Skocz do zawartości
Nerwica.com

Spamowa wyspa


Etna

Rekomendowane odpowiedzi

Tęsknię za W., nawet mi przeszło teraz przez myśl, żeby zamiast rozkminiać po prostu mu wysłać miłego smsa noworocznego. Ale wiecie, strach przed odrzuceniem, bo okazywanie przeze mnie sympatii nigdy się dobrze nie kończyło :hide: Znacie, prawda.

Wyślij, przynajmniej Ci może troszkę lżej będzie. A jeżeli odrzuci - jest guuuupi ni nie zasługuję na Ciebie, o! Z tego co pamiętam, W. sympatie Twą odwzajemnia? Odrzucić więc nie powinien :smile:

 

Marcin2013, Purpurowy, cześć chłopaki, miło was czytać :smile:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cyklopka, nie nie problemów ze snem nie zazdroszczę i nie będę zazdrościł nigdy... tylko trochę tęsknię za tym czytaniem i za tym odlotem pamiętam swoje zaciekawienie książką... w ogóle za robieniem czegoś a nie czuciem objawów.

 

Purpurowy, z tym drugim lekiem to nie wiem czy masz brać czy nie :bezradny: Relanium bym sobie zostawił na odstawkę alko. A jak się tak ogólnie czujesz?

Czas płynie szybko, chwile cierpienia się dłużą.

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość Purpurowy
Purpurowy, z tym drugim lekiem to nie wiem czy masz brać czy nie :bezradny: Relanium bym sobie zostawił na odstawkę alko. A jak się tak ogólnie czujesz?

Ogólnie to słabo jest. Jak wziąłem to relanium ten jeden dzień to była rewelka, pełny spokój, zero emocji. A teraz bez relanium znowu to samo co wcześniej - wkurw, smutek, rozdrażnienie itp. i to wszystko co chwilę się zmienia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość Purpurowy
Purpurowy, nie mam pojęcia ile trwa detox. A jakie padał/ły najkrótszy czas detoxu?

Jedni piszą że kilka dni, maksymalnie tydzień, inni że co najmniej dwa tygodnie albo i więcej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość Purpurowy
Purpurowy, a dlaczego to dla Ciebie takie ważne ILE ?

Przecież odtrują Cię TYLKO , nie wyleczą z alkoholizmu .

Też racja, ale ja po prostu bardzo źle znoszę czas spędzony w izolacji.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Purpurowy, cytat ;)

 

Sam osobiście w 1997 roku na Detoxie alkoholowym leżałem 47 dni . Szczelnie zamknięty w plastikowych " barakach " . Długo ,padaczka alkoholowa , bo dostałęm zapalenia płuc , etc i byłem wykończony kilkutygodniowym piciem non -stop . Przez pierwszy tydzień w delirce skuty w pasach. To było moje DNO , od którego sie odbiłem . Dzis nie piję 11 lat +33 dni . Nie zamierzam ruszać tego do ścierwa do końca swoich dni !!!

 

uzale-nienie-od-alkoholu-t19863-2884.html

Czas płynie szybko, chwile cierpienia się dłużą.

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość Purpurowy
Purpurowy, cytat ;)

 

Sam osobiście w 1997 roku na Detoxie alkoholowym leżałem 47 dni . Szczelnie zamknięty w plastikowych " barakach " . Długo ,padaczka alkoholowa , bo dostałęm zapalenia płuc , etc i byłem wykończony kilkutygodniowym piciem non -stop . Przez pierwszy tydzień w delirce skuty w pasach. To było moje DNO , od którego sie odbiłem . Dzis nie piję 11 lat +33 dni . Nie zamierzam ruszać tego do ścierwa do końca swoich dni !!!

 

uzale-nienie-od-alkoholu-t19863-2884.html

Wiem, już widziałem. ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

JERZY62, :uklon: .

 

cyklopka, Czekamy więc na efekt smsa. :zonk: Niech już będzie wreszcie coś wiadomo.

Nie ma co się teraz zastanawiać, czy dobrze zrobiłaś. Chciałaś tego, podjęłaś decyzję, poszło.

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jak to dobrze zrobić sobie na podwieczorek/kolację naleśniki z bananami i nutellą 8)

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Little Red Fox, Ech nie kuś... Ja jestem od nowego roku zgodnie z postanowieniem na małej diecie i detoksie cukrowym, co by te 3 kilo nabyte zrzucić. Ze słodkiego zjadłam dziś parę daktyli i rodzynkę w czekoladzie... :why:

 

Zrobiłam ku uciesze chłopaków pizzę na cieście francuskim.

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kosmostrada, taka pizza brzmi dobrze, chyba spróbuję jutro taką, bo nie mam pomysłu na obiad :pirate:

mój brat interesuje się dietetyką i próbuje mi dietę wymyślić, ale martwię się, że będę głodna chodzić albo zabraknie mi czasu, żeby ugotować wg jego przepisów. Choć z drugiej strony tak kucharzy, że dałabym się pokroić za jego pyszności :roll:

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×