Skocz do zawartości
Nerwica.com

Spamowa wyspa


Etna

Rekomendowane odpowiedzi

platek rozy, Hej Kochana! No dzisiaj trzeba dojść do siebie po wyprawie.

Zgadzam się z takim podejściem, tylko śniadanie w hotelu, a reszta na mieście co by popróbować. No i człowiek uwiązany nie jest jakimiś godzinami posiłków.

Prezent zamówiony, spóźniony przez wyjazd, ale co się odwlecze... ;) Może jutro przyjść. To oczywiste, że od razu będziesz miała ode mnie wrażenia z nowego olejku. :smile:

Mam parę fot jedzenia, ale słabo widzę nawet w telefonie, więc kadry beznadziejne, aż wstyd,więc pokażę tylko sztandarowe danie czeskie, czyli knedliki z gulaszem. Wyjątkowo jakiś okruch warzywa jest. ;)

 

na_leśnik - :papa::papa::papa: Co u Ciebie, jeszcze na robotach, czy już w Polsze?

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry.

 

Dzwonili dziś, że dostałem pracę :zonk: . Nie wiem, czy się cieszyć, czy płakać. Ta racjonalna część mnie każe mi się cieszyć, ale to neurotyczne Ja dominuje i każe się schować przed światem :hide: No cóż. Będzie trzeba powalczyć z lękiem przed nowym i całą resztą ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kosmostrada, już powoli manewry jajeczne dobiegają końca. 16 września najprawdopodobniej zabieram żyć w troki i wracam do ojczyzny dobre zmiany nadzorować ;) .

"Każdy, kto kiedykolwiek zbudował jakieś nowe niebo, znajdował moc do tego dopiero we własnym piekle."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

na_leśnik, Tak mi się wydawało, że miałeś koło września zjeżdżać do domku. No to już z górki! Piniondz zarobiony i wielkie plany w ruch! :D

 

rolosz, Brawo, jesteś miszcz, w amoku, ale się zaprezentowałeś! :great: Czy widzisz jaki jesteś wielki? :smile: Portfel zapełnisz, do ludzi wyjdziesz ( to bardzo ważne), może firma okaże się fajna, tego Ci mocno życzę!

 

Mój nieogar osiąga apogeum - podłączałam telefon do ładowania i podnosząc głowę grzmotnęłam się o kant wiszącej szafki, wiszącej tam od zawsze podkreślę. Mam guza. I wysmyrnął mi się z ręki na podłogę mój ceramiczny nóż, no i noża nie mam. Ech... :bezradny:

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kosmostrada, ja wczoraj miałem taki dzień nieogarniawczo-kontuzyjny. Nie dość że spóźniłem się do pracy to jeszcze prawie paletę z surowymi jajkami przewróciłem :hide: .

"Każdy, kto kiedykolwiek zbudował jakieś nowe niebo, znajdował moc do tego dopiero we własnym piekle."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kosmostrada, źle sprawdziłam, bo zapomniałam jak się to robi :hide: Kiepska ze mnie groupie.

 

Ale to pierwsza płyta, z 2013 r., ciekawe co widnieje na tej z 2015 i co będzie widnieć na następnej, która się chyba dopiero zaczyna pisać.

 

Trochę się wygłupiam teraz 8)

 

rolosz, no ja bym się cieszyła.

 

Kurczę blade, zapomniałam wczoraj iść do biura, tego od prywatnych kursów, mieli mi zrobić jakieś 20-minutowe szkolenie :zonk: Zaraz zadzwonię, ale nie wiem, co powiedzieć :zonk:

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mirunia, dzięki :D w sumie mam miałem 2 miesiące przerwy od pracy (lipiec i sierpień), więc takie można powiedzieć wakacje. A teraz się trochę czuję, jakbym szedł do nowej szkoły ;)

 

Przecież każdy nowy pracownik nie jest od razu alfą i omegą

Nie myli się ten, co nic nie robi. ;) Tak mi mówili w mojej pierwszej pracy. Najlepszej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

na_leśnik, tak, niezwykle tu w ojczyźnie jesteś potrzebny. Kraj wojny i bogaty wysokie zarobki i rodzina 500+ :D

 

Nic ino dzieci robić i patrzeć jak w trzosie monety się mnożą :105: .

