Skocz do zawartości
Nerwica.com

Spamowa wyspa


Etna

Rekomendowane odpowiedzi

platek rozy, współczuję. Trzymaj się tam dzielnie.

 

kosmostrada, tak, w sobotę wyjeżdżam. Tym razem praca przy jakichś krzewach i kwiatkach doniczkowych. Zobaczymy co to będzie.

 

JERZY62, toż ja chudy jak patyk :lol: .

"Każdy, kto kiedykolwiek zbudował jakieś nowe niebo, znajdował moc do tego dopiero we własnym piekle."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witajcie wieczornie!

 

Z naszą Plateczkową rozmawiałam przez telefon, dzielna dziewczyna z niej jest.

 

U doktora wygadałam się, bite 45 minut. Mam zrobić EEG, mam iść na terapię pozn.- behawioralną, odmówiłam wzięcia stabilizatora. To tak pokrótce.

Monsz podwiózł, bo bym chyba nie dojechała samochodem, wróciłam autobusem z małym przystankiem w celu rozpieszczenia - nabyłam na promo fajny krem do rąk i kazałam sobie zrobić odlewkę wypatrzonych perfum.

 

Teraz herbatka, bo zmokłam, plus się zrobił i jak zaczęło prószyć, tak skończyło się na chlapie.

 

Poczytałam Was, ale jakoś teraz nie mam siły się do niczego odnosić, więc pozwolicie, że umknę ku kąpieli...

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Męczy mnie mocny lęk. Nie wiem dlaczego. Cały dzień było ok, dopiero jak zamieszczałem ogłoszenie o wynajmie pokoju, którego nie mogę wynająć pojawił się silny lęk, później poszedłem na spacer z Karolem, to na chwile mi przeszło, ale później Karol powiedział że przemakają mu buty i nie będzie chodził na spacery. Wystraszyłem się bo jak on nie będzie chodził na spacery to co ja będę robił wieczorami. Jak te nasze spacery to rytuał. Później mu mówiłem, żeby sobie kupił nowe buty a on na to, ze nie ma kasy. A wiem, że ma bo oszczędza. No to mu powiedziałem, że wiem że ma oszczędności a on na to że musi oszczędzać na żywność jak wyjdzie na wiosnę. Kurde a buty na zimę nie są ważne? Nie no jak się wkurzę to się zapisze na angielski/kurs tańca/jogę bo już mam dość tego że spotkania są zależne od pogody. Latem jak jest więcej niż 28 to za gorąco, zimą jak jest poniżej -2 to za zimno, pada leka mżawka to już nie bo leje. Teraz znowu nie bo buty. Nie no kur... ręce opadają.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

JERZY62, tak. Tylko to zdjęcie sprzed ponad roku, jak jeszcze miałem dodatkowe kilogramy po lekach. Leki odstawiłem, kilogramy poszły się...no.

Teraz próbuję do tej optymalnej wagi wrócić (90 kg), ale z moim marnym apetytem to ciężko. Zwłaszcza jak się opuszcza śniadania :bezradny: .

"Każdy, kto kiedykolwiek zbudował jakieś nowe niebo, znajdował moc do tego dopiero we własnym piekle."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Płateczkowa, nie wiem, co ci mądrego napisać, ale myślę o Tobie :(

 

Zapisałam się do fanklubu, o którym wspominałam wcześniej. Jest tam sporo osób starszych ode mnie, tak że bardzo mnie to cieszy, będzie fajna zabawa dla dorosłych miłośników fantastyki :105:

 

Umyłam główkę, jutro postaram się dotrzeć do fotografa i na lunch. Tak więc krok po kroku biorę się za siebie.

 

Nie no jak się wkurzę to się zapisze na angielski/kurs tańca/jogę bo już mam dość tego że spotkania są zależne od pogody.

Bardzo dobry pomysł!

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zapisałam się do fanklubu, o którym wspominałam wcześniej. Jest tam sporo osób starszych ode mnie, tak że bardzo mnie to cieszy, będzie fajna zabawa dla dorosłych miłośników fantastyki :105:

 

Fajne jest to, że w dzisiejszych czasach ktoś taki jak "dorośli miłośnicy fantastyki" w ogóle występuje w przyrodzie :D .

"Każdy, kto kiedykolwiek zbudował jakieś nowe niebo, znajdował moc do tego dopiero we własnym piekle."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zapisałam się do fanklubu, o którym wspominałam wcześniej. Jest tam sporo osób starszych ode mnie, tak że bardzo mnie to cieszy, będzie fajna zabawa dla dorosłych miłośników fantastyki :105:

 

Fajne jest to, że w dzisiejszych czasach ktoś taki jak "dorośli miłośnicy fantastyki" w ogóle występuje w przyrodzie :D .

Dzięki temu się nie muszę bujać z dziećmi i młodzieżą, co samo w sobie nie jest złe, ale nie lubię jako jedyna odstawać wiekiem od grupy, wolę jak więcej niż jedna dekada ma swoją reprezentację w społeczności :great:

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

neon, mirunia, tosia_j, kosmostrada, cyklopka , nalesnik, misty-eyed, dziekuje Wam za cieple słowa.

Noc koszmarna , lęki , bol glowy . Teraz tez roztyrpana siedze w pracy z migrena .Wzielam hydre. Nie moge sie skupic na niczym a pracy sporo.

 

misty-eyed, Aniu nie tylko ja i mirunia tak zrozumialysmy Jerzego , nawet osoba ktora juz nie pisze na forum a z ktora wczoraj rozmawialam tez byla jego wpisem oburzona . Trzeba troche pomyslec bo to nie jest dobry moment na mysli typu "kazdy kiedys umrze" .

Zreszta zostawiam ten temat bo nie mam juz sil tego walkowac.

 

Trzymajcie sie cieplo !

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tosia_j, platek rozy, JERZY62, witam Was serdecznie!

 

JERZY62, to nic dziwnego, że rano czujesz głód. O której zwykle jadasz kolację?

"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."

Dalajama XIV

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

misty-eyed, taką lekką kolację jem różnie... o 20.00 a chodzę spać przeważnie o 22.00. Ale jak wstaje to czuje takie dość duże ssanie w żołądku.

 

Dziś nie ma słońca ale też nie jest najciemniej na polu bo bywało ciemniej o tej porze.

Czas płynie szybko, chwile cierpienia się dłużą.

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

JERZY62, , śniadania nie odpuszczaj nigdy :nono: To najważniejszy posiłek w ciągu dnia, ważne, by był on odpowiednio zbilansowany, ponieważ powinien dostarczyć taką ilość energii, która pokryje przerwę nocną oraz zapewni siłę na początek dnia :D

 

http://zdrowie.radiozet.pl/Zdrowie/Ciekawostki/Dlaczego-sniadanie-to-najwazniejszy-posilek-dnia-BADANIA-00000540

"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."

Dalajama XIV

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×