Skocz do zawartości
Nerwica.com

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?


LINA

Rekomendowane odpowiedzi

przez dwa m_ce siedziałam tylko przy komputerze żeby nie dopuszczać do siebie myśli i uczuć byłam wczoraj na terapi i dotarło do mnie jak mi jest cholernie źle i jak nienawidzę żyć wczoraj jeszcze miałam nadzieje zże usiąde przy kompie i to minie

w nocy śnił mi się gwałt muszę to wyrzygać

chyba wariuje

jakby nie patrzył to skończy się źle

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Aneta obserwuj to, ale to na pewno nie jest nic poważnego. Skoro samo znika. :smile:

 

kasiątko dużo pij, zrób sobie gorącej herbaty to żołądek pobudzisz. I powinnaś coś zjeść, może jogurt chociaż. Ale musisz się trzymać, a zobaczysz, że przezwyciężysz najgorsze. :smile: Wydaje mi się, że skoro zdecydowałaś się na terapię to powinno być lepiej, zobaczysz zna pewno Ci to pomoże. Ja jeszcze nie byłam u psychologa, ale dużo tutaj na ten temat czytałam i na początku jest ciężko, ale na dłuższą metę to pomaga. Będzie dobrze. :smile:

Istniejemy, póki ktoś o nas pamięta...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja na terapie chodzę 8 lat znaczy się chodziłam bo zrezygnowałam z terapi tylko jako taką pomoc dorażną wsparcie bo wobec mnie terapia nie wchodzi już w rachube

bo jak sama widzisz ja muszę wciąż od siebie uciekać by po prostu żyć

nie mam jogurtu w domu

nie pije od kilku godzin bo nie mam sił się ruszyć po wode a co dopiero zrobić sobie herbaty

zresztą wstyt mi nie chcę żeby ktoś z rodziny widział mnie w takim stanie a nie mam już sił grać

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kasiątko masz siłę! Nie poddawaj się! Każdy z nas ma siłę. Tylko czasami nie chce jej mieć. Po prostu wstan i idź! Napij się czegoś. Jesli tego nie zrobisz to może sie to dla Ciebie źle skończyć.Odwodnisz się, a to nie jest przyjemne.

 

[Dodane po edycji:]

 

czy nikt z Twojej rodziny nie wie co się z Toba dzieje? Z kim mieszkasz?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dziewczyny niestety chyba musze przerwac lek znowu mialam ostry atak w nocy prawie cala noc uczucie czegos w gardle myslalam ze sie udusze zasnac niemoglam chyba liter wody wypilam sucho strasznie w buzi rano wstalam mialam taki okropny odruch wymiotny ale nie zwymiotowalam taka ciezkosc jkaby chodzila przez klatke sama nie wiem czy to prze zlek cyz jak ale nie mialam tak przed braniem jego boje sie :why:

 

[Dodane po edycji:]

 

parogen ma taki składnik ktory jest zaliczany to najmocniejszych SSRI

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

perla86, radził bym ci wytrzymać te pierwsze dni. One są najgorsze. paroksetyna jest skuteczna

Najdłużej kochamy tych właśnie, co nas porzucają. Może dlatego, że czujemy w stosunku do nich coś w rodzaju wdzięczności.

Michał Choromański (1904 - 1972)

Pomocy, pomocy, pomocy !

Czuje zbliżające się życie,

Kiedy wszystko czego teraz pragnę to

...śmierć

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

milano3 ale janigdy nie mialam takich napadow biore cwiartke i zeby takie skutki byly?? wnocy spac niemgoedochodzi lek z ucuzciem ze cos w gardle mam ze ie udusze i ciezkosie oddycha takie cos po takiej cwiarteczce??biore od soboty sorki za pisanie ale nie dziala mi spacja

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

perla86, może skontaktuj sie z lekarzem, aczkolwiek wydaje mi sie ze to tylko twój lęk. Lęk przed lekiem który zażywasz. Taka dawka jest na prawde mała. Jako że jesteś osobą znerwicowaną to normalne. Wymyślasz sobie kolejne objawy :)

Najdłużej kochamy tych właśnie, co nas porzucają. Może dlatego, że czujemy w stosunku do nich coś w rodzaju wdzięczności.

