Skocz do zawartości
Nerwica.com

Spamowa wyspa


Etna

Rekomendowane odpowiedzi

jaktobylo, Co chciałeś uzyskać stosując ten miks? :shock: Twoje pytanie to raczej chyba w wątku dla benzowców.

Chciałem zobaczyć reakcję. Ta kofeina to tak z obawy, że zasnę czy cuś. Może nie bawiłbym się w takie cóś gdyby te benzo samo po prostu działało, pomyślałem, że skoro alko setka wypite od razu wyluzowuje mnie itd.(czyli skoro mam taki wrażliwy organizm) to jak załatwie se benzo, to starczą małe dawki by wywołać podobny efekt ale nie. Myślałem, że benzo to naprawdę będzie fajna rzecz, luzik itd. a to jest po prostu gówno.... jak na razie przynajmniej... zobaczę może większe dawki coś dadzą,... chciałbym w pracy czasem poczuć się jak po alko.

Niby f20..., wg psychiatry to wciąż jeszcze nic pewnego, na moje pytanie czy może być to schizofrenia prosta, powiedział, że możliwe :/

 

Benzosy itp. możecie do mnie pisać

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cyklopka, ja nawet sobie wyprostować włosów na szczotce nie potrafię... :bezradny:

No ja właśnie też.

 

Dzisiaj zaś udaję, że się uczę. Oglądnęłam nowy reality show Agent na TVN, wysłali grupę mniej lub bardziej znanych celebrytów do Afryki i tam mają różne zadania do rozwiązania na orientację, na odwagę, na współpracę i jedna osoba odpada w każdym odcinku, a jedna od początku gra na niekorzyść grupy i mają się domyślić kto.

 

W ogóle co to za obyczaje, żeby się człowiek uczył przy komputerze, powinno się obejrzeć show, wypić herbatkę lub kawkę zbożową, zapalić świeczkę, wyspać się, a nie jakieś dzikie węże :(

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Purpurowy, Ja już ci pisałam, że dobry monsz będziesz. ;) Idź ty chłopie na ten detoks, bo skarb się marnuje... :mrgreen:

 

jaktobylo, na mnie benzo nie działa, pogłębia mi lęki. Nie znam Twojego problemu, ale nie sądzę, że zastępowanie alko inną trucizną jest sprytnym sposobem, chyba raczej rozprawić się ze swoimi demonami... :bezradny:

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

"kosmo" pogłębiały Ci mówisz, mogłbym znać psychiczne problemy Twe? No i ja chciałbym po prostu w miarę normalnie dotrwać do końca umowy w tej pracy. Wiem że na dłuższą metę nie ma to chyba sensu. Ale co zrobić,... odkąd się zaczęło.. 5 lat temu To coś, to chciałem to rozwiązać w jakiś bezpsychotropowy sposób...

 

I takie pytanie z innej beczki, czy jest możliwość zablokowania powiadomień przychodzących na pocztę o nowych pw z tej stronki? Pytam tylko.

Niby f20..., wg psychiatry to wciąż jeszcze nic pewnego, na moje pytanie czy może być to schizofrenia prosta, powiedział, że możliwe :/

 

Benzosy itp. możecie do mnie pisać

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jaktobylo, no mój szwagier uprawia taki miks, xanax i piwo z sokiem po pracy, żeby się zchillować, alkoholikiem już jest i jeszcze lekomanem chce zostać. Ale w pracy mu idzie dobrze, w domu go potem roznosi.

 

Siarlek, dasz radę, bierzesz to co ja, a ja pracuję prawie jak normalna 8)

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cyklopka ale ten no jak dawkuje? Tak btw to ja mam "afobam" ale różnicy to pewnie nie robi w końcu składnik ten sam.

 

"carica" oszczędzaj..

 

 

 

 

 

 

Te biurko

Edytowane przez Gość

Niby f20..., wg psychiatry to wciąż jeszcze nic pewnego, na moje pytanie czy może być to schizofrenia prosta, powiedział, że możliwe :/

 

Benzosy itp. możecie do mnie pisać

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jaktobylo, pokrótce - depresja ( w remisji) i zaburzenia lękowe.

 

Siarlek, Mój psychiatra też ręce załamuje, jak można dostać ataku paniki po benzo.... ;) Mój mózg herzklekot spowodowany nadmiarem kofeiny, czy otumanienie spowodowane benzo, czy nawet uczuciem sytości przetwarza w informację - umierasz... ;) Skomplikowane, nie chce mi się w to teraz zagłębiać.

Gratuluję nowej pracy!

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzien dobry :********

I dopadla mie migrena a tu caly dzien w pracy trzeba dac rade :hide: Nosz normalnie leb bym sobie uciela najchetniej.

