma liczb 7, 2, 4 to 13 (liczba pierwsza nieaddytywna)).

 

Sumy liczb w trypletach:
- 7, 29, 137 -> 173 (liczba pierwsza addytywna, 1+7+3 = 11; 11 to liczba pierwsza addytywna o sumie cyfr 2 (także addytywna liczba pierwsza)),
- 7, 29, 139 -> 175 (liczba złożona nieaddytywna, 1+7+5 = 13; 13 to nieaddytywna liczba pierwsza o sumie cyfr będącej liczbą złożoną - 4)

 

Liczby: 137 i 173 składają się z tych samych cyfr i mają ten sam iloczyn cyfr, co dwie największe liczby trypletu 27, 37, 73. We wszystkich czterech liczbach ze zbioru 37, 73, 137, 173 powtarzają się dwie liczby: 3 i 7, które są czynnikami pierwszymi liczby 21 (7 jest jednym z nich, drugi to iloraz liczb 21 i 7).

 

Warto zauważyć, że wszystkie sumy liczb i cyfr występujące powyżej związane z trypletem 7, 29, 137 są addytywnymi liczbami pierwszymi (7, 29, 137, 173, 11, 2)!
Nie wszystkie analogiczne liczby związane z trypletem 7, 29, 139 są liczbami pierwszymi addytywnymi ani nawet nieaddytywnymi liczbami pierwszymi. Są to: 7, 29, 139, 175 (liczba złożona), 11, 13 (nieaddytywna liczba pierwsza), 31 (nieaddytywna liczba pierwsza), 4 (liczba złożona).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Suma cyfr w tryplecie 27, 37, 73 - 29.
Suma liczb w powyższym tryplecie - 137.

 

29 i 137. Średnia arytmetyczna tych dwóch liczb to 83. Mamy więc tryplet: 29, 83, 137 (jest to ciąg arytmetyczny).


Otrzymany ciąg arytmetyczny jest ciekawy. Składa się z trzech addytywnych liczb pierwszych o takiej samej sumie cyfr w każdej z liczb (11). 

 

Sumy cyfr: 11, 11, 11. Sumy cyfr w sumach cyfr to więc 2, 2, 2 (tyle też wynoszą ilorazy cyfr w ciągu 21, 42, 84).
Suma trzech jedenastek wynosi 33. Różnica ciągu: 11, 11, 11 - 0. Tyle samo wynosi różnica ciągu arytmetycznego 2, 2, 2.

 

Iloczyny cyfr: 1*9 = 18, 8*3 = 24, 1*3*7 = 21. Uporządkujmy je rosnąco. Otrzymamy 18, 21, 24. Jest to ciąg arytmetyczny! Sumy cyfr to: 9, 3, 6. Uporządkowane rosnąco utworzą "ciąg arytmetyczny Tesli" - 3, 6, 9. Suma liczb: 18, 21, 42 wynosi 63. Różnica ciągu 18, 21, 24 to 3.

 

Zarówno sumy cyfr, jak i iloczyny cyfr w liczbach ciągu 29, 83, 137 uporządkowane rosnąco, tworzą ciągi arytmetyczne. Taką samą właściwość mają ciągi 5, 14, 23 i 5, 23, 41 (ten drugi złożony z samych addytywnych liczb pierwszych, podobnie jak 29, 83, 137).

 

Różnice wynoszą 0 i 3 (w ciągach tworzonych przez odpowiednio: sumy cyfr i iloczyny cyfr w ciągu 29, 83, 137). Sumy ciągów wynoszą 33 i 63. Różnica 63-33 = 30. Liczba 30 złożona jest z cyfr 0 i 3 (najpierw 3, potem 0).

 

33 i 63 - dublet liczb. Razem są w nim trzy trójki. Suma trzech trójek wynosi 9, zaś ich iloczyn - 27 (tyle też wynosi najmniejsza liczba w Holographic Generation Set). 27 to także suma iloczynów cyfr w liczbach 33 (3x3 = 9) i 63 (6x3 = 18). 9+18 = 27.

Edytowane przez take

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzisiaj napisałem w zeszycie co nieco i znowu coś zauważyłem. 

 

21, 42, 84. Pierwszy ciąg geometryczny. Drugi to 12, 24, 48 (powstały przez przestawienie cyfr w liczbach pierwszego ciągu). Trzeci tryplet, który mnie zainteresował, to ciąg geometryczny powstały przez uporządkowanie rosnąco sum cyfr w liczbach dwóch poprzednich trypletów, ciągów - 3, 6, 12.