Michał Choromański (1904 - 1972)

Pomocy, pomocy, pomocy !

Czuje zbliżające się życie,

Kiedy wszystko czego teraz pragnę to

...śmierć

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ewelina to nic innego tylko nerwy. milano może mieć racje, że naczytałaś się o tym leku i się go boisz. Ale nic ci nie jest. Zapewniam Cię. Bierz go nadal, jak koniecznie chcesz przerwać to najpierw pogadaj o tym z lekarzem. Ale wydaje mi się, że to za szybko. Musisz poczekać aż lek naprawdę zacznie działać.

 

Brzuch mnie boli, mam @. :(

 

[Dodane po edycji:]

 

Ja miałam takie uczucie, jak myślałam, że mam raka nosogardła i przerzuty do węzłów. :lol:

Istniejemy, póki ktoś o nas pamięta...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

asia ale widzisz mialam spokoj z tym czyms w gardle i na nowo :( jescze dzisiaj tabletki nie wzielam :( alemowie wam przbeudzilam sieod2.30do5 ranosie meczylam nie moglam lezec balkon otwarty pilam ino wode dlugo tomialas asia???a jesli chodzi o tenlek to nie nakrecilam sie skutkami

 

[Dodane po edycji:]

 

czy nie za pozno na wziecie leku zawsze bralam gdzies 11.15

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie jest to rak krtani. Ja to miałam bo sobie tego raka nosogardła wmówiła, to zaczęło mnie gardło boleć i taką gulę miałam. A potem wynalazłam tą kulkę pod uchem i o gardle zapomniałam. Spokojnie możesz wziąć tą tabletkę teraz.

Istniejemy, póki ktoś o nas pamięta...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Asia al e ja to czuje wewnatrz nie na zewnatrz

 

[Dodane po edycji:]

 

wszystkiego tez nie mozna zwalac nan erwice

 

[Dodane po edycji:]

 

wczoraj tez mialamostra klotnie z mezem moze tez tomialo wplyw?? strasznie plakalammazposzedl i jak nie wracal po jakies chwili to dlonie mialam mokre juz goraco mi bylo nie wiem

 

[Dodane po edycji:]

 

wzdłuż klatki mnietez boli :( naprawde koszmar gniecenie :why: moze jakis gu.:(:(:(

 

[Dodane po edycji:]

 

nikogo tu nie ma ja juz nie daje rady kurka czy przez ta suchosc sie tak dzieje :(

 

[Dodane po edycji:]

 

zimna czuje takie w rece

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak to nigdy tu nikogo nie ma? :lol: Ja zaglądam. :smile:

 

Ewelina nie możesz mieć wszędzie guza (przecież podejrzewasz, że jest w klatce piersiowej, w krtani, do tego białaczka i rak kości). Zastanów się. To nerwica po prostu. Nikt nie ma tyle nowotworów na raz. Musisz wytrzymać, postaraj się uspokoić. Zobaczysz będzie lepiej. I na pewno się nie udusisz. :smile:

Istniejemy, póki ktoś o nas pamięta...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nosz bez histerii! jak będziesz tak myślał, to na pewno się nie skończy! idźże do psychologa na terapię, albo do psychiatry. Tacy lekarze przydają się w naszych przypadłościach. A pani konsultant, jak robiłam sobie testy pewnego pięknego dnia, bo podejrzewałam u siebie aids (oczywiście dzięki mojej hipochondrii) powiedziała, że hipochondrię wbrew pozorom jest stosunkowo łatwo wyleczyć!

dopóki demon smutku śpi, niech żyją młode żądze, dopóki życie w nas się tli....

 

http://www.gifsoup.com/view/309384/pug-licking-screen-o.gif

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×