Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Gość Fugu

Witajcie!

Rekomendowane odpowiedzi

Gość

Witam wszystkich,

 

Mam na imię Paweł, jestem (prawie) 23-letnim studentem, od kilku lat zmagającym się z depresją/dystymią, do której czasem dochodzą objawy nerwicy (sam do końca nie wiem co mi jest, a dokładna diagnoza w psychiatrii jest ciężka). Moje objawy to chyba klasyczny przypadek depresji jednobiegunowej, brak sił, energii, leżąca pamięć i koncentracja (coś jakby wata w głowie, chociaż dla mnie to bardziej uczucie "braku mózgu"), niechęć do robienia czegokolwiek, anhedonia, zahamowany metabolizm, brak zainteresowań, bla bla bla. Czasem dochodzą lęki, bóle głowy, zaburzenia widzenia i inne rzeczy "nerwicowe". W badaniach krwi, tarczycy, u neurologa nic nie wyszło, więc to raczej problemy z moją psychiką. Od 1,5 roku nieskutecznie faszeruję się lekami (poprawę przyniosła mi tylko wenlafaksyna - za pierwszym razem i niestety tylko na miesiąc), obecnie znów jestem na wenli (z dodatkiem lamotryginy) i poza megapotliwością i lekkim otępieniem skutków nie widzę, ale pcham taczki obłędu naprzód, bo mam nadzieję że kiedyś wyjdę z tego gówna. Chociaż może to nie do końca gówno, bo uważam że choroba to jakby sygnał ostrzegawczy (dość bolesny, niestety) żeby zrobić coś ze swoim życiem, zmienić swój charakter (a w tej kwestii mam akurat co zmieniać), może stosunek do świata? Hm.

 

Anyway, chodzę do psychiatry więc jestem pod odpowiednią opieką, od forum raczej niczego nie oczekuję, chyba że opinii/sugestii na temat leków. Może pozytywnie się rozczaruję ;). Się rozpisałem. Życzę zdrówka wszystkim forumowiczom!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Siemasz Fugu. Opinii i sugestii na temat leków jest tutaj co nie miara, więc powinno Cię to negatywnie zaskoczyć ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć Fugu:) Wiele w tym co napisałeś odnosi się do mnie. Z tego co wiem, wiele w takich problemach zależy od skutecznego połączenia farmakoterapii z psychoterapią. Ta niestety jest niezbędna, by na dobre wyleczyć swoją duszę i dysfunkcyjne myślenie. Jakieś przebłyski optymizmu widzę w Twej wypowiedzi, mam nadzieję, że wszystko się wkrótce ułoży:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×