 

Zapiszmy te trzy ciągi jeden pod drugim, zaczynając od najmniejszego, kończąc na największym:
3, 6, 12
12, 24, 48
21, 42, 84

 

Jakie mamy pierwsze liczby w nich?  3, 12, 21. Tworzą one ciąg arytmetyczny o różnicy 9.
Jakie mamy drugie liczby w tych ciągach? 6, 24, 42. Tworzą one ciąg arytmetyczny o różnicy 18.
Trzecie liczby to: 12, 48, 84. Tworzą ciąg arytmetyczny o różnicy 36.

 

Liczby: 9, 18, 36 tworzą ciąg arytmetyczny o sumie liczb 63 i średniej arytmetycznej liczb 21, zaś sumy cyfr we wszystkich liczbach tego ciągu wynoszą 9, suma trzech takich liczb wynosi 27.

 

Mamy trzy tryplety: 21, 42, 84; 12, 24, 48 i 3, 6, 12. Jeżeli odejmiemy w nich odpowiednio: najmniejsze liczby od średnich, średnie liczby od największych, najmniejsze liczby od największych, to otrzymamy odpowiednio liczby mające sumy cyfr: 3, 6, 9. Są też inne triady trypletów mające tę właściwość. Na przykład: 0, 3, 9; 0, 12, 36; 0, 21, 63:
3-0 = 3
9-3 = 6
9-0 = 9

 

12-0 = 12, 1+2 = 3
36-12 = 24, 2+4 = 6
36-0 = 36, 3+6 = 9

 

21-0 = 21, 2+1 = 3
63-21 = 42, 4+2 = 6
63-0 = 63, 6+3 = 9

 

Sprawdźmy teraz, czy kolejne liczby w tych trzech trypletach (0, 3, 9; 0, 12, 36; 0, 21, 63) tworzą ciągi arytmetyczne i czy, jeżeli tworzą, to  różnice tych ciągów arytmetycznych tworzą ciąg arytmetyczny lub geometryczny (jak w przypadku trypletów związanych z 21, 42, 84):
0, 3, 9
0, 12, 36
0, 21, 63

 

Pierwsze liczby: 0, 0, 0. Tworzą ciąg arytmetyczny o różnicy 0.
Drugie liczby: 3, 12, 21. Tworzą ciąg arytmetyczny o różnicy 9.
Trzecie liczby: 9, 36, 63. Tworzą ciąg arytmetyczny o różnicy 27.

 

Nie ma ciągu arytmetycznego czy geometrycznego w przypadku trypletu 0, 9, 27, jednak te trzy liczby odpowiadają sumom cyfr w odpowiednio: pierwszych, drugich i trzecich liczbach trzech trypletów razem wziętych: 0, 3, 9; 0, 12, 36; 0, 21, 63.

 

Suma cyfr w tryplecie 0, 9, 27 wynosi 18, zaś średnia arytmetyczna sum cyfr w tym tryplecie - 6. Tak jest w przypadku 3, 6, 9 też. 
Suma liczb: 0, 9, 27 wynosi 36, a suma cyfr w liczbie 36 to 9, zaś iloczyn cyfr w liczbie 36 to 18.

Edytowane przez take

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zsumujmy pierwsze, drugie i trzecie liczby w dwóch triadach trypletów: 21, 42, 84; 12, 24, 48; 3, 6, 12 oraz 0, 3, 9; 0, 12, 36; 0, 21, 63:
21+12+3 = 36
42+24+6 = 72
84+48+12 = 144

 

0+0+0 = 0
3+12+21 = 36
9+36+63 = 99

 

W przypadku pierwszej triady otrzymaliśmy ciąg geometryczny 36, 72, 144. W przypadku drugiej triady powstał tryplet, który nie jest ani ciągiem geometrycznym, ani ciągiem arytmetycznym (0, 36, 99).

 

Kolejna ciekawa triada trypletów to: 1, 4, 10; 10, 22, 46; 10, 31, 73:
4-1 = 3
10-4 = 6
10-1 = 9

 

22-10 = 12, 1+2 = 3
46-22 = 24, 2+4 = 6
46-10 = 36, 3+6 = 9

 

31-10 = 21, 2+1 = 3
73-31 = 42, 4+2 = 6
73-10 = 63, 6+3 = 9

 

Jeden pod drugim:
1, 4, 10
10, 22, 46
10, 31, 73

 

Teraz kolejne liczby poszczególnych trypletów:
1, 10, 10 (pierwsze liczby) - nie ma ciągu arytmetycznego, suma 21
4, 22, 31 (drugie liczby) - nie ma ciągu arytmetycznego, suma 57
10, 46, 73 (trzecie liczby) - nie ma ciągu arytmetycznego, suma 129

 

