Skocz do zawartości
Nerwica.com

Pomocy, wariuję!


Czarodziejka84

Rekomendowane odpowiedzi

radziłabym zaprzestać używek, po nich bywają podobno takie stany.

Nie wiem, ile może to trwać u Ciebie. Sama cierpię na nerwicę lękową i czasem jest ciężko.

Trzeba walczyć, uspokoić nerwy, wierzyć, że będzie dobrze. Chociaż ciężko o optymizm, gdy nachodzi panika.

Ale dasz radę :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

stooge, Nie jestem wielkim amatorem leków, ale Ty je wręcz demonizujesz. Jeśli masz ciężką depresję , radziłabym się nie zastanawiać , tylko zacząć je brać. Na koncentrację akurat w Twoim wypadku powinny pomóc, bo depresja też ją wywołuje. Owszem początki mogą być trudne, ale to kwestia około 2-3 tygodni , a potem powinno być już lepiej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mówią, że nie będę po tym sobą

A teraz jesteś sobą?

Z resztą sama czytam na internecie jak to leki tego typu uszkadzają nieodwracalnie centralny układ nerwowy, jakie to zło, jaka zmora i w ogóle.

Twój układ już jest uszkodzony.

My mother said to get things done.

You'd better not mess with Major Tom...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

stooge, A bliscy brali ,że tak doskonale wiedzą jak to jest?

Decyzja oczywiście należy do Ciebie, ale jeśli jest źle i nie dajesz sobie rady chyba nie ma się nad czym zastanawiać. Nie wiem czy to Cię pocieszy , ale chyba z 90 % ludzi na forum leki bierze i jakoś całkowicie nie zwarzywnieliśmy ani nie staliśmy się psychopatami ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Po paru dniach imprezowania bym stawiała na efekt odstawienny alko, to że moze zostać na zawsze to juz sorry za szczerość ,ale Twoja wina, ja ostatnio za zolpa winie sama siebie.

Kto utraci raz będzie zawsze czekać

Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść

Zostaje smutek i tylko smutek

Ostry jak nagły serca głód

Wiatr co zwala z nóg

Smutek i ty

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

stooge, masz cały zespół objawów psychosomatycznych i bez leków Twój stan nie ustabilizuje się. Twój układ nerwowy jest rozdrażniony (być może także nadużywaniem alkoholu) i jedyna droga to ustabilizowanie chemii mózgu z pomocą leków. Niestety nie ma innej drogi. :bezradny:

My mother said to get things done.

You'd better not mess with Major Tom...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

halenore, Ej poczekaj jak nie ma skłonnosci od dzieciństwa jak my do takich fiki miki to moze sie jej jeszcze ustabilizuje samo i tylko alko tu gra rolę, ale w sumie to obawiam się,ze mozesz mieć racje.

Kto utraci raz będzie zawsze czekać

Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść

Zostaje smutek i tylko smutek

Ostry jak nagły serca głód

Wiatr co zwala z nóg

Smutek i ty

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Któremuś z Was leki pomogły wyzwolić się od nerwicy? Kto jest wolny od nerwicy ręka w górę? Za wolność od nerwicy uznaję nie branie żadnych leków uspokajających, psychotropów, itd. i "normalne" funkcjonowanie - bez napadów paniki, silnego lęku, itp.

 

Pozdrawiam!

"Sztuka Zarządzania Strachem"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Leki raczej tylko ją przygaszą. Nie słyszałem żeby same leki kogoś wyleczyły. Zasadniczo terapia. Jeszcze się nie wyleczyłem, ale mam zamiar! Może słabą motywację, ale zamiar!!!

I jeszcze trochę wykrzykników !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Kiedyś trzeba się wyszaleć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Leki raczej tylko ją przygaszą. Nie słyszałem żeby same leki kogoś wyleczyły. Zasadniczo terapia. Jeszcze się nie wyleczyłem, ale mam zamiar! Może słabą motywację, ale zamiar!!!

I jeszcze trochę wykrzykników !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Kiedyś trzeba się wyszaleć.

 

hehe zamiar to już coś :) Może z czasem przerodzi się w silną motywację i Ci się uda.

 

Tego Ci życzę!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! ;)

"Sztuka Zarządzania Strachem"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×