Musze wytrzymac jakos.

W dodatku zbiera mnie na wymioty co chwile .

@ powinna byc raz na pol roku a nawet raz na rok :evil::evil:

 

Carica Milica, Trzymam kciukasy za mieszkanko :*******

 

Spokojnego dnia dla Wszystkich !

Edytowane przez Gość

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ḍryāgan, Hey :papa::papa: wzajemnie , ja wlasnie lece na tramwaj .

Ciesze sie ze nocke masz przespana .

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry!!!

 

A u mnie powtórka wczorajszego dnia pogodowo- nie wiadomo o co chodzi. Jestem zamulona, chociaż wyspana i nie "przespana". Nie znoszę być taka otumaniona. :evil:

Zaraz ogarnę łazienkę, choć zarzekałam się, że dziś bez szmaty, ale jak słońce wychodzi to wali po oczach kurzem. Nie daję rady na to patrzeć. Potem mała rundka po lumpkach tak dla przyjemności i zakupy na obiadek.

 

Miłego dnia!!!

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam Wszystkich ciepło :D

 

kosmostrada, ja też mam uczucie zamulenia, zmęczenia, znużenia. Czy to pogoda, trudno powiedzieć, może to tzw. przesilenie zaczyna się? Ale co zrobić, trzeba się zmobilizować, obowiązki czekają ;)

Niezmiernie trudno pokonać barierę "nic niechcenia", nawet wypiłam lekką kawę - nie pomogła niestety.

Najważniejsze jednak jest to, że nie powracają lęki, z resztą sobie poradzę :D

 

Pozdrawiam serdecznie :D

 

Szybko przygotuję obiad i odpoczywam dzisiaj od 15 /Wnuczka już nie będzie, Mąż wybywa z domu/-obiecałam to sobie!!!

"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."

Dalajama XIV

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć Wszystkim! Czasem jeszcze tu do Was zaglądam,ale raczej się nie udzielam.Też jestem dziś zamulona,zmęczona,ale wydaje mi się,że to wina przeziębienia.

Urodzona w1992r. Od 2006r z przerwami przerobiłam Relanium, Citabax, Arketis, Anafranil, Afobam, Fluanxol, Hydroxyzynę, Setaloft, Propranolol,Pramolan i Trittico. Po 9 latach walki radzę sobie sama, bez leków.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry! :papa:

 

kosmostrada, misty-eyed, Dziewczynki, dołączam do zamulonych i otępionych... dobrze, że w pracy nie mam nic poważniejszego do zrobienia, bo bym nie mogła się chyba skupić.

U mnie dzisiaj na przemian, słońce, grad, deszcz, słońce i tak wkoło. Więc taka pogoda niestety ma wpływ na nasze dolegliwości i trudno się dziwić, że mamy fazę niechcenia.

Dzisiaj miałam w nocy pobudki, ale usypiałam dalej. Obudziłam się przed budzikiem... więc wyraźnie jest coś nie tak.

Obiad wczoraj ugotowałam, to mam dzisiaj wolne od garów, tylko 2 ziemniaki ugotuję ;) i też odpoczywam.

 

Pozdrawiam cieplutko!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej spamowa

Ja dziś się wybieram do koleżanki

Będziemy zamawiać kebaby na obiad:)

Czuję się dzis dobrze:)

Pogoda w Krakowie słoneczna..

Głową mnie bolała Ale wzięłam 2 ibuprofeny

I jeden apap

chodze boso po ulicy

 

 

 

Klozapol 300mg

Solian 800mg

Haloperidol 15mg

Pregabalina 150mg

Afobam 1mg doraźnie

 

Annuszka wylała olej

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wróciłam, ledwo szłam, jakbym miała kamienie doczepione do nóg... :roll:

Upolowałam tylko tunikę na wiosnę, zrobiłam zakupy ( teraz ciągle latam do sklepu, bo przecież nie mam lodówki). Zwariować można - co chwilę to się rozpinałam, bo słońce grzało, to zapinałam, to kaptur na głowę, bo padało.

Znów piję kawę, choć nie wiem po co, bo nie pomaga.

Zrobiłam sobie pyszną owsiankę z cynamonem, bananem i suszonymi żurawinami, teraz chwilę odsapnę i poskładam pranie.

Strasznie szybko mijają te dni.

 

misty-eyed, mirunia, PannaNatalia, Dziewczynki ściskam, myślę, że to pogoda. Wiosna zbiera się do buchnięcia i nas to rozbija.

 

Purpurowy, Lusesita Dolores, Witajcie!!!

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×