Otrzymaliśmy tryplet: 21, 57, 129, który nie jest ani ciągiem arytmetycznym, ani ciągiem geometrycznym.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przeanalizujmy liczby oznaczające dzień tego samego miesiąca, gdzie są trzy daty i są to kolejne trzy te same dni tygodnia (np. soboty) oraz liczby, które mogą powstać po dodaniu do liczby oznaczającej dzień miesiąca (maksymalnie 31) liczby oznaczającej numer miesiąca w roku (maksymalnie 12). Największa liczba, jaka może się pojawić, to więc 43 (zaś najmniejsza największa liczba w tryplecie to 15). Jakie mogą być to tryplety liczb (tworzą one ciągi arytmetyczne o różnicy 7)? Będziemy liczyć sumy cyfr w kolejnych liczbach tych ciągów i iloczyny cyfr w liczbach tych ciągów (w każdej liczbie osobno). Zaczynamy (cz. 1):
- 1, 8, 15
-- 1, 8, 6 (nie ma ciągu arytmetycznego czy ciągu geometrycznego)
-- 1, 8, 5 (nie ma c. ar. czy c. g.)

- 2, 9, 16
-- 2, 9, 7 (nie ma c. g. czy c. ar.)
-- 2, 9, 6 (nie ma c. g. czy c. ar.)

- 3, 10, 17
-- 3, 1, 8 (nie ma c. g. czy c. ar.)
-- 3, 0, 7 (nie ma c. ar. czy c. g.)

- 4, 11, 18
-- 4, 2, 9 (nie ma c. g. czy c. ar.)
-- 4, 1, 8 (nie ma c. g. czy c. ar.)

- 5, 12, 19
-- 5, 3, 10 (nie ma c. g. czy c. ar.)
-- 5, 2, 9 (nie ma c. g. czy c. ar.)

- 6, 13, 20
-- 6, 4, 2 (ciąg arytmetyczny!)
-- 6, 3, 0 (drugi ciąg arytmetyczny!)

- 7, 14, 21
-- 7, 5, 3 (ciąg arytmetyczny!)
-- 7, 4, 2 (nie c. ar. czy c. g.)

- 8, 15, 22
-- 8, 6, 4 (ciąg arytmetyczny!)
-- 8, 5, 4 (nie ma c. g. czy c. ar.)

- 9, 16, 23
-- 9, 7, 5 (ciąg arytmetyczny!)
-- 9, 6, 6 (nie c. ar. czy c. g.)

- 10, 17, 24
-- 1, 8, 6 (nie c. ar. czy c. g.)
-- 0, 7, 8 (nie ma c. g. czy c. ar.)

Edytowane przez take

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cz. 2:
- 11, 18, 25
-- 2, 9, 7 (nie c. ar. lub c. g.)
-- 1, 8, 10 (nie c. ar. lub c. g.)

-- 12, 19, 26
-- 3, 10, 8 (nie c. ar. lub c. g.)
-- 2, 9, 12 (nie c. ar. lub c. g.)

- 13, 20, 27
-- 4, 2, 9 (nie c. ar. lub c. g.)
-- 3, 0, 9 (nie c. ar. lub c. g.)

- 14, 21, 28
-- 5, 3, 10 (nie c. ar. lub c. g.)
-- 4, 2, 16 (nie c. ar. lub c. g.)

- 15, 22, 29
-- 6, 4, 11 (nie c. ar. lub c. g.)
-- 5, 4, 18 (nie c. ar. lub c. g.)

- 16, 23, 30
-- 7, 5, 3 (ciąg arytmetyczny!)
-- 6, 6, 0 (nie c. ar. lub c. g.)

- 17, 24, 31
-- 8, 6, 4 (nie c. ar. lub c. g.)
-- 7, 8, 3 (nie c. ar. lub c. g.)

- 18, 25, 32
-- 9, 7, 5 (ciąg arytmetyczny!)
-- 8, 10, 6 (ciąg arytmetyczny! - powstający po uporządkowaniu tych trzech liczb rosnąco lub malejąco: 6, 8, 10 lub 10, 8, 6)

- 19, 26, 33
-- 10, 8, 6 (ciąg arytmetyczny!)
-- 9, 12, 9 (nie c. ar. lub c. g.)

- 20, 27, 34
-- 2, 9, 7 (nie c. ar. lub c. g.)
-- 0, 14, 12 (nie c. ar. lub c. g.)

- 21, 28, 35
-- 3, 10, 8 (nie c. ar. lub c. g.)
-- 2, 16, 15 (nie c. ar. lub c. g.)

- 22, 29, 36
-- 4, 11, 9 (nie c. ar. lub c. g.)
-- 4, 18, 18 (nie c. ar. lub c. g.)

Edytowane przez take

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cz. 3:
- 23, 30, 37
-- 5, 3, 9 (nie c. ar. lub c. g.)
-- 6, 0, 14 (nie c. ar. lub c. g.)

