Skocz do zawartości
Nerwica.com

Spamowa wyspa


Etna

Rekomendowane odpowiedzi

Ja też tęsknię za sniwboardem, byłem tyljo raz na nim w górach, ale nsuczylem się jeździć i tęsknię za tym ale muszę finansowo sobie syruacje poprawić II będę tam co roku :105:

Im dłużej tkwisz w swojej niszy, tym coraz bardziej obcy, a tym samym groźny bedzie swiat.

Idź, bo tylko tak zostaniesz przyjęty

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

sailorka, co ty w tydzień to rozgryzlem, znahomi narciarze byli w szoku, ale ile gleb zaliczyłem to moje, no i miałem zebra obite a to boli.

Im dłużej tkwisz w swojej niszy, tym coraz bardziej obcy, a tym samym groźny bedzie swiat.

Idź, bo tylko tak zostaniesz przyjęty

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cyklopka, ja jestem niewierząca, ale święta lubię, bo to oznacza spotkanie z całą rodziną. co do sportów zimowych, powinnaś spróbować xD

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cyklopka, ja jestem niewierząca, ale święta lubię, bo to oznacza spotkanie z całą rodziną. co do sportów zimowych, powinnaś spróbować xD

No to u mnie odwrotnie, jestem wierząca, świąt nie lubię i nie oznacza to spotkania z całą rodziną.

 

A, przypomniało mi się, że świetnie jeżdżę na łyżwach. :great:

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

neon, mieszkam ok. 35 km na północ od Warszawy, więc daleko, ale Słowacja jest co roku, a poza tym w samej stolicy mamy Górkę Szczęśliwicką... wiem, że trochę lipa, ale wyższej nie usypali, niestety

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

sailorka, ja mam 500 km więc widzisz jaki to dla mnie problem logistyczny. Kurde masz szmal na tą słowacje, też chcę miec

Im dłużej tkwisz w swojej niszy, tym coraz bardziej obcy, a tym samym groźny bedzie swiat.

Idź, bo tylko tak zostaniesz przyjęty

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

neon, nie mam hajsu na nic, jedynie na Słowację co roku odkładam. A tak to chodzę w starych ciuchach, jem byle co, latem nigdzie nie wyjeżdżam, najwyżej na weekend pod namiot... ale na snowboard musi być! 8)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

neon, za osobę wychodziło niecałe 1500 zł. to koszt całkowity. w tym był koszt dojazdu (paliwo, bo własnym autem), noclegi, skipassy i wyżywienie. nie wiem, czy coś pominęłam...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry!

 

Ale co Wy tak o zimie w środku lata? :smile:

 

Drugi dzień urlopu. Napawam się. :smile:

Od rańca jestem na nogach, więc już masę rzeczy zaliczyłam.

Polazłam parę rzeczy na mieście załatwić, wybrałam miejscówki, gdzie albo można wejść z psem, albo jest gdzie go przywiązać. Ale żeby nie miał tylko tuptania po ulicach, na koniec odhaczyliśmy kąpiel i tarzanie się w stokrotkach. ( znaczy atrakcje futrzaka, nie moje ;) ).

 

Pogoda świetna, trochę słońca, trochę chmurek, temperatura na cienki sweterek.

 

Dziś inna lodziarnia i zaliczony smak mango/yuzu. :105: Na kiermaszu używanej książki za całe 2 zeta nabyta powieść o znamiennym tytule "Terapia". :smile:

 

Trochę dopiję kawę, trochę odsapnę i idę na rower.

 

A co tam u Was?

 

Miłego dzionka!

 

cyklopka, Kochana jeszcze trochę cierpliwości, niedługo wyfruwasz i nikt Ci w zakupy nie będzie zaglądał. :smile:

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Carica Milica, No to tylko nam kciukasy za magisterkę zostały. :great:

Po trittico ( malutka dawka) padałam jak kawka, choć i tak budziłam się o piątej. Ale przynajmniej spałam w nocy, no i nie zamulało porannie. Niech Ci służy i da dobry sen!

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

neon, za osobę wychodziło niecałe 1500 zł. to koszt całkowity. w tym był koszt dojazdu (paliwo, bo własnym autem), noclegi, skipassy i wyżywienie. nie wiem, czy coś pominęłam...

 

Ooo to niedrogo wcale :great:

Im dłużej tkwisz w swojej niszy, tym coraz bardziej obcy, a tym samym groźny bedzie swiat.

Idź, bo tylko tak zostaniesz przyjęty

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry! :papa:

 

Deszczowo, sennie i dlatego też niedawno ocknęłam się z drzemki. Piję mocną herbatę na otrzeźwienie.

W pracy jakiś zastój, marazm, wynudziłam się jak mops. W ramach bezrobocia zrobiłam porządki w szufladach biurowych (pół kosza starych dupereli) - aż miło teraz zajrzeć, wszystko piknie poukładane. :angel:

 

kosmostrada, drugi dzionek urlopu, jak widzę minął nawet produktywnie. Zakupki fajne zrobiłaś, nawet kiecka w falbanki nabyta (modne w tym roku takie). Ale na lody chybabym się nie dała namówić, brrr.... może w ciepłej kawiarence, przy gorącej kawce. :D

Całkiem dobrze radzisz sobie, mimo mniejszej energii.

Ja na jutro planuję zrobić mielone z serem w środku, bo już "chodzą" za mną, do tego mizeria z koprem i śmietaną. :yeah:

 

Carica Milica, gratulacje za egzamin! Nie daj się bezsenności i coś połykać, coby uregulować sen... może mirtę 15mg będziesz mogła, coś tam da Ci dottore.

 

wiejskifilozof, po co nam to wklejasz skądś skopiowane? :shock:

 

Nie rozmawiacie tylko o chorobach,czasem i coś innego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dobry wieczór!

 

tosiu_j, ja od wczoraj mam się słabo bardzo.

 

Na zabiegi w ramach NFZ nie mam szans, więc jutro udaję na wizytę w prywatnej klinice rehabilitacyjnej. Będę negocjować koszt pakietu...

Bóle kręgosłupa, ogólnie mówiąc, spowodowały nawrót lęków i paniki. Wczorajszy dzień to masakra...

"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."

Dalajama XIV

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tosia_j, kiedyś łudziłam się, jeszcze miałam nadzieję, że przyjdzie mi pożyć choć "przez chwilę" bez lęków, jednak poważniejszy stres i wszystko powraca :hide::why: Wczorajszy atak paniki pozbawił mnie złudzeń ;):cry:

"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."

Dalajama XIV

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×