Skocz do zawartości
Nerwica.com

Spamowa wyspa


Etna

Rekomendowane odpowiedzi

a poruszając temat pączków, wiecie, że jeszcze do niedawna jadano je "na słono" z mięsem lub słoniną w środku? czytałam dziś o tym dzieciom

nie tknęłabym :nono:

Skoro i tak smażymy je na smalcu albo na łoju, to skwarki by nie zaszkodziły 8)

 

A Szwedzi jedzą kaszankę z dżemem :angel:

Edytowane przez Gość

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cyklopka, Takie przygody to są w gruncie rzeczy fajne...

 

Zosia_89, Hej Zosieńko! No cóż pączek ze słoniną ... mimo mojego upodobania do nowych smaków jest to duże wyzwanie... ;)

 

Purpurowy, Nowy terapeuta, może jednak nowe otwarcie...

 

misty-eyed, Dwie noce przespane - oj to jako ten skowroneczek jesteś pełna dobrej energii. :great:

No jeśli zmiana planów nas nie rozbija to jest lepiej. Kiedyś byłam elastyczna i z lekka spontanicznie szalona, nerwica trochę mnie zmieniła, ale ikry nie tracę. ;)

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

JERZY62, po kilku miesiącach. Mimo to i tak zasypiam przy włączonym radiu, by nie słyszeć szumu...pomaga :D

"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."

Dalajama XIV

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kosmostrada, i o to chodzi i to cieszy, by nie tracić ikry :D Ja też zmieniłam się, ograniczyłam, ale przebijam się przez bariery i trudności, prę przed siebie :D

"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."

Dalajama XIV

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

JERZY62, gra cichutko...tak przyzwyczaiłam się i dzięki temu słyszę muzykę a nie szum /teraz już mniej/ męczący...

"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."

Dalajama XIV

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

JERZY62, gra cichutko...tak przyzwyczaiłam się i dzięki temu słyszę muzykę a nie szum /teraz już mniej/ męczący...

Mój "niedoszły mąż" ma uszkodzony nerw słuchowy (skłonności rodzinne, praca w fabryce i koncert przelał czarę), cały czas musi mieć muzykę albo telewizor w domu, żeby zagłuszyć jednostajny dźwięk o określonej częstotliwości :shock: Ale parę razy to ja dostałam reprymendę, że za cicho albo niewyraźnie mówię. :great:

 

Zosia_89, ja dobrze przyrządzoną polską kaszankę zjem, powoli i w nadmiernym skupieniu, ale zjem. Pożywne to i bogate w składniki mineralne.

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cyklopka, to jest problem. Ja od jakiegoś czasu gorzej słyszę. Szczególnie prawo ucho "źle działa". Na szczęście nie boli, ale martwi mnie to...niestety metryka przypomina o sobie ;)

 

Zosia_89, ja nie mam problemow ze zjedzeniem po wytrawnym, mięsnym posiłku słodkiego, ale ciastek z ketchupem nie dałabym rady :lol:

"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."

Dalajama XIV

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

misty-eyed, niom, ja bym na jego miejscu zwariowała, a całkiem możliwe, że nawet mieszkając pod jednym dachem.

 

Ech, nie mogę się doczekać, aż zaprowadzę ciszę nocną.

 

Mam już dość miłośników wiadomości, jak również miłośników filmów. Ostatnio rzadko oglądam filmy, tylko w święta, jak mi się już nic innego nie chce.

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cyklopka, ja też rzadko oglądam filmy. Nie mam ochoty po prostu. Mam wiele zajęć, mało śpię, w związku z tym jestem słabo ogarnięta, nie za bardzo mogę się skupić na czytaniu, oglądaniu. Głównie słucham muzyki i czasem sięgam po krzyżówki. Czekam na zmianę i poprawę...

 

Kiedy będą ogłoszone wyniki wyborów :lol::?: Już doczytałam...

"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."

Dalajama XIV

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

misty-eyed, mnie w filmach chyba męczy długość. Książkę, grę, serial dawkuję sobie rozdziałami, odcinkami, nie muszę być cały czas skupiona. Rozwiązuję krzyżówki obrazkowe, ale idą mi o wiele gorzej niż myślałam.

 

I nieraz się dziwię, jak taki nieogarek jak ja może mieć taką odpowiedzialną pracę :hide:

 

Ale trochę mi ulżyło, że kolejne kombinowanie-załatwianie dopiero za tydzień, wracam do zwykłego zestawu obowiązków.

 

Powiem jeszcze, że ostatnio ustawiłam muzykę i odgłosy otoczenia (kroki, szum, śpiew ptaków) na głośno, a odgłosy walki znacznie ciszej i na prawdę teraz się fajnie przy tym odpoczywa. Wojna wojną, ale zwiedzanie nowych światów to jest coś :105:

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Miałem plotkować i zawiesiłem się. Po odwiesieniu zauważyłem, że kilka stron przybyło :D

Ktoś wspominał coś o jedzeniu? Dzisiaj praktycznie zamieszkałem w kuchni ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hehe, też to przerabiam, choć u mnie napierw pies przychodzi i wzrokiem woła do łóżka :smile:

O co miałbym zapytać? Wiem, że lubisz Davida B., Gwiezne Wojny, Grę ;) oraz gobliny ;). Jaki numer buta nosisz?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×