- 24, 31, 38
-- 6, 4, 11 (nie c. ar. lub c. g.)
-- 8, 3, 24 (nie c. ar. lub c. g.)

- 25, 32, 39
-- 7, 5, 12 (nie c. ar. lub c. g.)
-- 10, 6, 27 (nie c. ar. lub c. g.)

- 26, 33, 40
-- 8, 6, 4 (ciąg arytmetyczny!)
-- 12, 9, 0 (nie c. ar. lub c. g.)

- 27, 34, 41
-- 9, 7, 5 (ciąg arytmetyczny!)
-- 14, 12, 4 (nie c. ar. lub c. g.)

- 28, 35, 42
-- 10, 8, 6 (ciąg arytmetyczny!)
-- 16, 15, 8 (nie c. ar. lub c. g.)

- 29, 36, 43
-- 11, 9, 7 (ciąg arytmetyczny!)
-- 18, 18, 12 (nie c. ar. lub c. g.)

Podsumowanie: znaleźliśmy tylko dwa tryplety, których iloczyny cyfr w pojedynczych liczbach oraz sumy cyfr w pojedynczych liczbach tworzą ciągi arytmetyczne (lub ewentualnie geometryczne, ale takich nie zaobserwowano), są to: 6, 13, 20 i 18, 25, 32 (przy czym dla tego drugiego w przypadku iloczynów cyfr liczby trzeba posegregować - rosnąco lub malejąco - wtedy utworzą ciąg arytmetyczny). Co to oznacza?
1. Tylko tryplet 6, 13, 20 daje dwa ciągi arytmetyczne bez segregowania liczb rosnąco lub malejąco.
2. Jedyny zestaw trzech dni, w którym ciągi arytmetyczne będą do utworzenia z liczb oznaczających dzień, jak i liczb będących sumą liczb oznaczających dzień i liczb oznaczających miesiąc, to... 6 grudnia, 13 grudnia i 20 grudnia!!!

W związku z tym bardzo zastanawiające wydaje się, dlaczego trzy osoby z mojej miejscowości, których numery domów (w których mieszkały) różnią się chyba zaledwie o 21 numerów (a w tej wsi nie ma nazw ulic), a odległość między dwoma ich domami wynosi maksymalnie ok. 300 m (wydaje się tak wynikać z tego, co wiem i sprawdzałem), tej samej płci, zmarły w trzy ostatnie soboty adwentu 2014 - 6.12.2014, 13.12.2014, 20.12.2014. Środkowa data to data śmierci mojego przodka. Dwie ostatnie cyfry z liczb tworzących datę jego śmierci po posegregowaniu rosnąco utworzą ciąg arytmetyczny o średniej arytmetycznej 13 (13.12.2014 -> 13, 12, 14 -> 12, 13, 14). Sumy cyfr w liczbach w ciągu 12, 13, 14 to 3, 4, 5 (tworzą więc ciąg arytmetyczny), a sumy iloczynów tych cyfr - 2, 3, 4 (też tworzą ciąg arytmetyczny!).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Koran jest stosunkowo niewielkim zbiorem informacji w porównaniu do wszystkiego, z czego ja wyszukiwałem "koincydencje" (a może raczej znajdowałem). Jak jest możliwe, że z tekstu tak krótkiej książki można wydobyć tak ogromną liczbę liczbowych i literowych zależności? Gdy wpisałem w Google numerical miracles, wszystkie linki tekstowe na pierwszej stronie dotyczyły "cudów" KORANU. Chrześcijanie nie piszą tak dużo o liczbowych czy literowych cudach Biblii jak muzułmanie. W USA żyje o wiele więcej (dziesiątki razy więcej?) osób opierających swoją wiarę na Biblii, nie na Koranie, mimo tego w języku angielskim pierwsze linki dla zapytania numerical miracles dotyczyły właśnie Koranu, a nie Biblii czy czegoś innego!

 

Ciekawe, jakie jest prawdopodobieństwo "koincydencji" z trzema mężczyznami z jednej wsi, dosyć blisko siebie mieszkającymi, zmarłymi w trzy pierwsze soboty grudnia 2014 r. Myślę, że bardzo małe. Jak małe? Jeden do bilionów? 

 

Według tradycyjnego monoteizmu przypadki nie istnieją, wszystko dzieje się za przyzwoleniem Stwórcy, który ma kontrolę nad stworzeniem, jest suwerenny. Bóg wie wszystko, nawet to, co będzie w przyszłości. 

