Skocz do zawartości
Nerwica.com

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?


d65000

Rekomendowane odpowiedzi

Sam po sobie to widzę - ludzie zwykle mnie wolą gdy mam nastrój pozytywno-normalny. niźli gdy wylewa się ze mnie rzeka pesymizmu i czarnych myśli.

oohwowlovely, Aj,no źle się zrozumieliśmy :P

"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sam po sobie to widzę - ludzie zwykle mnie wolą gdy mam nastrój pozytywno-normalny. niźli gdy wylewa się ze mnie rzeka pesymizmu i czarnych myśli.

oohwowlovely, Aj,no źle się zrozumieliśmy :P

"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak też myślałem. Nie pouczaj więc łaskawie innych bo którzy coś robili i wiedzą, że teorie sobie a życie sobie.

 

Dlatego lepiej będę bojcał na forum,zresztą strasznie wybiórczo zacytowałeś...napisałem że kobiety nie szukam z powodu wad które są do przepracowania.

Więc łaskawie czytaj lub cytuj w całości.

Edytowane przez Gość

"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak też myślałem. Nie pouczaj więc łaskawie innych bo którzy coś robili i wiedzą, że teorie sobie a życie sobie.

 

Dlatego lepiej będę bojcał na forum,zresztą strasznie wybiórczo zacytowałeś...napisałem że kobiety nie szukam z powodu wad które są do przepracowania.

Więc łaskawie czytaj lub cytuj w całości.

Edytowane przez Gość

"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

anonus, jak dziewczyna ci sie zwierza czy cos, to wysluchaj ja, nie mow wtedy o sobie ( jak to wkurza) tylko skup uwage na niej, jak ma zly humor, to powiedz cos smiesznego ( na mnie to dziala)

ja ci daje rady, ktore mi sie podobaja, ale ja jestem dziwna, wiec nie bierz tego tak do serce

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

anonus, jak dziewczyna ci sie zwierza czy cos, to wysluchaj ja, nie mow wtedy o sobie ( jak to wkurza) tylko skup uwage na niej, jak ma zly humor, to powiedz cos smiesznego ( na mnie to dziala)

ja ci daje rady, ktore mi sie podobaja, ale ja jestem dziwna, wiec nie bierz tego tak do serce

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mnie tam smieszy to co kolesi :D

czasami sama smieje sie z zartow o kobietach :D

nie wiem jak zreszta

ale nie mozesz tak chamsko jezdzic

np jak ktos zbija ze mnie, to ja sie nie obrazam, chyba ze ktos mnie obrazi to jest gorzej

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mnie tam smieszy to co kolesi :D

czasami sama smieje sie z zartow o kobietach :D

nie wiem jak zreszta

ale nie mozesz tak chamsko jezdzic

np jak ktos zbija ze mnie, to ja sie nie obrazam, chyba ze ktos mnie obrazi to jest gorzej

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak też myślałem. Nie pouczaj więc łaskawie innych bo którzy coś robili i wiedzą, że teorie sobie a życie sobie.

 

Dlatego lepiej będę bojcał na forum,zresztą strasznie wybiórczo zacytowałeś...napisałem że kobiety nie szukam z powodu wad które są do przepracowania.

Więc łaskawie czytaj lub cytuj w całości.

 

Czytam, czytam.. I nadziwić się nie mogę. Nie szukasz dziewczyny, nie pracujesz nad sobą - twoja sprawa. Nie pouczaj jednak innych jak to się powinno robić i jak to wygląda. Równie dobrze ja mógłbym siedzieć przed kompem i wygłaszać teorie jak się trzeba dorobić wielkich pieniędzy a sam zarabiałbym z 1000 zł na miesiąc. Mówiąc delikatnie byłbym mało wiarygodny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak też myślałem. Nie pouczaj więc łaskawie innych bo którzy coś robili i wiedzą, że teorie sobie a życie sobie.

 

Dlatego lepiej będę bojcał na forum,zresztą strasznie wybiórczo zacytowałeś...napisałem że kobiety nie szukam z powodu wad które są do przepracowania.

Więc łaskawie czytaj lub cytuj w całości.

 

Czytam, czytam.. I nadziwić się nie mogę. Nie szukasz dziewczyny, nie pracujesz nad sobą - twoja sprawa. Nie pouczaj jednak innych jak to się powinno robić i jak to wygląda. Równie dobrze ja mógłbym siedzieć przed kompem i wygłaszać teorie jak się trzeba dorobić wielkich pieniędzy a sam zarabiałbym z 1000 zł na miesiąc. Mówiąc delikatnie byłbym mało wiarygodny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

oohwowlovely, wiem co smieszy dziewczyny w moim otoczeniu ;) . Nieraz bywalo tak, ze w klasie byla jakas sytuacja, dziewczyny sie smieja a chlopaki poker fejsy wala i mowia cos w stylu: "ohoho,ale smieszne".

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

oohwowlovely, wiem co smieszy dziewczyny w moim otoczeniu ;) . Nieraz bywalo tak, ze w klasie byla jakas sytuacja, dziewczyny sie smieja a chlopaki poker fejsy wala i mowia cos w stylu: "ohoho,ale smieszne".

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak też myślałem. Nie pouczaj więc łaskawie innych bo którzy coś robili i wiedzą, że teorie sobie a życie sobie.

 

Dlatego lepiej będę bojcał na forum,zresztą strasznie wybiórczo zacytowałeś...napisałem że kobiety nie szukam z powodu wad które są do przepracowania.

Więc łaskawie czytaj lub cytuj w całości.

 

Czytam, czytam.. I nadziwić się nie mogę. Nie szukasz dziewczyny, nie pracujesz nad sobą - twoja sprawa. Nie pouczaj jednak innych jak to się powinno robić i jak to wygląda. Równie dobrze ja mógłbym siedzieć przed kompem i wygłaszać teorie jak się trzeba dorobić wielkich pieniędzy a sam zarabiałbym z 1000 zł na miesiąc. Mówiąc delikatnie byłbym mało wiarygodny.

 

Być może,ale już więcej z takiej teorii można wynieść, niż z ciągłego wylewania żali,no chyba że to coś ci pomogło,wysrywanie całej frustracji w tym temacie.

 

Bo wg mnie nie,nikomu,nic ten wątek nie dał.

 

Dobra,kończę, gadka z betonem psychologicznym nie jest na moje nerwy, obstaje przy swoim, że lepiej próbować i coś robić niż szczekać tu i wylewać frustracje,albo jeśli nie idzie albo się nie chce - odpuścić sobie.

 

Życzę miłej zabawy w kółeczku adoracji i narzekania jakie to kobiety złe,czy świat i szukania miliarda wymówek,mnie to do niczego nie zaprowadziło.

"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×