"Każdy, kto kiedykolwiek zbudował jakieś nowe niebo, znajdował moc do tego dopiero we własnym piekle."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mirunia, Hej Kochana! Fajnie wracam do pracy, jeden dzień i piąteczek! :D

 

rolosz, Twój stres jest najzupełniej naturalny, dziw abyś go nie miał. Ja dziś idę na pierwsze zebranie u młodego, a kark mam tak napięty, że głową nie mogę ruszać i jeść nie mogę, to jest dopiero absurd! :roll: Więc stresowi przed nową pracą daj trochę poszaleć, bo to normalna rzecz. ;)

 

Carica Milica, Espadryle bardzo lubię, ale niestety ich trwałość woła o pomstę do nieba...

 

Purpurowy, To fakt, historia jest mimo wszystko zagadkowa.

 

na_leśnik, Oj rób dzieci!!! Jeszcze relacji z porodu nie mieliśmy na Spamowej. :D

 

cyklopka, Chyba najlepiej powiedzieć prawdę. ;)

 

Zbieram się na kawkę, Wam życzę udanej końcówki dnia!

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Carica Milica, białą czekoladę pojadasz, ja wolę ciemną gdzieś mam to zakodowane że zdrowsza i nie tylko.

Ja powinnam jeść ciemną, żeby unikać mleka, ale ciemna mi średnio smakuje.

 

Carica Milica, widzisz, przyjemny dzionek.

 

kosmostrada, prawda jest, że jestem nieodpowiedzialna i nie ogarniam kuwety :hide: Mam nadzieję, że mnie nie ukarzą :zonk:

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jest przypał ;/

 

Działacz lgbt napisał na fb, że był molestowany przez księdza, ktoś inny zgłosił to do prokuratury.

http://www.fakt.pl/wydarzenia/polityka/krystian-legierski-byl-molestowany-przez-ksiedza-dotykal-mnie/qyp5fmt

http://www.dziennikzachodni.pl/wiadomosci/a/krystian-legierski-ksiadz-z-koniakowa-molestowal-ministrantow-dotykal-mnie-twierdzi,10568721/

 

Niby normalna sprawa, jakich jest wiele w Polsce, tyle że dzieje się to w miejscowości obok której mieszkam, do tego kościoła mam raptem 2 km, księdza znam, takich jaj jeszcze we wsi nie było :lol:

będą teraz księdza za dupę brali niezależnie od tego czy molestował, czy nie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry :D

 

Koszmarnie się czuję...w czasie dłuższego spaceru do sklepu z grami planszowymi, który jest cudownie usytuowany w najnowszej części naszego osiedla, miałam nawrót najgorszych, irracjjonalnych lęków :hide: , ze wszystkimi prawie objawami... ból głowy mam do tej pory!

 

Jednak mając w pamięci postawy Carica Milica, kosmostrada, i platek rozy, postanowiłam nie rezygnować. Nie byłam sama, wsparta na Mężu parłam do przodu, mimo wszystko, podziwiając piękną, parkową część dzielnicy.

Czy sama poradziłabym sobie? Nie wiem.

Wpadłam w mały dołek, poradzę sobie, ale łzy płyną...

"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."

Dalajama XIV

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mój nieogar osiąga apogeum - podłączałam telefon do ładowania i podnosząc głowę grzmotnęłam się o kant wiszącej szafki, wiszącej tam od zawsze podkreślę. Mam guza. I wysmyrnął mi się z ręki na podłogę mój ceramiczny nóż, no i noża nie mam. Ech... :bezradny:

Story of my life :papa:

 

misty-eyed, dziwne, bo sklepy z grami są jednym z najmilszych miejsc, czy nie...

Trzeba sobie czasem pozwolić na tryb #smutnakrólewna :bezradny: a potem się jakoś wykopać.

 

Dzwoniłam do biura, jako że jestem już osobą pracującą tam bardzo długo, to moje szkolenie nie jest pilne i zadzwonią, jak będą mieli czas. Ja je mogę przeszkolić, bo one są nowe.

 

Poszłam do księgarni katolickiej i papierniczego, obkupiłam się w kalendarze, pamiątki ze ŚDM dla koleżanki z Ameryki i inne dobra. Oczywiście naszła mnie głęboka refleksja, że gdybym Księciunia bliżej poznała, to pewnie byśmy się dość szybko ścięli na płaszczyźnie teologicznej, bo on jest dość mocno nawiedzonym protestantem. No, ale miałam nie siać fermentu i kwaśnych winogron bezpestkowych! :blabla:

 

W każdym razie, bardziej ekumeniczny wniosek, że jednak, ktoś kto zaufa Bogu nie może być nigdy całkiem smutny i całkiem pozbawiony celu.

 

Pamiętam, że na forum zawsze były osoby i takie, które do zdrowia motywowała wiara, i te, które motywował brak wiary, oczywiście wszystkich szanuję i wszystkim dobrze życzę.

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×