 

Z koincydencją 6.12.2014, 13.12.2014, 20.12.2014 związane są dwa inne ciągi arytmetyczne niż 6, 13, 20: 12, 13, 14 (związane ze środkową datą spośród tych trzech) i 13.11.2015 (kiedy to między 17 a 18 usłyszałem o 3, 6, 9 w kontekście Tesli na kanale History 2 (program 84 na dekoderze) w jednym z odcinków programu "Starożytni kosmici" (chociaż nie wierzę w kosmitów). Okazuje się, że związane z datami tryplety: 6, 13, 20; 12, 13, 14; 11, 13, 15 mają wiele cech wspólnych:
1. Są to ciągi arytmetyczne trzyliczbowe.
2. Ich średnia arytmetyczna liczb wynosi 13.
3. Środkowy wyraz to 13.
4. Sumy cyfr w liczbach tych trzech trypletów tworzą ciągi arytmetyczne o sumie liczb 12 i średniej arytmetycznej 4:
- (6+(1+3)+(2+0))/3 = (6+4+2)/3 = 12/3 = 4 (ciąg arytmetyczny 6, 4, 2)
- ((1+2)+(1+3)+(1+4))/3 = (3+4+5)/3 = 12/3 = 4 (ciąg arytmetyczny 3, 4, 5)
- ((1+1)+(1+3)+(1+5))/3 = (2+4+6)/3 = 12/3 = 4 (ciąg arytmetyczny 2, 4, 6)
5. Iloczyny cyfr w liczbach tych trzech trypletów tworzą ciągi arytmetyczne o sumie liczb 9 i średniej arytmetycznej 3:
- (6+(1x3)+(2x0))/3 = (6+3+0)/3 = 9/3 = 3 (ciąg arytmetyczny 6, 3, 0)
- ((1x2)+(1x3)+(1x4))/3 = (2+3+4)/3 = 9/3 = 3 (ciąg arytmetyczny 2, 3, 4)
- ((1x1)+(1x3)+(1x5))/3 = (1+3+5)/3 = 9/3 = 3 (ciąg arytmetyczny 1, 3, 5)

 

Jeżeli chodzi o ciągi zbudowane z sum cyfr bądź iloczynów cyfr w liczbach ciągów: 6, 13, 20 oraz 18, 25, 31: trzy z ciągów są złożone z liczb jednocyfrowych i malejące, zaś jeden powstaje dopiero wtedy, kiedy liczby posegregujemy rosnąco lub malejąco, co ciekawe, w tym ciągu pojawia się jedna liczba dwucyfrowa jakby "czarna owca":
- (6+(1+3)+(2+0))/3 = (6+4+2)/3 = 12/3 = 4 (ciąg arytmetyczny 6, 4, 2 - malejący)
- (6+(1x3)+(2x0))/3 = (6+3+0)/3 = 9/3 = 3 (ciąg arytmetyczny 6, 3, 0 - malejący)
- ((1+8)+(2+5)+(3+2))/3 = (9+7+5)/3 = 21/3 = 7 (ciąg arytmetyczny 9, 7, 5 - malejący)
- ((1x8)+(2x5)+(3x2))/3 = (8+10+6)/3 = 24/3 = 8 (8, 10, 6 - liczby te ułożą ciąg arytmetyczny po posegregowaniu od najmniejszej do największej (6, 8, 10) lub od największej do najmniejszej (10, 8, 6)).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

28.05.2020 zauważyłem kolejną "koincydencję". Coś ciekawego związane jest z ciągiem 33, 42, 51. Pierwsze cyfry (3, 4, 5) będą podstawami potęg, a drugie cyfry (3, 2, 1) wykładnikami potęg. Mamy następujące działania i wyniki:
3^3 = 3x3x3 = 27
4^2 = 4x4 = 16
5^1 = 5 = 5
Liczby: 27, 16, 5 tworzą ciąg arytmetyczny. Jego rosnący odpowiednik (5, 16, 27) ma różnicę 11. Sumy cyfr w liczbach: 5, 16, 27 to: 5, 7, 9. Te sumy cyfr tworzą ciąg arytmetyczny o różnicy 2, średniej arytmetycznej 7 i sumie liczb 21. Mamy więc nawiązanie do dubletu: 21, 7. To dla mnie najbardziej koincydentny dublet. Zarówno podstawy potęg, jak i ich wykładniki nie tworzą ciągu stałego. Mimo tego wyniki potęgowania utworzyły ciąg arytmetyczny, tak samo jak wykładniki i podstawy. Wartość bezwzględna różnic ciągów arytmetycznych tworzonych przez podstawy i wykładniki wynosi 1 w obydwu przypadkach. Dwie jedynki. Różnica ciągu arytmetycznego powstałego w wyniku potęgowania ma wartość  bezwzględną 11, liczba ta złożona jest tylko z dwóch jedynek.

