Skocz do zawartości
Nerwica.com

Spamowa wyspa


Etna

Rekomendowane odpowiedzi

cyklopka, a co ma mama do włosów Twych? Tnij, skoro chcesz, oddawaj do fundacji, szczytny cel :)

 

 

Zasypiam dziś -_- Przyszłam do pracy na 8, to był beznadziejny pomysł bo jestem ledwie żywa, zaspana, nie umiem się wziąć za pracę. Wolę się wyspać i przyjść na 10, za to posiedzieć na spokojnie dłużej, nawet do 20 (w końcu i tak nie mam życia więc co mi po nim :P ). No ale cóż, trudno.

Samotność to nie stan. To cecha...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

chocovanilla, mirunia, Cognac, :********** witajcie Kochane :papa::papa:

 

A ja na terapie pedze , wrocilam wlasnie z rozmowy z szefem tego sklepu w ktorym bylam na rozmowie ostatnio odnosnie badan i sprawa ma sie tak iz owszemz a badania zaplaci jak popracuje u niego minimum pol roku i to w roznych sklepach a nie w tym jednym , do tego pensja jest taka mala ze ja i tak bym szukala pracy dalej a to mi wiaze rece . A jest jeszcze jedno , nie wiem czy dam rade fizycznie (stoisko miesne, rozbiorka miesa itp) tyle czasu pracowac bo mam jaki mam kregoslup i dlatego taka klauzula w umowie odpada.

 

Szukam dalej.Nie wiem po co ja sie tyle ksztalcilam ???? jak teraz moge albo zabijac karpie albo rozbierac mieso :cry:

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cognac, nie wiem, boi się zmian. Poza tym ona monitoruje, chce żeby wszystko w jej otoczeniu wyglądało tak jak jej się podoba. Kiedyś chciałam mieć krótkie włosy, takie za ucho, ale ponieważ miałam grzywkę, to zrobiono mi skrzyżowanie pieczarki z kalarepą i ludzie pytali jakiej jestem płci i wtedy się podobało. A jak myślę o czymś modnym, to już nie.

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Miałam w planie dzisiaj umyć głowę i wysłać książki, które sprzedałam. Mama powiedziała, żebym jej pomogła zdjąć firanki. Skończyło się na przekopywaniu całego pokoju i idę do pracy z brudnymi włosami, bo już mi nie zdążą wyschnąć.

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

JERZY1962, hej :papa:

 

Właśnie się zastanawiałam, co u Ciebie słychać ? A czy na te Twoje napięcia nie pomogłaby Ci trochę jakaś aktywność fizyczna ( próbowałeś w ogóle ) ?

I czemu zmieniłeś Tranxene na Sedam ?

Tak w ogóle to gratuluję pomysłu na nową zabawę na forum ... jak widać bardzo się innym użytkownikom spodobała :P

 

-- 02 gru 2014, 15:58 --

 

cyklopka, ja na takie zimno nigdy nie myję głowy w ciągu dnia, tylko na wieczór. Jedynie w lecie, jak są upały ...

A gdzie pracujesz ?

Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

 

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,

a miłości bym nie miał,

stałbym się jak miedź brzęcząca

albo cymbał brzmiący.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cyklopka, czyli korepetycje dajesz ?

Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

 

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,

a miłości bym nie miał,

stałbym się jak miedź brzęcząca

albo cymbał brzmiący.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Arasha, hej ;):papa:

 

U mnie tak jak zawsze raz lepiej raz gorzej a teraz się czuje gorzej. Myślę że te napięcia są spowodowane dużym stopniem kumulacji emocji w ciele. Tak się sobie przyglądam i do tego wniosku doszedłem. Lęk też chyba jakiś udział w tych napięciach ma. Nie pisze dużo na forum bo jakoś mi jest trudno ale przeglądam i forum i trochę czytam. Ciężko mi jest wytłumaczyć czemu zmieniłem Tranxene na Sedam ale niedługo wrócę chyba do Tranxeny.

Dzięki za gratulacje :smile: ciszę się że zabawa się podoba :smile:

 

cyklopka cześć ;):smile:

Czas płynie szybko, chwile cierpienia się dłużą.

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

JERZY1962, acherontia-styx, cześć!

 

cyklopka, czyli korepetycje dajesz ?

Korepetycje kojarzą mi się z doraźną pomocą komuś w związku z problemami/zaległościami w szkole. Śmiesznie to brzmi w kontekście uczenia osoby, która jest starsza od moich rodziców, a potrzebuje trochę więcej angielskiego w pracy, albo dziecka, które i tak ma same szóstki :o Raczej nazywamy to kursem albo dodatkowym angielskim.

 

Ale kto wie, może dam też ogłoszenie o takie typowe korepetycje z angielskiego dla opornych ...i chemii, bo właśnie ją zrozumiałam i mogę podać dalej :lol:

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Arasha, nie udzielam się na forum bo mam jakąś jakby to wytłumaczyć zaćme w głowie, trudności ze skupieniem uwagi z czytaniem i zrozumieniem tekstu, a jak przeżywam coś to zaczynam się denerwować :-|

 

acherontia-styx, hej ;);)

Czas płynie szybko, chwile cierpienia się dłużą.

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wrocilam do domku , bylam jeszcze po terapii na miescie , musialam sobie pouklada c to co mi powoedziala terapetka i zastanowic sie czy faktycznie chce teraz sesji co dwa tygodnie , ktore mi zaproponowala. Wg niej jest u mnie znaczna poprawa i spytala czy od nowego roku chce sesje raz na dwa tygodnie , bo wg niej starczy mi co tyle. A ja nie wiem. Jakos od razu lęk sie wkradl w e mnie jak mi to zaproponowala.

 

Wiem ze jest lepiej i moze faktycznie ma racje z ta czestotliwoscia sesji. :bezradny:

 

 

JERZY1962, :************ hey , niestety rynek pracy jest aktualnie dramatyczny, dzis zaraz znow siadam do slania cv i sama napisze sobie tez oglloszenie , umieszcze na niani pl. Zobaczymy.

Nie ukrywam ze chcialabym prace biurowa ,taka jak mialam , w jakiej sie dobrze czuje ale to co bym chciala nie ma tu nic do rzeczy jak sie nie ma pieniedzy na cokolwiek.

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cześć :papa:

Nasmażyłam furę naleśników, a teraz czas na relaks ;)

Płatku z tą pracą, to dramat jakiś :bezradny: Skoro w takim mieście jak Kraków jest problem ze znalezieniem pracy na godnych warunkach nie chcę sobie nawet wyobrażać jak wygląda to w mniejszych miejscowościach...

Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lepiej się trochę czuje, znacznie lepiej, staram się tak robić wszystko powoli i ze spokojem patrząc swoim wenętrznym okiem na mięśnie i je rozlużniam i staram się w nich odczuć ciężar.

Zjadłem sobie czekladę tym razem nie jedną kosteczke :D i wypiłem sboie kawe zbożową z mleczkiem, miód cytryna :D

Czas płynie szybko, chwile cierpienia się dłużą.

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×