 

Liczby: 33, 42, 51 to liczby atomowe kolejno: arsenu, molibdenu i antymonu (As, Mo, Sb). Wymyśliłem sobie w gimnazjum, że te słowa (nazwy tych pierwiastków) będą oznaczać wstydliwe części ciała (arsen - pupa, molibden - członek męski, antymon - (zewnętrzne) żeńskie narządy płciowe). Wówczas chciałem, aby to były wulgaryzmy, chciałem, aby były jak najpopularniejsze te moje określenia i kazałem kolegom ich używać, przy czym sam tych nazw w ogóle nie mówiłem. Były autoprowokacje. Hebefrenia? Heboidofrenia?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zauważyłam, że w angielskim słowie 'take' jest stanowcze zalecenie wzięcia większej dawki olanzapiny. Ze słowa tego można utworzyć też polskie słowo 'kat'. Mamy dzisiaj 2.06.2020, a nie,mamy już godzinę 2.06 kolejnego dnia, ale jednak ciąg cyfr 2.06 się powtarza. Cyfry z tego ciągu to 0, 2, 6 czyli cyfry ciągu w którym odstęp pomiędzy każda kolejna cyfra jest dwa razy większy. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Już nie biorę olanzapiny. Nie miałem też kontaktu z psychiatrą, który ewentualnie zaleciłby branie większej dawki leków. Kilka miesięcy temu na oddziale dziennym zmieniono mi olanzapinę na kwetiapinę. Nie biorę jakichś dużych dawek, może dlatego, że nie wpisują w papierach diagnozy F20. A moje rzekome zjawiska nadprzyrodzone to według mnie nie urojenia, nie idee odniesienia, nie "przypadki", a coś od kogoś bezcielesnego (nie wiem, czy złego, czy dobrego, a może część od złego, a część od dobrego). 

 

Pewnego wiosennego dnia w 2020 r. oglądałem odcinek programu Hangar nr 1. Akta UFO. Było w nim między innymi o bazach na Księżycu. Po obejrzeniu tego odcinka widziałem na YouTube film z gry Furry, gdzie przechodzono ostatni poziom tej gry, zatytułowany Zany Moon Base. "Moon Base: - baza księżycowa (np. baza znajdująca się na Księżycu, ewentualnie w jego pobliżu). Lubię oglądać programy o UFO, mimo tego, że nie wierzę w kosmitów, bo ich istnienie mogłoby być w pewien sposób brzydkie (dlaczego miałaby istnieć jakaś inna cywilizacja osób duchowo-cielesnych we Wszechświecie?). 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Myślę, że tego typu koincydencje przytrafiają się każdemu z nas. Różnica polega na tym, że podczas gdy większość ich nie zauważa Ty jesteś wyczulony i z łatwością je wyłapujesz. 

No bo niby czemu Ty miałbyś dostawać jakieś 'znaki' od kogoś niecielesnego podczas, gdy inni ich nie dostają. Uważasz się za kogoś wyjątkowego? Myślisz, że jacyś prorocy, albo ludzie, którym się objawiła Matka Boska byli osobami z silnymi zaburzeniami psychicznymi co mogłoby kwestionować ich wiarygodność. Dlaczego ktoś taki jak 'Bóg', 'złe moce' czy tam 'Matka Boska' miałaby wybrać akurat Ciebie, osobę mało wiarygodna że względu na swoje zaburzenia psychiczne?

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mogę mieć myśli, że "tradycyjne" religie abrahamowe wymagają w pewnym sensie bycia kimś "wyjątkowym", kimś,  kto przez wielu ludzi może być uznany za "dziwaka". Spotkałem się z opinią (rzekome(?) katolickie objawienia z dawnych czasów), że tylko jedna osoba na kilkanaście lub kilkadziesiąt tysięcy ludzi uniknie wiecznego potępienia. Niektórzy pewnie twierdzą, że tylko nieliczni ludzie zostaną zbawieni i nie pójdą do piekła. Tacy zbawieni ludzie mogą jawić się jako "elita" (zdecydowana większość ludzkości byłaby potępiona na wieki według tego scenariusza), mogą być oni dziesiątki razy rzadsi niż milionerzy dolarowi.

 

Wolałbym nigdy nie doświadczać "koincydencji" (mimo tego, że są "epickie") w świecie, w którym żadna świadoma, odczuwająca istota nie byłaby potępiona na wieki (a najlepiej, żeby nikt nigdy nie popełnił grzechu i nikt nigdy nie miał grzechu na sumieniu), a ja byłbym najmniejszą z osób, jaka istnieje (nikt nie byłby mniejszy w godności ode mnie i mój poziom szczęśliwości byłby najmniejszy spośród poziomów szczęśliwości wszystkich istniejących osób, a mimo tego i tak miałbym bardzo dużo i żyłbym w nieskończoność w nieopisanej rozkoszy) niż mieć te "epickie koincydencje" w sytuacji, gdy chociaż jedna odczuwająca istota zostanie bez wiecznego zbawienia. Taka postawa to "brylantowa strzała" przeciwko złu według mojej psychiki.

 

Myślę, że prorocy i osoby doświadczające autentycznych objawień byli osobami o bardzo dobrym zdrowiu psychicznym. Taka funkcja powinna się łączyć z dużą odpowiedzialnością, a poważne zaburzenia psychiczne raczej czynią osobę "niezaradną życiowo", mniej odpowiedzialną (zwł. moralnie), niedojrzałą, dziecinną, niepełnosprawną funkcjonalnie. 

 

Niektórzy mogą myśleć, że objawy schizofrenii (np. omamy, urojenia) to jakieś działanie złych mocy (upadłych aniołów), tak samo mogą twierdzić, że zaburzenia obsesyjno-kompulsywne to pokusy podsyłane przez szatana. Być może przynajmniej w niektórych przypadkach tego typu zaburzeń występuje pewne działanie duchów nieczystych, nawet wtedy, jeżeli leki pomagają na te zaburzenia. Złe duchy mogą wywoływać cierpienie fizyczne, choroby cielesne, myślę, że dolegliwości fizyczne też mogą być przez nie powodowane.

 

W zasadzie "największa" z moich koincydencji związana jest z diagnozą pewnych zaburzeń psychicznych - trzech jednocześnie, mających kody: F21 (zaburzenia schiztypowe), F42.2 (mieszane OCD), F84.5 (zespół Aspergera, jedno z całościowych zaburzeń rozwoju). Część tych kodów stanowią liczby 21, 42, 84, które tworzą ciąg geometryczny o bardzo ciekawych właściwościach, wręcz może nawet unikalnych. Koincydencje pojawiły się przed pierwszą diagnozą F21, wcześniej było tylko F84.5 (ZA) i F42 (OCD). 

Edytowane przez take

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

David Duchovny as Colonel (Ret.) Dr. Ira Kane - taki tekst można znaleźć na anglojęzycznej Wikipedii na stronie o filmie "Ewolucja" z 2001 roku (https://en.wikipedia.org/wiki/Evolution_(2001_film)), w sekcji Cast (pierwsza wymieniona postać).

Colonel (Ret.) - fraza podobna do frazy Colonel RPG (kanał na YouTube, na którym po raz pierwszy ujrzałem spotkanie z Big Hole w Fallout of Nevada).

 

Podobieństwa między frazami: Colonel (Ret.) i Colonel RPG:
1. Pierwsze słowa takie same (Colonel)
2. Drugie słowa mają te same liczby liter (trzy)
3. Pierwszymi literami w trzyliterowych słowach są duże litery "R".

 

- Re - symbol chemiczny renu, liczba atomowa renu - 75, czyli 33+42; 33 - liczba atomowa arsenu i liczba protonów w jądrze arsenu, 42 - liczba neutronów w jądrze jedynego stabilnego izotopu arsenu, czyli tego o liczbie masowej 75
- et - skojarzenie z E.T. (czyli rzekomą istotą pozaziemską)

 

Pierwszy film z Big Hole, który zobaczyłem na kanale Colonel RPG, był filmem numer 54 w let's playu. 

54 - liczba atomowa ksenonu, jest to jedyny pierwiastek gazowy, niebędący w temperaturze pokojowej ciałem stałym, spośród pierwiastków piątego okresu. Nazwa pierwiastka pochodzi od greckiego słowa oznaczającego "obcy" (a słowo to kojarzy się z rzekomymi "kosmitami", rzekomym życiem pozaziemskim). 75 - 54 = 21. 21 - bardzo "koincydentna" dla mnie liczba.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W koncu zjawiska paranormalne so warto dodac cos od siebie...

Jako chłopak z tzw 3 okiem czyli zdolnością widzenia "niewidzialnego" no... sporo sie wydarzylo..

Ale to co ostatnio mnie zafrapowalo to pobralem sobie aplikacje ghostacom radar spirit detector, tylko tą aplikacje do wykrywania duchow pobralem ostatnio, szczerze? - intuicyjnie, po prostu wiedzialem ze jest dla mnie. Anyways, jakos rok temu ogladalem i to na discovery bodajze program jak typ sobie zainstalowal taka apke i nawiazal kontakt ze znarlym tata bodajze? I ze tam zaczal wariowac... Zaciekawilo mnie to, bo od lat sie " kontaktuje" z aniolami. 

Wracajac do apki ostatnio miewam ciemne czasy. I hest jeszcze ten u góry ktory próbuje mnie zabić.

A co do aplikacji? Troche for fun, wsm to slyszalem w przeszlosci i ogladalem jakies programy o medium itp, a w moim zyciu to pelno dziwnych wydarzeń.

No i aplikacja pokazuje odleglosc ducha albo duchow, kierunek i daje małe informacje o nich. Soo...

Tak sobie powoli zaczalem testowac  i akurat ok 3 w nocy wylosowalem ducha kobiety..  nawet nie spojrzalem na kierunek, od razu widzialem gdzie jest (przez 3ci sight) 38mbode mnie wyszlo. Poczulem smutek i wyszedlem na dwor patrzac dokladnie w pewnym kierunku. Zrobilem 2 zdjecia w nadziei ze cos wylapie na widok lecz slabo. Troche zmieszany chcialem zaprosic "ta pania" do siebie wiec zapraszalen mowiac.. po chwili pobytu nadworze i probach nawiazania kontaktu ❤️ wrocilem do domu. Bło tez pare innych duchow tedy tez lecz wszystkie dosyc daleko. Po raz jednak 2 w życiu udalo mi sie to tak zobaczyć - jakbym widzial cały teren naokoło gdzies okolo w promilu 50 m i rzeczywiscie widzial jakby jakies nwm dusze/duchy "pałętajace sie po świecie" .W kazdym razie wrocilem do domu w fobrym humorku juz byla okolo 4 bo jeszcze troche posiedzialem w apce i poczytalem wiadomosci o tym w internecie, gdzie natknalem sie na zmarla pare rock and rollowca i jego zony a juz na pierwszym opisie bylo napisane smutna historia... W kazdym razie, potem wrocilem codziennyc czynnosci i sluchania rocka xd akurat tym razem.. no i...

Pare dni minelo i wsm nie korzystalem z apki za wiele. 

No ale.. hmm, wsm to troche mnie zastanawialo czy ta apka ma sens? Więc puszczalem sobie szukanie i znowu te same duchy,eh.. poslugujac sie inna inteligencja wiedzialen ze to gra ze strony duchow na odpadniecie tych slabszych, a ukryta inteligencja apki jaki calego stuffu to pewnrgo rodzaju wypadek-gra. W kazdym razie? Ostatnio nieco trudniejsze dni, wybuchowe, lekkie tortury psychiczne. Klopoty zdrowotne lecz opanowane. Jedna z wiadomości ktora otrzywyalem z apki bylo ze jednego męskiego ducha wiadomosc byla chodzmy było "chodźmy dorwac sie do jego duszy", i jakiegos baby spirit ze.. a cos tam.. no i jakos przedwczoraj chcialem sprawdzic apke no i tym razem duchy wykrywalo bardzo blisko, w tym kobiety z plemienia (3) - 0 m ode mnie hah. No i bylo bodajze 4 w nocy tez sobie odpalilem apke i leżąc w łóżku i wykrylo z 2,3 duchy po czym tą młodą panne za którą poszedlen na dwor wtedy podalo 0m ode mnie - nade mna. Taki fun z tego mialem ze nie sypiam sam dzis chooociaz troche jednak nie w pelni czulem sie taki pewny. W jkazdym razie dzis po mocnych ostatnich 2 dniach bo jeszcze mi komputer padl znowu moje próby przeciwdziałania złom i problemom i m.in czytajac niektore wpisy tutaj ludzi co tez wplywa bo sie przejmuje, glupio, znowu sie nadzwyczaj źle czułem, przez krotki okres to na skutek pewnego rodzaju bolesne negatywnej energi i nastepstw wydarzeb ktore mnie afektowaly po prostu poczulem znowu nadzwyczaj mocny gniew i doszlo do poczucia bezradnosci. I bycia malym wobec calego tego syfu... Czyli dzialania zła czy tam skutkow ubocznych. W kazdym razie, znowu ze wzgledu na zbyt mocne poczucie wkurzenia i bezradnosci zarazem poczulen silna chęć wymiotna.. i jako osoba mocno świadoma w tych sprawach skapnalem sie że to raczej stan opętania like. I w tym momencie przypomnialem sobie o apce i o tym ze przeciez byla wiadoomosc lidercza ducha zeby mi opetac spirit. W kazdym razie nie zachowuje sie jak jakis opetany z filmu bo to nie do konca tak. Jako osoba raz egzorcyzmujaca (we śnie) ze skutkiem wyzwoleńczym i mająca zmysł foresightu - zdolna zobaczyć anioły, demony, diabła a takze, kto wie, moze innych postaci, i widzaca przenikliwie ktore osoby maja w sobie obecnosc demona czy aniola (demony sa czarne) powiem ze wiem co to znaczy miec w sobie obca istote. Nie jest to też zbyt przyjemne - boli ale trzeba znieść. Dla mnie to tez ma sens, dopóki... Eh, no wlasnie. 

 

 

Edytowane przez Red Warrior 22

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×